karolsledczy
05.05.12, 11:45
Jeden z nielicznych normalnych artykułów Pana Karola Śledczego pierwszego tego miasta.
Wystarczyło ruszyć tyłek, zrobić kilka fotek i napisać coś sensownego.
Dziwne, bo dotychczas to były same tanie sensacje, wystarczyło zadzwonić do kolegów policjantów lub z ul. okopowej i podciągnąć sprzedaż gazety... zobaczymy na jak długo.