Dodaj do ulubionych

B. prezes radia ostatecznie niewinny. "Chory sy...

19.09.12, 18:58
no proszę, kto by przypuszczał , " kryształowa" postać .. dobre...
Obserwuj wątek
    • Gość: zimnyLECH Re: B. prezes radia ostatecznie niewinny. "Chory IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.12, 19:19
      poskarż się ziobrze
      • Gość: andrzej.filipowicz Bardzo niezręcznie mi to pisać... IP: 89.167.0.* 19.09.12, 20:17
        Gość portalu: zimnyLECH napisał(a):
        > poskarż się ziobrze

        Zapomniałeś, że tpo teraz dp sedziów dzwonią z róznych politycznych kancelarii, a sam prezes KRS twierdzi wbrew zapewnieniom premiera i ministra sprawiedliwości, że sędziowie są pod ciągłą presją i naciskami...
    • kainel.kemezrp 8 lat... 19.09.12, 20:25
      dziś akurat miałem okazję rozmawiać z P. Deckertem co nie ma związku specjalnego akurat
      i tak sobie myślałem o tych latach...
      strasznie dużo czasu idzie u nas na zmarnowanie
      przerażająco dużo
      i niestety jeszcze wiele go na to zmarnowanie pójdzie
      • kainel.kemezrp prakseologia głupcze! 19.09.12, 20:36
        a gdyby tak zamiast religii i etyki i przysposobienia do zycia w rodzinie a nawet wiedzy o społeczeństwie wprowadzić do szkół (od podstawowych zaczynając) "Naukę dobrej roboty"?
        jak sądzicie?
        bo przecie te 8 lat i wiele innych lat które marnujemy to jest nasze życie
        którego zwyczajnie szkoda
        szkoda go marnować
        ...
        tylko czy my umielibyśmy dzieci uczyć dobrej roboty?
        przecie to i przykładem by trzeba
        bo regułka tu nie wystarczy
        a na nauczycieli Niemców nas nie stać
        pzdr.
        • Gość: gość Re: prakseologia głupcze! IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.12, 20:39
          zdefiniuj bliżej co rozumiesz pod hasłem "Dobra robota". Czy to ma być "robota" jak za daaaawnych czasów, czyli uczciwa, solidna, godnie opłacona, czy też robota mająca na celu szybkie wzbogacenie się "po trupach". W zasadzie efekt ten sam...
          • kainel.kemezrp wg. Kotarbińskiego 19.09.12, 20:45
            rozumiem
            co do efektów to wiesz przez 8 lat to się wzbogacił może adwokat ale szybko to raczej nie jest
            ba nie wiem czy adwokat w ogóle był
      • Gość: andrzej.filipowicz Do żywocie IP: 89.167.0.* 19.09.12, 20:48
        kainel.kemezrp napisał:
        > dziś akurat miałem okazję rozmawiać z P. Deckertem co nie ma związku specjalneg
        > o akurat
        > i tak sobie myślałem o tych latach...
        > strasznie dużo czasu idzie u nas na zmarnowanie
        > przerażająco dużo
        > i niestety jeszcze wiele go na to zmarnowanie pójdzie

        Świetnie Przemku, że kierujesz się w życiu empatią.
        Pomyśl teraz o tych samych 8 latach tego, który w świetle złóżonych zeznań nie dał się przekupić, a przez ten cały czas i już do końca rewizji wyroku za pospolitego donosiciela jest kłamcę będzie uważany.

        Te 8 lat było po to byś nigdy nie zrobił tego, co odważył się uczynić oskarżający P. Deckerta.

        Ps. O niezawisłości sądów mogliśmy pisać do czasu głośnego telefonu do prezesa sądu okręgowego w Gdańsku...
    • kainel.kemezrp zmęczona chyba postać 19.09.12, 20:49
      link
      ha pewnie jakby miał siły i ochotę się wzbogacić to do Sztrasburga by poszedł i zgarnął powiedzmy ze 2 melony
      powiedzmy kolejne 2 lata mitręgi
      wtedy powiedziałbyś słusznie że kryształowy bo mógłby się kryształami obwiesić żeby nas durni ich blask kuł w oczy ślepawe
      ot co
      • Gość: andrzej.filipowicz Re: zmęczona chyba postać IP: 89.167.0.* 19.09.12, 21:00
        kainel.kemezrp napisał:
        > link
        > ha pewnie jakby miał siły i ochotę się wzbogacić to do Sztrasburga by poszedł i
        > zgarnął powiedzmy ze 2 melony
        > powiedzmy kolejne 2 lata mitręgi
        > wtedy powiedziałbyś słusznie że kryształowy bo mógłby się kryształami obwiesić
        > żeby nas durni ich blask kuł w oczy ślepawe
        > ot co

        Myślisz Przemku, że niczym Marek Dochnal miałby szansę na odszkodwanie?

        Praktyka pokazuje, że największe szanse w Strasburgu mają osadzeni i skazani, którzy albo za długo są przetrzymywani albo mają za ciasno w celach albo za mało kultury i rozrywki.

        Kończę, bo niezręcznie mi pisać ze względu na obecne miejsce pracy rzeczonego, które jako przedsięwzięcie gospodarcze powstało przy okazji mojej byłej wspólpracy z jednym ze współwłaścicieli i jego rodzonym... bratem, a do tego korzystało z zasobów podmiotu, który niszczył moje osiągnięcia i pracę...
        • kainel.kemezrp Andrzej -wybacz bo zaboli cię to 19.09.12, 21:22
          a więc Andrzeju
          jesteś przedsiębiorcą i dużym już facetem
          robisz co robisz i znasz ryzyko przecie
          mnie jest Andrzej przykro patrzeć jak się użalasz nad sobą i znajdujesz pociechę w wszechmocnych służbach złych wspólnikach czy przewrotnym trybunale Sztrasburskim
          i Dochnal ma swe prawa Andrzeju
          rzecz w tym że nie jesteś Dochnalem?
          chciałbyś nim być?
          robisz swoje Andrzej i ja to szanuję
          bywa że korzystam jak podczas Wośp kiedy z twoich kamer i streamu oglądałem stan sceny mogąc jednocześnie chwilę posiedzieć w gościnie u Mamy
          to Andrzej nie mało móc ogrzać zmarzniętą dupę technika - to nie mało dla mnie
          szanuję tez Twoje poglądy
          i nie dlatego że nie tak znowu odległe mam i ja
          ale dlatego że cieszy mnie kiedy ktoś poglądy ma i umie powiedzieć dlaczego
          konkludując więc - nie mam prawa Cię pouczać więc cię proszę
          bądź silny
          pzdr.
          • andrzej.filipowicz Nie mam czego wybaczać, bo... 19.09.12, 21:52
            kainel.kemezrp napisał:

            > a więc Andrzeju
            > jesteś przedsiębiorcą i dużym już facetem
            > robisz co robisz i znasz ryzyko przecie
            > mnie jest Andrzej przykro patrzeć jak się użalasz nad sobą i znajdujesz pociech
            > ę w wszechmocnych służbach złych wspólnikach czy przewrotnym trybunale Sztrasbu
            > rskim
            > i Dochnal ma swe prawa Andrzeju
            > rzecz w tym że nie jesteś Dochnalem?
            > chciałbyś nim być?
            > robisz swoje Andrzej i ja to szanuję
            > bywa że korzystam jak podczas Wośp kiedy z twoich kamer i streamu oglądałem sta
            > n sceny mogąc jednocześnie chwilę posiedzieć w gościnie u Mamy
            > to Andrzej nie mało móc ogrzać zmarzniętą dupę technika - to nie mało dla mnie
            > szanuję tez Twoje poglądy
            > i nie dlatego że nie tak znowu odległe mam i ja
            > ale dlatego że cieszy mnie kiedy ktoś poglądy ma i umie powiedzieć dlaczego
            > konkludując więc - nie mam prawa Cię pouczać więc cię proszę
            > bądź silny
            > pzdr.

            Jeżeli takie wnioski wyciągasz, to co byś napisał gdybym w innej formie te powiązania upublicznił?

            Piszesz, że się użalam - odbieraj to jak chcesz, tyle, że to mnie dotknęło i współpracującą ze mną grupę osób, a nie... ciebie.

            Pisałem, że mi niezręcznie, bo gdyby nie to, to bym podał wszystkie fakty - tyle, że po co?

            Dochnal był tylko przykładem, który prawie każdy zna, a obok niego setki, tysiące i setki tysięcy skarg do Strasburga, które zostają nadal bez odpowiedzi lub zostały odrzucone, a które zna między innymi Jerzy Jachnik i inni przez system bezprawia pokrzywdzeni.

            Czy zamienić bym się chciał - nic bardziej mylnego, bo mi ani jego "szczęście" w Strasburgu ani w parlamencie nie jest do niczego potrzebne.

            Jest KRS, który w zupełności wystarczy jak ktoś chce, a jak nie to są jeszcze inne bazy danych, których z wyżej podanych względów wymieniał nie będę...

            Samo nic się Przemku nie zmieni, bo za dużo jest wokół nas zła - tu na Polskiej i również Lubelskiej ziemi ...
            • kainel.kemezrp ulżyło mi - poważnie 20.09.12, 09:00
              a pewnie że się samo nic nie zmieni
              ja widzisz myśląc sobie o 8 latach Deckerta nie mogę jakoś nie myśleć o latach które ma przed sobą mój brat - ten któremu zabrano dom bez odszkodowania
              oczywiście po tych latach może się okazać ze Strasburg się na niego - obywatela unii wypnie
              może przecie tak być
              cóż mu jednak pozostaje innego niż na szczęście nie tyle co na pracę swoją liczyć i wyrok sprawiedliwy za granicą?
              w Polsce nic dobrego go nie spotka - to jest wiadome
              tu sprawiedliwość w sadach nie mieszka przecie
              to tylko wypatroszona i wypchana temida stoi jako element dekoracyjny w gmachach pełnych zależności i dyspozycyjności politycznej i prywatnej
              i ja to wiem oczywiście dobrze
              korci do rewolucji i mnie
              jednak za korceniem na rzeź jaką jest rewolucja nie pójdę
              bo sądzę że do tego zła które już jest nie potrzeba dokładac kolejnego
              trzeba być sinym i to nie tylko czystą fizyczną siłą ale i mentalną
              a tej siły podstawą jest rozwaga i świadomość że wróg zewnętrzny nigdy nie bedzie tak silny i groźny jak my sami jesteśmy groźni dla siebie
              nasza głupota i nasz brak autorefleksji - może nas zgubić bardziej niż to z czym chcemy walczyć
              pzdr.
              • Gość: andrzej.filipowicz Wkrótce wszystkim nam ulży... IP: 89.167.0.* 21.09.12, 19:42
                kainel.kemezrp napisał:
                > a pewnie że się samo nic nie zmieni
                > ja widzisz myśląc sobie o 8 latach Deckerta nie mogę jakoś nie myśleć o latach
                > które ma przed sobą mój brat - ten któremu zabrano dom bez odszkodowania
                > oczywiście po tych latach może się okazać ze Strasburg się na niego - obywatela
                > unii wypnie
                > może przecie tak być
                > cóż mu jednak pozostaje innego niż na szczęście nie tyle co na pracę swoją licz
                > yć i wyrok sprawiedliwy za granicą?
                > w Polsce nic dobrego go nie spotka - to jest wiadome
                > tu sprawiedliwość w sadach nie mieszka przecie
                > to tylko wypatroszona i wypchana temida stoi jako element dekoracyjny w gmachac
                > h pełnych zależności i dyspozycyjności politycznej i prywatnej
                > i ja to wiem oczywiście dobrze
                > korci do rewolucji i mnie
                > jednak za korceniem na rzeź jaką jest rewolucja nie pójdę
                > bo sądzę że do tego zła które już jest nie potrzeba dokładac kolejnego
                > trzeba być sinym i to nie tylko czystą fizyczną siłą ale i mentalną
                > a tej siły podstawą jest rozwaga i świadomość że wróg zewnętrzny nigdy nie bedz
                > ie tak silny i groźny jak my sami jesteśmy groźni dla siebie
                > nasza głupota i nasz brak autorefleksji - może nas zgubić bardziej niż to z czy
                > m chcemy walczyć
                > pzdr.


                Pełna zgoda Przemku, pełna zgoda - tyle, że tak długo jak w sądowych sentencjach uniewinnienia i prokuratorskich decyzjach o umorzeniach będą znajdowały się stwierdzenia o "intelektualnych żartach" czy też "filozoficznym stosunku do życia" - tak długo będziemy pożerani jako dzieci innej rewolucji .

                Te same sądy potrafią skazać na karę 1,5 roku pozbawienia wolności za wyłudzenie wynagrodzenia w wysokości... 150 złotych za kilka godzin nieodbytych lekcji indywidualnej nauki .

                Żadnej rewolucji nam nie trzeba, a odwagi by napiętnować patologię i to nie tylko w tzw. wymiarze sprawiedliwości, który jest tak politycznie podległy jak nigdy dotąd w powojennej historii Polski.

                Rok czasu czekałem na uzasadnienie do orzeczenia Urzędu Patentowego RP, o uznaniu za bezskutecznych roszczeń jednego z najstarszych w UE nadawców TV , któremu zamarzyło się przejąć zastrzeżony przeze mnie znak słowno-graficzny.

                Doczekałem uzasadnienia UP RP, a więc doczekam też bezkrwawego obalenia koalicji kłamstwa, nikczemności, nieodpowiedzialności i totalnego zaprzaństwa oraz nowych dni, w których "intelektualne żarty" oraz "filozoficzny stosunek do zycia" nie będą okolicznościami łagodzącymi czy też argumentami dającymi podstawę do uniewinnienia.

                Już wkrótce wszystkim nam ulży!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka