Dodaj do ulubionych

BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ...

31.10.11, 14:57

Hahaha...A Brytyjczycy mowia, ze to zmowa Camerona z BBC, by Brytow upokorzyc, ze sa maminsynki, francuskie pieski i nieudaczniki, czekajace na gotowe. I ze skoro cudzoziemiec moze, to oni tym bardziej, nie zas lape po zasilki wycigac i czekac, by praca sama do nich przyszla. I ze te kredyty studenckie pominieto celowo , bo czlowiek z ulicy nie wie, ze przysluguja one wszelkim Unijnym, i mysli, ze ta wschodnioeuropejska mlodziez tak tyra i na utrzymanie, i na pelne czesne.
Jak widac punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. :)
Nb. Znam Lublin, znam Nottingham - to ostatnie miasto JEST STRASZNE!!! Takie dzielnice jak Radford, Hyson Green, St.Ann's, Meadows...Horror! Nedza! Kryminal! I zacpane niechlujne dziwki - poczawszy od centralnego Pigalaka, HIV gratis. Bez kalasznikowa nie wchodzic!
I gdzie Anna widzi 'metropolie'? Sama bylam tym miastem przerazona - jedna z glownych ulic, Mansfield Road, juz jakies 100-200 m od Trent University to ciag opuszczonych ruin., krajobraz jak Belgrad po NATOwskim bombardowaniu... Jedynie gminne gmachy rosna... I w tzw. Arkadzie dobre markowe ciuchy - ale drogie jak diabli, nawet dla Bryta.
Wlasnie to miasto mnie natchnelo do serii fotek 'Another England'. Moze ktos chce wystawe? ;)
Anna tez zrobila blad - Trent to b.wyzsza szkola techniczna, niski standard. Jesli juz w Nottingham studiowac, to w University of Nottingham - i uczelnia ma range, i socjologia tam b. dobra, choc kadra - mimo ze intelektualnie b.ciekawa - bardzo 'lewacka'; w Trent to lizidupki gminy i aktualnej wladzy, political correctness az mdli, a poziom badawczy - zaden.
Panowie i panie z polskiej TV! Ruszyc tylki, to wam 'Another England' zrobic pomoge... Badania nad tematem od jakis 10 lat wstecz mam w lapie.
I niech Angole zebami potem zgrzytaja;)
Obserwuj wątek
    • Gość: maxx Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków... IP: 173.233.199.* 31.10.11, 15:11
      Czy polscy "bohaterowie" filmu BBC nie mieli zadnego wplywu na jego ksztalt?
      Czy dopiero teraz wpadli na pomysl, ze ktos cos tam "przekrecil"??
      • Gość: maxx Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków... IP: 173.233.199.* 31.10.11, 15:15
        "Jesli juz w Nottingham studiowac, to w University of Nottingham - i uczelnia ma range, i socjologia tam b. dobra, choc kadra - mimo ze intelektualnie b.ciekawa - bardzo 'lewacka'; w Trent to lizidupki gminy i aktualnej wladzy, political correctness az mdli, a poziom badawczy - zaden."

        Czy szanowna "ciotka" zawsze laczy poziom naukowy uczelni/insytytutu z pogladami politycznymi pracownikow? Pytam z czystej ciekawosci...
        • ciotka_ltd Wiesz, ze dziwnym trafem istnieje zaleznosc... 31.10.11, 15:42
          Ci 'lewacy' (jak widzisz pisze w cudzyslowiu) sa z reguly o wiele bardziej otwarci i intelektualnie zywsi... A 'prawiczkom' rozwoj nauki konczy sie w XIX wieku - oni jeszcze nawet modernizmu i postmodernizmu z jego relatywizmem dotad nie pojeli;)
          Zreszta nie chodzi mi o 'lewactwo' w polskim rozumieniu (to przeciez od pol wieku na Zachodzie nie istnieje - podzialy 'lewica'-'prawica' to jakis typowo polski przezytek): chodzi o uslugowosc wobec kazdej wladzy, koniunkturalizm, jechanie na tematach aktualnie przez wladze 'spolecznie pozadanych'. W tym wlasnie MIERNOTY czuja sie szczegolnie dobrze.
          • Gość: maxx Re: Wiesz, ze dziwnym trafem istnieje zaleznosc.. IP: 173.233.199.* 31.10.11, 21:25
            Dziekuje za odpowiedz!
            • gupek70 To manipulacja . 31.10.11, 22:03
              Gadalem z kolezankami - wiekszosc zapamietala , ze w naszych oczach sa grube i brzydkie . Potem sie wszyscy dziwia , ze nas brytyjczycy nie lubia skoro na wyspy wysylamy takich gagatkow jak ten co chcial byc tlumaczem a nie potrafil mowic poprawnie lol Kolejna kwestia to jak dla mnie bbc chcialo ewidentnie wpuscic towarzystwo na mine . Prace to sie zalatwia przez internet , nawet stad . Tylko ze tej pracy juz tu nie ma . I tez znajomi mnie pytali - po co wszyscy przyjezdzaja skoro tu juz nie jest dobrze . Jak dla mnie to byla prowokacja ktora pokazala nas jako dziwnych ludzi . Pewnie tylko utwierdzila czesc spoleczenstwa , ze tak jest , plus ze zyjemy w polskim getcie , za co tez nie jestesmy lubiani ...

              Panie i panowie - zyla dzemu sie skonczyla , w tym kraju jest juz nedza , bardzo duzo ludzi wyjezdza , zycie zrobilo sie drogie i dziwne . Pozatym jako Polacy mamy opinie bandziorkow europy ... Fajnie !
              • Gość: wujek No to ciotka opowiedz lepiej IP: *.zone7.bethere.co.uk 01.11.11, 00:31
                jak Gok ci zdrapywal naturalne piegi ! Posluchamy z nieukrywanym zazenowaniem....
                • ciotka_ltd Ty wyraznie czujesz miete do Goka... 01.11.11, 00:52
                  Nawet w watku zupelnie nie na temat nadal mi tego kontaktu trzeciego stopnia z calego serca zazdroscisz:)
                  A moja to wina, ze ty babskiej bielizny z firmy Goka nie nosisz i nie bywasz na otwarciach sklepow z nia? Nie moja, a wiec do samego siebie miej pretensje.
                  Zacznij nosic gorsety, a i na Goka moze kiedys gdzies sie natkniesz - pisalam, ze ma wyraznie slabosc do DRAG QUEENS :)
                  • gupek70 Sec 3 mha 01.11.11, 01:05
                    Z palcem w dupie . Czy twoj opiekun wie , co robisz wieczorami w internecie ?
          • Gość: Wujek Re: Wiesz, ze dziwnym trafem istnieje zaleznosc.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.11, 07:57
            Na Zachodzie nie ma podziału między lewicą a prawicą....

            Podobało mi to, co pisałaś, ale tu, Ciotka, to się mylisz. Czy nie wiesz, że Cameron, Sarkozy, De Wever, ... to prawica, a Socjaliści, itd. to lewica ?
      • ciotka_ltd Bo do brytyjskiego zurnalisty najlepiej ... 31.10.11, 15:50
        NIC nie mowic:)))
        Sa zwykle, zwlaszcza na poziomie BBC, duzo inteligentniejsi od naszych, kuci na cztery kopyta, a przy tym rozpaczliwie glodni na sukces, tak...po trupach.
        To nie tylko nasi wpadli. Mieszkancy owego Nottingham tez maja wieczne do telewizora pretensje za 'Stolice przestepstw kryminalnych' czy 'Najgorsze miejsce do zycia w UK'...
        I tez mowia, ze mieli co innego na mysli, ze ich wypowiedzi pomontowano, ze nie chcieli, by tak wlasnie wyszlo, jak bylo na ekranie...
        • Gość: jo kul, a jakiś Rabin Hoodnie pownien tam rozdawać IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 21:59
          biednym, zabierając bogatym polskim rykszarzom? I stąd lewactwo, już od 1200 lat się tam dobrze tcyma
        • karim1972 Re: Bo do brytyjskiego zurnalisty najlepiej ... 31.10.11, 23:30

          Ale Nottingham to jest shit.hole.... o co ci chodzi? :P
          • ciotka_ltd W tej chwili tylko o jedno: 31.10.11, 23:48
            ze jestes analfabeta funkcjonalnym - sprawdz, na KTORY post tu odpowiadam.
            Mowa byla o tym, czemu bohaterowie serii nie byli w stanie kontrolowac dziennikarzy - a wiec wyjasniam, czemu...
            A Nottingham to...Midlands, East Midlands; duzo brzydsze miasto od Lublina, niemniej w tym poscie nie o tym byla mowa. Tambylcow wspomnialam jedynie jako przyklad, ze i Anglicy ze swymi dziennikarzami sobie nie radza i potem tez maja pretensje, ze wyszlo w BBC inaczej, nizli chcieli... Nawet i Anglicy, a co dopiero Polka czy Polak, zaledwie od paru miesiecy w UK.
            Sama moge miec pogadanke w TV czy radio, ale na zadne wywiady czy inne zmagania z zurnalistami to ja sie nie pisze... Zadziobia! :)
      • Gość: ben To jest wasza wina bo POnownie wybraliscie partacz IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 31.10.11, 21:55
        y!!Tusk was wykonczy!!
        • ciotka_ltd Jaki TUSK, moron? 31.10.11, 22:08
          Pisze wyraznie, ze jestem obywatelka brytyjska - glosowalam na Torysow... Pozywiom uwidim, ale sytuacja nie jest dobra, jaki by rzad nie byl. Niemniej po paru kadencjach najwyzszy czas rzadzaca partie wymienic - pare razy z rzedu rzadzaca zaczyna sie zachowywac jak PZPR za komuny:)
          • Gość: je Re: Jaki TUSK, moron? IP: *.internetia.net.pl 01.11.11, 07:32
            nie zaPOminajmy, że "już wkrótce Polacy zaczną wracać z zagranicy, bo praca w POlscwe zacznie się opłacać".
      • asmok6 To nie wiedzieliście wcześniej że telewizja kłamie 01.11.11, 02:52
        Naprawdę nie wiedzieliście że telewizja kłamie?
        Każda, nie tylko angielska. Nasza właściwie jeszcze bardziej. Anglicy obejrzeli reportaż o polakach. My oglądamy o chińczykach. Szaleńcem jest ten kto uwierzy że w takich filmach pokazuje się prawdę. Przecież one są robione pod konkretny trend. Zazwyczaj mają pokazywać "u nas jest lepiej".
      • Gość: hehe Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków... IP: *.internetia.net.pl 01.11.11, 07:30
        Jestem oburzony, dlaczego w filmie nie powiedziano, ze Polska to zielona wyspa?
    • ciotka_ltd I tak juz na marginesie... 31.10.11, 15:33
      Jestem obywatelka brytyjska od ponad 20 lat, ogolnie mi sie podoba, niemniej - gdybym mieszkala w Nottingham - tez bym byla 'lewaczka': to miasto to jakas upiorna kwintesencja wszelkich brytyjskich bledow i wypaczen, z wladzami -'kolesiami', bo miasto trzymala Labour od momentu odejscia Thatcher. I...'kolesie' zgarniali do siebie, przewalajac i budzet gminny, i centralny, i srodki unijne w ramach jednej i zwartej lokalnej mafii. To nie jest czcza gadanina - byly procesy i zla prasa. Ogolnobrytyjska.
      Co wiecej, mimo duzej ilosci ludnosci kolorowej (a moze wlasnie dlatego?) angielscy autochtonii sa tam - nawet jak na zapyziale Midlands - wyjatkowo rasistowscy, ksenofobiczni i niezyczliwi, nawet w stosunku do innego Anglika, szczegolnie z poludnia (Londyn, Kent etc): wylapuja to po akcencie, bo i samo Nottingham ma specyficzny, unikalny nawet w regionie, dialekt (przybyszom radze NIE WZOROWAC SIE - w calym UK przy tym dialekcie bedziecie brani za chamy). Nawet w sasiednim Derbyshire, kolebce brytyjskich neo-nazi z Blood and Honour, ludzie sa wobec 'obcego' zyczliwsi, a naziole przynajmniej innych bialych nie bija;)
      I - choc zabrzmi to tez rasistowsko - lud miejscowy jest niezwykle tepy, rozmnazanie najwyrazniej wsobne, 'zla genetyka' sie kumuluje. I to tez nie plota - to brytyjskie rankingi nauczania: Nottingham od lat zajmuje tu dumnie ostatnie miejsce (sic!). Przoduje takze w konkursach brytyjskich na 'Stolice przestepczosci' oraz 'Najgorsze w UK miejsce do zamieszkania', co miejscowych nieslusznie oburza.
      Wspolczuje Annie, bo skoro ja tyle widzialam po jakims miesiacu (mialam tam visiting lectures w Uof N), to ile ta moja mlodsza kolezanka po fachu (tez jestem socjojologiem, a dokladnie dzis socjolingwistka), musiala zobaczyc w ciagu roku przeroznych koszmarkow?
      A University of Nottingham, regularnie na 5-6 pozycji w rankingach brytyjskich uniwersytetow The Times? Coz, liczba lokalnych studentow utrzymuje sie tam stale ponizej 10%...
      • Gość: bosman he he he proszę ciotki... IP: *.dynamic.mm.pl 31.10.11, 21:01
        "I...'kolesie' zgarniali do siebie, przewalając i budżet gminny, i centralny, i środki unijne w ramach jednej i zwartej lokalnej mafii." - pisz maluj jak u nas w Lublinie. Jota w jotę! Tyle, że u nas jeszcze procesów nie było, ale mama nadzieję - będą.
        • ciotka_ltd Tak jest zawsze i wszedzie, gdy jedna mafia 31.10.11, 22:04
          od DWUDZIESTU LAT rzadzi, co najwyzej stolkami sie wymieniajac. Te swinie przy korycie to nie tylko polski wynalazek:)
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Dziwne... 31.10.11, 20:52
      Skoro tak Ania zapewnia o swoich planach studiowania, dlaczego nie ma i tym ani słowa w filmie? Myśleć sobie mogła, a jakże. Tylko że niby co? Ekipa telewizja miała się domyśleć jej planów?
      Chłopak z Warszawy od razu wystrzelił z planami na Oxfordzie.
      Coś ściemnia, ta nasza Ania...
      • folkatka Re: Dziwne... 31.10.11, 21:31
        Ciotko!
        Naprawdę chcesz wystawy? To Ci ją moge zorganizować, szczegóły na gazetowego meila.
        • ciotka_ltd Chcecie w Lublinie? 31.10.11, 22:12
          Sama myslalam o tym by poprzez niemiecka rodzinke, w Monachium, bo Bryty bardziej sie wkurza, ale i w Lublinie moze byc. Pozniej zajrze do skrzynki, bo zle i dlugo mi sie otwiera i dam ci inny mail.
          • folkatka Re: Chcecie w Lublinie? 31.10.11, 22:13
            No to super, to może być naprawdę cos ciekawego.
            W Lbnie wielu Brytoli nie ma, sama znam jednego, który tu mieszka na stałe, ale to mój dobry kumpel :)
            • ciotka_ltd Re: Chcecie w Lublinie? 31.10.11, 22:25
              Skoro mieszka na stale, ,to sie nie wkurzy... A w starym kraju pewnie i gorsze rzeczy widzial...
              Przy okazji rzuc mu haslo: East Midlands... I obserwuj reakcje;)
              Gdy kiedys zadzwonilam do naszego Konsula wlasnie z owego Nottingham, to jego slowa byly: Rany Boskie! A co ty tam robisz?
      • Gość: ff Re: Dziwne... IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 31.10.11, 21:32
        sciemnia bo pewnie rodzina i znajomi sie oburzyli ze nie chce z nimi w biedzie mieszkac hehe
    • kantraktan2003 BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 31.10.11, 21:48
      Jak najbardziej przedstawia to imigrantów ( zwłaszcza polaków) w złym świetle, choć faktem jest, że są tu ludzie których sytuacja wygląda pewnie podobnie do opisanych w artykule. Ale niestety, połowa ludzi siedzących w Polsce myśli podobnie i w równie negatywny sposób o tych, co wyjechali, ale jak tylko pojawi się któryś z ich znajomych na urlopie w Polsce, to zaraz pytają, czy da się wkręcić do pracy. Niestety, wyjazd za granice za pracą czy pieniądzem ( przecież to to samo !!) zawsze wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami, ale wystarczy poświęcić troszkę czasu i można żyć 20 razy godniej niż oferuje Ci Twój własny kraj !! I to jest największą paranoją !! Wszystkim imigrantom życzę powodzenia, sam do nich należę, ale skoro obcy kraj pozwala mi godniej żyć, czemu mam sobie tego odmawiać? Czemu mamy skazywać się na wieczną biedę i oradanie przez rząd i kościół (...bo w Polsce to już to samo!! )...
      • Gość: z Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.radom.vectranet.pl 31.10.11, 22:10
        Jeżeli myślisz, że w Polsce rząd i kościół to to samo to chyba nigdy tu nie byleś albo jesteś wyjątkowym malkontentem. I nie ma szans, żeby spodobało ci się w Polsce. Więc skoro tu nie mieszkasz to oceniaj tylko własne miejsce pobytu. My nie wmawiamy Tobie, że powinno być Ci źle tam gdzie jesteś.
        • Gość: maxx Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków... IP: 173.233.199.* 31.10.11, 23:34
          "Jeżeli myślisz, że w Polsce rząd i kościół to to samo to..."

          Ja nie "mysle", ja jestem calkowicie pewien, ze 90% politykow
          i wazniejszych urzednikow panstwowych (w Polsce) jest trzymana
          na krotkiej smyczy przez dostojnikow kosciola rzymsko-katolickiego
          (a takze rozne dziwne organizacje w rodzaju "Opus Dei")!
        • baba_z_magla Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś 01.11.11, 10:59
          Rzad i kościół to w Polsce jedno, Polacy sa talibami Europy. Wiekszość Polaków wierzy w niebo, że Bozia na nich patrzy, a w Czestochowie Pani na obrazie wcale nie jest czarna, Państwo buduje tu najwieksze kościoły (patrz światynia Bożekj Próżności w Wilanowie) Państwo zamiast płacic nauczycielom angielskiego czy czegokolwiek innego płaci siostrom zakonnym, ksiedzom i innym dewotom za opowiadanie bajek i wreszcie Państwo likwiduje siercińce i szpitale by oddać za psi grosz najlepsze parcele w miastach. Zyje tu jak turysta w kraju trzeciego świata. Inaczej nie da rady przetrwać w Ciemnogrodzie
      • Gość: pczarn Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 22:26
        to ja już wole życ po polsku z polską pensją ale sam w pokoju a nie z 5 innymi obcymi osobami. no dajcie spokój :/ słabo. gorzej niż akademik. i co to za życie. tu jest jak jest ale jestem u siebie a nie wiecznie w gościach na obczyznie
        • ciotka_ltd "Na obczyznie..." 31.10.11, 22:34
          Te slowa wskazuja na 100%, ze nalezysz do ludzi, ktorzy nigdzie nie powinni sie ruszac poza swe miejsce urodzenia. I dobrze, nie widze w tym nic zlego: jedni wrastaja w miejscu jak omszaly kamien, inni wraz z soba jak slimak w swiat wlasny dom ciagna (typowe szczegolnie dla klas nizszych, kazdej nacji - stad i 'etniczne getta' Brytow w Hiszpanii), jeszcze inni maja tak duza zdolnosc przystosowawcza, ze wszedzie im dobrze...
          Ludzie sa rozni, i dlatego nie nalezy z wlasnego punktu widzenia oceniac cudzych wyborow.
          • Gość: jujhbj Re: "Na obczyznie..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 23:40
            Dziewczynko, ja np. nie jestem ślepy - to chyba ciebie tu dawno nie było. spośród moich znajomych większość inteligentnych ludzi poprzestało na jednorazowym wyjeździe wakacyjnym. tak, jak i ja. przestępczość, kradzieże, hoodies, nie były warte zostawania w dziurze zwanej Brytanią dla pieniędzy. Domu zbudowanego przez nich nie dopuściłby do użytku żaden szanujący się polski mocodawca. Tępota ludzi o podobnym do naszych niskim statusie porażała mnie niejednokrotnie. Chavs i ciapaci mogą być czasem zabawni, aale po paru dniach zostaje irytacja. Zostali - znajomi, wśród których jeden ma przeszłość kryminalną i robi fizycznie tak, jak i robiłby tu, ale z lepszymi warunkami mieszkaniowymi, znajomi ze wsi, którzy pościągali swoich wąsatych tatusiów do opieki nad mnożącymi się dziećmi i tylko jeden lewak z dreadami zdecydował się zostać spośród w miarę kumatych ludzi. Napie... na dwa i pół etatu i mieszka z 8 Wietnamczykami na zadupiu o urodzie Łodzi. Po opłaceniu czynszu zostaje mu niewiele więcej, niż zostałoby mu tu na podobnym stanowisku, z własnym pokojem. Zagranica jest dobra dla polaków o niskim wykształceniu, którzy zgarną za robotę więcej niż tu, ale kosztem niskich standardów mieszkaniowych (w Polsce wg tego samego wzoru też da się zarobić) oraz dla zajebistych specjalistów z językami. Reszta będzie sobie żyła przy największym fuksie jak polska niższa klasa średnia, ale po robocie w przetwórni warzyw. Ktoś może się wżeni i liźnie luksusu. Z optymizmem i punktem widzenia bym nie przesadzał. Pojechałem do UK zwiedziony propagandą sukcesu od znajomych i zobaczyłem zmęczonych ludzi z obsesją pieniądza, którzy codziennie walczą o niewyjebanie z pracy przy redukcji zatrudnienia. Sąsiad miał większy komfort, ale i tak wszystko przepie...ł na alkohol i dragi. Przez skype'a słyszałem, jak to on nie oszczędza i jak mu się nie wiedzie Czy to jakaś choroba?
            • ciotka_ltd "Dziewczynce" bardzo dobrze w Cambridge... 01.11.11, 00:04
              Szczegolnie od czasu, gdy zostala profesorem tamtejszej szkolki wyzszej, podobno latos najlepszej w swiecie.:)))
              A mego tamtejszego domku wartego i w kryzysie ponad 700 tys funtow, to i polski szpaner-milioner by sie nie powstydzil (nie z mojej uczelnianej placy - to juz angielski maz na stanowisku). Oj, nie! Nie wszystkie domy w UK sa zle budowane - jedynie te dla maluczkich typu "3-bed semi".
              Co mnie obchodza chavs? Co mnie obchodzi imigracja zarobkowa? Przeciez w UK moj swiat i tamten to dwa rozne swiaty, ktore nie maja ZADNYCH punktow stycznych. - chyba, ze prowadzi sie spolecznie dzialalnosc dobroczynna. Nb. Nie do ryksiarza i Anny tu pije - ci znajda sie w moim swiecie jako studenci, moze ciut pozniej jako moi koledzy - ty NIGDY owej bariery nie przekroczysz.
              I NIE O BRYTYJSKICH PROLOS w tymze poscie pisze. A po 20 latach mego pobytu w UK nie ty mnie bedziesz uczyc, jak ta Anglia B,C czy D tak naprawde wyglada.
              Przeczytaj moje posty o Nottingham, to zrozumiesz jakim jestes idiota:)
              Czego ty sie starasz mnie nauczyc? Ze Polakom juz sie nie oplaca traktowac UK jako dojnej krowy? Coz, moze i lepiej...
              Ale w tym poscie NIE O TYM BYLO.
              Bylo o roznych typach osobowosci ludzkiej. Ty nalezysz do tego jaki pominelam: taki, ktoremu wszedzie zle.
              A jesli chodzi o znajomosc jezykow, to TYLKO IDIOTA SZUKA PRACY W KRAJU, KTOREGO JEZYKA NIE ZNA.
              • Gość: testerek Ciotko, a skąd w Tobie tyle złości? IP: *.dynamic.chello.pl 01.11.11, 00:35
                Ludzie, którym wiedzie się "świetnie", nie siedzą po nocach w necie by wylewać żółć na maluczkich, którym "NIGDY" tak dobrze nie będzie...:)
                Szacun za Cambridge (jak to teraz w Polsce mawiają), ale chyba ta uczelnia schodzi na psy, skoro żółć przejawiasz nie mniejszą niż u rodzimych profesorów.
                Miłej nocy, sen sprzyja równowadze psychicznej.
                • ciotka_ltd Zauwaz, ze zezloscilam sie jedynie na tego chama. 01.11.11, 01:00
                  Wybiera sie taki do obcego kraju bez jezyka, wyksztalcenie i zawod tez pewno kiepskawe, poza rynsztok w owym kraju lba nie wychyli, pobyl pare tygodni, pewnie tyrajac od rana do nocy, ale ocenia z chamska pewnoscia siebie wszystkich i calosc. I jeszcze z pogarda 'Pakis' rzuca, choc kazdy 'Paki' ma w UK lepsze akcje nizli przecietny 'Pole' - bo przynajmniej jakimis angielskim wlada.;)
                  A ta 'dziewczynka' ta 'meska szowinistyczna polska swinia' naprawde mnie wkurzyla;)
                  To byl CELOWO zlosliwy post, by owego chama usadzic - az tak trudno ci sie bylo domyslic? Akcja i reakcja.
                  • Gość: ROTFL pani profesor z oksfordu IP: *.Red-81-39-218.dynamicIP.rima-tde.net 01.11.11, 09:12
                    pieprzysz jak potłuczona na kazdym mozliwym wątku, ziejąc na prawo i lewo żółcią i pogardą. czyżby bogaty brytyjski mąż wolał jednak chłopców;)? miło sobie pomarzyć na forum, ale wracaj lepiej na zmywak, bo - widzisz miernoto - nawet dobrze ściemniac na forum nie potrafisz:)
                    może ci podpowiem na przyszłośc, jak już zmienisz nicka to staraj się nie tłuc postów co dziesięć minut przez całą dobę, bo to czyni twoją historyjkę mniej wiarygodną.
                    spełniona zawodowo i osobiscie osoba na poziomie zdecydowanie NIE trolluje na forach, nie ulewa żółci na prawo i lewo - ona żyje sobie spokojnie w realu, spotyka sie z przyjaciółmi i nie ma czasu o północy tłuc nienawistnych postów.
                    buziaczki! i sio!
                    • Gość: maxx Re: pani profesor z oksfordu IP: 173.233.216.* 01.11.11, 15:24
                      "pieprzysz jak potłuczona na kazdym mozliwym wątku, ziejąc na prawo i lewo żółcią i pogardą"

                      Miala prawo odpowiedziec niezbyt grzecznie, na niezbyt uprzejmy, czy wrecz chamski wpis!
            • Gość: maxx Re: Na obczyznie? IP: 173.233.216.* 01.11.11, 15:16
              "Chavs i ciapaci mogą być czasem zabawni, aale po paru dniach zostaje irytacja"

              Wylazi ci z butow sloma, ksenofobia i dosyc pospolity rasizm!

              P.S. Niestety, cos co (patrz powyzej) dosyc czesto zatruwa mozgi Polakow na obczyznie...
    • filtz_mischa BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 31.10.11, 22:05
      Od jakiegoś czasu męczę się z grzybicą pochwy, a dokładniej z drożdżycą. Opuchnięte wargi sromowe, pieczenie, swędzenie, upławy i biały nalot, ból przy stosunku...dosłownie masakra. Pierwszy raz dopadło mnie to jakoś rok temu, dostałam tabletki doustne, globulki i szybko przeszło. Po pół roku wróciło, więc znowu wybralam się do ginekologa, przepisał mi to samo i znowu zniknęło. Minęly z 2 miesiące - wróciło. Tym razem leczył się także mój partner, gdyż również u niego objawiła sie grzybica(musialam go zarazić..) Miał jakieś czerwone plamki na żołędzi i biały nalot. Dostał tabletki doustne, ja też. Mineło nam to. Teraz po raz kolejny chyba mnie zaczyna to dopadać.. narazie żadnego swędzenia i pieczenia nie ma, ale pojawia się ten biały nalot na wargach sromowych i mam go już prawie 2 tygodnie... Nie jest go duzo, ale wtedy też tak się to zaczynalo. Może jakoś ta się to zahamować bez wizyty u ginekologa? Chodze do niego prywatnie, a nie ukrywam, ze nie mam tyle pieniędzy na badanie i leki, które są drogie. Za każdym razem brałam kase od rodziców, gdyż sama jeszcze nie pracuje(jestem w klasie maturalnej) a nie chce po raz kolejny ich obciążąć.
      Nie mam też pojęcia od czego moze to byc Dbam o higiene...
      Czy przyczyną mogą byc częste stosunki plciowe?Czytalam, ze moze to byc też od tabletek antykoncepcyjnych, ktore biore półtora roku. Ale nie chcialabym przestać ich brać...zwlaszcza, ze nie mam pojęcia czy w ogole to by coś dało. Znacie może jakieś sposoby na grzybice, albo jakies w miare tanie leki, np. globulki bez recepty? Bralam już jakiś czas temu Lactovaginal, ale średnio pomagał. Propolis tak samo.
      Może któraś z Was ma/miała podobny problem i cos by mi doradzila..
      • Gość: jo to zabrzmi wulgarnie ale to naprawdę będzie skutec IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 22:32
        skuteczne: myj często i dobrze kibel, nie myj za często pizdy
        pozdrawiam
        • Gość: tomek Re: to zabrzmi wulgarnie ale to naprawdę będzie s IP: *.centertel.pl 01.11.11, 05:46
          O jezu. MMischa nie słuchaj rad babci klozetowej. Idź jednak do lekarza. Rozpoznanie masz, więc darmowy lekarz rodzinny wypisze Ci leki p/grzybicze.
      • szczemirek Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś 31.10.11, 22:48
        Włóż do pochwy garść penicyliny i zaklej na 3 miesiące. Po otwarciu pi... będzie jak nowa. Jak zakleisz taśmą przezroczystą to pojawi się nowa błona dziewicza.
      • Gość: piopio Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.multimo.pl 31.10.11, 23:56
        eeee...
        a jak twoje swędzenie pochwy ma się do oczerniania Polaków ?!
      • kroliklesny Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś 01.11.11, 00:51
        Witaj!
        Nie jestem dziewczyna, tylko lekarzem i nie bardzo wiem co Twoja przypadlosc ma wspolnego z UK, ale chcialbym Ci pomoc. Po pierwsze: daj w leb chlopakowi, a gdy krzyknie za co, to mu powiedz, ze gdybys wiedziala za co, to bys zabila. Znajac zycie podejrzewam, ze to on wciaz Ci sprzedaje infekcje grzybicza- krotko mowiac, nie jest Ci wierny. Na wszelki wypadek wykonaj badania w kierunku cukrzycy, czasem problemy podobne do Twoich moga byc jej zwiastunem. Powodzenia!
      • Gość: Anonymus Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.zone13.bethere.co.uk 01.11.11, 02:37
        Witam

        Jako ze tez zaczelem ciezko chorowac w UK
        Mysle ze moge sie podzieclic z wiedza jaka posiadam i podkresle ze wyleczylem sie bez wizyty u lekarza

        A wiec zaczne - od poczatku trzeba pojac czym sa choroby i jaki sposob powstaja .
        choroby atakuja nasz organizm kiedy mamy obnizona odpornosc systemu...
        Niestety w tych czasach jest mnustwo czynnikow ktore tylko ja pogarszaja miedzy innymi zle odzywianie.
        paradkosalnie wizyta u lekarza moze byc strata pieniedzy i dodatkowym obnizeniem odpornosci
        jakze leki czesto nie lecza przyczyny tylko objawy choroby.. (bardzo fajna regula marketingu wielkich koncernow farmaceutycznych)
        moj ojczym jest z wykstalcenia dokrotem farmaceuta wiem cos otym... mam pytanie zarzywalas czesto antybiotyki ? to podobno zagrzybia organizm..


        OK teraz na temat jak wzmocnic odpornocs organizmu ?
        jak powiedzial kiedys dobry czlowiek Jestes tym co jesz


        optymalna zdrowa dieta zostaje nam na kazdym kroku odbierana poprzez inistytucje handlowe i te ktore wytyczaja standardy zywnosci (CODEX)
        POLECAM STRONE : stopcodex(KROPKA)pl
        w dzsiejszych czasach systancje odzywcze znikaja z naszego jedzenia bez ktorych nasz organizm niejest w stanie sie bronic przed chorobami
        i tym to wlasnie jest !! chorowanie ! ludzie sa ogupiani od lat przez Zad i instytujce !



        Rady :
        - odstaw tabletki antykoncepcyjne
        - zmniejsz spozycie miesa do minimum mieso jest bardzo zanieczyczszone natybiotykami i ogule samo w sobie niejest zdrowym !
        - ziweksz spozycie wazyw oraz owocow najlepiej z organic ( ale nie z tesco czy sanisburego)
        - jedz nasiona zawieraja duzo substancji odzywczych ( najlepiej siemie lniane prazone na suchej patelni)
        - zmocnij odpornoc naturalnie poszukaj sama jest wiele sposobow !
        - ogranicz slodycze (cukier) i slodziki (aspartam) - jest w kazdej gumie do zucia a szczury od niego zdechly
        - unikaj sczepien ( na grype itp sa bomba i potrafia zabic !!! )



        • Gość: je Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.internetia.net.pl 01.11.11, 07:34
          Ja gdy byłem bezrobotnym w Polsce to straciłem połowę zębów trzonowych, bo nie było mnie stać na leczenie.
    • cezar85 gdyby pokazali,że jest dandi... 31.10.11, 22:06
      ... to by nikt tego nie oglądał
      • ciotka_ltd Ze co, prosze? 31.10.11, 23:22
        Czy to jakis nowy polski jezykowo synkretyczny slang?
        Chciales paternalizmu, to go masz: po angielsku piszemy to slowo 'dandy', ale jest to slowo b. rzadko uzywane w mowie potocznej w dzisiejszym UK w znaczeniu 'fine' itp - uzywa sie tu powszechnie, jesli co, raczej okreslenia 'cool'. Zreszta nie w tym kontekscie, nie w odniesieniu do czyjes sytuacji zyciowej - najbardziej na miejscu byloby tu zwykle, nieudziwnione 'fine'.
        "Handy spandy Jack-a-dandy
        Loves plum cake and sugar candy,
        He bought some at the grocers shop
        And out he came, hop, hop, hop."
        To pochodzenie tego twojego 'dandy', wlasnie w tym twoim znaczeniu, jeszcze z czasow krola Jerzego...
        Ty mi o paternalizmie, a ja ciebie po lbie INFANTYLIZMEM:)))
        • cezar85 zdecydowanie lepiej wygląda spolszczone 31.10.11, 23:56
          trzeci przykład....daleki jestem od chęci prowadzenia z tobą tej bezsensownej polemiki,ale jedno muszę wiedzieć : - czy twoja psychoterapeutka jest na urlopie?
    • Gość: tetradrachma Re: ciotka-ltd IP: *.home.aster.pl 31.10.11, 22:11
      lubię czytac Twoje posty. Duzo o GB wiesz. Wiem, że wiesz na czym siedzi HM Elizabeth The Second na otwarciu sesji Parlamentu i w jakiej łódce pływała twoja praprababcia z Ludwikiem II Szalonym ale, padłem na kolana jak dostrzegłaś różnicę między cornish pastries, a jakimś uzbeckim makuchem !!!! Twoje posty powinni studiować na I roku anglistyki w RP !
      • gupek70 To taka polska 31.10.11, 22:15
        Vicky Pullard , co sie czepiasz
        • cezar85 tylko jedna litera a jakaż różnica 31.10.11, 22:24
          .....
        • ciotka_ltd Fakt, tylko jedna literka... 31.10.11, 22:47
          Chodzi mu chyba o Vicky POllard, ktorej zreszta i Midlands, i St.Ann's w Nottingham bardzo by do gustu przypadly - pelno tam dziw o jej aparycji w rozmiarz XXL, choc niektore jakby takie bardziej opalone;)
          Nasz @gupek chcial byc zlosliwy (choc tetradrachma sie nie czepial, blysnal za to humorem), pragnal tez jakas wiedza sie popisac i ...sam siebie spalil, Bozia pokarala..:)
          Moze @gupek powinien dodac sobie te jedna brakujaca literke? Nick bedzie bardziej adekwatny...
          • gupek70 Ale bardziej mnie zastanawia 01.11.11, 00:34
            Ty , jak ty mowisz , ze ty masz wlasny biznes , dzianego meza i wogole mietowo zycie ciebie traktuje . Zawsze tutaj jestes . Czasem , jak uda mi sie w weekend do domu wrocic wchodze tutaj i zawsze sa tu twoje posty tryskajace skrajnym debilizmem . Ja nie mam biznesu , ale mam zycie poza gazeta.pl . Wiesz , fajnie jest sobie czasem wyjsc , pogadac z ludzmi . Twoje buractwo , arogancja i prostota przebija nawet Troll-Boty z po i pisu . To jak to z toba ? Cos mi sie wydaje , ze sciemniasz i jestes zakompleksiona wiesniara ktora nie nadaje sie nawet do szrpania dzid Abdulom i Jamalom . Wieczorami topisz smutki w tanim ciderze i wylewasz cala zolc i pieprzysz takie glupoty ze az sie czlowiekowi smutno robi , ze taka wiesniara z kolbud wystawia opinie pozostalym emigrantom . Im wiecej poznaje takich wynalazkow jak ty tym bardziej rozumiem brytyjczykow . Znajdz sobie moze jakies hobby i nie chlej do kompa .
            • ciotka_ltd Czujesz sie po tym poscie mniejszym zerem? 01.11.11, 01:03
              To niech ci bedzie na zdrowie...
              • gupek70 W poscie padly pytania 01.11.11, 01:09
                odnosnie poalkoholowych internetowych nawykow swiatlej jasniepani . Nie wiem , jak zero moze byc mniejsze , ale przeciez ja sie nie znam a ty napewno wiesz lepiej haha
                • ciotka_ltd Spytaj Ziobry... 01.11.11, 01:12
                  Ten juz chyba pojal, ze jest mniej, nizli zero:)
                  • gupek70 Pytalem dlaczego chlejesz do kompa 01.11.11, 01:16
                    i ublizasz calemu internetowi a ty mi z ziobra wyjezdzasz .
                    • Gość: dodush Re: Pytalem dlaczego chlejesz do kompa IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 01.11.11, 06:11
                      Slowo do gupek70 : obserwuje dyskusje na forum i lapie sie na tym, jakbym widzial siebie w osobie gupek70. Oczywiscie z calym szacunkiem dla autora wypowiedzi i jego blyskotliwosci.
                      Mieszkam od pewnego czasu w Nottingham i czuje sie tu niezle pomimo mieszaniny kulturowej i kolorowej, ktora mnie otacza i ktora szanuje pomimo jej niedoskonalosci. W piatki, czasem soboty, po walesaniu sie po Victoria Centre, gdzies kolo 6 PM, lubie odsapnac w Old Dog and Partridge przy Lower Parliament kolo Wilko. Zwykle przy sobie mam cos do czytania. Kontynuowac dialog forumowy na zywo byloby czysta przyjemnoscia. Gupek70 : your`re my man.
      • ciotka_ltd Na dobra sprawe powinnam napisac cos o Anglii... 31.10.11, 22:22
        Chocby poprowadzic bloga - bylby zapewne i praktycznie pomocny. Problem tylko w tym, ze wymaga to systematycznej pracy, a jest roznica pomiedzy blogiem, a wpadaniem na forum, gdy sie rownolegle pisanie w wordzie w ramach obowiazkow sluzbowych 'wezmie i znudzi'. albo jakis pomysl ucieknie w sina dal.
        A jesli chodzi o pierogi, to oba jadlam (w Uzbekistanie tez kiedys bylam, choc na jakis tydzien), a wiec pomylic ich nie moglam:)
        Niemniej ten Nottingham JEST straszny, to nie moj wymysl z ta 'Stolica przestepczosci', najgorszym miejscem do mieszkania w UK czy ostatnim miejscem w edukacji...
        A wladze tam takie glupie, ze ODMOWILY roli 'Stolicy kultury EU' pare lat temu... A to nie tyle wydatki, ile gruby rzadowy i unijny szmal.:)
        • lia.13 Re: Na dobra sprawe powinnam napisac cos o Anglii 31.10.11, 23:17
          Może i Nottingham jest stolicą przestępczość (a jest na pewno, o czym wiem od policjantów, kuratorów, sędziego oraz różnej maści pracowników służb społecznych zajmujących się przestępczości, narkomanią i bezdomnością, z którymi miałam styczność podczas kilku wizyt w tym mieście :D), jednak mam pewien sentyment do tego miasta. Choć to może przez Robin Hooda :P
          Mnie również przyjemnie czyta się Twoje posty o WB ;)
          • ciotka_ltd Robin Hood w Nottingham jest wykastrowany... 31.10.11, 23:38
            Te ichnie tepe wladze gminne nawet i na tym nie potrafia zrobic interesu (wyobrazasz sobie: Robin jako wabik na 'Strolice kultury europejskiej' w N.? Kazdy dzieciak w swiecie o tym wie - ale i to oleli).
            Mialam lekcje w Nottingham w czasie, gdy to byla super stolica przestepczosci, bo odszedl poprzednik i wlasnie przyszedl komisarz Green - nawet sie chyba zalapalam czasowo na to, gdy pijany policjant z ostrej amunicji sobie na ulicy pukal w Arnold czy Sherwood, tak dla zabawy... Pamietam z lokalnej gazety, ze Green sie skarzyl, ze nie tylko kryminalisci, ale i policja 'scum'.
            W owym czasie (z 10 lat temu) to lepszy niz Robin byl Zly Szeryf, z ucztami u niego (choc otoczenie fajnej w srodku knajpy bylo makabryczne, gdzies w centrum, ale dokladnie juz nie pamietam gdzie) - to mi sie nawet podobalo.
            Dzieciaki mialam wowczas w odpowiednim wieku i prawdziwa frajde z Robina to mialy dopiero w Edwinstowe w Lasach Sherwood, na dorocznym letnim festiwalu robinhoodowym.
            Jak to dzis wyglada - pojecia nie mam; mamy znajomych na farmie pod Newark, ale Nottingham sie omija po obwodnicy, od lat tam nie bylam.
            • feelhot Ciotko-co ty opowiadasz? 31.12.12, 19:09
              Ja bedąc w Nottingham krótko bardzo stwierdziłem że to przepiekna okolica i planowałem że jak dostane prace to z miejsca sie tam przeprowadze i kupie dom. Niestety pracy nie udąło mi sie zdobyć-była za wysoko dla mnie-tym bardziej jak cały dzień robisz testy i rozmawiasz ze wszystkimi ich managerami z Head Office, a potem okazuje sie, ze jednej z managerek sie nie spodobałeś -pewnie przez niebrytyjski akcent-a mając z 8000tysiecy wybranych 600osób na 20 stanowisk to niestety łatwo im poszło odrzucić mnie jak mieli angielskie preżne dziewczynki po ich studiach, tym bardziej że to firma głownie jak sie reklamują "dla pań"-wiec sorry-nie ma Nottingham, nie ma pracy. Szukałem tam też innej bo są tańsze domy niż w Londynie-no ale:(niestety-nic nie znalażłem ciekawego dla siebie ani na stałe za normalną pensje. Londyn prace ma ale niestety nie za pensje pozwalającą na kupno domu, który jest 3-4 razy droższy niż w Nottingham:(
              Pozdro z Twilight Zone:)
      • feelhot Re: ciotka-ltd 31.12.12, 18:59
        Ale przepraszam, bo nie zrozumiałem, co złego jest w cornish pastries-są całkiem dobre i jadalne;)
      • feelhot Re: ciotka-ltd 31.12.12, 19:02
        ps. I jakie bzdury o anglistyce? Na anglistyce winni czytać dzieła wielkie o bielszym odcieniu białego wieloryba, Shakespeare'a ale i mieć testy z rozumienia Little Britain i Vicky Pollard-bo to konieczne jest by poczuc rózne akcenty-nie wystarczy raz pojechac i słyszeć Szkota, a w Little Britain robią tyle fajnych akcentów że to jest odpał:)
    • cezar85 ciotka_ltd doceniam twoją wiedzę,ale dlaczego ... 31.10.11, 22:21
      ...musisz być aż tak "patronising?
      • ciotka_ltd Bo moglabym pewnie byc twoja matka:) 31.10.11, 22:28
        Ot co!
        • cezar85 nie mam pietnastu lat,więc gdybyś nią była 31.10.11, 22:38
          to prawdopodobnie już byś spała poza tym moja matka nie ma kompleksów a tym brzmisz jak ktoś kto naklejki z bagażu zdejmuje dopiero na lotnisku po urlopie w Polsce
          • ciotka_ltd To wskaz w moim tekscie paternalizm? 31.10.11, 23:03
            Choc jeden przyklad.
            I przejawy moich kompleksow. Bardzo prosze:)
            Widzisz, takich 'zakompleksionych' jak ja przylepianiem pustych etykietek sie nie splawi; mnie to dopiero rozkreca, bo - jako dobry badacz spoleczny - wiem, co za taka reakcja, jak ta twoja, stoi.
            Widzisz, kompleksy to masz ty. I dlatego niczego w zyciu nie osiagniesz sam siebie udupiajac obawa, ze 'co ludzie na to powiedza'. Gdyby mnie miala obchodzic opinia takich jak ty, i to do tego TAKA opinia, to do dzis bym plakala, ze mi zle, ze same bariery, ze nie moge sie przebic...
            Zostan sam ze swoja 'cnota' starej ciotki, co ma wszystkim za zle... Ale innym, mentorze, pozwol miec wlasne i napewno bogatsze od twego zycie.
            Tak, osiagnelam wiele, i to jeszcze przed 40-tka. Tak, pochodze z tak zwanego 'salonu', choc sie z niego dawno wyprowadzilam... Tak, nie wyjechalam za chlebem i w kazdej chwili moge miec w Polsce prace za wielokrotna srednia krajowa... Tak, mam podstawy oceniac Nottingham jak go oceniam... I jako tzw. kadra najlepszego uniwersytetu swiata (zgadnij, ktory) mam prawo powiedziec Annie, ze w Nottingham wybrala NIEWLASCIWY uniwersytet (roznia sie czesnym, ale warto - po Trent powiekszy grono bezrobotnych brytyjskich magistrow), i ze powinna sie przeniesc. Bo ja - niestety - WIEM, O CZYM MOWIE.
            • Gość: Aleks A co, Ciotko, sadzisz o London Business School? IP: *.aster.pl 31.10.11, 23:14
              Pytam na powaznie. Z ciekawosci Twojej oceny. Pozdrawiam.
              • ciotka_ltd To bardzo daleko od mojej specjalnosci 01.11.11, 00:47
                Z Nottingham bylo co innego: mowa byla o Ani socjolozce, a ja akurat znam tamtejsze socjologie, na obu miejscowych uczelniach. Nb. University of Nottingham slynie glownie z szeroko pojetych nauk medycznych, ale pare dobrych wydzialow i calosc uczelni za soba ciagnie.
                Jesli chodzi o twoja Business School to moge ci jedynie zacytowac rankingi The Times i podane w nich oceny: sa w 3 zakresach - badania, nauczanie, ilosc cytowan miedzynarodowych/wdrozen (zaleznie od dyscypliny)... Ale tyle, to sam w necie mozesz zrobic. Mnie sie nawet nie chce wejsc na website tej szkoly!
                A ocena zupelnie pozamerytoryczna? Coz, po tych 20 latach ciagle mi sie wydaje, ze w UK bardziej sie liczy to, jaka sie uczelnie skonczy, nizli w jakimkolwiek innym kraju EU. Jesli masz Oxford w CV to przynajmniej rozmowe z potencjalnym szefem masz zagwarantowana;)
                I wydaje mi sie, ze wszelkie londynskie uczelnie maja na rynku pracy lepsze szanse, nizli uczelnie-powiedzmy - z Birmingham, choc moga byc super wydzialy z super profesorami praktycznie wszedzie.
                Caly problem jednak w tym, ze ja nie mam zielonego pojecia czego sie ludzi w takich Business Schools uczy.
                Wiem, ze LSE ma b. wysoka pozycje w swiecie i raczej tu sama bym uderzala, ale i tu nie wiem, dlaczego maja az tak dobra opinie.
                Nb. Nottingham i tym razem Nottingham Trent - jakies 10 lat temu tamtejsza szkola/wydzial businessu mial bardzo dobre PR w UK, ale tam wowczas wykladali goscinnie biznesmeni-milionerzy z calego swiata, organizowano b. ciekawe konferencje. Co jest z tym dzisiaj - nie wiem.
            • cezar85 aleś mnie rozbawiła 31.10.11, 23:23
              Dam ci dwa: - spójrz dwa posty wyżej albo przeczytaj jeszcze raz tego na który odpowiadam
              • ciotka_ltd Ty mnie jeszcze lepiej bawisz swoja angielszczyzna 01.11.11, 00:20
                j.w.
    • mrufkakrufka BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 31.10.11, 22:43
      [url=https://www.youtube.com/watch?v=lKW-krjiX44]
    • szczemirek Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś 31.10.11, 22:45
      Ja już nic nie rozumiem! To Twoja pochwa też była pokazywana w BBC? Czy co? Może pokazali to jako dodatek: "Emigracja zagrzybionej pochwy".
      • balajanek Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś 31.10.11, 23:24
        ciotko ograniczona(ltd) pierwszy raz Cię czytam,jesteś boska!!! Eh,żeby wszyscy tacy byli jak Ty,to Lem by miał inne zdanie o internautach.
        • ciotka_ltd Niestety , Lem jak zawsze mial racje - 01.11.11, 01:11
          wyjatki jedynie potwierdzaja regule: popatrz tu na te od droz\dzycy pochwy, popatrz na @gupka, nawet na @wujka, ktorego skad inad lubie - gdy pisze sie w polskim Internecie z sensem, dostarcza jakis sensownych informacji, to zaraz zawistne trolle sie zlatuja i autora sie czepiaja. Bo Polak daruje ci wszystko poza jednym - gdy z polskiego piekielnego kotla chociaz o cal leb wychylisz!
          Coz, durny narod;)
          • Gość: Juzek Re: Niestety , Lem jak zawsze mial racje - IP: *.cust.tele2.se 01.11.11, 04:02
            Co sie czepiasz drozdzycy. To bardzo wazny temat, nie na temat ale wazniejszy niz te pluskwy.
    • old.european A co? Ma BBC plakac z radosci? 31.10.11, 23:22
      Imigrant to imigrant.
      Nieproszony gosc.
      • ciotka_ltd To nie jest stanowisko BBC, czlowieku! 01.11.11, 01:28
        Polskie kompleksy to realizatorzy tego programu maja gleboko w nosie - ich odbiorca sa Bryty. A ci ten program, badz co badz telewizji 'rzadowej', odbieraja jak anegdote jednego z torysowskich poslow: ze skoro nie ma pracy w danej miejscowosci, to trzeba jak jego ojciec, wsiasc na rower i w innej jej sobie poszukac. Lub jak Polacy poszukac jej nawet i w innym kraju.
        Wejdz na odnosne forum brytyjskie - wypowiedzi sa mniej wiecej takie, jak je w mym pierwszym poscie tu przedstawilam: znow nam Polakow establishment stawia za przyklad, by zasilki obciac!
        Z ta polska bieda - jak sadze - celowo sie przesadza, by uwypuklic ambicje i jak 'znikad' mozna 'dokads' dojsc: studiowanie, a szczegolnie w Oxfordzie, w pojeciu przecietnego Bryta, szczegolnie z angielskiej working class, jest przeciez jedynie dla 'onych'.
        Fakt, to wcale nie musi pomoc 'zwyklym Polakom' w UK, bo beda wegetowac w otoczeniu tych 'zwyklych Brytow', martwiacych sie o swoj socjal, ale temu riksiarzowi napewno nie zaszkodzi - to juz chodzaca reklamowka uczelni, pewnie jakies stypendium mu sie trafi po I semestrze, gdy sie okaze, ze i nieglupi... Zaszkodzi mu natomiast wsrod braci-Polakow, bo oni jego sukcesu i brytyjskiej publicity napewno nie przezyja...
        Nb. Ty tego pewnie nie znasz, ale wlasnie jakies 20 lat temu podobne filmy robila BBC o Irlandczykach. I to byl ow przelom - poszli w UK w gore, przestali byc traktowani jako ci od budowy i zmywaka;)
        Jakby nie bylo to JEST to przelamywanie stereotypu.
        • feelhot Kochanie:) Widzę, że wielu osobników na forum ma 31.12.12, 19:21
          problemy nie tylko z byciem jak ja zrozumianym przez innych, ale z tym by przeczytać cos ze zrozumieniem:P
          A niechby sobie poogladali inne produkcje bbc-chociazby moje ulubione
          Little Britain-wszystkie serie-dopóki nie wyjechałem do Anglii nie wiedziałem co to jest ani o co chodzi w tym wszystkim:)))
          Come Fly With Me i ostatnie-ale odlotowe:
          Citizen Khan-to dopiero jest piekne-jak brytyjska produkcja może pokazywac Brytyjczyków śmiejących sie ze swoich przywar, kompleksów, zycia itd-i bez polskiej zawiści-przy małym niezrozumieniu-cóż te kilkaset skarg od islamskiej mniejszości:)
          Pozdro z Twilight Zone:)
    • patrzy-kat przepraszam ze zapytam 31.10.11, 23:25
      a szanowny malzonek jakiego jest koloru??
      • Gość: maxx Re: przepraszam ze zapytam ... IP: 173.233.199.* 31.10.11, 23:41
        "a szanowny malzonek jakiego jest koloru??"

        Prawdziwi dzentelmeni (o ktorych, niestety, w Polsce
        coraz trudniej) NIE zadaja tego rodzaju pytan!!!
      • ciotka_ltd Bialy, przystojny, niebieskooki szatyn 01.11.11, 01:40
        o pieknych wlosach, bardzo w typie (i wieku) Cloony'ego, bo ponoc tez w ktoryms tam pokoleniu 'Irish descent'...
        W UK jakos kolorowych citizens dotad w dyplomacji nie widac - co ci kolorowi citizens dzis brytyjskiej 'wierchuszce' wytykaja; prezydentura Obamy i kandydatura Caina ich osmielila.
        Poznalam meza w Polsce, mieszkalismy tam kilka lat, do dzis mamy dom w Warszawie. Moze znow bedziemy mieszkac - zalezy od oplacalnej pracy dla nas obojga.
        Jestesmy znani w 'salonie', mozesz sie dopytac;)
        • pamejudd Re: Bialy, przystojny, niebieskooki szatyn 01.11.11, 15:26
          "Jestesmy znani w 'salonie', mozesz sie dopytac"

          Rece opadaja...
    • marcio1234 BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 31.10.11, 23:29
      Jeśli ktoś jest młody, po studiach, umie angielski lub niemiecki to nie ma się co zastanawiać tylko uciekać z Polski, póki można zrobić to legalnie i póki można legalnie pracować za granicą. Polska podobnie jak Ukraina czy Rosja nigdy się nie zmieni. Tam zawsze będzie źle, zawsze będzie bieda, zawsze urzędnik z pieczątką czy milicjant z pałką będzie miał więcej do powiedzenia niż profesor czy inżynier. Uciekajcie z tej wschodnioeuropejskiej biedy i fundamentalizmu katolickiego do normalności, póki możecie.
      • ciotka_ltd Z Polakiem to jak z tym panszczyznianym chlopem... 01.11.11, 01:49
        Biedny bo glupi, a glupi, bo biedny...
        A co przyczyna tej polskiej glupoty i biedy? Ano to, ze polskiego kotla zaden diabel pilnowac nie musi - rodacy zaraz na dno sciagna kazdego, kto sie wychyli.
        I dlatego mlodzi, zdolni, z jezykami kariery w Polsce nie zrobia, bo beda zagrozeniem chocby...dla swoich wlasnych bossow, i ci im pojsc w gore nie pozwola. A tzw. koledzy z pracy bossom dopomoga.
        Wiac. I nie tylko mlodzi, ale i starzy - nawet z przecietnym wyksztalceniem. Sama kupuje polskie zarlo w sklepie prowadzonym przez malzenstwo piecdziesiecioparolatkow z Pomorza, prostych ludzi, ale ktorzy juz sie jakos i jezyka nauczyli, dom na kredyt kupili. A w Polsce na prace juz 10 lat temu byli 'za starzy'...
        • Gość: dodush Re: Z Polakiem to jak z tym panszczyznianym chlop IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 01.11.11, 06:31
          ciotka_Ltd : moj szacunek dla madrych wypowiedzi...
    • filtz_mischa BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 31.10.11, 23:40
      Od jakiegoś czasu męczę się z grzybicą pochwy, a dokładniej z drożdżycą. Opuchnięte wargi sromowe, pieczenie, swędzenie, upławy i biały nalot, ból przy stosunku...dosłownie masakra. Pierwszy raz dopadło mnie to jakoś rok temu, dostałam tabletki doustne, globulki i szybko przeszło. Po pół roku wróciło, więc znowu wybralam się do ginekologa, przepisał mi to samo i znowu zniknęło. Minęly z 2 miesiące - wróciło. Tym razem leczył się także mój partner, gdyż również u niego objawiła sie grzybica(musialam go zarazić..) Miał jakieś czerwone plamki na żołędzi i biały nalot. Dostał tabletki doustne, ja też. Mineło nam to. Teraz po raz kolejny chyba mnie zaczyna to dopadać.. narazie żadnego swędzenia i pieczenia nie ma, ale pojawia się ten biały nalot na wargach sromowych i mam go już prawie 2 tygodnie... Nie jest go duzo, ale wtedy też tak się to zaczynalo. Może jakoś ta się to zahamować bez wizyty u ginekologa? Chodze do niego prywatnie, a nie ukrywam, ze nie mam tyle pieniędzy na badanie i leki, które są drogie. Za każdym razem brałam kase od rodziców, gdyż sama jeszcze nie pracuje(jestem w klasie maturalnej) a nie chce po raz kolejny ich obciążąć.
      Nie mam też pojęcia od czego moze to byc Dbam o higiene...
      Czy przyczyną mogą byc częste stosunki plciowe?Czytalam, ze moze to byc też od tabletek antykoncepcyjnych, ktore biore półtora roku. Ale nie chcialabym przestać ich brać...zwlaszcza, ze nie mam pojęcia czy w ogole to by coś dało. Znacie może jakieś sposoby na grzybice, albo jakies w miare tanie leki, np. globulki bez recepty? Bralam już jakiś czas temu Lactovaginal, ale średnio pomagał. Propolis tak samo.
      Może któraś z Was ma/miała podobny problem i cos by mi doradzila..
      • Gość: mariachi77 Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.bb.sky.com 01.11.11, 00:12
        Pozwól by zrobił ci minetkę ktoś z cukrzycą. Naprodukujesz pochwą tyle alkoholu, ze zapomnisz o problemach.
        • Gość: dodush Re: BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym ś IP: *.12-2.cable.virginmedia.com 01.11.11, 06:43
          Twoje poczucie humoru doprowadzilo mnie do pozytywnej zadyszki. Gratulacje !!!
    • jebanezer BBC nadaje ku pokrzepieniu serc , 31.10.11, 23:57
      Mieszkam w Kanadzie i czasami spotykam Brits ktorzy tu swiezo wyemigrowali.Zadziwiajaca zbieznosc opini z p.Anna.Tyle ze ona o Polsce a oni o swoim Albionie .Upadajacy kraj bez przyszlosci,za duzo emigrantow,brak dobrej pracy,system opieki spolecznej,infrastruktura itp.Wbrew powszechnej opinii ,ciezko im sie dostac do Kanady . Przechodza te same przeszkody jak inni, mimo statusu Wspolnoty Bryt.Wyglada na to ze BBC chce pocieszyc swoich hommies.Ja chcialbym natomiast pocieszyc p.Anne,w Bangladeszu jest jeszcze gorzej. W Chinach 200 milionow Chinczykow zyje za $1 dziennie.Moze by tak zamiast pluc w swoje gniazdo i pucowac Anglikom toalety, zdobyc poszukiwany zawod i wziasc sie do roboty na miejscu.Niekoniecznie w Lublinie.
      • ciotka_ltd A komu ty pucujesz sracze w Kanadzie? 01.11.11, 02:01
        Bez zadnych rasistowskich przymowek: Zydom czy native Americans?
        Nie badz smieszny: ja z mego Cambridge innych Polakow nie smiem pouczac, ze powinni w Polsce siedziec. Nawet tych, co w UK myja klozety (Anna pracowala w magazynie - to jednak roznica).
        Nb. Na socjologii (a to zawod Anny) mozna w UK zrobic kariere. Rzecz jasna, gdy sie mysli. I dziala. A od czasow Bronka Malinowskiego polska szkola socjogii ma tu generalnie b. dobra opinie - a i prof Bauman wyrosl tu na guru.
        Niemniej Anna na dzien dobry popelnila blad: majac w tej samej miejscowosci dwa uniwersytety - wybrala ten duzo gorszy. Przy tym pewnie studiuje cos nowego 'az' na bakalarza, skoro moglaby w swej specjalnosci robic doktorat. Rzecz jasna, jesli Bozia rozumku nie pozalowala...
        Maly riksiarz natomiast wie co robi - Oxford daje mu znaczacy dyplom w kazdym kraju swiata.
      • Gość: wars Re: BBC nadaje ku pokrzepieniu serc , IP: 195.74.79.* 01.11.11, 09:57
        Meszkam w Warszawie , już na studiach zwiedziłem cały ZSRR na wycieczkach turystyczno-biznesowych. Gdy w 89 roku otworzył się polski rynek od razu otworzyłem firmę prowadząc biznes z Azją. Mam dużo znajomych Polaków , którzy wyemigrowali przed transformacją za granicę m.in do Kanady. Wszyscy dobrze zarabiają i nie chcą tu wracać. Po wejściu Polski do EU dużo się zmieniło. Mamy bardzo drogie mieszkania ( m2 w W-wie 9 tys zł ) , drogie koszty utrzymania ( wyższe niż w Niemczech ) przy czterokrotnie niższych zarobkach. W Polsce dla młodych nie ma przyszłości. Portugalczycy, Hiszpanie, Anglicy emigrują do swych kolonii gdzie można lepiej żyć. Do tego każdy ma prawo. Dziwię się osobom , które same z tego skorzystały a krytykują innych podążających tą drogą.
        Nie tylko biedni zmieniają swoje miejsce życia ale robią to także bogaci. Wielu aktorów , sportowców czy polityków jak Vincent , który już kupił swojej rodzinie bilet w jedną stronę obawiając się kolejnego holokaustu w Europie .
    • zawsze_prawdziwy 100% prawdy bo niezły musi być syf w Lublinie... 01.11.11, 01:44
      skoro ludzie stamtąd przyjeżdżają np. do łódzkiego getta gdzie jest też niezłe gó... jeżeli chodzi o pracę i zarobki a większość młodych łodzian poleruje angolom wiadomo co....:))))) na pewno sukcesem PO jest stworzenie nowej taniej siły roboczej w Europie i z polaków chinoli tego kontynentu:))))
      • ciotka_ltd Jesli PO zrobi z Polakow 'Chinoli' 01.11.11, 02:04
        to dobra nasza - zlotowka bedzie miala parytet w zlocie, a USA i EU beda siedziec w polskiej kieszeni:)))
        Czy PiSmatoly musza byc glupsze, nizli ustawa przewiduje?
      • Gość: maxx Re: 100% prawdy bo niezły musi być syf w Lublinie IP: 173.233.216.* 01.11.11, 15:40
        "na pewno sukcesem PO jest stworzenie nowej taniej siły"

        A teraz panie "zawsze prawdziwy", odpowiedz na dosyc proste
        pytanie - jak wiele ludzi wyjechalo z Polski w okresie rzadow
        PiS-u z LPR-em i Samoobrona?
    • kamyg BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 01.11.11, 04:57
      Od 2004 roku mieszkam i pracuję w Irlandii.Nie spotkałem się nigdy z takimi sytuacjami jak te opisane w artykule.Czasami ktoś opowiada o jakiś ekstremalnych warunkach w których mieszkają emigranci ale najczęściej jest to ich wybór(skąpstwo) i jest to raczej wada charakteru niż przywara jakiejś nacji.Co do dziennikarzy to można ich podzielić na rzetelnych profesjonalistów albo żądnych sławy,ci drudzy zrobią wszystko by się dobrze sprzedać,by wzrosła oglądalność albo nakład.Podejrzewam,że autorzy programu BBC nie byli obiektywni i po prostu zrobili to by zwiększyć oglądalność swojego programu.Dlaczego nie pokazali lub choć nie wspomnieli o tych którzy mają świetną prace lub założyli własne firmy które większość wykasowały miejscową konkurencję.O normalnych ludziach którzy są cenieni w miejscu swojej pracy i lubiani przez sąsiadów.Czyżby Anglicy w czasach kryzysu chcieli się dowartościować i poprawić sobie humor,bo coraz częściej pracę tracą miejscowi a nie emigranci.Panowie dziennikarze stacji BBC więcej,więcej takich programów i wasze miejsca też zajmą dziennikarze z zagranicy.Bo recesja nie ma sentymentów i nie patrzy na narodowość,liczy się tylko profesjonalizm a wam jak widać go zabrakło.Nie wierzcie rodacy we wszystko co pokazują zagraniczne i Polskie stacje,bo w większości te programy to produkty pseudo dziennikarzy którzy liczą na wywołanie szoku u widza i zwiększenie oglądalności.A przypadki tam pokazane są sporadyczne i odpowiednio ubarwione.Emigracja która powstała po wejściu Polski do Uni Europejskiej bynajmniej ta w Irlandii,to większości ludzie którzy nie przynoszą wstydu swojej Ojczyżnie.
    • denominator Nottingham Trent University 01.11.11, 07:17
      Po Nottingham Trent University czeka młodą panią kariera równie oszałamiająca jak po Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku czy Uniwersytecie Świętokrzyskim, kierunek politologia.
      Programy jak ten w BBC dają im bohaterom okazję błysnąć przez sekundę w TV, zainkasować kilkaset funtów i przepaść w niebyt. Chociaż fakt, w UK przynajmniej coś się dzieje, już samym skokiem z okna podczas huligańskich samieszek można dobrze zarobić, jeśli w pobliżu znajdzie się ekipa filmowa.
    • 3000m BBC przedstawia imigrantów i Polaków w złym świ... 01.11.11, 07:39
      No cóż, trzeba jakoś podtrzymać na duchu swoich obywateli pokazując im, że inni mają dużo gorzej i że nie ma co narzekać na kryzys na wyspach bo w sumie jest tam jeszcze całkiem dobrze. Propaganda w wydaniu BBC. Dla mnie ta historia nie jest przykra tylko raczej żałosna. Żałosne jest to, że w celu poprawienia sobie nastroju szuka się tych którzy mają gorzej.
    • alinaw1 Po prostu media... 01.11.11, 07:55
      Abstrahując od dyskusji o emigrantach, warto zastanowić się (szczególnie ci, którzy jak wyrocznię traktują to, co przeczytają np. na gazeta.pl), jak się tworzy obraz w mediach: jest założenie, jest temat, poszukamy bohaterów, podrasujemy rzeczywistość (w tę lub inną stronę) i dokument gotowy!
      • Gość: krzysieks Re: Po prostu media... IP: *.as13285.net 01.11.11, 09:08
        zgadza się. Na tej zasadzie redaktorzy wprost opisywali białostocką pielgrzymkę. A w rzeczywistoci wyglądało to zupełnie inaczej
    • stix Emigranci to nie Polacy. 01.11.11, 07:57
      Precz ze zdrajcami wysługującymi się obcym.
      • kamyg Re: Emigranci to nie Polacy. 01.11.11, 08:38
        Jak by ci "nie Polacy" nie przysyłali kasy do Polski i nie inwestowali w Polsce to recesja która panuje na zachodzie europy już dawno gościła by w naszym kraju.Poczytaj trochę na ten temat,sprawdź ile kasy zostało wysłane do Polskich banków przez emigrantów od wejścia Polski do Uni Europejskiej a potem zabieraj głos w dyskusji.Wiadomo,że najłatwiej obrzucić innych błotem i dowartościować się.Może następny post zacznij od tego co Ty zrobiłeś dla Polski?
        Bo większość z tych ludzi do wyjazdu zmusiła sytuacja życiowa a nie chęć zarabiania dużych pieniędzy.A mieszkając tam,godnie reprezentują swój kraj i sławią jego imię.Z wyrazami szacunku dla jedynego prawdziwego Polaka jakim niewątpliwie jesteś? kamyg.
        • empi Re: Emigranci to nie Polacy. 01.11.11, 08:44
          Generalnie zakłada się, iż głównym beneficjentem migracji jest jej uczestnik, natomiast korzyści względnie straty dla krajów wysyłających i przyjmujących migrantów są przedmiotem kontrowersji w literaturze fachowej.
          pzdr.
          • kamyg Re: Emigranci to nie Polacy. 03.11.11, 02:04
            empi napisał:

            > Generalnie zakłada się, iż głównym beneficjentem migracji jest jej
            > uczestnik, natomiast korzyści względnie straty dla krajów wysyłających i przyj
            > mujących migrantów są przedmiotem kontrowersji w literaturze fachowej.

            > pzdo.
            "Dane porównawcze potwierdzają, że sukcesywnie – z wyraźnym przyspieszeniem po
            przystąpieniu do UE, wzrasta udział transferów pieniężnych Polaków zatrudnionych za
            granicą do kraju w obrotach bieżących Polski. Pozostała część deficytu bilansu obrotów
            bieżących, która zmniejszała się do 2003 r. - w wyniku redukcji deficytu handlowego -
            ponownie wzrasta od 2004 r., tym razem w rezultacie pogłębiania się deficytu w pozycji
            dochodów w następstwie reinwestowania zysków z inwestycji zagranicznych. Transfery
            zarobków do Polski są w tej sytuacji znaczącą pozycją, już zdecydowanie przewyższającą
            nadwyżkę w usługach. Obydwie te wielkości kompensują część łącznego deficytu w towarach
            i dochodach. Uwzględniając tylko transfery, wskaźnik finansowania salda pozostałych
            obrotów bieżących wyniósł w 2005 r. 41%, a w I półroczu 2006 r. - 34."

            "Według danych NBP, udział krajów UE w transferach prywatnych w bilansie płatniczym po
            stronie przychodów wynosił w analogicznych okresach 65%, 62% i 60%, czyli struktura
            geograficzna tych przychodów pokrywała się ze strukturą walutową skupu dewiz przez banki.
            Ze wspomnianych danych wynika, że przekazy zarobków tworzą około połowy salda
            transferów prywatnych w bilansie płatniczym Polski."

            "Transfery zarobków migrantów z Polski osiągnęły w 2005 r. poziom 1% PKB, tj. 3%
            eksportu za 2005 r. i 30% średniorocznego napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych
            do Polski w latach 2004-2005. Dzięki przekazom pieniężnym polskiej migracji zwiększają się
            dochody do dyspozycji gospodarstw domowych oraz popyt konsumpcyjny. Migranci
            inwestują w edukację, nieruchomości oraz działalność gospodarczą. "
            Korzystałem z tego samego źródła Co Pan i znalazłem tam fakty i cyfry.Nie wyrwany z
            kontekstu cytat który raz,że nie jest poparty żadnymi dowodami to na dodatek odnosi się do
            emigracji z lat 90-tych a nie tej Unijnej z 2004 roku.Nie chcę być złośliwy ale z szacunku
            dla ludzi zanim się coś zacytuje to wypadało by przeczytać całość i najlepiej ze zrozumieniem.
            Chyba,że Pana celem była chęć dokopania innemu człowiekowi.Nie będę już tego drążył bo mija się to z celem zadam tylko jedno pytanie,dlaczego tak nie lubicie emigrantów?Przecież
            my też jesteśmy ludźmi mam jakieś ambicje,marzenia.Nie każdy emigrant po tym jak
            wyjeżdża za granicę zapomina o Polsce i pluje na swoją Ojczyznę.Skąd tyle jadu i
            złośliwości ? Z wyrazami szacunku dla jedynych i prawdziwych Polaków emigrant kamyg.



            • empi Re: Emigranci to nie Polacy. 04.11.11, 13:05
              >Korzystałem z tego samego źródła Co Pan i znalazłem tam fakty i cyfry.Nie wyrwany z
              >kontekstu cytat który raz,że nie jest poparty żadnymi dowodami to na dodatek odnosi się do
              >emigracji z lat 90-tych a nie tej Unijnej z 2004 roku.
              Te opracowanie jak i inne podobne odowadniają, że emigracja zarobkowa nie jest sposobem na bogactwo ani przyczyną takowego dla kraju. Wyeksportujmy wszystkich młodych a nam emerytom i rencistom w Polsce stanie się dobrobyt. Emigracja zarobkowa jest skutkiem i jednocześnie przyczyną ubożenia krajów z których się wywodzi. Polska inwestuje np. w kwalifikacje swoich obywateli, kraj przyjmujący bez żadnych nakładów ma bardzo często wysoko kwalifikowaną siłę roboczą (bo taka stanowi trzon naszej emigracji) bez większych zobowiązań ze swojej strony. Potem dostajemy te przekazy pieniężne które są groszowe przy poniesionych nakładach z naszej strony. Żaden rozwinięty kraj nie eksporuje tak masowo swoich bogactw w postaci zasobów ludzkich. Pieniądze który wysyłają do kraju oczywiście wspomagają budżet ale nie w takim stopniu w jakim mogli by go wspomóc Ci wyeksportowani obywatele. Oczywiście pod warunkiem zapewnienia im tu w Polsce godnej pracy. Dlatego uważam, że takie zjawisko na dłuższą metę jest szkodliwe i wyniszczające Polskę
              pzdr.
              • kamyg74 Re: Emigranci to nie Polacy. 04.11.11, 15:06
                Przepraszam,że piszę pod innym loginem ale mam problem żeby się zalogować na swoje
                konto na szczęście mam ustawione przesyłanie powiadomień na drugie:-)

                Tak w tym przypadku ma pan całkowitą rację,często obserwuje młodych ludzi którzy
                bardzo szybko zapadają w marazm zamiast się rozwijać,poszerzać horyzonty,uczyć się.
                Zaczynają chodzić do pracy która większości przypadków nic nie wnosi do ich życia a
                każdy tydzień wygląda tak samo.Dla przykładu:wynajmuję dom z dwoma kolegami jeden
                z nich jest magistrem prawa po Lubelskim KUL-u a drugi magistrem filozofii Uniwersytet
                Warszawski nie muszę dodawać,że obaj nie wykonują tu pracy biurowej.A ja biedny żuczek
                no cóż musiałem wyjechać ciężko małym dzieciom wytłumaczyć,że nie będzie zabawki ale
                jak brakuje na jedzenie to serce ściska z żalu co będzie dalej.Co z faceta za głowa rodziny
                jeśli nie jest w stanie zapewnić jej zwykłych podstawowych rzeczy do przeżycia.
                Jestem zadowolony,że pan napisał bo w dzisiejszej dobie troli internetowych miło
                porozmawiać z kimś kto ma coś więcej do dopowiedzenia niż obrzucić drugiego błotem lub
                obrazić.

                Pozdrowienia z Irlandii kamyg.


    • borsuk07 BBC przyznaje że Londyn jest zawszony ? dziwne ale 01.11.11, 07:58
      jak sami przyznają to widocznie tak jest !
    • raind Kilka pytań do Szanownej Ciotki 01.11.11, 08:09
      W Anglii, ściślej w Londynie, byłem wieki temu, na wymianie studenckiej. Całe dwa tygodnie. Nie będę się więc wdawał w dyskusje na temat wyższości jednych szkół wyższych nad innymi, przestępczości w Nottingham, czy sensu zarabiania na studia polegającego na jeżdżeniu rikszą.
      Zaintrygowała mnie natomiast persona o dość dwuznacznym nicku Ciotka Ltd.

      I tu parę pytań:
      1. Czy szanowna Ograniczona Ciotka naprawdę sądzi, że rzucając (wyświechtanym skądinąd) określeniem "postmodernizm" sprawi, że reszta współczytaczy zapieje z zachwytu nad jej zastraszającą elokwencją?
      2. Czy szanowny domniemany mąż szanownej ciotki jest w typie Cloony'ego, czy może Clooney'a? Pytam, bo nie znam nikogo o nazwisku Cloony a wydaje mi się, że powinienem, skoro szanowny mąż jest w jego typie.
      3. Czy szanowna ciotka mogłaby podać dokładny adres salonu, w którym ciotka się obraca? Bardzo chciałbym poznać kogoś "z salonu", ponieważ jak dotąd znam tylko ludzi "z przedpokoju". I, nie ukrywam, jest mi z tym bardzo źle.
      4. Czy szanowna ciotka nie sądzi, że w nocy to się śpi, ewentualnie bzyka szanownego męża zamiast wypisywać bzdury na forum, przy okazji obrażając wszystkich dookoła?

      Ostatnie pytanie do mnie:
      5. Co ja do cholery robię tutaj o 8 rano, polemizując z jakimś trollem???? :)
    • tojamyszka Polaków w złym świetle ? 01.11.11, 08:19
      Polaków nie można przedstawic w złym swietle , a juz szczególnie tych , którzy wyjechali do krajów UNII , Ameryki i nie chca myslec , ze my od 7 lat tez jestesmy UNIą.
      Czytam Wasze wypowiedzi i powiedzcie czemu mnie nic nie dziwi ? Obzywacie sie nawzajem , wyrzucacie z siebie tony gniewu rozbryzgując nim po całej Polsce jakbyśmy tu , którzy zostali byli niegodni Waszych sladów fotografować. Zatem aby czas dojrzewania , dorastania minął bardziej konstruktywnie i mniej nerwowo proponuję :
      - po ukonczeniu gimnazjum , pomarzyc o lepszym swiecie , osiągnąć wiek dojrzałości i wyjazd w swiat . Nie majac zadnego wykształcenia ie bedziecie mieli pretensji , ze jesteście głupi .
      - po ukonczeniu szkoły sredniej zrobic to samo co wyżej czyli gimnazjalista i możesz juz marzyć , że jak sie postarasz , to moze jakąś uczelnie skonczysz , ale nie koniecznie , bo koledzy , kolezanki , bo praca a w dni wolne imprezy wiec moze kiedys .
      - po ukonczeniu studiów myślałeś , ze bedą o Ciebie się bić , a tu prosze nikt nie walczy . Wyjechałeś do innego kraju i chcesz być szczegolnie traktowany . Nie da sie . I albo bierzesz sie do jakiejkolwiek pracy , by miec pieniądze na utrzymanie , a po drodze rozgladasz sie co by tu jeszce mozna zrobić by zostac zauwazonym , alo sidasz pijesz piwko i myslisz kiepski ten kraj , ale Polska jeszce gorsza , nie ma po co do niej wracać. Tam sa podatki , ZUSy, kolejki i nawet jesli stoisz w kilometrowym ogonku w Wielkiej Brytanii czy Detroit / tam sama stałam / to czas Ci sie nie dłuzy , bo myślisz sobie , a co tam , w Polsce i tak maja gorzej .
      Ja po dwu tygodniach pobytu w USA juz wiedziałam , ze moj kraj to Polska i jesli zatocze rękawy i wezme sie za siebie to wszędzie będzie mi dobrze , a jeśli usiade pod murkiem i zaczne narzekać to i Angla , Belgia czy Ameryka mi nie pomoże . Na szczęście pojechałam tylko na urlop . Każdemu z Was życze pojedzcie najpierw na tydzień, zobaczcie , ale tak na prawde surowo , jak zyja Wasi znajomi . Co na prawde z ich zarobkow im zostaje . Bo to że zarabia w funtach , a wy je przeliczacie po 5 zl , to pikuś , pomyślcie oni w funrtach tez wydają . i tak na koniec zobaczcie ile na prawde onio sobie odlozyli na lepsze zycie . Pomyslcie , czy gdybyście sami chcieli być dla siebie przedsiębiorczy , czy nie osiągnęlibyście to samo a oze i wiecej we wlasnym kraju ?
      Kasiu , Edytko , Karolino powiedz kiedy ostatni raz chodziłas na obcasach ? Powiedz po co tyle lat studiowałaś, jesli teraz nie wykorzystujesz swojej wiedzy , powiedz na co Ci ona bedzie potrzebna jak wrocisz po 10 latach i kto Cie przyjmie do pracy i na jakie stanowisko ? Praca przy sprzataniu , w kuchni czy opiece nie jest stażem zawodowym . Owszem widac , ze sie starasz , ale to tylko tyle , wiec gdy wrocisz do Polski to zaczynasz od poczatku . Powiedz proszę , warto ? I jeszce jedno wyobraz sobie , ze jestes pracodawca. Szukasz pracownika . Jako pracodaqwca maszdo wyboru osobę z odpowiednim wykształceniem , ale w mało liczącej sie uczelni , ale ze stażem , z bardzo dobrymi opiniami zawodowymi od poprzednich pracodawców , i osobę o Harwadzie ale po pracy na zmywaku . Powiedz prosze kogo zatrudnisz ? Już wiesz ? ja tez wiem , ale Ty sie nie dziw , ze nie zrobisz kariery , bo nie wszyscy ja zrobili . Kariere robi człowiek , jego zdolnosci , p;redyspozycje , pracowitośc , a uczelnia ma tylko takiego człowieka wyprodukowac . Jesli nie wyprodukuje zginiesz jak inni wśród milionów . Ja wierze w tego młodego człowieka , wiem , że on osiagnie cel , bo juz dzis widać jego samozaparcie i charakter . Ale on jest wyjątkiem .
      • Gość: maxx Re: Polaków w złym świetle ? IP: 173.233.216.* 01.11.11, 15:48
        "Tam sa podatki , ZUSy, kolejki i nawet jesli stoisz w kilometrowym ogonku w Wielkiej Brytanii "czy Detroit / tam sama stałam / to czas Ci sie nie dłuzy , bo myślisz sobie , a co tam , w Polsce i tak maja gorzej .
        Ja po dwu tygodniach pobytu w USA juz wiedziałam , ze moj kraj to Polska i jesli zatocze rękawy i wezme sie za siebie to wszędzie będzie mi dobrze , a jeśli usiade pod murkiem i zaczne narzekać to i Angla , Belgia czy Ameryka mi nie pomoże . Na szczęście pojechałam tylko na urlop"

        Jezeli pojechalas "tylko na urlop", to po co i w jakim celu stalas w (Detroit) "kilometrowym ogonku"???
        • tojamyszka Re: Polaków w złym świetle ? 01.11.11, 21:34
          Zrobiłam ID , a miałam zamiar zrobic jeszcze prawo jazdy . I pewnie bym zrobiła gdyby dzien wcześniej jakas Polka nie wyciągnela ściągi do testów i nie probowala poprzez sciąganie prawdziwych odpowiedzi wypełnic go poprawnie . Skutek był taki, ze zabrano sciagi i dopiero po dwu tygodniach uruchomiono ponownie zdawanie dla Polaków . A więc stałam w tej kolejce tak dla zasady , powiedzmy dla jaj . To sie nazywa miec kaprys . ID otrzymałam , prawa jazdy niestety nie . Nie co mniejsza kolejka była w konsulacie kanadyjskim , bo ... czekalam na jednorazowa wize kanadyjska , ale Niagare zobaczyłam Toronto tez .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka