wookiee.chewbacca
26.03.12, 09:04
Nic dziwnego, bo w tym województwie prawie nie ma produkcji (poza kopaniem pyrów przez rolników z gospodarstwami 1ha) i połowa sklepów to szmaciarnie zaopatrywane przez TIRy wiozące tony szmat ze Szkocji. Urzędnicy (jak wszędzie w Polsce) opierdzielają się od rana przy herbatce i ciasteczku, a od godziny 10:00 zajmują się tylko czekaniem na 15:00. Wszystko to jest solidną podstawą do budowania dobrobytu.