Dodaj do ulubionych

Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centrum...

23.09.13, 13:42
Bardzo nieprzyjemne artykuły w GW zdecydowały o klapie całego przedsięwzięcia, kiedy pierwszy lat od wielu lat była szansa na to, żeby cos się zadziało na Marinie. Bezposrednio po tym w GW pojawiają się artykuły o tym, żeby obudzić Marinę. Czy naprawdę panom redaktorom wydaje się, że odbędzie się to bez żadnych nakładów finansowych? Klepiąc w klawiaturę i chowając się za dużym tytułem pozbawiliście panowie szans na osrodek żeglarski z prawdziwego zdarzenia, a sami siebie uważacie za bohaterów. Naprawdę smutne.
Obserwuj wątek
    • emzaprawa Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centrum... 23.09.13, 13:45
      No i się obraził. Może trzeba było poczekać, do końcowego rozliczenia się Fundacji z miastem. Jakoś tak bardziej honorowo by było, jakoś ładniej, mnie się wydaje.
    • Gość: rzeglarzyk Re: Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centr IP: *.opera-mini.net 23.09.13, 13:50
      Co Ty pitolisz?to przecieź GW przez lata reklamowała tę fundację,dopiero ostatnio się obudzili.A Kawa jak widać zaczyna zwijać żagle by nie beknąć 5 mln kary.
      • Gość: mieszkaniec LU Re: Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centr IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.13, 14:08
        ostatnim który sponsorował Lublin to był Vetter, trochę historii by się przydało
    • Gość: andrzej.filipowicz Nieprzyjemne artykuły? IP: 89.167.0.* 23.09.13, 14:18
      bardzorano napisała:

      > Bardzo nieprzyjemne artykuły w GW zdecydowały o klapie całego przedsięwzięcia,
      > kiedy pierwszy lat od wielu lat była szansa na to, żeby cos się zadziało na Mar
      > inie. Bezposrednio po tym w GW pojawiają się artykuły o tym, żeby obudzić Marin
      > ę. Czy naprawdę panom redaktorom wydaje się, że odbędzie się to bez żadnych nak
      > ładów finansowych? Klepiąc w klawiaturę i chowając się za dużym tytułem pozbawi
      > liście panowie szans na osrodek żeglarski z prawdziwego zdarzenia, a sami siebi
      > e uważacie za bohaterów. Naprawdę smutne.

      Żartujesz? Przecież to co i jak pisała Gazeta, to były tylko malutkie i drobniutkie uwagi przeplatane umizgami i zalotami do ratusza.

      Nieprzyjemny i to krańcowo był projekt uchwały rady miasta z dnia 13 czerwca 2013 roku, a przygotowany przez jej przewodniczącego, w którym rada zobowiązywała prezydenta do wyłożenia 8 milionów złotych w zamian za przystąpienie do projektu budowy LCZ.

      Gdyby nie pewne lokalne wydarzenia i bunt w radzie miasta, to p. Kawa zapewne żadnej rezygnacji by nie składał, bo projekt budowy LCZ byłby realizowany w oparciu o pieniądze podatników.
    • Gość: bosman he he he... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.13, 15:03
      zabrał zabawki i poszedł na swoje podwórko :-)
      Skończyły się widoki na kasę, skończyła się działalność "pro-społeczna".
      A ty bardzorano co pitolisz??? Pan Kawa nigdy nie robił czegokolwiek za free. Czuł interes to szumiał, urwało się - poszedł w cholerę. Ciekawe skąd fundacja weźmie 5 baniek? Szkoda tylko P. Ziemowita Barańskiego, porządnego, prawego faceta.
      • andrzej.filipowicz Ty człowiek z branży wodniackiej nie wiesz... 23.09.13, 16:32
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > zabrał zabawki i poszedł na swoje podwórko :-)
        > Skończyły się widoki na kasę, skończyła się działalność "pro-społeczna".
        > A ty bardzorano co pitolisz??? Pan Kawa nigdy nie robił czegokolwiek za free. C
        > zuł interes to szumiał, urwało się - poszedł w cholerę. Ciekawe skąd fundacja w
        > eźmie 5 baniek? Szkoda tylko P. Ziemowita Barańskiego, porządnego, prawego face
        > ta.

        Bosmanie, wiatr z ratusza nawieje fundacji co najmniej akcji za milion złotych i to na czysto.

        Też powinieneś koniecznie przeczytać projekt uchwały rady miasta przygotowany w dniu 13 czerwca 2013 roku przez tego samego, który kilka lat temu w rozmowie z p. Kawą ponoć twierdził, że dofinansowanie przez miasto LCZ będzie niemożliwe

        Z prostego rachunku wychodzi, że 8 milionów miasta minus 5 milionów kary LCZ daje 3 miliony za pomysł i projekt czyli tzw. know-how pana Artura Kawy.

        Stadion, lotnisko i spółki "sportowe" były tylko preludium do tego wodnego numeru.
    • Gość: Piotrek Re: Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.13, 15:33
      Żal mi ciebie.
      GW na początku była bardzo przychylna działaniom Pana Kawy ale jak chciał sięgnąć po pieniądze podatników to ktoś musiał powiedzieć STOP.
      Jak "taki wielki biznesmen" nie potrafił oszacować kosztów budowy Mariny?
      • Gość: bosman potrafił oszacować, potrafił... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.13, 15:58
        tylko po prostu liczył spodziewane zyski. Gdy okazało się, że będą wydatki a miasto i Unia ich nie chcą pokryć zwinął chorągiewkę.
        • andrzej.filipowicz Woda przekroczyła stany alarmowe 23.09.13, 16:45
          Gość portalu: bosman napisał(a):

          > tylko po prostu liczył spodziewane zyski. Gdy okazało się, że będą wydatki a mi
          > asto i Unia ich nie chcą pokryć zwinął chorągiewkę.

          Zmienne poziomy wód... gruntowych spowodowały, że rada miasta się w większości skonsolidowała przeciwko pomysłowi duetu w postaci przewodniczącego i prezydenta.
          Nie jest prawdą, że miasto i Unia nie chciały pokryć tych wydatków, które zostały już w projekcie uchwały rozbite na dwa lata.

          Woda przekroczyła wtedy stany alarmowe i było ryzyko, że radni wyleją... przewodniczącego.
    • jotys Kawa na ławę 23.09.13, 16:34
      czyli nic się nie da wydoić, spadam.
      • andrzej.filipowicz I śmietanka 23.09.13, 16:54
        jotys napisał(a):

        > czyli nic się nie da wydoić, spadam.

        Sugeruję pamiętać od czego zaczynał ten przedsiębiorca, do czego doszedł i nie zapominać, że polityki się nie imał.

        Jestem skłonny założyć, że było całkiem inaczej niż założyłeś ale od niego się tego i tak nie dowiesz, bo byłby już skończonym przedsiębiorcą i obywatelem.

        Pamiętaj, że układ zamknięty nie toleruje tych, którzy szczegóły ustaleń ujawniają publicznie.
        • Gość: śmietana Re: I śmietanka IP: *.xdsl.centertel.pl 23.09.13, 19:31
          -"Sugeruję pamiętać od czego zaczynał ten przedsiębiorca, do czego doszedł"
          pamietamy jak zaczynał i jak dochodził -)))
          • Gość: andrzej.filipowicz Niektórzy wolą mleczko IP: 89.167.0.* 23.09.13, 20:42
            Gość portalu: śmietana napisał(a):

            > -"Sugeruję pamiętać od czego zaczynał ten przedsiębiorca, do czego doszedł"
            > pamietamy jak zaczynał i jak dochodził -)))

            Nie czas i miejsce na świntuszenie jak płoną bryzy wody nad Zemborzyckim Zalewem.

            • Gość: bosman sorry, a to co znaczy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.13, 22:01
              "płoną bryzy wody nad Zemborzyckim Zalewem".
              bryza - wiatr wiejący na wybrzeżu morza Z wodą ma tyle wspólnego że wieje nad nią ale "na ogół" go nie widać a tym bardzie gdy "płonie":-)
              bryzgi(?) - dlaczego płoną? Licentia poetica?
    • mariusz_1234 Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centrum... 23.09.13, 19:04
      Ja mam pomysł na utworzenie w Lubinie toru F1, a co ? Mam 500 tys zł. coś się za to zrobi, potem zrobi się ładną otoczkę że to dla społeczeństwa i dla lublinian. Wykpię się że nie doszacowałem inwestycji o 195 950 tys i proszę miasto o dołożenie kasy. W międzyczasie robię otoczkę medialną o to że to jest najważniejsza inwestycja w Lublinie
      • Gość: andrzej.filipowicz Nie masz żdnych szans IP: 89.167.0.* 23.09.13, 20:48
        mariusz_1234 napisał:

        > Ja mam pomysł na utworzenie w Lubinie toru F1, a co ? Mam 500 tys zł. coś się z
        > a to zrobi, potem zrobi się ładną otoczkę że to dla społeczeństwa i dla lublini
        > an. Wykpię się że nie doszacowałem inwestycji o 195 950 tys i proszę miasto o d
        > ołożenie kasy. W międzyczasie robię otoczkę medialną o to że to jest najważniej
        > sza inwestycja w Lublinie

        Nie masz żadnych szans - chyba, że jak p. Artur Kawa zaczniesz od spotkania z przewodniczącym rady miasta. Bazuję oczywiście na informacjach p. Piotra Kowalczyka, a nie wstrzemięźliwego w tym zakresie jednego ze 100 najbogatszych w kraju p. Artura Kawa.

        Nie jeden już w naszym mieście, regionie i kraju miał pomysł - tylko wybrani posiadali właśćwy numer telefonu...
    • Gość: J-k Re: Artur Kawa odszedł z fundacji Lubelskie Centr IP: *.cable.teksavvy.com 24.09.13, 01:19
      A czy nie może być nad zalewem tylko zwyczajnie czysto? Posprzątane, zadbana zieleń, czysta woda i czysty piasek?
      • Gość: bosman Dokładnie!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.09.13, 10:45
        Marina(w sensie przystani) jest gotowa, funkcjonowała kilkanaście lat, jest dobrze zlokalizowana w stosunku do wiejących nad zalewem wiatrów (tam gdzie chciał budować Kawa zawsze wieje w mordę). Że istniejąca jest zrujnowana? Jest zaniedbana, zapuszczona przez właściciela czyli MOSiR. Kiedyś tam było pełne zaplecze: hangary na sprzęt, szkutnia, warsztaty, zaplecze socjalne. Działała wypożyczalnia dobrze wyposażona w łodzie wiosłowe, żaglowe, kajaki. Jest gotowy slip, pomosty betonowe, miejsca do cumowania na bojach.
        Poszło wszystko na wynajem i w stolarni produkują bodajże okna. Rewitalizacja pod okiem rozsądnego i znającego się na rzeczy gospodarza była by o wiele tańsza. Na czas rewitalizacji ośrodka można by spuścić wodę, oczyścić zbiornik w i wszystko razem oddać do użytku. Lubelskie kluby żeglarskie, prywatni armatorzy chętnie by wydzierżawili i pomieszczenia i teren na zimowanie jachtów. Kiedyś, do lat `90 to wszystko działało, szkółka żeglarska A. Popławskiego działa do dzisiaj, YCP działa i szkoli, w trudnych warunkach ale działa, Jacht Klub Politechniki szkoli i działa. Może nad zalew wrócili by harcerze, może sekcje i kluby regatowe z Włodawy, Puław - kiedyś w Lublinie rozgrywane były ogólnopolskie regaty.
        Teraz "elyty" chcą mariny dla "elyt" a gadanie o "szkoleniu i popularyzacji żeglarstwa pośród młodzieży i dzieci" to zwykłe pieprzenie pod publiczkę. Tylko kasa się liczy. Ech... rozmarzyłem się.
        PS: skoro MOSiR to właściciel i bierze od miasta pieniądze za zarządzanie miejskim majątkiem to niech weźmie się do roboty! Te osiem baniek, które Nadszyszkownik chciał dać Kawie w zupełności wystarczy na rewitalizację Mariny, zakup sprzętu do wypożyczalni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka