Dodaj do ulubionych

Na Święta, ku pokrzepieniu serc

22.12.13, 10:49
List pasterski na Niedzielę Świętej Rodziny 2013 roku



Bardzo się za Was modlimy , może i za nas będzie komu się pomodlić.
pzdr.
Obserwuj wątek
    • zubelz Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 16:42
      Właśnie dla tego nie chodzę do kościoła. Mam w DUPIE ich politykę. Miast kazania, mogę włączyć sobie telewizor na dziennik i tego samego się dowiem w domu. Z piwem w ręku ,ciepełku i kapciami na nogach. Nie muszę klękać i wstawać a jak mi się znudzi jakiś maruda, to zmienię kanał. Ile tam jest o Bogu i wierze?. KILKA SŁÓW!!! i to na wstępie. Komu to przypominają że to jest Boże Narodzenie?. Chyba tylko sobie.OBŁUDA. Ich dzieci rodzą się w najlepszych klinikach lub na plebaniach (gdzie matka i dziecko KSIĘDZA umiera) i ta banda darmozjadów ma nas uczyć jak żyć zgodnie z przykazaniami?.
      • Gość: christmas for all [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.13, 20:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • empi netykieta 22.12.13, 20:12
          Zdrowych i Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w chrześcijańskim duchu.
          pzdr.
          • Gość: christmas for all [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.13, 20:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wampir-wampir Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 20:15
      Myślisz, Empi, że panowie biskupi czytują TP? Oj, naiwnyś, naiwnyś jak dziecko we mgle...
      Jako niedowiarek nie mam się do kogo pomodlić, ale zawsze ciepło myślę o Tobie.
      Dobrych, radosnych Świąt :-)))
      • empi Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 20:22
        Odwzajemniam życzenia :),
        > Jako niedowiarek nie mam się do kogo pomodlić, ale zawsze ciepło myślę o Tobie.
        jestem niczym ersatz? :)
        pzdr.
        • dociek Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 20:41
          Póty człowiek "istnieje" póki trwa o nim pamięć, a czy ma to postać modlitwy i czy też innego wspomnienia, to kwestia osobistego wyboru. Dla mnie czas ten jest dlatego ważny, że daje, bardzo rzadką w codziennym, zwariowanym wyścigu o przetrwanie, możliwość spotkania najbliższych z rodziny w poszerzonym gronie, bo z udziałem tych, którzy na stałe są daleko. Nasze warunki życia nie pozwalają na takie zjazdy częściej niż właśnie z okazji tradycyjnych świąt oraz ślubów i pogrzebów. A czy jest to w duchu chrześcijańskim, czy rodzinnym... cóż każdemu wolno mieć swoje "duchy". Ale z tej okazji, też mogę życzyć zdrowia i wszelkiej pomyślności.
          • empi Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 20:49
            Ta tradycja jest wartością uniwersalną, dobrem wspólnym. W imię tej tradycji należy ludzi łączyć a nie zachęcać do walki z innymi.
            pzdr.
            • kainel.kemezrp oj coś tu przekrecasz 23.12.13, 15:41
              weźmy takie tradycyjne pogromy...
              owszem groby łączą a śmierć jest najsprawiedliwsza i nikogo nie wyróznia ani nie dyskryminuje
              ale wiesz
              cóż zresztą jedni dzielą sie opłatkiem a inni genderem
              wielkie mi mecyje
              pzdr.
          • zubelz Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 21:12
            Piękny cytat, ale TYLKO CYTAT. Doćku, chyba wiesz o tym, że o potworach w ludzkiej skórze, ludzie są zdolni więcej zapamiętać jak tych DOBRYCH. Pamiętamy morderców od zarania dziejów, ale nie pamiętamy tych dobrych ludzi, których była większość w ich czasach. Wniosek? Nie warto być dobrym.
        • wampir-wampir Re: Na Święta, ku pokrzepieniu serc 22.12.13, 22:10
          empi napisał:

          > jestem niczym ersatz? :)


          Hmm.... myślę, że dla wszystkich tu jesteś punktem odniesienia :-)))
          • kainel.kemezrp myślę że w tym roku się nie urodzi 22.12.13, 23:14
            empi szczęśliwie dycha i niech dycha
            czy jest punktem?
            ;-)
            w tym jednak roku nie urodzi się król Izraela
            w inych tak w tym nie
            no i wiadomo nie w podłym mieście Lublinie
            wesołego w każdym razie czekania
            • empi Re: myślę że w tym roku się nie urodzi 23.12.13, 08:34
              Leniaku, dużo śniegu przed chałupą i na dachu. Jak masz zajęcie to nabierasz optymizmu :). Życzę Ci jeszcze zdrowia i wiele innego dobrego!
              pzdr.
              • kainel.kemezrp Wykonuj z sercem swoją pracę jakakolwiek by była 23.12.13, 15:26
                wzajemnie Empi - ciepła dużo
                pzdr
            • prefisso Krol Izraela 23.12.13, 10:16

              Krol Izraela juz sie urodzil tylko wam tego nie powiedziano.
              Czekacie wiec na Godota.
              • kainel.kemezrp jakbyś zgadł ;-) 23.12.13, 15:24
                na Godota
    • tajnos.agentos Ludzie!!! 23.12.13, 10:36
      O co chodzi z tym genderem, kto to taki jest albo co, czym się naraził/o, komu i w ogóle o co w tym wszystkim chodzi, czy ktoś mi to wyjaśni??? Bo to, wicie-rozumicie, baby bez gorsetów i cyckonoszy też w swoim czasie mocno namieszały w mózgach prawych obywateli! No cholera nie wiem ni czorta co z tym genderem, chyba w końcu wybiorę się na jakiś odczyt albo inną prezentację, to się dowiem, bo do kościoła to ja też już prawie nie chodzę - za dużo tam kasiory i polityki, a za mało tego, do czego podobno kościół powinien być. ;)
      • dociek Re: Ludzie!!! 23.12.13, 10:48
        Tajnosie, według mnie, w tradycji każdej religii monoteistycznej istnieje potrzeba wskazania przez kapłanów wspólnego wroga czyli tzw. "kozła ofiarnego do spalenia na stosie", który staje się celem zmasowanego ataku dla wyznawców, a jednocześnie odwraca się tym sposobem uwagę od innych, znacznie ważniejszych problemów. Współczesność i zmiana perspektywy widzenia rzeczywistości "pozbawiła mocy" propagandowej tzw. "klasycznego" szatana. Nasz kler zatem zmienił mu nazwę na "gender". To tylko taka "aktualizacja programu".
        • empi Re: Ludzie!!! 23.12.13, 11:01
          w tradycji każdej religii monoteistycznej istnieje potrzeba wskazania przez kapłanów wspólnego wroga
          wspólny wróg pozwalał i pozwala zaszantażować społeczeństwa by uzyskać efekt jedności. Dotyczy to wielu religii, także wielu ideologii. Gender, najlepiej gdy jedna ze stron nie ma pojęcia o co chodzi, lub przerasta to możliwość zrozumienia jej. Wtedy każdy głośno o niej krzycząc staje się autorytetem. :)
          pzdr.
          • tajnos.agentos Re: Ludzie!!! 23.12.13, 11:28
            Aha, rozumiem! Znaczy, ten gender jest tym, czym za młodości moich rodziców był "zapluty karzeł reakcji", a za czasów mojej młodości była "ekstrema solidarnościowego podziemia, mająca kontakty z określonymi kręgami godzącymi w sojusze". No to, nie ma czym się przejmować, wesołych świąt wszystkim! :)))
            • edd.y Ciasne zrozumienie 23.12.13, 15:16

              Nie sadze abys zrozumial ale przyjmij, ze nie wszystko zrozumiesz.
              Bedzie tobie lzej. Zrozumienie masz juz za soba.
              • tajnos.agentos Coś nie tak? 23.12.13, 16:14
                edd.y napisał(a):

                > Nie sadze abys zrozumial ale przyjmij, ze nie wszystko zrozumiesz.
                > Bedzie tobie lzej. Zrozumienie masz juz za soba.

                Masz jakiś problem? Chcesz o tym porozmawiać? Nie??? To "wypad"! :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka