Dodaj do ulubionych

"Zbyszek padł"

25.04.12, 17:44

Ziobro nie zdawał sobie sprawy, że świeci światłem odbitym od Jarosława Kaczyńskiego. Kiedy to słoneczko zniknęło, Zbyszek padł jak roślinka. Wszedł w tłum przekonany, że będzie kochany, bo dotąd dla moherowych babć był niczym Elvis Presley, tymczasem spotkał się z niechęcią manifestantów. Kaczyński miał do dyspozycji mównicę, wszystko doskonale zorganizowane, Ziobro - stał roztrzęsiony pod pomnikiem, jak jakiś dysydent z lat 80., który coś tam krzyczy, a za chwilę zgarnie go ZOMO. To było fatalne - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Michał Kamiński, były bliski współpracownik braci Kaczyńskich, europoseł.--
Obserwuj wątek
    • Gość: bosman napisał bym "co z nim"... IP: *.centertel.pl 26.04.12, 15:48
      ale mi wrodzona delikatność nie pozwala :-)
      • _aaa_ Re: napisał bym "co z nim"... 26.04.12, 17:34
        Tak spiewano temu co mu sie wydawało.

        www.youtube.com/watch?v=lqVxzzacrRA
        Marian, Zbigniew, imię nie ma znaczenia:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka