Dodaj do ulubionych

Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS nie...

12.05.12, 10:06
Panie Redaktorze Reszka,
Pan jako historyk z wykształcenia, a dziennikarz z zawodu powinien wiedzieć, co to jest eksterytorialność - gwarantuje Panu, że uczelnia nie jest eksterytorialna a autonomiczna (różnica jest zasadnicza). Eksterytorialne są tylko placówki dyplomatyczne.
Czy szanowny Pan Redaktor przed napisaniem artykułu odwiedził może miasteczko akademickie po godzinie 22 w ciągu kilku ostatnich dni ? Wątpię, bo wtedy by napisał "rektor nie dba o porządek i bezpieczeństwo na terenie uczelni".
Co noc na miasteczku kilkaset pijanych osób, butelki i puszki porozrzucane gdzie się tylko da, pijani ludzie, z których część (bo skłamałbym, gdybym powiedział, że wszyscy), którzy stwarzają realne zagrożenie dla mieszkańców akademików.
A przy piwku (osobiście nie mam nic przeciwko) niestety nie normalnie się zachowujący ludzie dyskutujący o życiu (jak to było w jednym z artykułów w DzW), a wydzierający się w niebogłosy do godziny 2-3 w nocy, na których upominanie i proszenie o zachowanie ciszy nocnej nie robi najmniejszego wrażenia - poza reakcja w postaci wulgaryzmów padających pod adresem proszących o spokój...
To jest obraz przyzwalania na naruszanie przepisów - bo tym jest właśnie spożywanie alkoholu na terenie szkół, placówek oświatowo-wychowawczych i domów studenckich (polecam autorowi art. 14 ustawy o wychowaniu w trzeźwości...).
Ciekawe, czy równie napastliwie (jak zwykle z resztą) pisałby Pan Redaktor o rektorze, gdyby mieszkał w jednym z bloków czy domków jednorodzinnych sąsiadujących z akademikami, baaa nawet gdyby mieszkał w akademiku i nie mógł zasnąć do 3 w nocy mając na 8 rano na zajęcia albo do pracy...
Zanim się zacznie pozwalać i przyzwalać na takie zachowania, to trzeba się stuknąć w głowę i zastanowić - bo ok. 100 osób zakłóca spokój i sen 4.000 mieszkańców akademików na miasteczku...
Swoja drogą ciekawy przykład na koniec artykułu..., na AGH są "strefy" ? - o czym Pan pisze, ogródki piwne przy lokalach sprzedających alkohol, to nie jest to samo co żądana przez Pana "strefa" pozwalania na łamanie obowiązujących przepisów...
Picie w ogródku piwnym jest zgodne z prawem (znów odsyłam do ustawy o wychowaniu w trzeźwości) i zadaniem właściciela lokalu jest tam dbać o porządek, natomiast picie alkoholu na schodach akademika, na trawnikach i placach, na "murku" koło AOS już zgodne z prawem nie jest.
Czy Pan się zastanowił nad meritum odpowiedzi przedstawicieli AGH ? Czy uważa Pan za zasadne porównywanie tego co odpowiedzieli z piciem gdzie się da na miasteczku umcs? U nich też poza ogródkami piwnymi przy lokalach pić nie można - identycznie jak na UMCS, tu też w ogródkach przy lokalach policja mandatów nie wlepia...., w ogródkach nikt gęby nie drze w środku nocy jak by go zarzynali...
Niestety, jak Ci normalnie się zachowujący studenci, którzy potrafią kulturalnie napić się piwa (a tych jest większość) nie zdyscyplinują tych swoich kolegów i koleżanek, którym alkohol ewidentnie szkodzi na psychikę i kulturę zachowania i będą sobie pozwalali na to, żeby opinie o wszystkich studentach kształtowała ta niekulturalna mniejszość, to nikt o zdrowych zmysłach nie zrezygnuje z patroli policji na miasteczku.
Ciekawe co by Pan Redaktor napisał, jak by ktoś został pobity albo zabity przez któregoś z tych "spokojnie pijących piwo" na miasteczku..., wziął by Pan na siebie odpowiedzialność za to zdarzenie będące wynikiem Pana namów do przyzwalania na łamanie prawa ? Jakoś wątpię..., jak zwykle u Pana Redaktora byłaby to wina nie GW a rektora...
Obserwuj wątek
    • Gość: ultrasonograf Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.mm.pl 12.05.12, 10:25
      Witam serdecznie. Trudno mi się nie zgodzić z pana komentarzem, jednak uważam, że istnieje bardzo dobre rozwiązanie "alkoholowego problemu miasteczka", wymagające jedynie nieco dobrych chęci od policji. Skoro obecność stróżów prawa w campusie jest częsta, proponowałbym aby nie wlepiali mandatów na prawo i lewo, lecz oceniali zachowanie ludzi "relaksujących" się na jego terenie i, na tej podstawie w razie widocznej potrzeby interweniowali. Pozdrawiam.
    • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 12:52
      A czy miasteczko akademickie nagle wyladowalo jak ufo posrod blokow i posesji ze mieszkancy sa zaskoczeni ??
      Czy to nie kolejne roczniki studentow maja byc elita narodu ?
      Moze odrazu wszystko ogrodzic , postawic straznikow z bronia na wiezyczkach ?
      Marzy Ci sie obywatelu panstwo policyjne ??
      Jedz pan do USA , tam patrol przyjedzie gdy auto 2 min zaparkuje w dziwnym miejscu , ba i nawet wycelowana bron w to auto dzielni "stroze" beda mieli.
      Tradycja zakazywala wstepu policji do enklawy jaka jest miasteczko akademickie .
      Nie oszukujmy sie- patrole lapia tych biednych studentow nie dla poprawy bezpieczenstwa a TYLKO I WYLACZNIE w celu podniesienia sobie skutecznosci - bo to latwiejsze niz bieganie za zlodziejami itp.
      Sesja jest momentem ktory wyciszy miasteczko - tak bylo od wielu lat i bedzie tak i teraz .

      PS Miasteczko akademickie z zalozenia nie jest dla dzieci ani starszych ludzi - jesli im to przeszkadza - spacerkiem na deptak polecam . Komu nie pasuje nie musi tam bywac.

      Pozdrawiam myslacych
      • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 13:32
        Minimum kultury chłopaku zachowaj.

        Tak się składa, że miasteczko było tu w takim rozmiarze później niż spora część domków i część bloków.
        Zrozum w końcu, że to, iż jesteś studentem i studiujesz na uczelni (a może i mieszkasz w akademiku) nie upoważnia Cie do łamania obowiązujących wszystkich obywateli przepisów.
        Przy okazji trochę historii - autonomia uczelni była i jest gwarantowana w celu ochrony wolności badań naukowych, wolności nauczania i wolności sumienia oraz wolności kształtowania w młodych ludziach właściwych postaw społecznych, współcześnie również postaw demokratycznych czasem w niedemokratycznych państwach.
        NIGDY celem autonomii uczelni nie było i nie jest również teraz tworzenie enklaw, gdzie nie obowiązują żadne zasady i żadne przepisy. Autonomia nie oznacza też, że uczelni jako instytucji oraz jej użytkownikom, czyli studentom i pracownikom wolno łamać przepisy prawa obowiązujące w państwie. Uczelnia jest terenem państwa a student jest takim samym obywatelem, jak każdy inny.
        Jesteś zapewne jednym z tych, którzy uważają, że na miasteczku wolno im wszystko, w tym zakłócać ciszę nocną i sen innym ludziom, używać narkotyków, pić bez skrępowania i rozrzucać butelki i puszki gdzie popadnie zamiast podnieść tyłek i wyrzucić swoje śmieci do oddalonego o 5-10 m śmietnika...

        p.s. "kolejne roczniki studentów maja być elita narodu" - a gdzieś ty usłyszał albo wyczytał taki slogan ? Wykształcenie nie czyni z kogoś elity, to że ktoś zalicza się do jakiejkolwiek elity zależy od jego walorów intelektualnych, sposobu bycia, roli w społeczeństwie, a przede wszystkim poziomu kultury osobistej i zachowania. Tak przy okazji, wypadałoby, żeby przedstawiciel przyszłej "elity narodu" pisał słowo "Naród" z wielkiej litery....
        • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 14:07
          Tak sie sklada ze chlopaki to u szewca sa a nie bys mnie tak nazywal .
          Wyksztalceni ludzie maja byc elita a nie zakute paly jak ty ograniczony czlowieczku . Jakim prawem zarzucasz studentom narkotyzowanie sie ?? jest paragraf na takie oskarzenia . I nie ma to jak wrzucanie wszystkich do 1 worka .
          Mam nadzieje ze wladze uczelni pojda po rozum do glowy inaczej w tym miescie beda tylko koscioly i markety .
          Zakazy ,nakazy i ciemnogrod - moze to dlatego absolwenci uciekaja stad??
          PS wracaj na wies jak tlumy przeszkadzaja .

          Bez pozdowien
          • Gość: Sławek Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 14:31
            Wiesz alvaro recoba, a może uciekają, bo nie chcą żyć wśród takich, jak ty? Bo nie podoba im się przysłowiowe 'robienie bydła" ( z całym szacunkiem dla porządnych studentów)?To, ci się dzieje w czasie juwenaliów na miasteczku uniwersyteckim i w jego okolicach, to skandal!
            • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 14:50
              Ja nie mowie ze na juvenaliach jest krysztalowo . Utrudnienia ruchu , glosno , sporo smieci , ale czy byl ktos na festiwalu ktory byl inny ?? To swieto studentow , mlodosc tez ma swoje prawa . " zapomnial wol jak cieleciem byl " ...
              Ludzie troche wiecej wyrozumialosci !!

              PS chcialbym zaznaczyc dla scislosci ze tegoroczne koncerty sa poza miasteczkiem akademickiem...
          • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 14:48
            Chłopcze - bo już teraz tak się będę co ciebie zwracał skoro nie potrafisz zachowywać się kulturalnie, że o pisaniu poprawnie w języku polskim nie wspomnę...
            Wyjaśnijmy sobie kilka kwestii... po pierwsze przypuszczam, że jestem z nieco większego miasta niż wioska, z której pochodzisz, po drugie w ciemno mogę się założyć, że mam wyższe wykształcenie niż ty, że o kwalifikacjach nie wspomnę - więc głodne kawałki o tym jaki jestem niewykształcony i jaki mam zakuty łeb sobie podaruj.
            Paragraf ciemniaku jest za przypisywanie określonych cech konkretnemu człowiekowi, a nie na ogólne stwierdzenie, do tego poparte informacjami o aresztowanych studentach sprzedających narkotyki.
            Skoro zakazy i nakazy kojarzą ci się z ciemnogrodem, to proponuję wyprowadzić się właśnie do jakiejś zabitej deskami wioski - bo tam tych zakazów i nakazów będziesz miał stosunkowo najmniej. Żyjąc w społeczeństwie, państwie, między ludźmi zakazów i nakazów będziesz miał bardzo dużo - bo twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczynają się prawa i wolności innych ludzi - na tym polega życie w społeczeństwie.
            Skoro tego dzieciaku nie rozumiesz, to nie zdziw się jak zasilisz po studiach grono trwale bezrobotnych, bo żaden pracodawca nie będzie tolerował twojego podejścia do życia i obowiązków (w tym tak nielubianych przez ciebie zakazów i nakazów)..
            • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 15:00
              Bla bla bla , paplanina gdzie forma przerasta tresc - bravo . Jestem z Lublina wiec oznacza to ze Ty przyjechales do mnie a teraz zaczynasz sobie roscic jakies prawa . Powtarzam - nie pasuje to WON do siebie . Z tego twojego belkotu o studentach -narkomanach wynika jak w komedii PRL ze kazdy pijak to zlodziej itd .
              Po 1 wpisie wiedzialem na kogo glosujesz moralisto . A z pisowczykami dyskusja nie ma sensu panie "wyksztalcony" ,


              Dobranoc
              • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 15:06
                ileż błędnych założeń w jednym poście..., do pisu mi tak daleko jak tobie do inteligencji i "przyszłej elity narodu"
                Do tego nawet czytania ze zrozumieniem nie nauczyli nooo - i ty studiujesz ? Gdzie ja napisałem, że wszyscy studenci to pijacy i narkomani ? NIGDZIE ! Już w pierwszym poście pisałem, że to znacząca mniejszość studentów - a ty jak widzę właśnie do tej mniejszości się zaliczasz...
                • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 15:13
                  Usilnie starasz sie sciagnac mnie do swego poziomu - wiec przeczytaj tlumoku ze napisales ze policja powinna byc tam bo studenci pija i cpaja . Czy to nie krzywdzace generalizowanie ??
                  Cale szczescie zakompleksiony typeczku ze w tej sprawie nie masz nic do gadania i to ze bedzie nie po twojej mysli . Teraz telep sie ze zlosci frustraciku przed monitorem - udanego weekendu ;)
                  • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 15:16
                    hmmm zdaje się, że to ty zgeneralizowałeś moja wypowiedź, co wyraźnie świadczy o braku umiejętności czytania ze zrozumieniem.... przykre, że ktoś kto nie wie co czyta studiuje...
                    powiadasz nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie hmmm i tu się znów mylisz...

                    To, że jedyne jak potrafisz prowadzić dyskusję, to obrażanie rozmówcy świadczy już tylko i wyłącznie o twojej inteligencji i poziomie kultury...
                    • Gość: sf Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.nplay.net.pl 12.05.12, 20:15
                      Niech Pan się nie bawi w dyskusję z tym osobnikiem z przyszłej "elity narodu". Wystarczy przeczytać dwa posty i widać kto na jakim jest poziomie i kultury osobistej i zdolności posługiwania się językiem polskim.
                • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 15:17
                  PS zmien nick na redneck
          • Gość: Maxx Re: Wzmożona obecność policji i "kultura" na forum IP: 173.233.221.* 14.05.12, 17:10
            "Tak sie sklada ze chlopaki to u szewca sa a nie bys mnie tak nazywal .
            Wyksztalceni ludzie maja byc elita a nie zakute paly jak ty ograniczony czlowieczku"

            Mam (cicha) nadzieje, iz ten maly chamiuk podpisujcy sie "alvaro recoba" jednak nie jest studentem UMCS-u (ani tez innej lubelskiej uczelni wyzszej)!!!
            • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji i "kultura" na foru IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.05.12, 17:51
              Maly to jest twoj mozdzek . Sloma z butow wystaje i chcesz uczyc kultury kogos ??
              A jak sie okaze ze robie 2 kierunki to co ?? Ja moglbym cIE chamem nazywac??
              Napinaj sie dalej - szkoda tylko ze ani 1 zdania nie poswieciles na sedno sprawy ...
        • Gość: andrzej.filipowicz Tabula rasa IP: 89.167.0.* 12.05.12, 14:50
          reddec napisała:
          > Minimum kultury chłopaku zachowaj.

          I tak nie zrozumie.
          • carrera4 Re: Tabula rasa 12.05.12, 15:46
            1. Zgadzam się z reddecem całkowicie.
            2. Zdaje się, że dwa, trzy lata temu policja podpisała odpowiednią umowę z UMCS-em w omawianej sprawie, także zarzuty, że policja łamie autonomię UMCS są absurdalne.
            3. Studenciak pewnie ostatnio, chlał piwsko, darł gębę w nocy, dostał mandat, a teraz się bulwersuje na forum, że mu wolno:)
      • Gość: Maxx Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS IP: 173.233.221.* 14.05.12, 17:07
        "Jedz pan do USA , tam patrol przyjedzie gdy auto 2 min zaparkuje w dziwnym miejscu , ba i nawet wycelowana bron w to auto dzielni "stroze" beda mieli."

        Bajeczki... musze stwierdzic, ze zbyt duzo filmow z "Hollywood" ktos sie tu naogladal !

        P.S. Zazwyczaj uczelnie wyzsze w USA maja swoja WLASNA policje
        (i to zalatwia sprawe, pomoc z zewnatrz wzywaja tylko
        w zupelnie wyjatkowych sytuacjach)...
    • Gość: karolinafemina528 Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 16:11
      prosze Państwa ja mieszkałam przez 4 lata w akademiku dokładnie w Feminie i jesli komus przeszkadza zachowanie studentów to niech się wyniesie do innej części miasta. młodośc ma swoje prawa i nimi się rzązi . nie róbmy ze studentów pijaków narkomanów i jeszcze nie wiadomo kogo. Wypiłam nie jedno piwo przy aos jestem teraz dyrektorem wielkiej renomowanej firmy. Miasteczko nie zniszczyło mojej psychiki.... nie jestem narkomanką i pijakiem... moi koledzy choć nie raz zataczali sie w drzwiach do akademika są teraz powaznymi ludźmi wiec prosze nie twierdzić, ze studenci to sami żule i menele. dajcie się młodziezy wybawić!!!!!!!!!!!!! coraz więcej zakazów, nakazów, rygorów a studia to nie tylko czas nauki, to czas poznawania i "smakowania " życia.
      • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 16:20
        Szanowna Pani,
        proszę przeczytać wszystkie komentarze i wskazać, w którym miejscu i kto napisał, że WSZYSCY studenci to żule, narkomani i menele - NIKT. Nie zmieni Pani jednak tego, że garstka studentów do tych rzeczowników pasuje - i ta garstka psuje opinie pozostałym...
        Trochę Pani styl pisarski nie pasuje mi też, że "dyrektora wielkiej renomowanej firmy", wówczas raczej nie doradzałaby Pani "wyniesienia się" z okolic miasteczka ludziom, którzy tam mieszkali jeszcze zanim powstała większość akademików...
        Jeśli oczekuje się szacunku ze strony innych ludzi, to samemu trzeba innych szanować...
      • Gość: karol Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 12.05.12, 16:32
        prosze Państwa ja mieszkałam przez 4 lata w akademiku dokładnie w Feminie i jes
        > li komus przeszkadza zachowanie studentów to niech się wyniesie do innej części
        > miasta. młodośc ma swoje prawa i nimi się rzązi . nie róbmy ze studentów pijak
        > ów narkomanów i jeszcze nie wiadomo kogo. Wypiłam nie jedno piwo przy aos jeste
        > m teraz dyrektorem wielkiej renomowanej firmy. Miasteczko nie zniszczyło mojej
        > psychiki.... nie jestem narkomanką i pijakiem... moi koledzy choć nie raz zatac
        > zali sie w drzwiach do akademika są teraz powaznymi ludźmi wiec prosze nie twie
        > rdzić, ze studenci to sami żule i menele. dajcie się młodziezy wybawić!!!!!!!!!
        > !!!! coraz więcej zakazów, nakazów, rygorów a studia to nie tylko czas nauki, t
        > o czas poznawania i "smakowania " życia.

        Jak na dyrektora dużej, renomowanej firmy, to coś na bakier z ortografią...
        A co do reszty, kilka dni temu pojeździłem sobie rowerem po miasteczku. Taka wyprawa wspomnieniowa. Sorry, ale takiego syfu to nawet w pobliżu Dzierżawnej nie widziałem. Jeżeli pani to nazywa "smakowaniem" życia, to gratuluję dobrego samopoczucia.
        Też byłem studentem, tez piłem piwo, ale przez mysl mi nie przeszło, że rzucać butelkami o chodnik. Tak robi bydło.
        • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 17:07
          A co was to obchodzi czy z taka ortografia ta Kobieta jest dyrektorem czy pasterzem ?? To jest meritum sprawy ?? Dyletanci .
          Jesli to nie wasza sprawa to po co wtykacie nos ??
          Umowmy sie tak : jesli ktorys student zapyta was o rade to smialo , jednak dopoki to nie nastapi robcie swoje , a epitety jak bydlo ? pozujecie na kulture a sloma z butow wam wylazi ...
          • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 17:27
            trzeba zejść na twój poziom intelektualny - weź się strać człowieku, bo reprezentujesz właśnie tą mniejszość studentów, która psuje opinię pozostałym....
            sapienti sat
            • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 18:21
              a jak to sie ma ignorancie do mojego postu ?? argumenty obalone to pieniactwo wychodzi Ci z pod palcow . wracaj buraczku na swoja wies - zostan soltysem i tam terroryzuj policja mieszkancow . zegnam
      • Gość: #13 Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 18:15
        Zaiste ciekawa rada, jeżeli nie odpowada komuś brak kultury u elementu napływowego, który z różnych przyczyn znalazł sie akurat "za miedzą" i nie potrafi się zachować, to ten ktoś powinien zmieić okolicę...
        Jeżeli skończyłaś naprawdę studia to powinnaś mieć świadomość, że jako studentka byłaś w Lublinie "w gościach". Gości się zaprasza, szanuje ale w zamian oczekuje się od nich przestrzegania podstawowych zasad dobrej koegzystencji.
        Szczytem arogancji jest rzucenie w twarz mieszkańcom Lublina, ktorym nie odpowiada chamskie zachowanie wąskiej grupy studentów aby zmienili miejsce zamieszkania.
      • carrera4 Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 20:45
        Każdy chyba, kto studiował na UMCS i nie tylko (łącznie ze mną) niejedno piwo kulturalnie tam wypił. Były grille na 20-30 osób, ale było cicho i kulturalnie i nigdy nikt policji nie wzywał. Ktoś już chyba to napisał, że kiepską laurkę kilku tysiącom studentów wystawia najwyżej kilkadziesiąt o 100 osób i to jest prawda. Co innego kulturalne picie a co innego demolka i głośne zachowanie. Artykuł powstał, bo lubelska "Wybiórcza", z nieznanych mi powodów, ma fobię na punkcie lubelskiej policji.
      • Gość: Maxx Re: Wzmożona obecność policji w campusie... IP: 173.233.221.* 14.05.12, 17:14
        "Wypiłam nie jedno piwo przy aos jestem teraz dyrektorem wielkiej renomowanej firmy"

        A moze tylko internetowym "trollem"?
    • Gość: krzysiu12345 Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 22:52
      Mam pytanie. Jesteś za zaostrzeniem kontroli na terenie Miasteczka Akademickiego czy utrzymaniem status quo, czyli wyrywkowe kontrole etc. Zgadzam się z tym , że jest grupa studentów niepotrafiąca się zachować, szczególnie po alkoholu. Takie czarne owce są we wszystkich społecznościach. Studenci muszą się jakoś wybawić, jakkolwiek każdy rozumie zabawę. Ciężka to sprawa, jeżeli ktoś mieszka w sąsiedztwie miasteczka. Myślę, że jakiegokolwiek w Polsce. Jednak, jeżeli ktoś wynajmuje mieszkanie na miasteczku i walczy z hałasem to chyba się trochę pomylił. To jak walka z wiatrakami.

      Z poważaniem
      • reddec Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 12.05.12, 23:07
        Nie jestem za zaostrzaniem czegokolwiek. Najbardziej jestem za tym, żeby zachowanie studentów było takie, żeby policja, czy ochrona nie musiały interweniować...
      • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.12, 23:25
        A czy wlasnie nie dzieki sasiedztwu z miasteczkiem wlasciciele mieszkan moga wynajmowac je za wieksza kase?? kazdy kij ma 2 konce ...
        Wydaje mi sie ze chcecie na sile wychowywac ludzi... a czepiajac sie literowek ... coz , juz pisalem - dyletanci...
    • Gość: ~k Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.nplay.net.pl 12.05.12, 23:32
      Przeczytałam wszystkie komentarze i właściwie nikt tu nawet nie wspomniał (chociaż ciężko mi uwierzyć, że nie pomyślał) o tym, że to "bydło" to niekoniecznie ludzie studiujący... Piwo, tak jak i inne alkohole, na miasteczku są dużo tańsze niż gdzie indziej, w rejonach "niestudenckich". Można taniej zjeść, a ogólny gwar (nie oszukujmy się- czasem i hałas) sprzyjają nowym znajomościom. Ludzie ciągną tam z różnych rejonów, w różnym wieku i z różnym poziomem kultury. Oczywiście nie twierdzę, że studenci nie lubią hałasu i głośnych imprez, a ich zachowanie zawsze jest nienaganne, ale uważam jednocześnie, że zdecydowana większość potrafi się zachować tak, jak wymaga tego sytuacja. Zresztą w ogródkach piwnych kiedy każda z siedzących tam 40 osób powie podniesionym głosem jedno zdanie, to już jest całkiem głośno. Siedzą na zewnątrz, piwo się leje, ludzie rozmawiają czy nawet śpiewają w najlepsze, ale w takim przypadku interwencji nie ma bo i mandatu raczej nie będzie... Zgadzam się z osobą która zauważyła, że te akcje policji nie są bynajmniej spowodowane chęcią utrzymania porządku, ale jedynie tzw. łatwym łupem. Taki mandat "wlepić" jest najprościej. Od razu skoczą statystyki... Tylko czy to nie jest już przesada? Jeśli chodzi o burdy czy tłuczone szkło to jestem jak najbardziej za interwencją, tylko jakoś dziwnym trafem kiedy coś takiego się dzieje nie ma komu zainterweniować. I nie mówię tu tylko o rejonie miasteczka UMCS...
      • Gość: xxxxx Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 00:22
        o czym tu pisac student to normalny czlowiek ktorego obowiązują te same przepisy co każdego z nas a czym jest miasteczko akademickie-miejscem publicznym takim samym jak pl.Litewski
        To może jakieś imunitety studenckie chcecie
        • Gość: alvaro recoba Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.12, 00:56
          TAK , student ma swoje prawa . Trzeba bylo isc na studia a nie teraz zazdroscia pluc . Zreszta zapoznac sie z ustawa a pozniej kruszyc kopie .
    • hermano Młodość się musi wyszumieć, a starość wypierdzieć 13.05.12, 00:28
      Za moich czasów (ponad trzydzieści lat temu) chlanie i wrzaski na akademikach były powszechne, a chlali i wrzeszczeli obecnie powszechnie szanowani mieszkańcy naszego grodu. Nie było wtedy ustawy o wychowaniu w trzeźwości, gdyż tę wprowadzono w stanie wojennym, a milicja miała trochę jakby inne priorytety, więc mieszkańcy pobliskich domków nie dzwonili na posterunek z donosem obywatelskim o nieobyczajnym zachowaniu.
      Staram się zrozumieć red(coś tam coś tam), że wydzwania na policję, bo studenci zakłócają mu ciszę nocną (pewnie z tych nowych budynków, o których w folderach dewelopera można było przeczytać, że oaza spokoju), ale niestety taka jest "uroda" wszystkich kampusów studenckich, wiec zamiast walczyć z wiatrakami lepiej niech rzeczywiście się przeprowadzi. Kilkanaście czy kilkaset mandatów sytuacji nie zmieni, a policję odciąga od ścigania prawdziwych bandytów.
      Swoją drogą to, w tym przypadku, policja chyba przekroczyła swoje uprawnienia i jest to ciekawy casus dla koła naukowego wydziału prawa.
      • Gość: wiki Re: Młodość się musi wyszumieć, a starość wypierd IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 00:32
        policja przekroczyła uprawnienia odsyłam do ustawy o policji ;) a studenci to kto bogowie bo nie rozumiem ???
        • hermano Re: Młodość się musi wyszumieć, a starość wypierd 13.05.12, 00:47
          Ustawa o szkolnictwie wyższym:

          Art. 227.
          1. Rektor dba o utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na terenie uczelni.
          2. Teren uczelni określa rektor w porozumieniu z właściwym organem samorządu
          terytorialnego.
          3. Służby państwowe odpowiedzialne za utrzymanie porządku publicznego i
          bezpieczeństwa wewnętrznego mogą wkroczyć na teren uczelni tylko na wezwanie
          rektora. Służby te mogą jednak wkroczyć z własnej inicjatywy na teren uczelni
          w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ludzkiego lub klęski żywiołowej,
          zawiadamiając o tym niezwłocznie rektora.
          4. Porozumienia zawarte przez rektora z właściwymi organami służb, o których
          mowa w ust. 3, mogą określić inne przypadki związane z utrzymaniem porządku i
          bezpieczeństwa uzasadniające przebywanie tych służb na terenie uczelni.
          5. Służby, o których mowa w ust. 3, są obowiązane opuścić teren uczelni
          niezwłocznie po ustaniu przyczyn, które uzasadniały ich wkroczenie na teren
          uczelni, lub na żądanie rektora.

          Takie prawo
          • reddec Re: Młodość się musi wyszumieć, a starość wypierd 13.05.12, 16:43
            ...ale co w związku z tym przepisem ? Od kilku lat jest porozumienie z Policją (i to nie z czasów obecnego rektora) o tym, że może patrolować tereny otwarte uczelni i tam interweniować... Tylko do budynków musi mieć zgodę rektora, za wyjątkiem przypadku, gdy chodzi o przestępstwa narkotykowe... (wtedy informuje rektora post factum).
            Więc nie ma co tu koło naukowe prawników rozpatrywać, bo od kilku lat jest zgoda na wejście na teren otwarty uczelni...
      • Gość: Maxx Re: Młodość się musi wyszumieć? nie wszedzie!!! IP: 173.233.221.* 14.05.12, 17:21
        "(pewnie z tych nowych budynków, o których w folderach dewelopera można było przeczytać, że oaza spokoju), ale niestety taka jest "uroda" wszystkich kampusów studenckich, wiec zamiast walczyć z wiatrakami lepiej niech rzeczywiście się przeprowadzi."

        Na wielu kampusach uniwersyteckich w takich krajach jak USA i Kanada obowiazuje calkowity zakaz wnoszenia, posiadania i spozywania alkoholu (tzw. "dry campus")... i taka jest tamtejsza rzeczywistosc, szanowni panstwo!
    • Gość: az Studia w Lublinie IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 13.05.12, 18:24
      Młodzi, uciekajcie z Lublina. Nie dajcie sobie wcisnąć bajki, że tu tak się cudownie studiuje. Uczelnie zajmują dalekie miejsca w rankingach, brak pracy i perspektyw na nią, kiepskie drogi, jedno kino, dwie galerie handlowe- nic tylko uciekać. Wybierajcie świadomie studia w innych miastach, Wrocławiu, Poznaniu czy nawet Rzeszowie. Poczytajcie informacje i nie idźcie ślepo do Lublina bo możecie żałować. Po w/w artykule widać, że nawet władze uczelni chociaż mogą pomóc studentom- nie robią tego. Szkoda waszych nerwów, zwłaszcza że jak popytacie obecnych studentów z Lublina wcale nie jest tu kolorowo. Pomyślcie przed wyborem studiów.
      • Gość: folkatka Nie wciskaj misiu ciemnoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 23:31
        jedno kino, dwie galerie handlowe- nic tylko uciekać

        Kin jest więcej, ja w tym momencie moge wymienić pięć.
        Galerii handlowych też jest więcej niż dwie.
        Klamstwo ma zawsze krótkie nogi, wiesz o tym?
        • Gość: a Re: Nie wciskaj misiu ciemnoty IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 14.05.12, 01:55
          odpowiedz więc
          wymień PRAWDZIWE kino poza cinema city
          wymień prawdziwe galerie poza olimpem i plaza (bo orkana ciężko taką nazwać)
          • chiste Plaza to nie jest prawdziwe kino 14.05.12, 03:37
            Plaza to przeżuwalnia prażonej kukurydzy i siorbalnia napojów o wysokim stężeniu cukru.
            Za moich studenckich czasów nie było w Lublinie żadnych takich pseudokin, lecz prawdziwe kina, takie jak Bajka, Kosmos, Robotnik i Wyzwolenie.
            Robotnik pierwszy został zwolniony, Wyzwolenie padło, Kosmos wystrzelił w kosmos już po tym, kiedy opuściłem miasto na wzgórzach. Bajka chyba jeszcze działa (czy są jeszcze niezapomniane maratony nocne?).
            Swoją drogą to najlepsze kino było wtedy, kiedy podglądało się przez okna pary w akademikach albo w parku. Dobre kino było też w Chatce Żaka.

            Prawdziwa galeria - to chyba gdzieś na Grodzkiej albo Jezuickiej. Stare Miasto - tam są galerie i przestrzeń dla sztuki. Na dobranoc - strasznie denerwują mnie ludzie, którzy dom towarowy nazywają galerią.
          • Gość: gość portalu Re: Nie wciskaj misiu ciemnoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 02:52
            Plaza to nie kino ze względu na repertuar. A młodzież uciekła, tak, z mojej klasy sprzed 10 lat zostałem tylko ja jeden z 32 osób i czuję się już staro, jakbym przegrał życie.

            Rektor Dąbrowski był jedynym, który chciał coś zrobić, za Michalowskiego to już można zgasić światło i powoli zasypiać.
            • Gość: gość portalu Re: Nie wciskaj misiu ciemnoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 02:55
              Zasypiać może także cale miasto, bo UMCS jest w tej wiosce największym pracodawcą (łącznie z urzędami i szpitalami stanowią ponad 50% zatrudnionych, przypomina mi to norweskie miasteczka podbiegunowe, gdzie wszyscy są na państwowym etacie, żeby wciaz jednak te miasteczka istniały, w formie skansenu dla przyjezdnych, i nie wyludniły sie do reszty).
      • Gość: Olaaa Re: Studia w Lublinie IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 16.10.12, 11:47
        Niestety zgadzam się. Studiuje w Lublinie juz 3 rok i z kazdym dniem żałuje tego coraz bardziej. Jedyne co mnie pociesza to to ze planuje robic magisterke w innym miescie wiec juz tylko 9 mies w tej prowincji i uciekam stąd. Uczelnie są na średnim poziomie chociaż nie narzekam na złe traktowanie ale....co robić zo sobą po zajęciach ? Otóż jedynie co mozna robic to pić po dakademikami tak jak cala rzesza studentow albo jezdzic do domu. Bo atrakcji typu teatry, wystawy, muzea tutaj nie ma. Na spacer to jedynie mozna się udac na Krakowskie przedmiescie no ale ile mozna łazić po tym deptaku. Ceny w klubach czy barach kosmiczne, moim zdaniem niczym nei rozniace sie od tych w wielkich miastach a mieszkania wcale nie takie tanie. Naprawde odradzam studiowanie tutaj...Jak dla mnie to straciłam 3 piekne studenckie lata. ALe oczywiscie to jest moje tylko moje zdanie...
    • chiste Po co się nadymać i trwożyć? 14.05.12, 01:36
      Po co rzucać obelgi?
      Po co problemy mnożyć?

      Ja, niegdyś student-pszczółka
      (adiunkci pewnie powiedzą, że truteń),
      Chciałbym powrócić do ula.
      Powiedzcie mi, mili moi,
      Czy jest jeszcze Chatka Żula?
    • Gość: manowar Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.pollub.pl 15.05.12, 12:37
      Szanowny Pan chyba nigdy nie był na miasteczku studenckim AGH. Piwo można tam pić na terenie całego kampusu, w szczególności w okolicach akademików, a nie jedynie w wyznaczonych ogródkach piwnych. Tutaj można zobaczyć jak to wygląda - i od razu mówię, że to co prezentuje się na tych zdjęciach to jedynie namiastka tego jak to wygląda w rzeczywistości. Czasami jak czegoś nie wiemy to lepiej siedzieć cicho i uchodzić za głupca niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. Zawsze najwięcej do powiedzenia mają osoby które nie mają zielonego pojęcia i wiadomości w danej sprawie.
      • Gość: hmm Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n IP: *.vl751.loki.lubman.net.pl 18.05.12, 11:02
        Chłopaku, nie pokazuj zdjęć z Juwenaliów jako dowodu na to, że piwo można pić wszędzie, bo teraz to ty zafałszowujesz obraz rzeczywistości. W Juwenalia wyjątkowo pozwala się pić na całym miasteczku na każdej uczelni w Polsce (chociaż tez nie do końca zgodnie z przepisami), poza okresem Juwenaliowym spożywać alkohol można jednak tylko w punktach jego sprzedaży i przylegających do nich ogródkach.
        Jak sam nie wiesz o czym mówisz, to nie zarzucaj innym niewiedzy
        • dociek Re: Wzmożona obecność policji w campusie - UMCS n 18.05.12, 12:00
          Podsumowując: reddec ma bardzo wiele racji w kwestii zachowań pewnej grupy młodzieży tzw. "subkultury studenckiej", która tworzy ten niezbyt budujący klimat. Na szczęście, mimo, że jest to, z wiadomych powodów, najbardziej dostrzegalna grupka i to nie tylko studencka (albowiem do "swego" ciągnie "swój" , a "piwo przyciąga rój"... tj. "miastowych", w tym i uczniów szkół okolicznych) nie jest ona dominująca w tym środowisku i otoczeniu. Niepokojące jest, że staje się to tematem wiodącym w mediach, przy zaangażowaniu czynników decydujących - uczelnianych i pozauczelnianych (jak wiadomo, potrafił także, w związku z tym zrobić sobie auto-kampanię reklamową jeden z radnych Lublina). Nie lekceważąc zjawiska rozpowszechniającego się spożywania napojów alkoholowych przy byle okazji i bez, obniżającego się wieku jego spożywców oraz ogólnej akceptacji dla tej formy rozrywki i "uczestniczenia w kulturze", należy zauważyć, że jest to problem zasadniczo obyczajowo-porządkowy dla decydentów obecnych i przyszłych uniwersytetu, jak również decydentów miasta, tym samym chcę podkreślić, że stoi przed niniejszymi władzami ogrom zadań nie mniej istotnych niż studenckie zachcianki piwne, czy pijackie burdy w tej dzielnicy. A co do policji, to nie tylko trzeba doprecyzować zasady jej interwencji na terenie Miasteczka Akademickiego, ale przede wszystkim rozpowszechnić je wśród braci studenckiej, a zwłaszcza to, że policja ma zadanie służyć zachowaniu bezpieczeństwa również ich samych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka