kainel.kemezrp wiele zła jest dzięki pomocy finansowej UE 21.09.12, 08:04 naprawdę sporo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: wiele zła jest dzięki pomocy finansowej UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.12, 10:24 Trochę, jak w historiach totolotkowych milionerów. Jak twierdzi niemiecki neurolog Gerhard Roth ci zazwyczaj zazwyczaj zupełnie zatracają poczucie rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
kainel.kemezrp ojej rób to porzadnie 21.09.12, 08:28 podczas używania pieprzu nie pisz na forum bo wiesz zaciągniesz się i zakichasz Odpowiedz Link Zgłoś
cityarch dwa życia Jadwigi...w czasach transformacji 21.09.12, 09:07 życie 1 (okres błękitny) : obrona dzieł życia lubelskich modernistów Witkowskiego i Gawlika. życie 2 (okres złoty) : obrona swego dzieła życia ze stali i szkła w miejsce dzieła życia z cegły i tynku lubelskich modernistów Witkowskiego i Gawlika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: dwa życia Jadwigi...w czasach transformacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 09:40 Pecunia non olet czyli Doktora Jekyll i Pani Hyde lubelskiej architektury, albo nie wie lewica co czyni prawica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...Jad... WIG... a... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.12, 10:03 "...ci, którzy Wam mówią o cywilizacji, sami nie rozumieją, co mówią. Wyraz cywilizacja znaczył obywatelstwo, od słowa łacińskiego "civis", obywatel. Obywatelem zaś nazywano człowieka, który poświęcał się za Ojczyznę swą, jako Scevola, i Kurcjusz, i Decjusz, a poświęcenie się takie nazywano Obywatelstwem. Była to cnota pogańska, mniej doskonała niż cnota chrześcijańska, która każe poświęcać się nie tylko za Ojczyznę swą, ale za wszystkich ludzi; wszakże była cnotą. Ale potem, w bałwochwalczym pomieszaniu języków, nazwano cywilizacją modne i wykwintne ubiory, smaczną kuchnię, wygodne karczmy, piękne teatra i szerokie drogi. Toć nie tylko Chrześcijanin, ale poganin rzymski, gdyby powstał z grobu i obaczył ludzi, których teraz nazywają cywilizowanymi, tedy obruszyłby się gniewem i zapytałby, jakim prawem nazywają siebie tytułem, który pochodzi od słowa "civis", Obywatel..." A. Mickiewicz, Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: ...Jad... WIG... a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.12, 10:14 Nie wiadomo tylko czy "conductę" pani Jadwigi można podciągnąć pod cnotę pogańską czy chrześcijańską. Ja byłbym za tą drugą opcją. Wybiórczo brać z cnót "pogańskich" i przekuwać w cnoty "chrześcijańskie". Całą resztę, która nie pasuje zburzyć i zapomnieć. Przed kilku laty utworzono w Lublinie urząd Konserwatora Miejskiego, powołano specjalną komisję, która utworzyła listę cennej architektury XX wieku w Lublinie - członkiem tej komisji była (jest) pani Jadwiga. Dzisiaj nie ma już kina Kosmos. Jutro nie będzie kompleksu weterynarii przy Głębokiej. Co zostanie zburzone pojutrze? Może lepiej zlikwidować ten urząd i rozwiązać komisję? Zastanawiam się też nad szczerością łez jakie pani Jadwiga wylewała nad ociepleniem elewacji szkoły podstawowej przy ul. Wajdeloty czy kolorystyki elewacji gimnazjum przy ul. Kunickiego. (Nota bene architekt, który projektował ocieplenie budynku został ukarany przez Izbę Architektów). Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Przyjdzie walec - wyrówna, kopara -zasypie... 22.09.12, 10:40 Według praw optyki finansowej, punkt widzenia jest zależny od miejsca dupy własnej usadzenia... Tak to działa u większości "odpowiedzialnych ludzi". Pojęcie odpowiedzialnych jest w tym kontekście zdecydowanie pejoratywne, bo absolutnie nie chodzi o ponoszenie odpowiedzialności za cokolwiek, a jedynie o stołki przy żłobach, na wielce odpowiedzialnym i... zyskownym zarazem poziomie. Zmasowane zamiłowanie do niszczenia substancji, przestrzeni naszego miasta, tworzącej i jednocześnie uczestniczącej w jego historii, w imię tzw. postępu, czyli mówiąc wprost - dla większej kasiory, prowadzi do dehumanizacji oraz do pozbywania się tradycji, korzeni całej lokalnej społeczności. Co w dalszym etapie sprowadza się do obojętności, lekceważenia i rugowana jakichkolwiek emocjonalnych związków z lubelskim "światem". Światem rodziców, dzieciństwa, historii małej i wielkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...Jad... WIG... a... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.12, 11:58 "...Tymczasem kłaniały się I n t e r e s o w i wszystkie Narody. I rzekli królowie: Jeśli rozszerzymy część tego bałwana, tedy jak naród bije się z narodem, tak potem bić się będzie miasto z miastem, a potem człowiek z człowiekiem. I zdziczeją znowu ludzie, a my znowu będziemy mieć taką władzę, jaką mieli niegdyś królowie dzicy, bałwochwalscy, i jaką mają teraz królowie murzyńscy i królowie kanibalscy, iż mogą zjadać poddanych swoich. Ale jeden Naród polski nie kłaniał się nowemu bałwanowi, i nie miał w mowie swojej wyrazu na ochrzczenie go po polsku... ... ..."... A. Mickiewicz, Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego... ps.: przepraszam za patos... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś