Dodaj do ulubionych

Komendant policji o bezpieczeństwie

13.06.04, 23:29
Taki próg ograniczający szybkość nosi również żartobliwą nazwę: "śpiący
policjant"... i faktycznie - bardzo śpiący! Próg położony swego czasu przed
Domem Kultury LSM przy ulicy Wallenroda 2d, został zdemonotowany, bo
ciężarówki jeżdżące na budowę kolejnego biurowca pt. "Galeria" albo "Drugie
Centrum Zana" (czy coś podobnego) musiały przed nim przyhamowywać. Ale, gdy
ten próg jeszcze istniał, ponieważ wiadomo, że to tylko "śpiący policjant" -
większość cwaniaków kierowców objeżdżało bokiem niniejszą barierę ładując się
bezczelnie na chodnik przed samym Domem Kultury, obiektem służącym wychowaniu
młodzieży! Grunt to kultura jazdy i wychowanie! Nieprawdaż panowie kierowcy?!
Obserwuj wątek
    • Gość: maciek Lublin może stać się miastem jeszcze bardziej bezp IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.06.04, 23:32
      "Wskażemy propozycję, dzięki którym Lublin może stać się miastem jeszcze
      bardziej bezpiecznym - zapowiada komendant Hebda"
      Wynika z tego ze Lublin juz jest bezpiecznym miastem...
      • Gość: ashtray Re: Lublin może stać się miastem jeszcze bardziej IP: *.pronet.lublin.pl 14.06.04, 00:52
        Bo jak się siedzi na komisariacie to jest bezpiecznie. A ja powtarzam to, co
        napisałem w związku z planami budowy komisariatu na LSM. Róg Zana i Filaretów
        to dobre miejsce -napady, próby (tylko?) gwałtów. Z
        pewnością poprawi to bezpieczeństwo w zasięgu wzroku. Ale nie o to chodzi -
        policja nie powinna siedzieć tylko na komisariacie! Przecież wystarczyłoby,
        żeby piesze patrole przeszły się raz na jakiś czas, także wieczorem i w nocy,
        po blokowiskach,porozmawiały z "władcami" poszczególnych prześwitów i ławek,
        spisały ich, miały w pamięci jakby coś się tam wydarzyło (kiedy ofiara
        zgłaszałaby gdzie, łatwo by było pokazać jej prawdopodobnych sprawców, a
        wtedy świadek i oskarżenie gotowe -nawet bez zmiany kodeksu karnego, która
        swoją drogą też jest potrzebna -ale nie wydłużanie kary tylko jej
        zaostrzanie). Powinno też powstać jakieś policyjne forum, na którym by się
        wpisywało gdzie jest niebezpiecznie i co tam się wyrabia, żeby policja
        uważnie czytała zamieszczone tam uwagi i zapewniała w tych miejscach
        bezpieczeństwo -w wyżej opisany sposób. Czy to takie trudne? Pan Hebda podobno
        jest zasłużonym i zdolnym policjantem. Jest więc (chyba) nadzieja, że choćby we
        własnym interesie zrobi coś, co sprawi, że nie będzie miejsc, w które nie warto
        się zapuszczać -inaczej takim miejscem stanie się całe miasto. :-(
    • Gość: Andrzej Czas na czyny zamiast deklaracji!!!!!!!! IP: 62.233.193.* 14.06.04, 08:33
      Tak, jeszcze tylko wniosek o wyplate za wniosek racjonalizatoroski!!
      Nie dalej jak dwa dni temu zostala brutalnie pobita w publicznym miejscu
      mieszkanka Swidnika.Policja spisala na kolanie jakas notatke.Poszkodowana ani
      sprawczyni-siostra policjanta nie zostaly przesluchane na te okolicznosc.
      Za pare dni uslyszymy jak ta pierwsza napadla druga, a nastepny komendant
      bedzie teoretyzowal zamiast zaczac robic to za co mu placa z publicznych
      pieniedzy.
      To tyle koniec .
    • Gość: bronia Re: progi zwalniające IP: *.lublin.mm.pl 14.06.04, 09:08
      To co powiedział przedstawiciel policji,to jest nienormalne.Przecież ustawienie
      progów zwalniających na drogach szybkiego ruchu (a na takich organizowane są
      wyścigi) stoi na granicy absurdu.
      Progi zwalniające mogą być na uliczkach osiedlowych i dojazdwych.Nigdy na
      drogach głównych.Jak to sobie wyobrażą policja i władze miasta?
      Już kilka takich absurdów w Lublinie jest.Proponuję władzom miasta przejechać
      trasę:ul.Lotnicza-Pogodna do końca.Jakiemuś działaczowi zachciało się śpiących
      policjantów.Rozumiem - przy szkołach (pomimo iż ustawiono tam krasnale!).Ale w
      innych miejscach - nie wiadomo w jakim celu.I tak jadąc pogodną od ul
      Lotniczej,napotykamy na próg zwalniający.Wiadomo,przed
      przedszkolem.Potrzebny.Kilka metrów dalej - kolejny próg zwalniający (trzeba
      było zrobić przed kościołem,bo taki kaprys mial ksiądz).A paradoks polega na
      tym,że kilka metrów dalej (5-6 m) jest sygnalizacja świetlna!!!!!Po obu progach
      (przed przedszkolem i przed kościołem) ludzie chodzą jak po przejściu.Ktoś
      jadąć i ma zielone światło na skrzyżówaniu,musi nagle hamować,bo ludzie sobie
      wychodząc z kościoła,idą po policjancie jak po prtzejściu.I nie ustępują
      nadjeżdżającym pojazdm.
      Paranoja.Takich absurdów jest więcej....
    • Gość: olgierd Re: Komendant policji o bezpieczeństwie IP: *.idea.pl 14.06.04, 21:15
      Zamiast własnych pomysłów może warto wprowadzić coś co inni jż wypróbowali: np.
      wzorem Holandi czy Belgi upowszechnić skrzyżowania równorzędne (kto powiedział,
      że al.Długosza ma być podporządkowana al.Racławickim?) i zamiast kolejnej
      sygnalizacji świetlnej czy progów zwalniających, budować na skrzyżowaniach
      ronda (na takim chcąc nie chcąc każdy musi zwolnić, bo inaczej nie przejedzie).
      A fotoradary też się przydadzą tyle,że problemem jest identyfikacja kierowcy,
      odnalezienie w bazach danych etc. a ściągalność takich mandatów jest "taka
      sobie".
      A policjantom mogłoby trochę bardziej chcieć się prowadzić działania
      prewencyjne (także wobec kierowców - a często widzę łamiący przepisy samochód i
      jadący za nim radiowóz, z którego policjanci nie kwapią się, żeby zatrzymać
      kierowcę).
      I gdybyśmy jeszcze my wszyscy, byli bardziej uprzejmi...
      ale nie wiem czy to nie utopia???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka