Dodaj do ulubionych

Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWyborczej

16.03.12, 20:49
Informację o sprawie, którą tak jak i inne media - GWL otrzymała, masz tu, a czego zapewne w przeciwieństwie do listów innych swoich czytelników opublikować by się nigdy nie odważyła przeczytasz tu.

Matrix to już, czy tylko lubelska fatamorgana?
Obserwuj wątek
    • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 20:51
      andrzej.filipowicz napisał:
      > Informację o sprawie, którą tak jak i inne media - GWL otrzymała, masz ht> tp://ruchspoleczny.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=80&Itemi> d=113, a czego zapewne w przeciwieństwie do listów innych swoich czyt
      > elników opublikować by się nigdy nie odważyła przeczytasz tu
      > ].
      >
      > Matrix to już, czy tylko lubelska fatamorgana?

      Chochlik teks mój dopadł więc prostuję drugie tu
    • Gość: tracz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 21:01
      W kwestii formalnej: uprzejmie zapytuję, dlaczego w banerze tego Stowarzyszenia jest bielik amerykański, który w dodatku unosi w szponach lubelskiego koziołka. Czyżby nasz serwilizm kulturowy zaszedl tak daleko, że nawet własnego bielika wyobrażamy sobie po amerykańsku?

      Bielik amerykański

      Bielik zwyczajny
      • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:23
        Gość portalu: tracz napisał(a):
        > W kwestii formalnej: uprzejmie zapytuję, dlaczego w banerze tego Stowarzyszenia
        > jest bielik amerykański, który w dodatku unosi w szponach lubelskiego koziołka
        > . Czyżby nasz serwilizm kulturowy zaszedl tak daleko, że nawet własnego bielika
        > wyobrażamy sobie po amerykańsku?
        >
        > Bielik amerykański
        >
        >
        Bielik zwyczajny

        Pytanie bardzo dobre ale powinno by adresowane to jego twórcy, a nie upraszczając - "użytkownika".
    • Gość: tracz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 21:02
      Pytanie ad rem: dlaczego GWL miałaby się zajmowac Twoimi sprawami w sądzie?
      • tajnos.agentos Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:26
        Gość portalu: tracz napisał(a):

        > Pytanie ad rem: dlaczego GWL miałaby się zajmowac Twoimi sprawami w sądzie?

        A bo dlatego, że wszystkie światowe media już od dawna o tym pieją i się zachłystują, tylko nie lubelski dodatek do GW... Wszyscy wiedzą kto za tym stoi.:)))
        • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:37
          tajnos.agentos napisał:
          > Gość portalu: tracz napisał(a):
          >
          > > Pytanie ad rem: dlaczego GWL miałaby się zajmowac Twoimi sprawami w sądzi
          > e?
          >
          > A bo dlatego, że wszystkie światowe media już od dawna o tym pieją i się zachły
          > stują, tylko nie lubelski dodatek do GW... Wszyscy wiedzą kto za tym stoi.:)))

          Oczywiście, że tak - podobnie jak przeze mnie wspomnianego samospalonego pod kieleckim urzędem wojewódzkim przedsiębiorcy i społecznika Antoniego Prędoty.
          O Panu Antonim nie pisali, bo raczył się żywcem spalić na kilka dni przed ostatnimi wyborami, a do tego wszystkiego w tym samym niemal czasie ktoś z dymem puścił całą jego firmę i osobisty dobytek...
          • tajnos.agentos Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:46
            A co ma piernik do wiatraka?:D
            • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:50
              tajnos.agentos napisał:
              > A co ma piernik do wiatraka?:D

              Poza tym, że Antoniego Prędotę potraktowano dokładnie jak mnie i tysiące innych - faktycznie nie ma ze sprawą wspólnego nic!
              • tajnos.agentos Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:55
                Tusk go podpalił? A za co??? Masz zamiar go naśladować w Twojej sprawie?
                • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 22:10
                  tajnos.agentos napisał:
                  > Tusk go podpalił? A za co??? Masz zamiar go naśladować w Twojej sprawie?

                  Poziomu indolencji kancelarii tego premiera nawet nie zamierzam komentować , a na moje zejście z własnej inicjatywy może już nie liczyć , bo za dobrze by mu w nieodpowiedzialności było.

                  W sprawie swojej oraz innych, które znam - będę za przykładem Jerzego Pawłowskiego wrzodem na dupie obecnego i wszystkich innych układów, bo moja krzywda jest niczym soczewka w latarni morskiej skierowana na "zieloną wyspę" o nazwie Polska.
                  Jak wystarczy ci determinacji i odwagi by zapoznac się z treścią strony przeze mnie wcześniej zlinkowanej, to wyczytasz tam o sędzinie, a zarazem wykładowcy prawa, która przeciwko bliźnim - osobiście testament sfałszowała i tym sposobem bezprawnie w posiadanie gruntów i nieruchomości weszła. O pozbawieniu tym sposobem bliźnich 1,5 milionowej dotacji z LAWP na tworzenie nowych miejsc pracy nie wspomnę.

                  Ta powyższa sprawa ma dopiero wymiar bo znają ją wszystkie instytucje nie wyłączając te najbardziej specjalne ze specjalnych...

                  Ps. Sprawa sfałszowania testamentu przez sędzinę jest również GWL dokładnie znana - albo przepraszam z przyczyn oczywistych w zapoznaniu się pomijana ;)
          • andrzej.sawa Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:47
            Dla Donalda i Pani Redaktor ważne są słupki.
            • Gość: bosman najważniejsze, że nie dupki... IP: *.lublin.mm.pl 18.03.12, 14:09
              takie jak ty.
      • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:29
        Gość portalu: tracz napisał(a):
        > Pytanie ad rem: dlaczego GWL miałaby się zajmowac Twoimi sprawami w sądzie?

        Tak to odczytałeś? Jeżeli nawet, to uważasz, że Ciebie to nie dotyczy?
        Tu już nie idzie nawet o tzw. solidarność branżową, bo w tym samym czasie odbywało się w Lublinie szeroko przez media komentowane sympozjum na temat cybernetycznych zagrożeń...
        Sprawa więzionego bezprawnie przez okres trzech lat jest godna zainteresowania, a niszczonego przez ten sam okres czasu tyle, ze na wolności już na zainteresowanie nie zasługuje ?

        Pamiętaj, że przed trzema laty ja byłem dokładnie gdzie teraz jesteś Ty...
        • Gość: karol Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 16.03.12, 21:47
          Niech się Macierewicz tym zajmie...
          • andrzej.filipowicz Re: Tego nie przeczytasz w LubelskiejGazecieWybor 16.03.12, 21:57
            Gość portalu: karol napisał(a):
            > Niech się Macierewicz tym zajmie...

            Bo?

            Uzasadnij Karolu czemuż to toś miałby wyręcza stosowne organy? Jak byś mnie nazwał gdybym napisał, że sprawę Twojej reklamacji na zakupiony u mnie produkt ja odsyłam do szefa komisji parlamentarnej?

            Z przekory kolejny już raz popełniasz totalną ignorancję, bo o głupotę cię nie posądzam...

            A może sprawa Andrzeja Żydka , w której premier Donald Tusk dokonał publicznie nadużycia też przez A. Macierewicza w/s katastrofy Smoleńskiem ma byc rozpatrywana?

            Na moje szczęście Twoja to była, a nie moja sugestia.
    • andrzej.filipowicz Post scriptum, post factum 17.03.12, 22:51
      W dniu 15 marca 2012 roku po 6 miesiącach od wniesienia zażalenia na decyzję lubelskiej prokuratury rejonowej, o zawieszeniu postępowania na okres nie krótszy niż 4 miesiące, w kolejnej piątej już rozprawie sądowej, Sędzia Tomasz Posłuszny. Sędzia IV Wydziału Karnego Lubelskiego Sądu Rejonowego orzekając w jednoosobowym składzie, bo jak wiecie w 2007 roku czynnik społeczny w postaci ławników z sądów karnych wyprowadzili politycy, orzekł, że podtrzymuje decyzję prokuratury.

      W świetle otrzymanej od Sędziego Tomasza Posłusznego informacji - biegli jeszcze się sprawą w ogóle nie zajęli, bo od pół roku akta sprawy krążyły od sądu do sądu...

      Uzasadnienie do orzeczenia Sędziego Tomasza Posłusznego, . Sędziego IV Wydziału Karnego Lubelskiego Sądu Rejonowego upublicznię jak tylko stosowny dokument otrzymam.
      Myślę, że uzasadnienie do orzeczenia ma jeden bardzo ważny poznawczy walor, bo opiera się o wykładnie prawne z czasów... PRL-u.
      • Gość: karol Re: Post scriptum, post factum IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 18.03.12, 08:08
        Kilku domorosłych pseudoprawników chce udowodnić na forach publicznych, że są na każdym kroku krzywdzeni przez straszny aparat państwowy. Ot, i cała filozofia.
        • andrzej.filipowicz Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 11:14
          Gość portalu: karol napisał(a):
          > Kilku domorosłych pseudoprawników chce udowodnić na forach publicznych, że są n
          > a każdym kroku krzywdzeni przez straszny aparat państwowy. Ot, i cała filozofia
          > .

          Fakt, moja wina, bo zapomniałem jeszcze doda, że pomagający mi przygotować zażalenie adwokat zaznaczył, że "panie Andrzeju umówmy się - pana u mnie nigdy nie było!" .
          • tajnos.agentos Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 14:35
            andrzej.filipowicz napisał:

            > Fakt, moja wina, bo zapomniałem jeszcze doda, że pomagający mi przygotować zaża
            > lenie adwokat zaznaczył, że "panie Andrzeju umówmy się - pana u mnie nigdy nie
            > było!" .

            Widocznie to jest jakiś twój kolega z podwórka, więc głupio było mu odmówić, ale boi się kompromitacji i wstydzi przyznać do tego, że zadaje się z tobą.:)))
            • andrzej.filipowicz Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 23:21
              tajnos.agentos napisał:
              > > Fakt, moja wina, bo zapomniałem jeszcze doda, że pomagający mi przygotowa
              > ć zaża
              > > lenie adwokat zaznaczył, że "panie Andrzeju umówmy się - pana u mnie nig
              > dy nie
              > > było!" .
              >
              > Widocznie to jest jakiś twój kolega z podwórka, więc głupio było mu odmówić, al
              > e boi się kompromitacji i wstydzi przyznać do tego, że zadaje się z tobą.:)))

              Tak sobie to tłumacz, bo ludzie z branży doskonale wiedzą, że w takim mieście powiązań nikt o zdrowym rozsądku przeciwko prokuraturze albo sądom nie wystartuje.
              Wszystko również przed Tobą, bo tylko kwestią czasu jest, że będziesz dokładnie w takiej samej sytuacji - wiem o tym z autopsji.
              • tajnos.agentos Re: Post scriptum, post factum 19.03.12, 11:31
                andrzej.filipowicz napisał:

                > Wszystko również przed Tobą, bo tylko kwestią czasu jest, że będziesz dokładnie
                > w takiej samej sytuacji - wiem o tym z autopsji.

                Już za mną jest. Zdarzało mi się jako osobie urzędowej kierować sprawy do prokuratury. A wiesz Filipku co to jest autopsja?:)))
      • tajnos.agentos Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 08:20
        No, pełny suspense... Tu jest dość materiału na sensacyjny serial w 1000 odcinkach! A skoro do końca PRLu i jeszcze parę lat w wielu dziedzinach życia obowiązywały przepisy przedwojenne, nawet jeszcze z lat '20 XX wieku, to chyba niema przeciwwskazań żeby dziś poobowiązywały jeszcze trochę przepisy peerelowskie jeśli są dobre, co nie?
        • andrzej.filipowicz Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 11:22
          tajnos.agentos napisał:
          > No, pełny suspense... Tu jest dość materiału na sensacyjny serial w 1000 odcink
          > ach! A skoro do końca PRLu i jeszcze parę lat w wielu dziedzinach życia obowiąz
          > ywały przepisy przedwojenne, nawet jeszcze z lat '20 XX wieku, to chyba niema p
          > rzeciwwskazań żeby dziś poobowiązywały jeszcze trochę przepisy peerelowskie jeś
          > li są dobre, co nie?

          Też bym tak uważał gdyby nie fakt, że minęło już od tego czasu ponad 23 lata, a więc okres czasu nakreślający w każdym z nas pełnoletniość...
          Tak poza tym, to jesteś dokładnie w tym samym miejscy gdzie ja byłem trzy lata temu, a więc wszystko jest przed Tobą, bo ja również byłem przekonany, że mnie to nie dotyczy...
          Jeżeli zaś chodzi o samą retrospekcję to wydaje mi się, iż w żaden sposób nie mona porównywać zapisów prawa o jego wykładni z czasów II RP i PRL - z drugiej strony rzecz biorąc sytuacje jakie opisałem w PRL kończyły się dymisjami...
          • Gość: bosman oj filipku, filipku... IP: *.lublin.mm.pl 18.03.12, 14:19
            czytując Boya:
            ...Bo paraliż postępowy
            Najzacniejsze trafia głowy.
            • andrzej.filipowicz Re: oj filipku, filipku... 18.03.12, 23:30
              Gość portalu: bosman napisał(a):
              > czytując Boya:
              > ...Bo paraliż postępowy
              > Najzacniejsze trafia głowy.

              iii?
              Nie łudzę się nawet w promilu, że cytata tego odważyłbyś się zadedykować jakiemuś prokuratorowi czy też sędziemu wydziału karnego sądu rejonowego.
              • Gość: karol Re: oj filipku, filipku... IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 19.03.12, 07:14
                Kto normalny onanizuje się swoimi prywatnymi sprawami na forum publicznym? Na co liczysz? Jeżeli tzw.
          • tajnos.agentos Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 14:32
            andrzej.filipowicz napisał:

            > Też bym tak uważał gdyby nie fakt, że minęło już od tego czasu ponad 23 lata, a
            > więc okres czasu nakreślający w każdym z nas pełnoletniość...

            Są sprawy, które zmieniają się rzadziej jak raz na 23 lata...

            > Tak poza tym, to jesteś dokładnie w tym samym miejscy gdzie ja byłem trzy lata
            > temu, a więc wszystko jest przed Tobą, bo ja również byłem przekonany, że mnie
            > to nie dotyczy...

            Co ty powiesz??? W jakim miejscu ja jestem teraz a w jakim byłeś ty 3 lata temu? Pisz śmiało, może dowiem się o sobie czegoś ciekawego...:)))

            > Jeżeli zaś chodzi o samą retrospekcję to wydaje mi się, iż w żaden sposób nie m
            > ona porównywać zapisów prawa o jego wykładni z czasów II RP i PRL - z drugiej
            > strony rzecz biorąc sytuacje jakie opisałem w PRL kończyły się dymisjami...

            Nie czytuję wszystkiego co piszesz, bo jesteś nudny i monotematyczny. Czytuję tylko od czasu do czasu i wyrywkowo dla zabawy.:)
            • andrzej.filipowicz Re: Post scriptum, post factum 18.03.12, 23:27
              tajnos.agentos napisał:
              > andrzej.filipowicz napisał:
              >
              > > Też bym tak uważał gdyby nie fakt, że minęło już od tego czasu ponad 23 l
              > ata, a
              > > więc okres czasu nakreślający w każdym z nas pełnoletniość...
              >
              > Są sprawy, które zmieniają się rzadziej jak raz na 23 lata...

              Tak, szczególnie te ustrojowo i cywilizacyjnie odrzucone...

              > > Tak poza tym, to jesteś dokładnie w tym samym miejscy gdzie ja byłem trzy
              > lata
              > > temu, a więc wszystko jest przed Tobą, bo ja również byłem przekonany, że
              > mnie
              > > to nie dotyczy...
              >
              > Co ty powiesz??? W jakim miejscu ja jestem teraz a w jakim byłeś ty 3 lata temu
              > ? Pisz śmiało, może dowiem się o sobie czegoś ciekawego...:)))

              To jest proste jak nieuchronność - 3 lata temu pojęcia nie miałem, że poza atakami "branży" moja praca i związane z tym interesy padną ofiarą tzw. "wymiaru sprawiedliwości".
              Jeżeli nadal nie rozumiesz analogii, to nie wiem jak jeszcze można prościej - może jednak zrozumiesz ten prosty fakt, że przed 3 laty pojęcia zielonego nie miałem, że coś takiego mogłoby mnie kiedyś w ogóle spotkać...


              > > Jeżeli zaś chodzi o samą retrospekcję to wydaje mi się, iż w żaden sposób
              > nie m
              > > ona porównywać zapisów prawa o jego wykładni z czasów II RP i PRL - z dr
              > ugiej
              > > strony rzecz biorąc sytuacje jakie opisałem w PRL kończyły się dymisjami.
              > ..
              >
              > Nie czytuję wszystkiego co piszesz, bo jesteś nudny i monotematyczny. Czytuję t
              > ylko od czasu do czasu i wyrywkowo dla zabawy.:)

              No to miłej zabawy.
              • Gość: bosman a to filipku znasz? IP: *.centertel.pl 19.03.12, 11:14
                mówi żona do męża po nocy poślubnej:
                - i jak my będziemy żyli kochanie, pensję też masz taką malutką!
                Weź leki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka