joannabarska
23.10.12, 12:52
Zmasakrowanych zwłok smoleńskich nie pokazałem na swoim blogu. To był błąd.
Polski rząd zarzuca Kremlowi niedostatek wolności w Rosji. Teraz oficjalnie protestował przeciw zawartości tamtejszego prywatnego bloga, który się nie podobał Tuskowi i Sikorskiemu. Polski rząd lubi ośmieszać się w Rosji.
Osiemnastego października w telewizji publicznej wystąpił Jan Pospieszalski z chórem swoich zwolenników. Szefowie polskich brukowców w tym naczelny „Gazety Polskiej” puszyli się tym, że nie opublikowali zdjęć mięsnych tacy są moralni. Przepraszam, że stanąłem w ich rzędzie.
Pospieszalski wmawia żonie po prezesie banku Skrzypku: „Pani życie legło w gruzach”. A Skrzypkowa, że zdjęcia upokarzają państwo i naród i wali o zwycięstwie Sobieskiego pod Wiedniem, nawale bolszewickiej i cywilizacji łacińskiej.
Macierewicz ogłasza prowokację i agresję Rosji przeciw państwu i narodowi polskiemu. A redaktor nieznanego mi nazwiska martwi się, że teraz Rosja nam się odwdzięczy przypominając, iż w 1945 r. obcinaliśmy głowy trupom radzieckich wyzwolicieli, żeby łatwiej upakować ich w grobach.
Smoleńska rąbanka mięsna popijana jest deszczówką ze Stadionu Narodowego.
"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)