kozaczek3
28.06.04, 00:07
Ja, Ksiądz Boguchwał i nasze podwórkowe kółko różańcowe modlimy się za tym,
aby na trzecie tysiąclecie powstało trzy tysiące nowych parafii.
Im więcej parafii tym więcej podwórkowych kółek różańcowych.
Tym więcej ministrantów i kuchareczek pomagających naszym kochanym księżą w
rozwiązywaniu tajemnic wiary.
W naszym podwórkowym kółku różańcowym dzieci walą różaniec tak często jak
dłoń księdza dochowuje celibatu.
Oczywiście sieją i sieją nasienie maciejki i czosnku.
Nasze różańce są zużyte ponad miarę, często się rozrywają, ale to nas jeszcze
bardziej mobilizuje do pogłębiania wiary w cudowną moc modlitwy.
Głupie uwagi sąsiada ateisty, że gdyby się tak długo modlił o rozum jak my o
chwałę Bożą to, byłby jeszcze głupszy niż przed modlitwą , puszczamy mimo
uszu.
Amen.
Wszelkie prawa zastrzeżone.