Gość: ŁP
IP: *.lublin.mm.pl
28.06.04, 22:28
> Innego zdania jest Bożena Pękala: - Na takich platformach bicykli nie
> trzeba mocować linkami. Cyklista po prostu wkłada i później wyciąga swój
> rower z bagażnika. To nie trwa długo, a kierowca wszystko obserwuje z
> pojazdu i nie musi wychodzić z auta.
>
I ciekawy jestem jak kierowca pozna, czy to na pewno właściciel roweru.
W razie kradzieży kto za to będzie płacił?
I gdzie te platformy będą montowane?
Jeżeli z tyłu, to kierowca zobaczy figę z makiem.
A jeżeli z boku, to będzie zagrożenie dla innych.
Dla mnie ten pomysł jest zły. Rower jest od jeżdżenia na nim, nie z nim :)