Dodaj do ulubionych

Kraśnicka fabryka sprzedana Chińczykom. Za ile?

20.05.13, 14:35
jeżeli sprzedaje się majątek narodowy obcemu kapitałowi,to nie powinno być żadnej tajemnicy!To majątek wszystkich Polaków,i każdy powinien wiedzieć za ile został sprzedany,i na co zostaną przeznaczone pozyskane pieniądze!
Obserwuj wątek
    • Gość: leszeke Re: Kraśnicka fabryka sprzedana Chińczykom. Za il IP: *.vlan421.dengo.lubman.net.pl 20.05.13, 14:57
      Niedługo na Lubelszczyźnie, poza budżetówką, pozostanie w polskich rękach tylko uprawa ziemniaków (na mniejszych działkach oczywiście) ...
      • Gość: bleee... Re: Kraśnicka fabryka sprzedana Chińczykom. Za il IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.13, 15:22
        ...np. na lubelskich placach... :)))... bleee...
    • Gość: Maxx Re: Kraśnicka fabryka sprzedana Chińczykom IP: 173.233.217.* 20.05.13, 16:38
      Dokladnie tak jak pisze "hrabiaski"... Tu nie powinno byc zadnych tajemnic!

      P.S. Minelo dwadziescia kilka lat i "styropianowe" rzady wciaz pasozytuja na majatku wypracowanym przez (znienawidzony) PRL i do tej pory wyprzedaja pozostalosci
      po PRL-u!
      • dociek Re: Kraśnicka fabryka sprzedana Chińczykom 20.05.13, 17:23
        I na dodatek, część FŁT Kraśnik funkcjonowała w ramach polskiego przemysłu zbrojeniowego.
        Jak pójdzie tak dalej, to kapitalistyczne cwaniaczki wyprzedadzą całkowicie majątek narodowy będący dorobkiem PRL. I to będzie koniec grabieży zgodnej z ideologią władz III RP. Niestety, wyprzedaży "dorobku III RP" nie da się zrealizować, bo jak sprzedawać wielkie nic?
        Możliwe, że wówczas w ramach pomocy z Chin dla krajów upadłych, przekażą one Polsce riksze i maty trzcinowe do spania.
        • tajnos.agentos Przed wojną też tak było. 20.05.13, 20:15
          Nic nowego.:P
      • Gość: andrzej.filipowicz 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm... IP: 89.167.0.* 20.05.13, 21:54
        Gość portalu: Maxx napisał(a):
        > Dokladnie tak jak pisze "hrabiaski"... Tu nie powinno byc zadnych tajemnic!
        >
        > P.S. Minelo dwadziescia kilka lat i "styropianowe" rzady wciaz pasozytuja na ma
        > jatku wypracowanym przez (znienawidzony) PRL i do tej pory wyprzedaja pozostalo
        > sci po PRL-u!

        Czyżbyś był jednym z tych, którzy uwierzyli Joannie Szczepkowska mówiącej w TV, że 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm?

        Co do kwestii kuriozalnej tajemnicy wokół kwoty zbycia "FŁT" pełna zgoda - co do reszty całkowity sprzeciw, bo cóż takiego spotkało jednego z dygnitarzy komunistycznej PZPR i jego partyjnych kolesi, którzy podjęli decyzję o likwidacji Stoczni Gdańskiej jeszcze za czasów PRL?

        Te "rządy" są niczym innym jak kontynuatorem dzieła PZPR, bo armatorzy z RP nadal statki kupują - tyle, że w Chinach, a nie własnym kraju...
        • Gość: bosman tylko filipki filipku uwierzyły... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 22:00
          w bełkot tego beztalencia.
    • tajnos.agentos Za komuny krążył taki kawał 20.05.13, 20:09
      W USA robotnik wstaje o 7 rano, wrzuca 4 jajka na patelnię, odpala swojego Forda i jedzie do fabryki, w której jest eksploatowany. W Niemczech (zachodnich) robotnik wstaje o 6 rano, wrzuca 3 jajka na patelnię a potem wsiada do swojego Volkswagena i jedzie do fabryki, w której jest straszliwie eksploatowany. W Polsce robotnik wstaje o 5 rano, wrzuca 2 jaja na rower, odpala Sporta i jedzie do fabryki, której jest współwłaścicielem, jak cały naród.
      Komuna byłe be, to kapitalizm jest cacy. "Po odejściu od kasy reklamacji się nie uwzględnia". :PPP
    • 1b_adamek A pracownicy? 21.05.13, 09:53
      Piszecie że to szansa, że sukces, produkcja zostanie zwiększona a co z pracownikami? Wszyscy znajda zatrudnienie? Czy tylko część? A jeśli tak, to gdzie ta szansa? I na co? na kolejki w pośredniaku? Zna ktos odpowiedź?
      • Gość: andrzej.filipowicz Oni zapomnieli o główny aktorze... IP: 89.167.0.* 21.05.13, 10:55
        1b_adamek napisał:

        > Piszecie że to szansa, że sukces, produkcja zostanie zwiększona a co z pracowni
        > kami? Wszyscy znajda zatrudnienie? Czy tylko część? A jeśli tak, to gdzie ta sz
        > ansa? I na co? na kolejki w pośredniaku? Zna ktos odpowiedź?

        Tak to wyglądało przy "prywatyzacji" stoczni w Szczecinie i Gdańsku:
        "30 kwietnia, w dniu w którym wadium miało znaleźć się na koncie zarządcy kompensacji(przetarg na prywatyzację stoczni szczecińskiej i gdańskiej), Wojciech Dąbrowski, szef ARP rozmawiał z jednym ze swych pracowników (prawdopodobnie Piotrem S., dyrektorem oddziału warszawskiego ARP). S. informował swojego przełożonego:

        - "Jest oświadczenie od przyjaciół, ale nie ma kasy i może nie być - niech oni prześlą potwierdzenie przelewu, niech prześlą faks z dowodem nadania kasy",

        oraz:

        - "Jest drugi problem też taki no k**** niech oni by przesłali potwierdzenie przelewu, by potem bank był w stanie zaksięgować to z dzisiejszą datą, ja się po prostu boję, że będą nieprzyjaciele, rozumiesz Niech oni by dzisiaj faks nadali z dowodem wysłania tych środków, to dla nas jest jakimś argumentem później, nie, nawet jak to wadium, my próbowaliśmy dzwonić do tego Japa, prokurenta, ale on twierdzi, ze biuro zamknięte itd., ja nie wiem, czy tego wyżej nie trzeba, ja nie wiem, czy Jacek (Goszczyński - przyp. red.), czy ty zadzwonić, ja nie chcę wiesz ale tu po prostu chodzi informacja, k**** u nas służby finansowe donoszą, za przeproszeniem, że co z tego, że jest oświadczenie, jak nie ma i się boję przyjaciół z innym kapitałem i innych inwestorów."

        Jeden z "bohaterów" powyższego nasłuchu operacyjnego CBA był głównym aktorem wczorajszego po rozumienia...
    • tadek68 Kraśnicka fabryka sprzedana Chińczykom. Za ile? 24.06.13, 20:59
      wszelkie wydatki budżetowe i sprzedaż majątku publicznego ....powinny być objęte tajemnicą

      bo to umowy handlowe nawet zakup prezerwatywy, dorsza i pól litra przez wójta i jego szwagra

      wara wam do tego, co robi władza!!!...publiczne = znaczy tego co zarządza, partii czy wójta bezpartyjnego

      a minister święty i nie będzie tu nikt, mu do kieszeni zaglądał...nawet jak za 1 złoty sprzedał, bo swoje sprzedał, jak rządzi to jego....... , rodziny i kolegów

      cena była ,,odpowiednia'' do transakcji...więc musiała być tajna, że aż trzeba było to ukryć


      PLATFORMA założyła nowe państwo chyba, o nazwie Tajna Polska Obywatelska

      i operacje w dziedzinie finansów publicznych, stały się tajne...taki nowy standard

      i won narodzie, nie będziesz latał po prokuraturach... że za grosze poszło..poniżej kosztu złomu i gruzu........na szczaw!!! a nie rządowi i ministrom platformy na łapki patrzeć,

      gdzie zegarki takie śliczniusie

      w każdym normalnym kraju, za samo ukrycie takiej informacji... rząd by dostał kopa w tyłek...a tu tajne........................państwo platformerskie.........bo umowa ....he he ściema dla tępaków

      za taką klauzulę o tajności ..w umowie, która naraża na odszkodowania, powinien być prokurator na karku

      to...skandal taki sam jak by sprzedano za 1 złoty... bo ukrycie informacji, przez organ publiczny

      mordo ty moja dam ci przetarg, ale będzie klauzula ze tajemnica i sprzedam pół miasta za darmo....

      a skąd wiadomo, że nie oddano chińczykom za darmo ......i nie doszło do przestępstwa ...nadużycia lub korupcji... jak to nie tajemnica..........jaja do spodu...............

      tajne państwo transakcyjno-platformerskie, sprzedające majątek publiczny.....za ,,coś'' ale tajemnica.....................................

      sama zasada tajności... to większy skandal, niż poszło by za małe pieniądze ...to byłby skandal mniejszej wagi........

      nie tylko sprzedano Chińczykom fabrykę ale i prawa obywatelskie obywatelom polskim odebrano, jak w Chinach...prawo do informacji publicznej...ministrowi się chyba kraje i konstytucje pomyliły
    • Gość: bosman i cóż by bękarty solidarności... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.13, 22:07
      zrobili, gdyby tow. Gierka nie było te dziesiąt lat wcześniej.
      • tadek68 Re: i cóż by bękarty solidarności... 25.06.13, 01:13
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > zrobili, gdyby tow. Gierka nie było te dziesiąt lat wcześniej.

        ano sprzedali by same grunta, te i inne biznesmenom z korei północnej, gdyby nie embargo

        tam też jest zasada tera my rządzim a reszta na szczaw!!! ...ale tam towarzysze...... dodają trawę do zupy, bo zdrowsza........ja myślę że jak to tajna umowa, to Chiny zapłacą w zupkach chińskich a....reszta przelewem.....ale co i jak to tajemnica jak podano w prasie............tajemnica na temat sprzedania państwowej fabryki....tego jeszcze nie było takie cuda... ciekawe czy w unijne prawo dopuszcza takie transakcje..........tajną sprzedaż

        elastyczny system pracy.........jak w chinach już ma być...14 godzin pracy...8 spania i pobudka...ciekawe... czy będzie skoszarowanie czy robotnik z wolnego wybiegu, bezściółkowy

        i na chińskich łożyskach z Kraśnika będzie made in PRC czy made in Tusklandia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka