Dodaj do ulubionych

czyżby wiosna tuż tuż?

29.02.12, 13:16
Przed chwilą zaprzyjaźniona dusza doniosła, że pod Chodlem - 35 km od Lublina, wylądowała para boćków.

Kto sprawił, że ptaszek zaśpiewał?
To wiosna! To wiosna!
Że krzewy zakwitły i drzewa?
To wiosna! To wiosna!
Kto tyle uczynił zieleni?
To wiosna! To wiosna!
Na ławkach rozrzucił tych leni?
To wiosna!
Kto smutki roztapia i śniegi?
Kto sypie fiołki? I piegi?
Kto wiatrem tak psoci sukienkom
i każe się wstydzić panienkom?
Kto puścił gołąbka w zaloty?
To wiosna! To wiosna!
Kto tyle uczucia wlał w koty?
To wiosna! To wiosna!
Kto pieśń dał słowikom miłosną?
To wiosna! To wiosna!
I - ludzkie westchnienia zaroślom?
To wiosna! Wiosna!
Wiosna! Wiosna!


(Przybora, Wasowski)
Obserwuj wątek
    • empi Re: czyżby wiosna tuż tuż? 29.02.12, 13:31
      a w Przygodzicach pusto w gnieździe.
      pzdr.
      • kainel.kemezrp Re: czyżby wiosna tuż tuż? 29.02.12, 13:42
        u nas też pusto ale wszystko gotowe jakby co ;-)
        znaczy i na wiosnę gotowe i na boćki...
        • empi Re: czyżby wiosna tuż tuż? 29.02.12, 13:43
          a jak skończyłóa się sprawa z zeszłorocznym boćkiem?
          pzdr.
          • kainel.kemezrp dość smutno 29.02.12, 13:46
            miał zniszczone panewki w biodrach i został uśpiony...
            tyle że nie cierpiał niepotrzebnie
            no ale dwa młode się odchowały zdrowo...
            cóż natura taka bywa właśnie...
          • kainel.kemezrp propos wiosny to plan mamy taki 29.02.12, 13:49
            żeby w tym roku zobaczyć łosie...
            bo w okolicach Krzczonowa są łosie a myśmy jak na razie ich nie widzieli tylko ślady same...
            • wampir-wampir Re: propos wiosny to plan mamy taki 29.02.12, 15:29
              Jeśli boćki, to wiosna. Dzień dziś też wiosenny. Ufff, nareszcie :-)))
          • andrzej.filipowicz Re: czyżby wiosna tuż tuż? 29.02.12, 20:47
            empi napisał:
            > a jak skończyłóa się sprawa z zeszłorocznym boćkiem?
            > pzdr.

            empi napisał:
            > a w Przygodzicach pusto w gnieździe.
            > pzdr.

            Z "Przygodą" i "Dziedzicem" czyli najbardziej znaną w świecie bocianią parą zamieszkującą gniazdo w Przygodzicach związana jest anegdota, która o mało do kryzysu rządowego nie doprowadziła. Dwa lata temu po przekroczeniu pułapu oglądalności gniazda online z 200 krajów świata ktoś z MSZ w obawie o miejsca pracy zadzwonił na policję i nakazał aresztować tych "wirtualnych ambasadorów" RP.
            Policja od czynność odstąpiła po tym jak bociany jednym głosem wyklekotały, że nie ich winą jest, iż robią dla Polski więcej dobrej roboty niż wszystkie od 1989 roku rządy do kupy wzięte...

            Mamy i w pobliżu Lublina gniazdo online - jak poszukasz to i znajdziesz - może i jakiego bociana zobaczysz, który coś rodzinie przyniesie ;)
    • Gość: andrzej.filipowicz Za oknami może już - w przyrodzie jeszcze nie:( IP: 89.167.0.* 29.02.12, 18:09
      nabucco1954-54 napisał:
      > Przed chwilą zaprzyjaźniona dusza doniosła, że pod Chodlem - 35 km od Lublina,
      > wylądowała para boćków.

      Dajmy jeszcze miłośnikom białego szaleństwa zimą się nacieszyć ;)

      Bocian "Albert", który ma GPS jest aktualnie w okolicach Egiptu.
      Za "Albertem" leci bociani desant na Polskę i okolice. To co już widać na polach czy w gniazdach przezimowało w kraju, bo jedne lecieć nie mogły, a innym się pewnie najzwyczajniej nie chciało frunąć ponad 10 tysięcy kilometrów i wracać tyle samo ;)
      Podróżników możemy się spodziewać nie wcześniej niż w połowie marca więc trochę czasu zimie jeszcze pozostało.

      Tak do końca nikt chyba nie wie co powoduje, że jedne bociany z narażeniem życia lecą do Afryki i wracają i to pomimo, że tu jak w raju mają, a inne na zimę zostają choć wcale dobrze tu nie mają.

      Ps. Przebadali naszą migrację i okazało się, że z tej najnowszej i starej wracają w zasadzie już tylko ci, którym nie bardzo się zakorzenić gdzieś tam udało. Reszta już nawet nie bardzo na urlopy chce przyjeżdżać...
      • jakmutam Re: Za oknami może już - w przyrodzie jeszcze nie 29.02.12, 18:37
        Amatorów białego szaleństwa zmartwię - dzisiaj widziałem klucz żurawii. I leciały jak najbardziej na północ . Ani chybi już wiosna ! Precz z zimą !
        • andrzej.filipowicz Re: Za oknami może już - w przyrodzie jeszcze nie 29.02.12, 19:13
          jakmutam napisał:
          > Amatorów białego szaleństwa zmartwię - dzisiaj widziałem klucz żurawii. I lecia
          > ły jak najbardziej na północ . Ani chybi już wiosna ! Precz z zimą !

          Nie mam nic przeciwko wczesnej wiośnie tyle, że Żurawie nie są jej zwiastunami, bo przylatują zawsze średnio pół miesiącami przed bocianami.
          Pamiętam jak byłem mały, to tak mocno wierzyłem, że można naturalne i stałe cykle przyśpieszyć, że kiedyś przez cały dzień śnieg do studni spychałem...

          Jeszcze przyjdzie nam nie raz pchać auta żeby z zasypanych śniegiem parkingów wyjechać, bo w marcu jak w garncu, a kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata.

          Biorąc poprawkę na ludowe mądrości sugeruję w autach opon na letnie jeszcze nie zmieniać ;)
    • Gość: bosman jak miło... IP: *.lublin.mm.pl 29.02.12, 21:55
      gawędzi się na tematy.....neutralne:-) Z wiosennym pozdrowieniem dla wszystkich.
      Ech....siadło by się już ma motorek i sypnęło ze setkę km :-) No ale jeszcze trzeba poczekać. Ale maszyna gotowa. Odpaliłem wczoraj - gra! (jak dziadkowi w płucach)
      • wampir-wampir Re: jak miło... 29.02.12, 21:59
        Już niedługo. Miłych przejażdżek, ja mojego garbuska wyciągnę z garażu chyba już w tym tygodniu :-)))
        • Gość: bosman garbuska... IP: *.lublin.mm.pl 29.02.12, 22:13
          czyli?
          • wampir-wampir Re: garbuska... 29.02.12, 22:17
            Czyli vw garbusa rocznik 69 :-)))
            • Gość: bosman fajna zabawka... IP: *.lublin.mm.pl 29.02.12, 22:19
              miłej jazdy, gang kataryny ma niepowtarzalny :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka