kainel.kemezrp
01.08.13, 08:07
zainspirował mnie młody tekturowiec do zaproponowania dyskusji o tym jak to jest z lemingami
...
leming jest lemingiem bez wzgledu na to za jakim królem szczórów idzie
leming pisowski nie rózni się ani na jotę od leminga powskiego
istotą bycia lemingiem jest brak pracy szarych komórek
brak zastanowienia sie nad tym co się robi i myśli
...
manipulatorzy (np GwL) posługują się prostymi narzędziami
szablonami myślowymi np. lewak albo faszysta
oczywiście i w mojej własnej partii sa młodzi ludzie których marzeniem jest być lewakiem
dokładnie takim jakim opisują go pamflety
poważnie takich ludzi wcale nie jest mało
to wk.., denerwujące...
skąd się to bierze?
...
to proste dość - jest w ludziach społeczna potrzeba dokonania własnej identyfikacji
przekładająca się na psychologiczny instynkt upodobnienia się do jakiejś grupy
stania się zgodnym z wzorcem
taka jest biologia człowieka - tak nas kierują nie tylko reguły naszego psychologicznego rozwoju ale również hormony - mamy to w genach
...
kiedy tego instynktu - a jest to bardzo duża siła nami kierująca (myślę że porównywalna z pociągiem seksualnym co do siły) - nie równoważy sztucznie wypracowany krytycyzm
mamy takie efekty jak np umierające na anoreksję panienki (dążą do wyśrubowanego przez gejowatych wrogów kobiet wzorca)
albo też pseudoanarchistów z tektury - dążących do upodobnienia się do buntowników z lat 80 ubiegłego wieku
albo też takiego typka jak j666
i nie ma róznicy zasadniczej między nimi
szablonowe kukiełki na sznurkach - oto cała ich indywidualność
...
posiadanie pogladów to nie jest udawanie że się takowe posiada
bycie lemingiem to jest syndrom bolesnego dojrzewania
dażenia do osiagnięcia trudnego celu łatwą drogą
pzdr
ps. może ktyoś się nie zgodzi albo co...