Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.15, 20:12 ... znacie?... polona.pl/ ... jeśli nie, zajrzyjcie... warto... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
moritor Re: Co czytam? 24.07.15, 21:18 znalazłem "Usterki higieniczne w wychowaniu dziewcząt" mam mieszane uczucia, czytać? to jest próba z tym przecinkiem, proszę o łaskawość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.15, 22:07 ...a ja - o psie przewodniku... zajrzyj, zamiast do hygieny, do czasopism... uczta prawdziwa... albo - wpisz w wyszukiwarkę to, co Cię interesuje... jeśli dziewczęce ablucje, to czemu nie... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.15, 12:08 ... próba z przecinkiem niezła jest... wstaw jeszcze przed słowem "mam"... będzie 6+... :-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.15, 12:11 ...opóźnienie odpowiedzi przecinkowej wynikło z moich - na szczęście udanych - prób przeżycia tropików... ;)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.15, 17:55 ...dlaczego kochamy rockandrollowych dziadków... czyli o sukcesie frekwencyjnym imprez muzycznych wg tych, którzy się na tym znają... chyba... :-)))... bleee... www.polskatimes.pl/artykul/4685234,warszawa-acdc-na-stadionie-narodowym-dlaczego-kochamy-rockandrollowych-dziadkow,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 01:12 Dobry zespół z długą historią. To mógł być hit. Niestety koncert rozczarował fatalnym nagłośnieniem. 210/330 za wejściówkę na wyłącznie wizualny show to zbyt wiele nawet dla zagorzałych fanów. Nie wiem czy uda się powtórzyć jeszcze kiedyś frekwencyjny sukces na tym obiekcie po takim blamażu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.15, 01:59 ...uda się... bo "żywi nie tracą nadziei"... a "nadzieja jest matką głupich"... a "tych ci u nas dostatek"... "bo głupich nie sieją, na kamieniu rosną"... :-))... pytanie tylko, czy "przysłowia są mądrością narodów"... ;-)... bleee... ps.: ...ale - podobno - efekty pirotechniczne były niezłe... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 02:09 Tak, ale to był koncert, a nie pokaz efektów. Brat wrócił bardzo zawiedziony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.15, 02:35 ...myślę, że może masz brata marudę?... :-)))... może Ty byłbyś zachwycony?... bleee... ps.: ...to był koncert z pokazem efektów :-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 03:22 Nie sądzę, był na Bemowie kilka lat temu i wrócił zadowolony. Mnie nie bawią efekty, a muzyki nie było słychać, więc marne szanse na uznanie. Tym bardziej, że aż takim fanem tej kapeli jak on nie jestem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.15, 03:39 ...kilka lat temu Twój brat był o kilka lat młodszy i zapewne bardziej entuzjastycznie nastawiony... muzyki nie było słychać?... a piszą inni, że było słychać... i że solówki - nawet - było słychać...może brat słuchawek nie zdjął?... świt nadchodzi (...dzisiaj o 4.48...)... uważaj... ;-)... bleee... ps.: ...a ja lubię efekty... :-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 03:54 Nie, rano widziałem sporo komentarzy potwierdzających, że nic nie było słychać, choć w artykule ledwie półgębkiem napomknięto o tym. Ja wolę muzykę od efektów :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.15, 04:16 ..."...nic nie było słychać"... ?... na koncercie?... co też opowiadasz... to niemożliwe... :-)))... bleee... ps.: ...a ja lubię muzykę z efektami... mogą być dźwiękowe... nawet... bleee... ps.: ...chyba też jesteś lh6.googleusercontent.com/-waGiAZegwco/Uzn8DR8RYvI/AAAAAAAATpY/8lZWoT-NAGc/w500-h440-no/1376167253_by_julindiana_500.jpg ... ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 05:28 Gość portalu: bleee... napisał(a): > ..."...nic nie było słychać"... ?... na koncercie?... co też opowiadasz... to n > iemożliwe... :-)))... bleee... Doprecyzowując - nie było słychać muzyki. Efekt dźwiekowy, fakt, > > ps.: ...a ja lubię muzykę z efektami... mogą być dźwiękowe... nawet... bleee... Doprecyzowując - nie było słychać muzyki, wokalu. Efekt dźwiękowy jak z mojego starego grundiga, gdy nacisnęło się przypadkiem przycisk play i taki obok. Nie pamiętam już opisu, od dawna nie mam tego magnetofonu. > ps.: ...chyba też jesteś > > lh6.googleusercontent.com/-waGiAZegwco/Uzn8DR8RYvI/AAAAAAAATpY/8lZWoT-NAGc/w500-h440-no/1376167253_by_julindiana_500.jpg > ... ;-)... bleee... Możliwe. Na koncerty chodzę posłuchać muzyki. Nie interesują mnie ani dodatkowe efekty, ani piwo, ani możliwość wyskakania się, choć to ostatnie czasem mi się zdarzało :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.15, 06:40 ...i nikt nie wyszedł przed końcem... bisu... jesteś jeden przeciw tysiącom?... pocieszający jest fakt, że poskakałeś ostatnimi czasy... mam nadzieję, że przy odpowiedniej muzyce... to rodzi nadzieję... ?... :-)))... bleee... ps.: ...cóż to musiał być za widok... szkoda, że nie było mi dane zobaczyć... ;-)))... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 07:18 Nie jestem przeciw nikomu. Powtarzam opinie, które słyszałem. A skakałem dawno, dawno temu... przy tym: Chumbawamba - Tubthumping - I Get Knocked Down Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...inżynier Mamoń, czy?... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.15, 07:57 ...tak, to rzeczywiście było dawno... spróbuj znowu... :-)))... piękny dzień przed nami... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...inżynier Mamoń, czy?... 27.07.15, 08:12 No to miłego dnia :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.15, 15:25 ... Åke Edwardson Park Marconiego... o dwóch inspektorach policji z "deprechą", intuicyjnym śledztwie i dobrym jedzeniu... niezłe... bleee... lubimyczytac.pl/ksiazka/229030/park-marconiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ... o... IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.15, 01:12 ...rocznicy 6 sierpnia... bleee... www.akademicka.pl/index.php?detale=1&a=1&id=6311 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.15, 14:54 ... wyrazy współczucia: "Kermit i Świnka Piggy nie są już razem!"... bleee... film.gazeta.pl/nowy_film/1,134866,18508316,kermit-i-swinka-piggy-nie-sa-juz-razem-wyglada-na-to-ze-to.html#BoxKultImg Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 09.08.15, 00:18 To straszne. Straszniejsze od tych tropikalnych temperatur nawet ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 18:42 ...podobno wraz z Kermitem skończyła się pewna epoka... spróbuj znaleźć nowego przyjaciela... oto: Cliffooord... :-)... bleee... www.youtube.com/watch?v=wsA3CC6KKvA Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 09.08.15, 21:48 Okropne i do tego "Time after time" na popowo. Nie moje klimaty. Na szczęście jest Ernest. Ernest: o vampiro - Glub Glub Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 22:42 ...to jest wach.cba.pl/wp-content/uploads/2012/03/narcyz.jpg ...m... ;-)... bleee... ps.: ...i słonia boi się... i smutny "czemuś"... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 09.08.15, 22:53 Ale przynajmniej zna się na muzyce ;-))) Ernest, Le Vampire (Ep. 5: Ernest musicien) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 23:19 > Ale przynajmniej zna się na muzyce ;-))) ...a to (...jak wyżej...) potwierdza jak wyżej... bleee... ps.: ...jak smakuje Historia kar cielesnych?... mam (...też przecenioną...) Historię nudy - nudna, chaotyczna, w kiepskim tłumaczeniu... jak nuda, to nuda... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 22:51 ...aneks/yyy pl.wikipedia.org/wiki/Wampir_%28%C5%9Awiat_Dysku%29 lubimyczytac.pl/ksiazka/4436/carpe-jugulum ... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 09.08.15, 23:28 Jeszcze nie przeczytałem ani o wampirach, ani o karach. Zabrałem się za "Księgę wychodzenia za dnia" Barwika, ale topornie mi idzie przez te upały. Mam dość tropików :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 23:37 ...a te? www.youtube.com/watch?v=938yiqvaTTM ...a w Gdańsku - tylko 20 stopni... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 09.08.15, 23:47 Zdaje się, że skasowali loty do Gdańska. Zresztą i tak do 20-tego muszę być w Lublinie :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.15, 00:01 ...loty skasowali?... weź Pendolino... i przyjmij zasadę, że nic nie musisz, wszystko możesz... np. - do Gdańska na piechotę... ;-)... czemu nie?... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 23:44 ...o Egipcie?... spróbuj tego: lubimyczytac.pl/ksiazka/37916/piramidy ...daj się namówić... dobre na każdą pogodę, nie tylko dla starszych dzieci... ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 10.08.15, 00:05 Pratchett? Niewykonalne. Próbowałem i zostawiłem dziecku. Niestrawny dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.15, 00:25 ...nie próbuj - zjedz całego... (...pomalutkuj...)... niewykonalne?... to najpierw poczytaj o muminkach... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 10.08.15, 00:32 Nie mam ochoty się tym katować. Przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.15, 00:54 ...a ja myślę (... :-)...), że jesteś uprzedzony... a w dodatku nie czytałeś dziecku książek o muminkach... gdybyś czytał... ... ... miłych snów o poranku... ;)... bleee... voidvision.files.wordpress.com/2010/10/ernest.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 10.08.15, 01:02 Nie czytałem, bo sam ich nie lubiłem w dzieciństwie. Wolałem braci Grimm, Andersena i misia Paddingtona :-))) www.arsenal.pl.hostingasp.pl/logos/Mi%C5%9B%20Paddington%20bohaterem%20przera%C5%BCaj%C4%85cych%20mem%C3%B3w.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.15, 01:51 ...możesz jeszcze nadrobić braki... i może dasz szansę wnukom?... jeśli się - kiedyś - pojawią... wiesz przecież, że kanon lektur zmienia się... na tym, m.in., polega postęp... traktowany bardzo szeroko... np. krótko przed śmiercią Lem udzielił wywiadu... powiedział w nim, że nie spodziewał się dożyć czasów, w których fabuła jego książek zamieni się w rzeczywistość... tylko z pozoru liczy się wyłącznie technologia... warto więc czytać literaturę (...z pozoru...) dziecięcą... uczy empatii, rozwija wyobraźnię... :-)... może gdyby Twój antybohater czytał w dziecięctwie nie tylko Grimów... gdyby czytał?... cokolwiek?... banał... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: ...och! Wampirze!!!... 10.08.15, 02:19 Nie nadrobię. Wszystko ma swój czas. Mój na literaturę dziecięcą dawno minął. Nie wiem, jakie literackie gusta będą mieć moje hipotetyczne wnuki. Dzieci mają inne niż ja miałem. Ważne, że czytają, mimo że to niepopularne wśród ich rówieśników zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: ...och! Wampirze!!!... IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.15, 02:44 ...odpowiem Ci cytatem: "Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo. Ani z misiami, prosiaczkami, królikami, sowami..."... znasz Kłapouchego?... :-)))... przeczyyytasz... bleee... ps.: ...ja to wiem... a wiesz, że hipotetyczny wnuk może przyjść do Ciebie z Latem muminków w ręku i powiedzieć: poczytaj mi, Dziadziu?... miłych snów... ;-)... bleee... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.15, 21:07 ...w taki upał - trochę śniegu... Jo Nesbø Wybawiciel... bleee... 1.bp.blogspot.com/-wZCvuoDSI3g/TzhE0AuakII/AAAAAAAAATQ/yQKe2ytS7Ok/s1600/Wybawiciel.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee... Re: Co czytam? IP: 62.244.136.* 15.08.15, 22:17 ...cokolwiek - tym razem, znowu Åke Edwardson: Wołanie z oddali... łatwe w odbiorze, bo akcja też w upale... sierpniowym... :-)... polecam gorąco ;-)... bleee... lubimyczytac.pl/ksiazka/86596/wolanie-z-oddali Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 14.10.15, 02:48 "Głosy Pamano". Nie rozumiem dlaczego bez nich nie byłoby "Wyznaję" jak głosi slogan na okładce. Moim zdaniem te książki są zupełnie różne, choć chyba równie dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 14.10.15, 05:29 > wampir-wampir 14.10.15, 02:48 "Głosy Pamano". Nie rozumiem dlaczego bez nich nie byłoby "Wyznaję" jak głosi slogan na okładce. Moim zdaniem te książki są zupełnie różne, choć chyba równie dobre. ...dlatego zapewne, że autor napisał je ten sam... w takiej właśnie kolejności (...Głosy Pamano 2004, Wyznaję 2011...)... podobnym językiem... w podobnej stylistyce, z podobną, niesamowitą ilością wątków... i dlatego, być może, że obie książki traktują o tym, co "dzieje się" w ludzkiej głowie, czyli o wielkiej tajemnicy... cała reszta toczy się "wokół"... Wyznaję jest napisana udoskonalonym językiem Pamano... ale może tak mi się tylko wydaje?... jest w obu jedna prawda: jesteśmy "zagadką" dla innych... dla siebie - też... /\ ...a slogan na okładce jest sloganem, którego wartość, jako sloganu, jest bez wartości - w przeciwieństwie do książki... na mojej okładce też jest slogan: "Tę książkę czyta niemal cała Europa"... :-)))... slogan jest też "niemal"... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 14.10.15, 06:03 Hmm, dla mnie te stylistyki są odmienne, język też, dlatego właśnie się dziwię. Tematykę pomijam, bo dawno już napisano wszystko o wszystkim i gdyby tym się kierować wszystkie książki można by uznać za podobne. Niektórzy zresztą tym się tłumacząc, książek nie czytają wcale :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 16.10.15, 00:27 "Inne głosy, inne ściany" - jeden z najlepszych debiutów w literaturze. Sięgnąłem po to ponownie z powodu innego debiutu. Jeden z najlepszych wampirycznych filmów, jakie widziałem i tyle aluzji do historii kina. Warto obejrzeć. A skoro już o Nowy Orlean zahaczyłem, to pewnie wrócę do "Brzegów jazzu" Tyrmanda i Doctorowa. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 16.10.15, 14:15 ...zgodnie z ostatnią wykładnią (...jakakolwiek i czyjakolwiek ona jest...) nie lubię (...?...): powrotów, odmieńców, zbieraczy bawełny i odszczepieńców (... ładnie wyszło...)... sięgnę chyba do Muminków i Małej Mi... bo u nich cała życiowa mądrość... jest... :-)))... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 21.10.15, 05:04 "Casa di Stasys - szkicownik słowno-obrazowy". Zawsze lubiłem jego maski. Kupiłem sobie kilka plakatów w galerii na Stolarskiej nieświadomy, że po latach osiągną tak wysokie ceny, a przedwczoraj wyhaczyłem aukcję z zairską maską, bardzo podobną do jednej z twarzyczek namalowanych przez Stasysa. Linka nie dam, bo licytuję, a cena śmiesznie niska wciąż. No, może gdy wygram ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 21.10.15, 10:20 ...tytułem uzupełnienia Twojego wpisu, pozwalam sobie dać linki (...ze znakiem zapytania...): www.cracowpostergallery.com/galeria.php www.google.pl/search?q=Casa+di+Stasys+-+szkicownik+s%C5%82owno-obrazowy&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=O0EnVq6sL4SeywP31YWoDA ...zakładam bowiem, że nie jest to tematyka powszechnie znana (...dla mnie - nie jest...)... jeśli linki nie trafione, wrzuć właściwe... :-)... na naukę nigdy nie jest za późno... nawet wtedy, gdy nie osiągniemy już mistrzostwa... /\ ...nie wiem też, pod którym wpisem dopisałeś się (...czy też - na który wpis odpowiadasz...)... przy tak obszernym wątku ustalić adresata to masakra... czyli Wańkowicza "pisz na Berdyczów"... \/ ps.: ..."życzenie wygranej" jeden... ;-)... /\ ps.: ...chcesz osiągnąć sukces na miarę zbiorów Adriana z Wyznaję?... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 22.10.15, 03:48 To właściwe linki, dziękuje, wydawało mi się, że Stasys jest dobrze znany. Bywał swego czasu w Kazimierzu, a w Lublinie można było kupić jego prace. W galerii ZPAP na Krakowskim widywałem je kiedyś dość często, potem zeszła na psy i przestałem tam zaglądać. Odpowiadałem na ostatni post, a właściwie dopisywałem się do ostatniego posta w wątku. Włączam sortowanie "od najnowszego" i tak się wpisuję. Szukanie czegokolwiek w wątku nie ma sensu po tych zmianach, otwieranie go w całości też. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 01:04 "Już trudno" - wywiad-rzeka Jareckiej z Andą Rottenberg. Dla wielbicieli "złomu i bohomazów". Świetne. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 12:53 ..."...Wróciła do Zachęty w latach 90. jako jej dyrektorka i znalazła się w ogniu najważniejszej bitwy o sztukę, jaka się toczyła w Polsce, i w jakiej chodziło o prawo jednostki, czyli artysty, do wolnej wypowiedzi..."... lubimyczytac.pl/ksiazka/215188/rottenberg-juz-trudno ...parafrazując fragment cytowanej zajawki książeczki Andy, przeczytam może jej kolejne dziełko, którego fragment zajawki będzie brzmiał: ..."...Wróciła do Zachęty w latach 90. jako jej dyrektorka i znalazła się w ogniu najważniejszej bitwy o sztukę, jaka się toczyła w Polsce, i w jakiej chodziło o [b]prawo jednostki, czyli odbiorcy, do wolnej, własnej oceny[/b]..."... ...oczywiście, chodzi mi o moje prawo do oceny zarówno dzieła, jak też jego twórcy... :-)))... poza tym - staram się unikać czytania czegoś, co określane jest mianem: "wywiad rzeka"... chociażby ze względu na naturę rzek, którymi nie zawsze płynie krystaliczna woda, a którymi płyną częstokroć śmiecie i fekalia... nie wiem, co płynie w tym wywiadzie, ale zajawka do przeczytania nie zachęca... :-)))... \/ ps.: ... na szczęście mamy jeszcze wolność wyboru i dlatego zachęcam Cię do zapoznania się z twórczością Deotymy i cyklu o Muminkach... dowiesz się, skąd wzięła się Andy i fascynacja bohomazami... ;-)... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 13:43 s.monte.z.uma napisał(a): > ...parafrazując fragment cytowanej zajawki książeczki Andy (...) Andy? To Twoja znajoma? > ...oczywiście, chodzi mi o moje prawo do oceny zarówno dzieła, jak też j > ego twórcy... :-)))... Ktoś Ci tego prawa odmawia czy może Ty chciałbyś go odmówić innym zakazując prezentacji tego, co Ci się nie podoba? Anda Rottenberg zajmuje się życie całe prezentowaniem sztuki, nie odmawianiem odbiorcom prawa do jej ocen. > poza tym - staram się unikać czytania czegoś, co określa > ne jest mianem: "wywiad rzeka"... chociażby ze względu na naturę rzek, którymi > nie zawsze płynie krystaliczna woda, a którymi płyną częstokroć śmiecie i fekal > ia... nie wiem, co płynie w tym wywiadzie, ale zajawka do przeczytania nie zach > ęca... :-)))... \/ To nie czytaj, przecież nikt Cię nie namawia :-))) > ps.: ... na szczęście mamy jeszcze wolność wyboru i dlatego zachęcam Cię do zap > oznania się z twórczością Deotymy i cyklu o Muminkach... dowiesz się, skąd wzię > ła się Andy i fascynacja bohomazami... ;-)... /\ Pretensjonalność stylu poślednich wierszokletek mnie razi, z bajek zaś - jak już pisałem - wyrosłem dawno temu. Nie bądź namolny. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 13:55 ...albo udajesz, albo - co gorsze - nie udajesz... nie pompuj się tak - możesz "pęc"... > Andy? To Twoja znajoma? ...a jeśli tak?... :-)))... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 14:21 s.monte.z.uma napisał(a): > ...albo udajesz, albo - co gorsze - nie udajesz... nie pompuj się tak - możesz > "pęc"... Słucham? Znów projekcja. > > Andy? To Twoja znajoma? > > ...a jeśli tak?... :-)))... /\ To poczytaj sobie Kamyczka albo coś w ten deseń. Tak poufałe enunancje nie najlepiej świadczą o Twojej kindersztubie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 14:28 www.dwutygodnik.com/artykul/5199-zelazna-dama-boi-sie-mamy.html ...Kamyczek dawno nieaktualny... ale sam poczytaj, zamiast żyć w oparciu o kamyczkowe wspomnienia... które guziki w marynarce zapinasz?... zakładam, że czasem ją zakładasz... :-)... \/ ps.: ..."znowu projekcja"?... współczuję - wyłącz... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 14:47 s.monte.z.uma napisał(a): > ps.: ..."znowu projekcja"?... współczuję - wyłącz... \/ Niestety, zmiany formatu spowodowały, że zapis na ignora przestał działać, ale oczywiście ignorować nadal można. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 14:32 ...kindesztuba?... u Ciebie to puszka po sardynkach... czyli forma bez treści... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 14:48 s.monte.z.uma napisał(a): > ...kindesztuba?... u Ciebie to puszka po sardynkach... czyli forma bez treści.. > . \/ Aha. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 15:19 ..."zapis na ignora"... łatwizna... i mało ambitne... a kindersztuba i rozmowa? = jednomyślność i omnipotencja... Twoja... ale fajnie, że pochylasz się nad kimś takim, jak ja... a więc - może i dla mnie jest nadzieja?... co do Deotymy - była nie tylko "wierszokletką"... sztampa... \/ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 16:01 Nie zwykłem rozmawiać o cudzych wyobrażeniach na temat moich stanów emocjonalnych. Do tego, co napisałem, odnieść się nie umiałeś albo wolałeś mnie obrzygać. Stosowanie argumentów ad personam tak właśnie Cię sytuuje w dyskusjach internetowych, baw się zatem sam albo znajdź sobie bardziej wyrozumiałego interlokutora. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 17:58 ...całe szczęście, że skoro nie bierzesz mnie "za osobę", Twoich wypowiedzi pod moim adresem nie można uznać za "ad personam"... "mój Ty w czepku rodzony" - wszak pleciesz androny... ;-)))... \/ \/ \/ ...wierszokleci na start!... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 19:06 Skoro swoimi obyczajami raczysz czytelników publicznego forum nie Faktu, nie Superaka, nie prawicowych szmatławców, to nie dziw się ich zdziwieniu na używane tam formy, a tu niechętnie widziane. Odniosłem się do tego, co przeczytałem, co napisałeś, nie konfabulowałem na Twój temat bez związku z Twoimi wypowiedziami. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 20:20 ...nie zauważyłeś, jak temat Ci zjechał z Andy R. na mnie?... i to nie pierwszy raz... podejrzewam Twoją - wybacz - fascynację moją osobą... :-)))... cieszę się... przeczytałeś recenzję Karola Sienkiewicza z Dwutygodnika?... co o niej sądzisz?... o recenzji... ;-)... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 21:39 s.monte.z.uma napisał(a): > ...nie zauważyłeś, jak temat Ci zjechał z Andy R. na mnie?... i to nie pierwszy > raz... podejrzewam Twoją - wybacz - fascynację moją osobą... :-)))... cieszę s > ię... Skoro wszędzie wtryniasz - wybacz kolokwializm - siebie, to chcąc, nie chcąc, czytelnicy Twoich postów zajmują się również Tobą. Co do mnie - zdecydowanie nie chcąc. Nie jesteś aż tak interesujący, jak Ci się wydaje, że mnie się wydaje. > przeczytałeś recenzję Karola Sienkiewicza z Dwutygodnika?... co o > niej sądzisz?... o recenzji... ;-)... /\ Nie podzielam niedosytu. Nie interesują mnie kulisy nominacji Rottenberg na to czy inne stanowisko, nie brakowało mi tego w tym wywiadzie. Nie zgadzam się też z tezą, że nie dorobek Rottenberg decydował/decyduje o powoływaniu do takich czy innych gremiów. Dorobek to także wiedza, a w Polsce trudno znaleźć osobę równie kompetentną, gdy o sztukę powojenną chodzi. Sienkiewicz poniekąd zresztą sam sobie przeczy pisząc, że trzeba było czekać na... Czyli do tego czasu stanowiska, które wymienił powinny zostać nieobsadzone, zlikwidowane? No i trochę przykre, że nie widzi związku z sukcesami dzisiejszych kuratorów a dorobkiem i pozycją Andy Rottenberg także w międzynarodowym środowisku, bo on istnieje, ale każdy ma prawo oceniać to po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 22:20 ...kolokwializmu nie wybaczam... :-)))... co do logiki i sensu Twojej wypowiedzi o "moim wtrynianiu siebie" (...ach! ta Twoja kindersztuba!...)... to niby kogo mam "wtryniać"? Ciebie?... brakuje Ci miejsca?... chcesz większej władzy?... wstąp do prezesa... masz problem tylko ze mną, czy bardziej - z sobą?... autorytetu nie zdobędziesz pogardą... ale... ... ... \/ \/ \/ demotywatory.pl/4570845/WIEC-DBAJMY-O-SWOJE-DUPY---%29 ...może Empi nie wykasuje od razu i zdążysz przeczytać... /\ ps.: ...miłych snów... znów... /\ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 02.11.15, 22:46 s.monte.z.uma napisał(a): > ...kolokwializmu nie wybaczam... :-)))i o "moim wtrynianiu siebie" (...ach! ta Twoja kindersztuba!...)... to niby kogo mam "wtryniać"? Ciebie?... brakuje Ci miejsca?... chcesz większej władzy?... Mnie niczego nie brakuje, a władzy na internetowym forum nijak nie mogę sobie wyobrazić. Nie ja tu informowałem o swoich wyimaginowanych znajomościach ni w pięć, ni w dziewiętnaście na retoryczne pytanie będące zwróceniem uwagi na gó...arski slang, który niektórych razi. Mnie razi bardzo. Skoro udajesz, że nie rozumiesz albo nie rozumiesz naprawdę o co się do Ciebie zwracam, to nie płacz, że wykładam, jak chłop krowie na miedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 02.11.15, 23:03 ...a o co się do mnie "zwracasz"? (...tak naprawdę?... :-)))...)... \/ ...wykładasz, "jak chłop krowie na miedzy" - możesz zaprezentować cały wykład?... to coś z ubojem rytualnym, czy rodzinną tradycją związane?... \/ \/ ...nie lubisz tego, co jako "gó...arski slang" jest określane?... Ty masz problem, nie ja... \/ \/ \/ Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 03.11.15, 00:10 s.monte.z.uma napisał(a): > ...a o co się do mnie "zwracasz"? (...tak naprawdę?... :-)))...)... \/ > ...wykładasz, "jak chłop krowie na miedzy" - możesz zaprezentować cały wykład?. A co konkretnie było dla Ciebie w tym wykładzie niezrozumiałe? Obawiam się, że jeszcze prościej nie potrafię. > .. to coś z ubojem rytualnym, czy rodzinną tradycją związane?... \/ \/ Wiesz o mojej rodzinie coś, czego ja nie wiem czy może ją też znasz, o czym w tak subtelny sposób postanowiłeś mnie poinformować? Dam Ci radę, o którą, wiem, że nie prosiłeś - zajmij się własną rodziną, a od mojej - wara. > ...nie lubisz tego, co jako "gó...arski slang" jest określane?... Ty masz probl > em, nie ja... \/ \/ \/ Tak Ci się tylko wydaje, ale tego, jak w niezrozumiałym dla Ciebie wykładzie już wspominałem i jak widać na załączonym obrazku nie udało i pewnie nigdy nie uda Ci się przeskoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma Re: Co czytam? 03.11.15, 00:58 ...warum "wara"?... ...w tym "wykładzie" wszystko jest dla mnie niezrozumiałe, ponieważ nie jestem "krową" i mam co do tego pewność niczym niezmąconą, a Ty - dodatkowo - sugerujesz, że nie jesteś "chłopem"... ... ... Twoja Rodzina mnie nie interesuje (...nawet w stopniu pozwalającym stwierdzić, czy istnieje...)... pytanie o tradycje ma wyłącznie takie znaczenie, że dotyczy Twojego wykładu dla krowy na miedzy... ja nawet miedzy nie mam... :-)))... ...co do reszty - gdzie jest "załączony obrazek", co to na nim "widać?... a co na nim widać?... opowiesz?... z góry dziękuję... :-)))... ...a co - nigdy - nie uda mi się przeskoczyć?... i dlaczego mam skakać?... no, dlaczego?... :-)))... ...pośpię teraz... a Ty, jeśli już musisz, przemów do mnie mniej potocznie... i mniej potoczyście... wyluzuj, dzisiaj będzie piękny dzień... /\ /\ /\ ps.: ...to tylko książka... nawet nie o bohomazach... to książka o życiu starej kobiety, która dalej "boi się mamusi"... \/ ps. do ps.: Tove Jansson ..."Teatr jest najważniejszą rzeczą na świecie, gdyż tam pokazuje się ludziom, jakimi mogliby być, jakimi pragnęliby być, choć nie mają na to odwagi, i jakimi są."... /\ www.cytaty.info/autor/tovejansson.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 03.11.15, 05:01 s.monte.z.uma napisał(a): > ps.: ...to tylko książka... nawet nie o bohomazach... to książka o życiu starej > kobiety, która dalej "boi się mamusi"... \/ Z dużą dezynwolturą wypowiadasz się o książce, której nie czytałeś i czytać nie zamierzasz na podstawie recenzji, którą naprędce wyszperałeś i przejrzałeś też naprędce, inaczej wiedziałbyś, że to kontynuacja czy raczej uzupełnienie innej, autobiograficznej książki, dotyczące zawodowego życia, więc w dużej mierze bohomazów, starej kobiety, której "mamusię" zamordowano wiele lat temu i której od dawna obawiać się nie musi. W dobie tabloidyzacji chwytliwe tytuły generują kliknięcia, przyciągają czytelników, recenzent wyłuskał więc z dwóch długich opowieści jedno zdarzenie, które dało mu asumpt do sformułowania go w sposób, który zapewne temu właśnie miał służyć i jak widać posłużył skutecznie. Tak, to tylko książka, której bohaterka ma czelność zajmować się od dziesięcioleci tym, co według Ciebie pewnie nie zasługuje na uwagę, jest bezwartościowe i jeszcze opowiadać o tym w jakichś wywiadach, które, o zgrozo, znajdują czytelników. Rozumiem, że to właśnie to święte oburzenie skłoniło Cię do określenia publikacji, której nie znasz, mianem "dziełka Andy" (czy także całego dorobku Rottenberg, jak można by domniemywać - nie wiem, bo literalnie to nie padło, więc nie dam Ci okazji do łapania za słowa), no bo nie sposób brać na serio postulatu, by Anda Rottenberg zajmowała się w swoich publikacjach Tobą i Twoim prawem do wyrażania takich czy innych ocen. Kuratorzy/historycy/krytycy sztuki nie od tego są, o czym raczej wiesz. Odbiorcy to działka socjologów. Świat jest pełen ludzi o różnych pasjach, zainteresowaniach i gustach, także literackich, odmiennych niż Twoje, a tytuł wątku Joasi brzmi "Co czytam", nie "Co polecam", nie "Co powinni czytać inni" i nie "Co myśli Bleee o wpisach w tym wątku", więc jeśli nie masz nic sensownego do powiedzenia, bo np. tematyka proponowana w jakimś poście Cię nie interesuje, to daruj sobie odpisywanie. Naprawdę nie musisz odpowiadać na każdy wpis, jaki się na tym forum pojawia reagując agresywnie osobistymi wycieczkami pod adresem tych, którzy naiwnie sądzą, że zabrałeś głos, bo chciałeś podyskutować - o tym był ten wykład. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 09.11.15, 21:12 Najnowszy Rilian - przeczytałem jednym tchem i wcale nie po znajomości, a z ukontentowaniem prawdziwym ten post zamieszczam :-))) Zabieram się za "Antypamiętniki" Malraux - kolejne poremontowe znalezisko, do którego nie zajrzałem odkąd kupiłem, bo zagubiło się w gąszczu półek i regałów, a potem pewnie wrócę do tryptyku tegoż autora. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 20.11.15, 20:39 "Kinoman" Percy'ego "Opowiadaczka filmów" Leteliera "Klub filmowy" Gilmoura A potem obejrzę sobie trzy filmy, żeby było symetrycznie ;-))) Percy twierdzi, że samotny kinoman to niemal zawsze Żyd, Talmud zaś, że wynikająca z pochodzenia tęsknota za żydowskim obyczajem widoczna jest w zagubionym spojrzeniu i w codziennych zwyczajach, a zanika dopiero po upływie ośmiu pokoleń. Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 12.12.15, 00:28 Werner Fuld "Krótka historia książek zakazanych". O tym m.in. dlaczego na kościelnych indeksach lądowały prace naukowe i niewinne powieści, a nie znalazły się tam dzieła Lenina, Stalina i "Mein kampf". Pouczające. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir R.I.P. 20.02.16, 04:33 Kończy się pewna epoka... wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19654027,nie-zyje-umberto-eco-autor-imienia-rozy-mial-84-lata.html#Czolka3Img Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 22.05.16, 18:38 Razzmatazz - książka równie głośna, co jej autor. Ostre, ironiczne, czasem sarkastyczne spojrzenie na współczesność. Można się z ocenami Mrozińskiego zgadzać lub nie, ale albo chce się autorowi przyklasnąć albo z nim spierać. To duża wartość. Nie jest to może proza wybitna, jest to jednak świeży oddech w od dawna już zalatującej stęchlizną polskiej beletrystyce. Uffff.... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 06.09.16, 21:41 Mariusz Zielke to autor kryminałów, którego nazwisko nic mi nie mówi. Nie każdy czytuje taką literaturę - ja nie, nie potrafię więc jego ostatniej książki polecić. Post ma na celu udostępnienie jej historii. Prosił o to na swej tablicy pewien znany z uczciwości i rzetelności dziennikarz, mój kolega z dawnych lat. Mam do niego zaufanie i stąd ten post. Jeśli zdecydujecie się ściągnąć i przeczytać - to voilà: lubimyczytac.pl/aktualnosci/7579/historia-jak-z-millennium Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Co czytam? 28.06.17, 22:22 Czy da się czytać książkę bez słów? Da się, jeśli jest to "Magazyn snów" Klimowskiego. Świetna rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
s.monte.z.uma ...powrót Andy... ;)... 02.12.15, 09:53 ...Rottenberg... w "dobrym" (... ???...) stylu?... \/ warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,19278466,odrzucone-doktoraty-rottenberg-wodiczki-asp-pod-lupa-komisji.html Odpowiedz Link Zgłoś