nabucco1954-54
29.02.12, 13:16
Przed chwilą zaprzyjaźniona dusza doniosła, że pod Chodlem - 35 km od Lublina, wylądowała para boćków.
Kto sprawił, że ptaszek zaśpiewał?
To wiosna! To wiosna!
Że krzewy zakwitły i drzewa?
To wiosna! To wiosna!
Kto tyle uczynił zieleni?
To wiosna! To wiosna!
Na ławkach rozrzucił tych leni?
To wiosna!
Kto smutki roztapia i śniegi?
Kto sypie fiołki? I piegi?
Kto wiatrem tak psoci sukienkom
i każe się wstydzić panienkom?
Kto puścił gołąbka w zaloty?
To wiosna! To wiosna!
Kto tyle uczucia wlał w koty?
To wiosna! To wiosna!
Kto pieśń dał słowikom miłosną?
To wiosna! To wiosna!
I - ludzkie westchnienia zaroślom?
To wiosna! Wiosna!
Wiosna! Wiosna!
(Przybora, Wasowski)