Dodaj do ulubionych

Spotkanie....

IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 09:40
.... będziemy dopiero planować;-))))
Obserwuj wątek
    • eor Re: Spotkanie.... 12.03.02, 09:46
      ... ale jak juz zaplanujemy i spotkamy sie....;))
      • Gość: Kaska Re: Spotkanie.... IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 09:52
        ... to będziemy mieli co wspominać;-)

        A tak na poważnie, to wydaje mi się, że Ronja ma jakąś wizję;-)
        • ronja O rany, jaką? Jaką? 12.03.02, 10:10
          Ja to uważam, ze albo najpierw robimy spotkanie tych co w kraju, żeby tamci nam
          pozazdrościli, albo czekamy az się wszyscy zdeklaruja co do przyjazdów i
          mozliwości:) i wtedy robimy meeting przez duże m...;)
          • Gość: Kaska Re: O rany, jaką? Jaką? IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 10:20
            ronja napisał(a):

            > Ja to uważam, ze albo najpierw robimy spotkanie tych co w kraju, żeby tamci nam
            >
            > pozazdrościli, albo czekamy az się wszyscy zdeklaruja co do przyjazdów i
            > mozliwości:) i wtedy robimy meeting przez duże m...;)

            No do będziemy czekać, czekać, czekać........
            Wolę wersję z zazdrością;-)))))))))
            • ronja Re: O rany, jaką? Jaką? 12.03.02, 10:31
              Jest bardziej uzasadniona życiowo, co nie?:)
            • laura! Re: O rany, jaką? Jaką? 12.03.02, 10:31
              W takim razie robimy...
              A zazdrość będzie dodatkowa gdy sobie zdjęcia zrobimy i metodą Towarzyskiego
              wyślemy tylko do uczestników imprezy...
              i wtedy ciekawosć pozostałych uczestników będzie tak wielka, że niebawem
              zjadą ;)))))))
              • Gość: Kaska Re: Impreza IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 10:39
                laura! napisał(a):

                > W takim razie robimy...
                > A zazdrość będzie dodatkowa gdy sobie zdjęcia zrobimy i metodą Towarzyskiego
                > wyślemy tylko do uczestników imprezy...
                > i wtedy ciekawosć pozostałych uczestników będzie tak wielka, że niebawem
                > zjadą ;)))))))
                .......... jeżeli wcześniej ich zazdrość nie zeżre;-))))))
                • eor Re: Impreza 12.03.02, 11:16
                  A ja sie tak nie bawie! Ja i tak cierpie z powodu oddalenia geograficznego.
                  Dlaczego mam dodatkowe znosic katusze? Nie znecajcie sie nad oslami:))) Bo do
                  Animalsow zadzwonie i Was czerwona farba obrzuca:))
                  • Gość: Kaska Re: Impreza IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 11:22
                    eor napisał(a):

                    > A ja sie tak nie bawie! Ja i tak cierpie z powodu oddalenia geograficznego.
                    > Dlaczego mam dodatkowe znosic katusze? Nie znecajcie sie nad oslami:))) Bo do
                    > Animalsow zadzwonie i Was czerwona farba obrzuca:))

                    To zrób sobie zbliżenie geograficzne i problem z głowy;-)))))))))))))))))
                    • ronja Re: Impreza 12.03.02, 11:44
                      A ponadto musimy troche wrzawy i atmosfery zazdrości zrobić, zeby się ci, co
                      niezdecydowani a stąd są dali zaprosić:)))))
                    • eor Re: Impreza 12.03.02, 11:50
                      Chcialbym zrobic sobie takie zblizenie, jednak nie wiem, czy uda mi sie to w
                      najblizszym czasie. Spotkanie letnie pewnie byloby zbyt odlegle, co?
                      • Gość: Kaska Re: Impreza IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 12:02
                        eor napisał(a):

                        > Chcialbym zrobic sobie takie zblizenie, jednak nie wiem, czy uda mi sie to w
                        > najblizszym czasie. Spotkanie letnie pewnie byloby zbyt odlegle, co?

                        No to będziesz na spotkaniu o numerze dwucyfrowym;-)))))))))))))
                        • eor Re: Impreza 12.03.02, 12:10
                          A przyslecie mi zdjecia? Bo ja przeciez nie ze swojej winy bede nieobecny.
                          Obiecuje nawet, ze kiedy sie spotkacie to wychyle w Wami jedna szklaneczke na
                          odleglosc:))
                          • ronja Re: Impreza 12.03.02, 12:38
                            Hm, poddałabym to pod głosowanie - załatwo mu będzie, co nie?
                            To ja też nie przyjde i poprosze o zdjęcia:)))))
                            • Gość: Kaska Re: Impreza IP: *.devs.futuro.pl 12.03.02, 12:43
                              ronja napisał(a):

                              > Hm, poddałabym to pod głosowanie - załatwo mu będzie, co nie?
                              > To ja też nie przyjde i poprosze o zdjęcia:)))))

                              Ty tak łatwo się nie wymigasz;-)
                              Podobno jesteś główną organizatorką;-)))))))
                          • silverstone Re: Impreza 12.03.02, 12:39
                            a macie w Lublinie jakiego Vikinga???????:))))

                            Ronja- jak tam odbitki???? widac cos ze stykow?

                            • silverstone laura!!! 12.03.02, 12:43
                              wiesz co - tez po Vikingu bylam wkurzona, ze nie zdazylysmy pogadac! zmiana
                              lokalu lekko zbila mnie z pantalyku... myslalam, ze tradycyjnie nagadamy sie
                              wszyscy do rana...... jak tam w Dekadzie bylo???
                              • Gość: laura! Re: laura!!! IP: 212.182.114.* 12.03.02, 13:00
                                silverstone napisał(a):

                                > wiesz co - tez po Vikingu bylam wkurzona, ze nie zdazylysmy pogadac! zmiana
                                > lokalu lekko zbila mnie z pantalyku... myslalam, ze tradycyjnie nagadamy sie
                                > wszyscy do rana...... jak tam w Dekadzie bylo???

                                znając Twój temperament ;)))) byłam pewna, że zabalujesz razem z nami i zdążymy
                                się nagadać...a tak gdzies prysłaś
                                wiesz, na początku musiałm wybadać parę męskich kąsków a i tak nie wszyscy
                                zostali poddani analizie ;))))
                                w Dekadzie było jajcarsko, tanecznie i nawet golonki były jedzone...
                                • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 13:04
                                  moj temperament wybral sie chyba na wakacje...moglam mu choc buzi dac na do
                                  widzenia :))))) troche zaluje tej Dekady....... moze nastepnym razem bede w
                                  lepszej formie,,,, eh zycie....eh zima....

                                  >
                                  > znając Twój temperament ;)))) byłam pewna, że zabalujesz razem z nami i zdążymy
                                  >
                                  > się nagadać...a tak gdzies prysłaś
                                  > wiesz, na początku musiałm wybadać parę męskich kąsków a i tak nie wszyscy
                                  > zostali poddani analizie ;))))
                                  > w Dekadzie było jajcarsko, tanecznie i nawet golonki były jedzone...

                              • ronja Re: laura!!! 12.03.02, 13:04
                                Zdjęcia wykonam dopiero w weekend w domu, tam mam wypróbowany zakład
                                fotograficzny. A potem moge klisze sprzedawać dalej...
                                Silwer, Ty sie też piszesz na lubelskie spotkanie, co nie?:)))
                                • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 13:08
                                  ronja - jak odbijesz to klisze poprosze spowrotem do mnie,ok? ja je posle dalej
                                  (chce cos jeszcze sobie odbic w innym formacie)...
                                  No nie wiem jak ze spotkaniem..... na dzien dzisiejszy mam ochote powiesic sie na
                                  suchej galezi... moze mi przejdzie.....

                                  ronja napisał(a):

                                  > Zdjęcia wykonam dopiero w weekend w domu, tam mam wypróbowany zakład
                                  > fotograficzny. A potem moge klisze sprzedawać dalej...
                                  > Silwer, Ty sie też piszesz na lubelskie spotkanie, co nie?:)))

                                  • Gość: laura! Re: laura!!! IP: 212.182.114.* 12.03.02, 13:27
                                    silverstone napisał(a):

                                    > ronja - jak odbijesz to klisze poprosze spowrotem do mnie,ok? ja je posle dalej
                                    >
                                    > (chce cos jeszcze sobie odbic w innym formacie)...
                                    > No nie wiem jak ze spotkaniem..... na dzien dzisiejszy mam ochote powiesic sie
                                    > na
                                    > suchej galezi... moze mi przejdzie.....
                                    >
                                    na kwestię wieszania się na suchej gałęzi jest kilka rad:
                                    przyjechać na nowe lubelskie przygody
                                    pojeździć z Ronją konno
                                    odnaleźć krasnala
                                    kupić sobie truskawki
                                    albo dać komuś w ryja (ale w tym celu nie trzeba koniecznie przyjeżdzać do
                                    Lublina) :))))

                                    RONJA - pamiętaj równiez o mnie jak osiągniesz juz jakiś efekt ze swoich
                                    klisz :)))
                                    • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 13:30
                                      stanowczo dac komus w ryja a potem poplakac w kaciku.......
                                      truskawek mi sie teraz przez Ciebie chce.....:(((((((

                                      > >
                                      > na kwestię wieszania się na suchej gałęzi jest kilka rad:
                                      > przyjechać na nowe lubelskie przygody
                                      > pojeździć z Ronją konno
                                      > odnaleźć krasnala
                                      > kupić sobie truskawki
                                      > albo dać komuś w ryja (ale w tym celu nie trzeba koniecznie przyjeżdzać do
                                      > Lublina) :))))
                                      >
                                      > RONJA - pamiętaj równiez o mnie jak osiągniesz juz jakiś efekt ze swoich
                                      > klisz :)))

                                      • ronja Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 13:36
                                        Silwer, przecież wiesz co nawet nieźle pomaga - spotkać sie w gronie samych bab
                                        i pokląć przy jakimś dobrym alkoholu na czym świat stoi!:)

                                        I nie wieszaj się - świat za dużo kolorów by bez Ciebie stracił.

                                        Co do klisz, to w przyszłym tygodniu będę Cię napstować odnośnie metody ich
                                        oddania.

                                        Pojeździć konno możesz ze mną i w Warszawie:)

                                        A w pysk - koniecznie, koniecznie, komukolwiek!

                                        Laura, te klisze są jeszcze z pierwszego spotkania w Vikingu.
                                        • silverstone Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 13:46
                                          ale moje baby daleko........ chclac tez nie ma za co... spac sie chce.. i
                                          wogole... co do klisz to jakos sie wieczorkiem spikniemy dnia ktoregos i je od
                                          Ciebie wezme... albo jakos tak...

                                          ronja napisał(a):

                                          > Silwer, przecież wiesz co nawet nieźle pomaga - spotkać sie w gronie samych bab
                                          >
                                          > i pokląć przy jakimś dobrym alkoholu na czym świat stoi!:)
                                          >
                                          > I nie wieszaj się - świat za dużo kolorów by bez Ciebie stracił.
                                          >
                                          > Co do klisz, to w przyszłym tygodniu będę Cię napstować odnośnie metody ich
                                          > oddania.
                                          >
                                          > Pojeździć konno możesz ze mną i w Warszawie:)
                                          >
                                          > A w pysk - koniecznie, koniecznie, komukolwiek!
                                          >
                                          > Laura, te klisze są jeszcze z pierwszego spotkania w Vikingu.

                                          • ronja Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 13:58
                                            Możemy ewentualnie wtedy uskutecznić krótkie picie..
                                            A gdzie te baby świnie jedne:) zamiast byc przy Tobie są?????
                                            • silverstone Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:01
                                              rozsialoje po Polsce.. jedna w Poznaniu siedzi, drugą cholera gdzies nosi.... do
                                              bani!!!!!!! mowie im,ze maja tu wracac!!!!! tesknie za nimi! nie mam z kim chlac!
                                              nie mam przez kogo siegnac dna! :)))
                                              to dobry pomysl z tym piciem!!! tylko nie pozwol mi spiewac :)))

                                              ronja napisał(a):

                                              > Możemy ewentualnie wtedy uskutecznić krótkie picie..
                                              > A gdzie te baby świnie jedne:) zamiast byc przy Tobie są?????

                                              • ronja Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:06
                                                No, akurat dno łatwo znaleźć...
                                                Ale fakt z wypróbowanymi towarzyszami, którym sie świeczki na słowo alkohol w
                                                oczach zapalaja - łatwiej...
                                                U mnie z kolei jest tak, że to mnie wysiało - reszta w Lublinie...
                                                Buuuuuuuuuuuuuu - ja chcę do nich!
                                                • silverstone Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:10
                                                  na wiosne zawsze robie sie sentymentalna... I glupia! nachodzi mnie,zeby spakowac
                                                  walizki i pojechac gdzies daleko.... choc wiem,ze to bez sensu, bo trzeba bedzie
                                                  wracac... a na dzien dzisiejszy najchetniej bym wyjechala gdzies daleko i NIE
                                                  WRACALA... tylko gdzie i po co?????????

                                                  ronja napisał(a):

                                                  > No, akurat dno łatwo znaleźć...
                                                  > Ale fakt z wypróbowanymi towarzyszami, którym sie świeczki na słowo alkohol w
                                                  > oczach zapalaja - łatwiej...
                                                  > U mnie z kolei jest tak, że to mnie wysiało - reszta w Lublinie...
                                                  > Buuuuuuuuuuuuuu - ja chcę do nich!

                                                  • ronja Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:20
                                                    Słuchaj, rok temu obmyślałyśmy z koleżanką sposób wspólnego samobójstwa - ja
                                                    optowałam za tym, by się za bardzo z tym nie kryć, ona by wyjechac w tajgę i
                                                    tam sie powiesić...
                                                  • silverstone Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:30
                                                    uch! my jestesmy mniej romantyczne - postanowilysmy sie zachlac na smierc :))))))
                                                    calkiem dobrze nam szlo :)))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    ronja napisał(a):

                                                    > Słuchaj, rok temu obmyślałyśmy z koleżanką sposób wspólnego samobójstwa - ja
                                                    > optowałam za tym, by się za bardzo z tym nie kryć, ona by wyjechac w tajgę i
                                                    > tam sie powiesić...

                                                  • ronja Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:31
                                                    Ale jak widać, nie wyszło ani nam, ani Wam....
                                                    Na razie.
                                                    Zachlanie na śmierc nie zawsze sie udaje...
                                                  • silverstone Re: Vikingów ci u nas dostatek! 12.03.02, 14:32
                                                    fundusze mialysmy nie wystarczajace:)) w drodze do monopolowego byla drogeria i
                                                    sklep z bielizna:)) sama rozumiesz.....

                                                    ronja napisał(a):

                                                    > Ale jak widać, nie wyszło ani nam, ani Wam....
                                                    > Na razie.
                                                    > Zachlanie na śmierc nie zawsze sie udaje...

                                      • eor Re: laura!!! 12.03.02, 13:38
                                        Nie dawajcie nikomu w ryja. Tym bardziej jesli trzeba potem plakac w kaciku. Ja
                                        znam lepsze sposoby:))) Na przyklad odniesc jakis sukces mozna - wtedy humor
                                        sie poprawia na dlugi czas:)
                                        • silverstone eor 12.03.02, 13:44
                                          no teraz to juz mam maksymalnego dola........ dzieki Eor! nie ma to jak mysl o
                                          sukcesie..... oooooooooooooooooooooooooooo jak mi dobrze.......!!!!!!!!
                                          Mam gdzies sukcesy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                          eor napisał(a):

                                          > Nie dawajcie nikomu w ryja. Tym bardziej jesli trzeba potem plakac w kaciku. Ja
                                          >
                                          > znam lepsze sposoby:))) Na przyklad odniesc jakis sukces mozna - wtedy humor
                                          > sie poprawia na dlugi czas:)

                                          • ronja Re: eor 12.03.02, 13:45
                                            Eor, niech Silwer o realizacji jakiegoś głupiego spontanicznego pomysłu -
                                            pomyśli - w sumie też sukces:)
                                            • silverstone Re:tak jeden malutki juz wpadl mi do glowy 12.03.02, 13:48
                                              my jedziemy do szwecji, a ci ze szwecji jada do nas. Jak juz bedziemy na miejscu
                                              to usiadziemy przy kompach i zaczniemy marudzic ze nie mozemy sie spotkac....

                                              ronja napisał(a):

                                              > Eor, niech Silwer o realizacji jakiegoś głupiego spontanicznego pomysłu -
                                              > pomyśli - w sumie też sukces:)

                                        • Gość: laura! Re: laura!!! IP: 212.182.114.* 12.03.02, 13:48
                                          sposoby były do wyboru... a już wykluczone jest stosowanie łączne
                                          w takich okolicznościach
                                          nie sposób nie zgodzić sie z przedmówcą
                                          proponuję wobec powyższego odnieść sukces kulinarny:
                                          zjeść maksymalna ilosć truskawek

                                          Ronja - moga być stare, jeśli będą z opisem to chętnie sie zapoznam, ja nie z
                                          tych co wybrzydzają przy zdjęciach
                                          • eor Re: laura!!! 12.03.02, 13:53
                                            To ja juz nie bede wiecej sposobow poddawal pod rozwage, bo znowu jakis dol
                                            wykopie..... Ten pomysl z przyjazdem tutaj jest niezly, ale pod warunkiem, ze
                                            moglbym Was ugoscic:))) Zasiadanie tu przed komputerem i narzekanie nie wydaje
                                            mi sie wskazane. Slonce swieci:))
                                            • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 13:56
                                              narzekanie zawsze jest wskazane, jesli narzekajacemu poprawia samopoczucie :))))
                                              a w szwedzkie slonce jakos nie wierze!!!!!!
                                              a dlaczego nie chcesz nas ugoscic Eor??? juz nas nie lubisz??????;)

                                              eor napisał(a):

                                              > To ja juz nie bede wiecej sposobow poddawal pod rozwage, bo znowu jakis dol
                                              > wykopie..... Ten pomysl z przyjazdem tutaj jest niezly, ale pod warunkiem, ze
                                              > moglbym Was ugoscic:))) Zasiadanie tu przed komputerem i narzekanie nie wydaje
                                              > mi sie wskazane. Slonce swieci:))

                                              • eor Re: laura!!! 12.03.02, 14:08
                                                silverstone napisał(a):

                                                > a dlaczego nie chcesz nas ugoscic Eor??? juz nas nie lubisz??????;)

                                                Wrecz przeciwnie - mowie wlasnie, ze chce ugoscic.
                                                • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 14:11
                                                  no z kontekstu to inaczej troche brzmialo:))))))) dlaczego wiec teraz chcesz nas
                                                  ugoscic,a 10 minut temu nie chciales??????????????

                                                  eor napisał(a):

                                                  > silverstone napisał(a):
                                                  >
                                                  > > a dlaczego nie chcesz nas ugoscic Eor??? juz nas nie lubisz??????;)
                                                  >
                                                  > Wrecz przeciwnie - mowie wlasnie, ze chce ugoscic.

                                                  • eor Re: laura!!! 12.03.02, 14:25
                                                    A wcale nie brzmialo inaczej! Eksplikuje:

                                                    Pomysl brzmial - my jedziemy za morze, a Eor do Polski. Ja na to, ze pomysl
                                                    dobry pod warunkiem, ze bede mogl Was ugoscic, czyli, ze nie bede musial
                                                    jednoczesnie wyjezdzac. Gdybym musial wyjechac, to pomysl nie bylby dobry, bo
                                                    nie moglbym ugoscic. Ergo Eor chce ugoscic.
                                                  • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 14:27
                                                    napisales, ze nas ugoscisz, jak BEDZIESZ MOGL co zabrzmialo,ze nas ugoscisz, jak
                                                    wlasnie nie bedziesz miec remontu,cieknacego dachu, za slonej zupy, babci
                                                    robiacej skarpety na drutach czy innych takich.....:)))

                                                    eor napisał(a):

                                                    > A wcale nie brzmialo inaczej! Eksplikuje:
                                                    >
                                                    > Pomysl brzmial - my jedziemy za morze, a Eor do Polski. Ja na to, ze pomysl
                                                    > dobry pod warunkiem, ze bede mogl Was ugoscic, czyli, ze nie bede musial
                                                    > jednoczesnie wyjezdzac. Gdybym musial wyjechac, to pomysl nie bylby dobry, bo
                                                    > nie moglbym ugoscic. Ergo Eor chce ugoscic.

                                                  • eor Re: laura!!! 12.03.02, 14:29
                                                    No jak widac kazdy czyta to co sam by napisal;)))))))))))))))))))))))
                                                    Wyjasnilem, nie?.... No!... To juz wiadomo:)))
                                                  • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 14:31
                                                    ja bym tak nie napisala, nie wygaduj glupot :))))))) jak chcesz to Cie ugoszcze,
                                                    tylko zadnych reklamacji!
                                                    a bedziesz nam gotowac jak juz przyjedziemy???

                                                    eor napisał(a):

                                                    > No jak widac kazdy czyta to co sam by napisal;)))))))))))))))))))))))
                                                    > Wyjasnilem, nie?.... No!... To juz wiadomo:)))

                                                  • eor Re: laura!!! 12.03.02, 14:40
                                                    silverstone napisał(a):

                                                    > ja bym tak nie napisala, nie wygaduj glupot :))))))) jak chcesz to Cie ugoszcze
                                                    > ,
                                                    > tylko zadnych reklamacji!
                                                    > a bedziesz nam gotowac jak juz przyjedziemy???

                                                    No....... zobaczymy. Dla Ciebie specjalnie wielka miche bigosu przygotuje:)))
                                                  • silverstone Re: laura!!! 12.03.02, 14:44
                                                    to przygotuj kinkiety - szkoda, zeby tyle dobra sie zmarnowalo;)))))))) na
                                                    fotkach bedzie lepiej wygladac:))))

                                                    >
                                                    > No....... zobaczymy. Dla Ciebie specjalnie wielka miche bigosu przygotuje:)))

    • ronja Wydaje Wam się, zę idea spotkania upadła... 18.03.02, 09:16
      Na szczęście tylko wydaje sie...
      Co powiecie na maj?
      Piekny majowy weekend w Lublinie...
      Albo czerwiec...
      • Gość: Kaska Re: Wydaje Wam się, zę idea spotkania upadła... IP: *.devs.futuro.pl 18.03.02, 09:28
        ronja napisał(a):

        > Na szczęście tylko wydaje sie...
        > Co powiecie na maj?
        > Piekny majowy weekend w Lublinie...
        > Albo czerwiec...

        Ronja, nasza organizatorko!
        Nie dawaj żadnej możliwości wyboru, bo wieczorem zrobi się z tego:
        "A co powiecie na 2005, a może 2006? Może będzie cieplej, zimniej, bardziej
        wiosennie, dzieci podrosną, kot przestanie drzeć firanki (*niepotrzebne
        skreśl)......
        • ronja Re: Wydaje Wam się, zę idea spotkania upadła... 18.03.02, 10:49
          Ale najpierw każdy sie musi zdeklarować - mi np. odpada kwiecień i początek
          maja.
          Dlatego proponuję koniec maja, czerwiec. Jak podam datę, to może się zdarzyć,
          ze zjawię się ja sama albo co najwyżej my dwie.
          Najpierw niech się ludzie zdeklaruja że chcą a bliżej tych miesięcy zaczniemy
          rzucać datami, co?
          • Gość: Kaska Re: Wydaje Wam się, zę idea spotkania upadła... IP: *.devs.futuro.pl 11.04.02, 15:02
            Ronja, obiecałaś porzucać........
            • ronja Re: Wydaje Wam się, zę idea spotkania upadła... 11.04.02, 15:06
              Rzucam pierwszą data - 11 maja 2002 roku...
              Możemy o czymś bliższym również pomysleć...
    • Gość: Kaska Re: Spotkanie....!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 12.04.02, 08:37
      Ronja, czy ty czytasz tutaj czasem cokolwiek?
      A przeczytałaś, że oni chcą na 30 sierpnia imprezkę?
      Co z tym twoim ogranizowaniem?????
      Bo i Wandad, i Valdi..... hmmmmm......... robi się coraz ciekawiej........
      • ronja Re: Spotkanie....!!!!! 12.04.02, 08:50
        Czytam pojedyncze wypowiedzi nie wiem, co się dzieje, ale do 30 sierpnia mój
        umysł nie sięga.
        Najpierw możnaby jakies pomniejsze spotkanie urządzić...
        Co Ty na to?
        • Gość: Pola Re: Spotkanie....!!!!! IP: *.extern.kun.nl 12.04.02, 13:12
          Ja za tydzien, moze dwa bede wiedziala MNIEJ WIECEJ (mam
          nadzieje, ze wiecej niz mniej), kiedy, tzn. w jakim
          miesiacu bede w PL, bardzo chcialabym sie z Wami wtedy
          spotkac :)
          Mysle, ze czerwiec-lipiec
          • Gość: Ronja Re: Spotkanie....!!!!! IP: 212.244.252.* 12.04.02, 15:18
            No, Kasia to my możemy ewentualnie być dyżurne!:)))
            • usmiechnietakaska Re: Spotkanie....!!!!! 12.04.02, 15:26
              To my się Ronja umówimy na jakiś konkretny termin, a oni, jak chcą, to niech
              się dołączają;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka