lubelski-oligator 28.03.12, 15:55 ciekawe jak zwykły śmiertelnik może sprawdzić sobie na podstawie numerów rej. do kogo należy auto- wraz z danymi teleadresowymi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
micra Cóż, prawnicy mogą wmawiać, że się da 28.03.12, 16:15 przecież w końcu z tego żyją. Ale idąc tym tokiem rozumowania co wspomniani prawnicy - nie można zrobić zdjęcia domu z okropną elewacją, bo to też wyśmiewanie, a do kogo należy budynek można sprawdzić. Paranoja normalnie. Złapany złodziej krzyczy "łapać złodzieja". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... paranoja? czemu nie... IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 17:06 ...i dlatego samochody powinny jeździć (i stać) z zasłoniętymi tablicami... bleee... ps.: a ludzie powinni chodzić z zasłoniętymi twarzami... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
garcia72 Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy 28.03.12, 17:44 >Zapytałem kulturalnie tego pana, co chce robić z tymi zdjęciami >W końcu wezwał policję, by wyjaśniła, co się dzieje. Ja wprost uwielbiam czytać takie relacje. Gość zapewne wyleciał z mordą na fotografującego i zaczął się ciskać, bo doskonale wiedział, że parkuje jak ostatni buc i cham. Co mnie obchodzi, kto fotografuje mój samochód? Jak chce to niech fotografuje. No chyba, że wiem, że stoję niezgodnie z prawem to wtedy czapka gore.... i wymyśla się jakieś pierdoły w stylu ochrony dóbr osobistych. Nie gamoń pozywa. Wpłaci wpisowe do sądu, zabuli za adwokata, przerżnie jak jemioła i jeszcze będzie musiał zapłacić koszty postępowania. Bu ha ha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.12, 13:59 Jakbym zobaczył że ktoś specjalnie fotografuje moje auto, też wezwałbym Policję. Nie wiadomo, czy np. nie zamierza samochodu ukraść na zamówienie (wcześniej robiąc dokumentację i zapytać zleceniodawcę czy o takie auto chodzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 17:59 ...może chodzi o to, że samochód to osoba... skoro zdjęcie może naruszyć dobra osobowe... a może chodzi o to, że właściciel samochodu jest tym samochodem... a może to samochód jest swoim właścicielem... a może... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
jourgiel Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy 28.03.12, 19:55 - Bo przecież na takim zdjęciu ktoś z góry stwierdza, że ktoś inny (kierowca - przyp. red.) działa w sposób niezgodny z prawem. Jeśli na zdjęciu widać znak zakazu zatrzymywania i parkujący w miejscu jego obowiązywania samochód, to jaki błąd tkwi w domniemaniu, że kierowca tego samochodu łamie prawo? Internauci mogą takie auto zidentyfikować, a właściciel samochodu może być przez to postawiony w złym świetle - mówi prawnik. W jaki sposób może internauta zidentyfikować cudze auto? Wydziały komunikacji, rejestrujące pojazdy, nie udzielają takich informacji osobom postronnym. Po pierwsze, może dojść do naruszenia ochrony danych osobowych - jeśli np. pracodawca zidentyfikuje na zdjęciu źle zaparkowane auto swojego pracownika (po numerze rejestracyjnym) i będzie to komentować. Jeśli pracodawca zna numer rejestracyjny samochodu swojego pracownika, to o jakiej ochronie danych osobowych mowa? Po drugie, zdaniem dr Sibigi, w takiej sytuacji można sobie też wyobrazić pozew o naruszenie dóbr osobistych. Wówczas w grę wchodziłby np. zarzut rozpowszechniania nieprawdziwych informacji (o właścicielu auta). A nie wydaje się szanownemu doktorowi, że zdjęcie jest raczej dowodem prawdziwości "rozpowszechnianej" informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.12, 13:59 Zdjęcie nie może być dowodem, wyobraź sobie że zatrzymujesz się na 10 sekund a ktoś robi Ci zdjęcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 14:07 ...zatrzymujesz się na 10 sekund na chodniku - na zakazie?... po co to robisz... z główką nie tak?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp na zakazie? 29.03.12, 14:08 no to uwiecznia łamanie przepisów... ... tak realnie to jest tak że jak auto należy do decybela czyli jednego z onych to przestępstwo popełnia fotograf a jak auto jest zwykłego szmaciarza to można pstrykać do woli hmm a jakby np. ktoś sfotografował auto Pietrasiewicza to byłby tez antysemityzm dziwne że wam takie oczywistości trzeba tłomaczyć... bardzo dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jourgiel Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 15:23 Wymyśłiłeś przypadek szczególny, a ja pisałemn o "regularnym" parkowaniu, czyli sytuacji kiedy auto stoi na zakazie i nikogo w nim nie ma. Co prawda, mogą być jakieś sytuacje nadzwyczajne, np. kiedy auto jest uszkodzone, a migawka aparatu trzasnęła akurat, gdy światła awaryjne przygasły, ale to można wyjaśnić w toku postępowania. Oczywiście, sąd (w razie czego) nie uznaje automatycznie zdjęcia za niepodważalny dowód, ale jest ono dość poważną poszlaką i w połączeniu z zeznaniem świadka może przeważyć szalę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman ciekawe dlaczego Gazeta IP: *.centertel.pl 29.03.12, 15:04 nie zrobi fotki samochodom stojącym za słupkami vis a vis cyrkusza przy budynku zajmowanym przez solidarność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jourgiel Re: ciekawe dlaczego Gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 15:18 Gość portalu: bosman napisał(a): > nie zrobi fotki samochodom stojącym za słupkami vis a vis cyrkusza przy budynku > zajmowanym przez solidarność? Bo tam przecież sami inwalidzi, a inwalidom akurat tam wolno. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Mylisz się! 29.03.12, 15:38 Gość portalu: jourgiel napisał(a): > Bo tam przecież sami inwalidzi, a inwalidom akurat tam wolno. :-) Jedno miejsce dla inwalidy jest między słupem ogłoszeniowym a przejściem dla pieszych. Zaraz za nim (słupkiem) jest B36 (zakaz zatrzymywania się - dla laików i niedzielnych kierowców - kółeczko z czerwoną obwódką, granatowym tłem i skrzyżowanymi czerwonymi liniami). Właścicielowi karty parkingowej wolno zignorować B35 (zakaz postoju- dla laików i niedzielnych kierowców - kółeczko z czerwoną obwódką, granatowym tłem i jedną czerwoną linią), ale już nie B36 :) Tak więc pretensje bosmana co do obfotografowania świętych krów parkujących pod cyrkuszem (niedaleko redakcji GWL, jak by nie było) uważam za jak najbardziej uzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Mylisz się! IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 15:50 ...a np. na Dolnej P.M. to chyba jeden znak wyblakł - z czerwonego - na niebiesko... na samym dole po prawej, jadąc od Pl. Wolności... :-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jourgiel Re: Mylisz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 17:17 qqbek napisał: > Jedno miejsce dla inwalidy jest między słupem ogłoszeniowym a przejściem > dla pieszych. Ja tam w szczegóły nie wnikałem. Wiem, że jedynie słuszna siła przewodnia może wszystko i już! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Mylisz się! IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 18:18 ...lenistwo umysłowe prezentujesz... jak nie wnikasz w szczegóły, to po co eksperta udajesz... wniknij i zamilknij... i nie rób za "siłę przewodnią" od przepisów ruchu drogowego - tu rządzi nieco inna logika... ot co... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jourgiel Re: Mylisz się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 20:50 Aleś sie napuszył! Spuść trochę powietrza, bleee, bo ci żyłka pęknie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Mylisz się! IP: *.lublin.mm.pl 29.03.12, 21:02 napuszyła, blee... to kobitka. Pyskata ale sympatyczna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Mylisz się! IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.12, 21:07 ...tobie już pękła... nie zauważyłeś nawet... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
jourgiel Re: Mylisz się! 29.03.12, 22:50 Zagoi się, bo wrzuciłem luzik i nie tropię z lupą znaków, którym wyblakło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rahiotom Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: 31.135.19.* 15.04.12, 23:14 Szanowni Państwo, Należy w chwili obecnej wnieść istotną uwagę do przedstawionej „wersji” autora artykułu. W trybie sprostowania. Zarówno Policja, jak również Straż Miejska, winna na podstawie oficjalnie zredagowanego "zawiadomienia" - podpisanego własnoręcznie przez świadka - wyciągnąć konsekwencje przewidziane prawem wobec właściciela pojazdu, który realizuje postój należącego do niego samochodu za znakiem drogowym B-36. Co to oznacza ? Otóż, oznacza to, że nie ma potrzeby wypełniać protokołu przesłuchania świadka w siedzibie Policji, bądź Straży Miejskiej. Uwaga ! Protokół przesłuchania świadka jest wypełniany w obecności Funkcjonariusza Policji, bądź Straży Miejskiej – tylko w przypadku, kiedy popełniający wykroczenie drogowe nie przyjmuje mandatu karnego wystawionego przez Funkcjonariusza publicznego. Każdy dowód wykroczenia drogowego winien być bezwzględnie rozpatrzony przez Funkcjonariusza publicznego i nadany odpowiedni tok postępowania. Oznacza to, że sprawa jest kierowana na drogę postępowania sądowego. W przedstawionym przypadku, świadek winien w trakcie rozprawy potwierdzić przedstawiony w oficjalnym piśmie dowód wykroczenia. W dalszej kolejności, Sąd obciąża pozwanego karą wynikającą z ustawy „Prawo o ruchu drogowym” i dodatkowo obciąża pozwanego kosztami postępowania sądowego. Na blogu „centralnyanalizator” znajdziecie Państwo odpowiedź na pytanie, jak zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w R.P., dyscyplinować właścicieli pojazdów kołowych. Gal Anonim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.12, 07:39 Brawo ! Na moim osiedlu ludzie parkują regularnie na skrzyżowaniach, na przejściach dla pieszych, na trawnikach. Policaja również przejeżdża tamtędy regularnie. I nic ... Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Parkowanie na zakazie i zdjęcia w sieci. Czy le... 16.04.12, 19:04 Rzadko rozstaję się z aparatem fotograficznym. Jeśli więc kiedyś napotkam takiego domorosłego szeryfa, nie omieszkam uwiecznić go na fotce, zamieszczę ją z odpowiednim komentarzem na którymś z portali a linki roześlę gdzie się da. Ciekawe, czy będzie miał jakieś żale - przecież twarz takiego jest publiczna, więc o co chodzi?: Odpowiedz Link Zgłoś