Dodaj do ulubionych

Czad atakuje. Na LSM zatruło się 13-miesięczne ...

05.11.12, 08:30
Ludzie, kupcie sobie czujniki! Koszt to około 100 zł - warto. Nawet nowe piecyki mogą nie zadziałać. Mój znajomy zatruł się czadem przy kilkuletnim piecyku i sprawnej instalacji, teraz ma 30 lat, trwale uszkodzony układ nerwowy i jest na rencie...
Obserwuj wątek
    • konnewka Czad atakuje. Na LSM zatruło się 13-miesięczne ... 05.11.12, 08:30
      Oooo to woda na młyn prezesa Gąbki
    • qqbek Nowy piecyk... 05.11.12, 09:00
      ...ma czujnik ciągu kominowego i czujnik temperatury spalin.

      Ale tak to jest, jak trzeba wysmażyć artykuł na zamówienie elektrociepłowni i prezesa Gąbki, że każda zła wiadomość jest dobra.
      Bardziej interesuje pismaków to, że winny był podgrzewacz wody, niż stan dziecka.

      To ja chcę wiedzieć, kiedy podgrzewacz był ostatnio kontrolowany (obowiązkiem podwładnych prezesia Gąbki jest robić to raz na rok) i kiedy ostatnio czyszczony był przewód kominowy.

      Skoro GWL bardziej zależy na wskazaniu winnego ("piecyk morderca" brzmiałoby lepiej w tytule IMHO), niż na rzetelnym opisaniu sprawy, to na pewno ma te informacje pod ręką.
      • kainel.kemezrp czujnik czadu 05.11.12, 09:17
        to też dobre rozwiązanie
        mamy taki u siebie i naprawdę polecam
        nie tylko w bloku ma to sens
        no i lepiej jednak zapobiegać...
        pzdr.
        • qqbek Też posiadam. 05.11.12, 09:46
          Z racji grzania się gazem (piec dwufunkcyjny) nie widziałem żadnej alternatywy.

          Zwróciłem jedynie uwagę na fakt, że "artykół" wpisuje się w nagonkę na podgrzewacze wody, prowadzoną przez prezia LSM do spółki z preziem elektrociepłowni i ma (co typowe ostatnio dla GW) znikomą wartość informacyjną, służy jedynie sianiu paniki.

          Tak siadli na "Rzepę" za ich wybryk, a sami, codziennie, na zamówienie, robią podobne, lecz mniejsze świństewka. No bo mniejsze świństwo ujdzie, grube świństwo to już przesada. Kali ukraść krowa, dobrze, Kalemu ukraść krowa, źle.
          • qqbek ...przejrzałem "publikatory". 05.11.12, 09:51
            Jedynie w "Dzienniku" artykuł ma ręce i nogi (stąd wiem już, że dziecku nic się nie stało na przykład - bo ktoś się tam przyłożył do roboty z rana).
            W "Kurierze" tyle co w wybiórczej.
            Za to sensacyjnego tytułu z wybiórczej nie powstydziłby się ani "Fakt" ani "SE".
          • kainel.kemezrp o klimatach cysorza LSM-u 05.11.12, 17:38
            to wiem niewiele, a GwL cóż nie od dziś ma taki podziom przecie
            dziś akurat kupiłem sobie papierowe wydanie
            ehm ehm ehm...
            tak marnie jeszcze nie bywało...
      • andrzej.sawa Re: Nowy piecyk... 05.11.12, 09:34
        Papiery - czyli przegląd na papierze prawie na pewno są.A czy ktoś faktycznie sprawdzał?
        • qqbek Re: Nowy piecyk... 05.11.12, 09:42
          andrzej.sawa napisał:

          > Papiery - czyli przegląd na papierze prawie na pewno są.A czy ktoś faktycznie s
          > prawdzał?

          W moim poprzednim miejscu zamieszkania sprawdzano co roku, systematycznie i dokładnie (tzn. po trzy razy wzywali i nachodzili, jak kogoś w domu nie było).
          No, ale to była solidna spółdzielnia, a nie LSM.
          • andrzej.sawa Re: Nowy piecyk... 05.11.12, 10:52
            Administrowałem kiedyś mieszkaniem wspólnotowym.W marcu zdjąłem kratkę wentylacyjną w łazience i wysypało się pół wiadra śmieci,przytknąłem zapalniczkę,a ciąg zero.Patrzę na papier z przeglądu - a tam data grudzień roku poprzedniego.
      • dociek Re: Nowy piecyk... 05.11.12, 13:26
        qqbek napisał:

        > ...ma czujnik ciągu kominowego i czujnik temperatury spalin.
        >
        > Ale tak to jest, jak trzeba wysmażyć artykuł na zamówienie elektrociepłowni i p
        > rezesa Gąbki, że każda zła wiadomość jest dobra.
        > Bardziej interesuje pismaków to, że winny był podgrzewacz wody, niż stan dzieck
        > a.
        >
        > To ja chcę wiedzieć, kiedy podgrzewacz był ostatnio kontrolowany (obowiązkiem p
        > odwładnych prezesia Gąbki jest robić to raz na rok) i kiedy ostatnio czyszczony
        > był przewód kominowy.
        >
        > Skoro GWL bardziej zależy na wskazaniu winnego ("piecyk morderca" brzmiałoby le
        > piej w tytule IMHO), niż na rzetelnym opisaniu sprawy, to na pewno ma te inform
        > acje pod ręką.

        Instalacje na LSM są systematycznie kontrolowane. Wiem, bo tu mieszkam.
        • qqbek Re: Nowy piecyk... 05.11.12, 13:34
          dociek napisał:

          > Instalacje na LSM są systematycznie kontrolowane. Wiem, bo tu mieszkam.

          Systematycznie?
          Wszędzie?
          Mieszkałem przy Puławskiej, instalacje kontrolowane były tutaj raz na rok, na jesieni.
          Sprawdzano funkcjonowanie podgrzewacza i kuchenki, szczelność instalacji gazowej, zdejmowano przewód kominowy i anemometrem mierzono "cug" tak w kominie, jak i w przewodach wentylacyjnych.

          Czy na pewno ten "piecyk", który podtruł dziecko, przeszedł taką kontrolę?

          Mnie się raz czepił gość, że (w nowowstawionych oknach) zaślepek od mikrowentylacji nie pozdejmowałem i że kratkę wentylacyjną, w drzwiach łazienkowych, mam na odwrót założoną (przeoczenie po malowaniu).

          I to była kontrola, a nie towarzyskie głaskanie się po jajkach :)
    • alternatywy-4 Czad atakuje. Na LSM zatruło się 13-miesięczne ... 05.11.12, 10:11
      Myślę, że zakup czujnika czadu (nie temperatury spalin ani żadnego innego), który dodatkowo ma czujnik dymu i gazu to nie jest duży wydatek (poza tym jednorazowy). Przy nieodpowiedniej pogodzie (cieplo, ale mokro i duszno) może się pojawić coś takiego jak ciąg wsteczny i żadne przeglądy temu nie zapobiegają. To samo może nastąpić w ciepłej, zaparowanej łazience, w której jest piecyk, tzn. niepełne spalanie => czad. Te czujniki, o których piszę, powinny być standardem w piecach albo warunkiem zrobienia instalacji gazowej, ale skoro ich nie ma, to trzeba je kupić samemu.

      Dobrze, że dziecko żyje, ale co do tego, że całkiem "nic mu się nie stało" mam wątpliwości, bo czad to niedotlenienie, a nawet niewielkie jest szkodlwie.
    • tajnos.agentos Czad atakuje. Na LSM zatruło się 13-miesięczne ... 05.11.12, 22:08
      Czy ten artykuł, to jest w ramach lobbowania za wymianą piecyków gazowych na centralne ogrzewanie na LSMach?
      • qqbek Re: Czad atakuje. Na LSM zatruło się 13-miesięczn 05.11.12, 22:40
        tajnos.agentos napisał:

        > Czy ten artykuł, to jest w ramach lobbowania za wymianą piecyków gazowych na ce
        > ntralne ogrzewanie na LSMach?

        Ależ jak najbardziej.
        W najgorszym gazecianym stylu.
        Co najgorsze przyłączył się też i "Kurier"... co dziwi i smuci zarazem.

        Psie kupy były niedochodowe... a taka LSM czasem jakiś przetarg musi ogłosić, czasem artykuł zasponsoruje... trudno nie pomóc, jak LPEC chcą przy okazji wspomóc... LPEC który czasem jakiś przetarg ogłosi, czasem jakiś artykuł zasponsoruje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka