Dodaj do ulubionych

Wątek Leniaka

06.02.14, 14:40
Naszemu forumowemu przyjacielowi ostatnimi czasy najwyraźniej mocno doskwiera samotność i poczucie niespełnienia a ciśnienie pary wali na dekiel grożąc jego wysadzeniem. Efektem tego jest przekształcanie wszystkich nowo powstających wątków w jego monologi, w których zdaje się że sam już się gubi. Wpadłem więc na pomysł zaproponowania mu niniejszego wątku, który będzie zarezerwowany wyłącznie dla niego oraz ewentualnie dla tych, którzy śledzą jego twórczość od czasu do czasu ją komentując. Nie szczyp się Przemku, pisz do woli - to dla wygody Twojej oraz wszystkich pasjonatów Twojej twórczości! Nie będziesz już musiał skakać od wątku do wątku wszystkie tematy sprowadzając do jednego, gadając do siebie w nieskończoność i powtarzając stale te same wywody, a i nam łatwiej będzie zachować orientację i ciągłość. To z dobrego serca, niech Ci pójdzie na zdrowie! :)))
Obserwuj wątek
    • kainel.kemezrp carpe czyli chwytaj - szansę rzecz jasna 06.02.14, 17:28
      skoro tajnos nazwał mnie na wyrost nieco przyjacielem - pomyślałem sobie ok - patrz pozytywnie
      to jest pewna okazja
      oczywiście uczucia tajnosa są jak laska pana Palikota - na pstrym koniu jadą
      przedziwny zbiegiem woli wątek został jednak przyklejony a to znaczy że mało kto zwróci na niego uwagę (tak było niegdyś gdy na forum trafiały teksty z GwL) albo że dorobi się co najmniej 50 wpisów jak te przyklejone dotychczas (co jest bez znaczenia bo na forum zostało kilka ledwie osób - i właściwie to zwyczajnie nie ma co tu czytać)
      oczywiśćie sama idea godzi w regulamin i netetykietę ale...
      nie takie rzeczy widywało to forum ;-)
      ...
      zawsze to jest tak że o tym co wolno a czego nie nie decydują jakieś przepisy tylko wola najbardziej agresywnych członków danego stada
      to jet coś o czym pisał wampir - zawsze znajdzie się powód by kogoś wykasować - wystarczy napisać donos w odpowiednie miejsce i gotowe
      powody nie sa tak istotne jak ilość frustracji jaką dany intruz wywołuje - im jej więcej tym jest on bardziej godzien gilotyny
      członek onr- u to jakby Trynkiewicz dla niego można w razie czego ad hoc stworzyć nawet jakieś prawo...
      ...
      zawsze też można sobie wspominać czasy kiedy to na forum było niczym w Cieszynie z piosenki Nohavicy
      dziś mam jednak coś ciekawszego niż Nohavica bo zdecydowanie bardziej swojskiego
      oczywiście będzie i nawiązanie do Czech i klimat sielanki intelektualnej choć z pazurem pewnym

      jest też nawiązanie do sytuacji mojej własnej którą tak celnie opisał mój przyjaciel tajnos
      ten tekst jest piękny przecie...
      piękny jest też ten mój zakątek za oknem i właściwe to po cóż się ciskam?
      jesli potraficie milczeć milczcie w tym wątku
      potraktujcie go jak zsyp nieciekawych i niepotrzebnych myśli kogoś kto frustruje nie mniej niż członek onr czy Trynkiewicz
      oczywiście póki ten wątek sobie tu będzie nie napiszę ani jednego posta w innych wątkach
      tym sposobem wasza narracja nie będzie zagrożona moim nadmiarem czasu i ciśnienia
      jak zostanie skasowany - też ok - nic to jak powiadają
      forum nie ma znaczenia i my go nie mamy...
      pzdr.
      • kainel.kemezrp carpe pecunia 06.02.14, 20:35
        od carpe się zaczęło idę więc myślami w tę stronę
        mojemu przyjacielowi tajnosowi przeszkadzały moje wpisy w wątku o wprowadzeniu opłat za czytanie czegoś więcej niż lid z gazetowych artykułów
        Gazeta poszukuje sposobu na wyciągnięcie kasy z internetu po porażce systemu piano
        czy jej się uda czy to strzał w stopę?
        ...
        przy całym szacunku dla chwilowego wzburzenia mego serdecznego towarzysza tajnosa i pozostałych szacownych forumowiczów - nie sądzę by Gazeta na nich specjalnie liczyła
        raz że po prostu nie wydają oni kasy na prasę internetową dwa że sami we wzburzeniu wyjaśniają że czytanie tekstów dziennikarskich mistrzów gazety ich przerasta - a w każdym razie przerasta ich możliwości ze szczególnym uwzględnieniem wytrzymałości
        ...
        ale ok wiemy jak jest, co będzie to się możemy założyć zresztą itak się dowiemy
        jednak mnie frapuje co można by zrobić gdyby obecną sytuację Gazety potraktować jako szansę.
        co ja bym zrobił?
        ...
        zdecydowanie lepiej mi się pisze kiedy w tle coś leci - dziś mam fazę na Garczarka
        coś o tajnosie może:

        możliwe że tajnos - zaiste wierny przyjaciel - słuchał bardów 1981 roku z kaset z przeglądu piosenki prawdziwej - to taki mój ukłon w jego przyjazną stronę ;-)
        to jedyna piosenka Garczarka którą znałem do dziś...
        ...
        ok jak zarobić na Gazecie?
        zerkam na facebooka - musze wiedzieć jaki jest potencjalny rynek - zobaczmy ile osób lubi GW
        profil Gazeta.pl lublin lubi 4 395 osób
        a Gazeta.pl 117 813 osób
        wreszcie profil Gazeta Wyborcza lubi 197 813 osób
        zakładając że każda z nich wykupiłaby oglądanie w cenie promocyjnej po 0,99 zł
        mieli byśmy za GwL 4351,05 zł miesięcznie
        za Gazeta.pl 116634,87 zł miesięcznie
        maksymalnie zaś 195834,87 zł miesięcznie
        moim zdaniem nie jest to opłacalne po prostu
        ale ok załuzmy że okres promocji minął i stawki są takie jak w linku empiego
        trzy różne pakiety – od 17,90 zł do 39,90 zł miesięcznie.
        zakładam że wszyscy biorą najdroższy
        za GwL mamy wtedy miesięcznie 173 606,90 zł - to już niezła sumka prawda?
        za tyle miesięcznie chyba dałoby się lubelską redakcję utrzymać
        w końcu jej budzet roczny 2 083 282,74 zł byłby tylko o 1 mln niższy niż budzet TNN-u (nie licząc dotacji jakie TNN dostaje od różnych począwszy od mossadu a skończywszy na PO, z drugiej strony jednak nie liczę też gazetowych wpływów z reklam)
        cała gazeta (dla ułatwienia biorę większą z liczb) zbierałaby miesięcznie 7 892 738,70 zł
        chyba dałoby się z tego wyżyć prawda?
        oczywiście w życiu nie ma tak że wszyscy wykupią to co najdroższe
        wiadomo najdroższe abonamenty wykupią urzędy i spółki rządowe i miejskie oraz samorządowe instytucje kultury takie jak TNN - na każdy komputer jeden abonament - w końcu to nie ich kasa tylko z budzetu - stać ich ;-)
        ale ludzie nie kupią ani za 0.99 ani tym bardziej za 39,90
        bo brak im kasy i nie cenią gazety po prostu - wolą konkurencję
        ...
        ale co by się stalo gdyby cena nie wynosiła 39,90 tylko n.p 100 zł
        i gdyby nie było 3 abonamentów tylko jeden?
        bo ja tak właśnie bym zrobił - podniósł cenę i nie dał wyboru niższej
        ...
        nic mam nadzieję nie powiecie - w końcu pacta sunt servanda
        ale dam wam chwilę na zignorowanie mojego pomysłu...
        nic tak nie zaostrza apetytu jak chwila na godne zignorowanie...
        :-)
        • kainel.kemezrp omlet nie pecunia - da się przełknać 07.02.14, 09:19
          100 zł na miesiąc za dostęp do serwisu Gazeta.pl?
          czy to dużo?
          owszem to kwota której byle chłystek nie wyda - za to inteligent czy członek klasy wyższej i wyższej średniej i owszem...
          policzmy jak by to wyglądało gdyby wszyscy lajkujący GwL i GW wykupili taki ekskluzywny dostęp do serwisu dla ludzi na poziomie
          oto rachunki
          Gazeta Lublin 439 500 zł miesięcznie
          Gazeta 19 781 300 zł miesięcznie
          czy to realne? - myślę że tak to realne
          oczywiście nie od razu - cel sprzedażowy wymaga pracy (wcale nie łatwej) i czasu
          trzeba go realizować etapami
          tak więc na poczatek wyznaczemy cel 25% oczekiwanego celu ostatecznego w pierwszych 3 miesiącach
          czyli że chcemy by abonamentyu za 100 zł wykupił w Lublinie 1100 osób (albo instytucji)
          to da miesięczny przychód w wysokośći 110 000 zł
          żeby pokazać że jest to realny cel pokazuję takie śmiszne wyliczenie
          cena gazety papierowej to 2,80 zł w poniedziałki, wtorki i środy, a w czwartki, piątki i soboty - 3,20 zł. Cena prenumeraty teczkowej to 2,40 zł.
          w miesiącu gazeta kupowana codziennie stanowi taki koszt
          weźmy styczeń 2014 mamy 13 dni po 2,80 czyli 36,40 i 14 dni po 3,20 zł czyli 44,80 w sumie 81,20 zł
          zabawne prawda? tylko 18,80 zł dzieli codziennego prenumeratora GW od elitarnego klubu który ma dostęp do największego opiniotwórczego medium informacyjnego...
          ;-)
          wiadomo że ja nie wiem ilu w Lublinie ma prenumeratorów GW etc. etc.
          nie po to piszę - post którego zresztą nikt przecie nie czyta ;-) żeby uprawiać jakąś sztukę dla sztuki
          ot po prostu przelewam na ekran własne myśli o tym w tym przypadku jak zmiana myślenia i nastawienia może spowodować że pieniądze naprawdę znajdą się na uli... stronie internetowej...
          na koniec piosenka - Garczarka oczywiście bo odkrywszy własnie te postać jestem nim zauroczony
          piosenka jest o innym sposobie widzenia spraw

          3m się hips ;-) jedyny mój czytelniku ;-)
    • kainel.kemezrp Wątek Leniaka - dlaczego tylko wątek? 07.02.14, 10:08
      przyjaciel mój tajnos kładąc mi na ramieniu rękę pokazał mi blachę i rzekł tu usiądziesz w tym kącie (i nie jeden przyjaciel który to uczynił w ostatnich dniach innemu)
      czy mój język nadal pozostanie arcyszyfrem nie do rozwiązania?

      taki wyjątek od Garczarka - uzasadniony jednak koniecznością zmiany która pozawala nie znienawidzić świeżo poznawanej krainy barda
      jak również tematem tego posta - bo o Niej mam pisać
      i lokatorach pukających w ścianę
      Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
      O sprawach które wszyscy znamy
      ...
      czterech w więzieniu a lokatorzy za stukanie odebrali nie lichą nagrodę w złocie - nie 30 srebrników ale pół miliona złociszy
      ...
      Jakim ludziom jeszcze pozwolisz
      By twym mózgiem byli i sumieniem?
      Tą litanią się do ciebie modlę
      Bardzo bliska jesteś i daleka
      Ale jest coś takiego w tobie
      Że pomimo wszystko wierzę czekam
      • Gość: bleee... Re: Wątek Leniaka - dlaczego tylko wątek? IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.14, 10:35
        ...głos wołającego na puszczy... bleee...

        www.sciaga.pl/slowniki-tematyczne/13957/glos-wolajacego-na-puszczy/
        ps.: ...nie szkodzi... tajnosie... bleee..
        • kainel.kemezrp łamiesz zasady blee... 07.02.14, 10:39
          niby więcej ci wolno ze wględu na gender...
          ale po co?
          • kainel.kemezrp męski rym - droga blee... 07.02.14, 11:42
            to dla ciebie o tym czemu tak a nie inaczej

            Prószy sen siny mak
            W coli bajki powiek
            Męskim rymem czarny wiersz
            Pisze szary człowiek
            Męskim rymem czarny wiersz
            Pisze szary człowiek
            Kiedy źle to się chce
            Czasem coś do wiersza
            Przelać żal zdusić gniew
            Kamień zrzucić z serca

            W snu mogiłce ledwie smak
            Ziemi obiecanej
            Do roboty skoro świt
            Wstajesz niewyspany
            Do roboty skoro świt
            Wstaje niewyspany
            Prószy sen siny mak
            Pracownik fizyczny
            Pisze wiersz czarny wierz
            Terapeutyczny
            Pisze wiersz czarny wierz
            Terapeutyczny

            Prószy sen siny mak
            W coli bajki powiek
            Męskim rymem czarny wiersz
            Pisze szary człowiek
            Co mu serce podyktuje
            Co pomyśli głowa
            Pisze wiersz czarny wiersz
            Żeby nie zwariować
            Pisze wiersz czarny wiersz
            Żeby nie zwariować
          • Gość: bleee... do...? IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.14, 11:49
            ...nie moje zasady, nie mój gender... nie moje getto forumowe... mam własne zasady... nienajgorsze... :)))... bleee...
            • kainel.kemezrp To chłopcy z TNN-u 07.02.14, 18:34
              to propos łamania nie tylko zasad ale i zębów
              bo to tak bywa blee że duży chłopiec na dyrektorskim stołku lubi kogoś w potylicę kopnąć aż mu jedynka poleci

              ...
              oczywiście to nie idzie o to że dyrektor TNN kazał wybić zęby grafikowi z Muzeum na Majdanku
              tylko o ten brak kultury u Leniaka
              ho sa sa
      • kainel.kemezrp samobójstwo lokalnego szatana - czyli o marzeniach 07.02.14, 10:38
        sporo piszę ha - samotność wynikająca z niemożliwości pogadania przy wódce (a nawet i bez) z kocią wylizującą futro na łóżko, niechęć do marznięcia przy przenoszeniu kupionej dziś rano tony węgla do komórki na tenże, i kawa rozpuszczalna która jeszcze mogę bo nie ma jeszcze południa...
        ...
        Lublin miasto inspiracji...
        mam tymczasowo swój watek ale nie mam swojego miasta (tak samo jak ty)
        urodziłem się co prawda w mieście i dorastałem w nim i żyłem ale ukradziono mi je i złożono w czarnej mszy na ołtarzu nowego boga

        ...
        jest we mnie ten gniew który objawia się ciśnieniem na pisanie - tym parciem o którym pisał mój drug tajnos
        chciałbym w tym gniewie osiągnąć katharsis
        nie doczekam nawrócenia szatana i tego by zaśpiewał ze mną w chórze "nie pycha to lecz duma"
        nie doczekam też tego by szatan umarł w mordowni za rogiem ani ze smutku ani z samodzielnego zawieszenia nad lufą z meduzą
        modlę się więc do nowego Boga nie bardziej wcale krośnieńskiego niż lubelskiego
        do boga którego sam nalewałem do butelki w dawnym polmosie
        zawodząc pieśni o tym co tak boli
        • Gość: bleee... Re: samobójstwo lokalnego szatana - czyli o marze IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.14, 00:12
          ...jak ty to robisz?... marzniesz przy noszeniu węgla?!... nosisz po jednej bryłce?... niesamowite... :)))... bleee...
          • kainel.kemezrp dobre pytanie ;-) 08.02.14, 19:30
            ubrany byłem w dwie pary spodni dresowe i wierzchnie "narciarskie"
            dwie bluzy polarowe ciepła bieliznę i 3 pary skarpet do tego czapka którą Słonko i sąsiedzi nazywają żydowską (taka bez daszka okrągła ale nie jarmułka tylko hmm mnie przypomina czapki chińczyków z czasów budowy kolei w USA) i w sumie coś w sobie żydowskiego bo kupiona była w Krakowie i chyba po raz pierwszy użyta w starej synagodze tamże...
            węgla co prawda nie nosiłem tylko woziłem taczką ale i tak na tyle było mi ciepło że zdjąłem jeden polar
            a zmarzłem od butów

            tyle że uświadomiłem sobie to dziś jak spytałaś ;-)
            • Gość: bleee... Re: dobre pytanie ;-) IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.14, 22:15
              ...do noszenia węgla należało przystąpić w jednym egzemplarzu każdego rodzaju przyodziewku... a zwłaszcza - w jednej parze skarpet... nadmiar wilgoci bowiem oziębia i gatki i inne szmatki... ciesz się, że stópek skrępowanych taką ilością skarpet nie odmroziłeś... a czapka - zapewne ściśle przylegająca, nie pozwoliła ci się odparować... ;)))... bleee...
    • kainel.kemezrp na marginesie genderyzmu kościelnego 07.02.14, 17:39
      genderysta kościelny to człowiek całkowicie obojętny wobec sytuacji w której mężczyzna będący przełożonym biję publicznie kobietę będąca podwładną...
      ...
      nie wiecie tego pewnie ale postulat Adama Mickiewicza by nadać "Towarzyszce żywota, niewieście, braterstwo i obywatelstwo, równe we wszystkim prawo" ktoś czyj pomnik stoi pod ostoją kościelnego genderyzmu nazwał "doskonałym głupstwem".
      ...
      ostoja ma patrona który pisał "Chodzi tu o zrozumienie przyczyn i skutków postanowienia Stwórcy, aby istota ludzka bytowała zawsze i jedynie jako kobieta i jako mężczyzna." w tym obszernym tekście link
      a tymczasem w chwili gdy kobieta jest bita i poniewierana w ostoji genderyzmu i w jej obronie staje sam szatan
      kościelni dostojnicy odkrywają swe teczowe oblicze...
      ...
      prawdę mówiąc zawsze wolalem oryginały od tanich koniunkturalnych podróbek
      dlatego jako wyjatek od regóły że piosenka być musi - w tym wpisie orędzie
      Biskupa Szymona Niemca

      mówi on o tym że czekamy na powrót Jezusa
      ale i o tym że on jest między nami cały czas
      w sumie wydaje mi się że w sytuacji kiedy katolicki kosciół mówi o genderze nie ma nic dziwnego w tym że idziemy słuchać o Jezusie do tych którzy jeszcze o nim mówią...
      z Bogiem
      • kainel.kemezrp nie można dwom panom służyć 07.02.14, 17:59
        ano proszę słowa biskupa który nie robi coming outu bo już go kiedyś wykonał to raz a dwa że przeszedł jakby odwrotną drogę niż lubelskie duchowieństwo - nie od powołania do zaprzaństwa ale od zaprzaństwa do powołania

        ...
        tym razem dodam piosenkę

        i refleksję od siebie - taka oto że Jeszua mówił jak nas oceni kiedyś i nie wspominał by miał nam wypominać obecność lub nieobecność genderyzmu albo homoseksualizm czy homofobię
        Mateusz pisze o tym w rozdziale 25 wersy od 31 do 46
        z Bogiem
        • kainel.kemezrp rektor genderysta - ale którego łuniwersytetu? 08.02.14, 20:09
          dziwne ale od kiedy wiem że teksty w GW są nie do czytania nawet do nich nie zaglądam
          i widząc tytuł założyłem że jak zwykle błaźni się KUL a tymczasem to UP czyli Akademia Rolnicza
          której patronem jest sam Trofim Denisowicz Genderenko
          AR powstała w 1955 i jej początki są jak najbardziej genderowe bo wszak „nowa biologia” stworzyła tę uczelnię zanim napisano tekst pt „Przerwijmy zmowę milczenia”...
          bo już bywała dawno że jedna gazeta rządziła polską nauką...
          z tym że wtedy to ona (ta gazeta) domagała się prawdy a dziś jest zupełnie na opak...
          ...
          mniejsza o koło jakie zatacza uczelnia rolnicza - nie takie numery odwalali już "naukowcy"
          mnie bardziej zaskakuje moja własna obecna opinia o KUL-u
          pomijając już arcypapierza Alfreda Marka Wierzbickiego z jego nekroetyką
          z pośród wszystkich podłych szkół wyższych Lublina o skrajny genderyzm najbardziej podejrzewam KUL
          to ciekawe dla mnie samego
          ...
          zastanawiałem się jaką do tego posta wybrać piosenkę
          do finału wyborów doszły dwie z których nie umiem wybrać jednej
          oczywiście nie liczę na pomoc bo nikt tego nie czyta ale problem swój opiszę w kliku słowach
          otóż piosenkarka której kiedyś omal nie rozdeptałem - Maryja Peszek byłaby dobrą ilustracją do tego posta ze swoją piosenką :

          ostatnio bowiem nawiązała w ciekawy sposób do problemu gejów (podobno ją wychowali) czym wpisała się w aktualną dyskusję o Trynkiewiczu mającym zamieszkać ze swym seksualnym partnerem gdzieś w Polsce
          z drugiej strony nie wiem czy nie lepiej pasowałaby dawna piosenka Kayah

          myślę że tę piosenkę mógł śpiewać Marysi P. wychowujący ją gej - oczywiście byłby to gej transseksualista przed operacja zmiany płci na facecią...
          ech...
          • kainel.kemezrp Kanclesz kacerz albo jakoś tak 08.02.14, 20:36
            nie rektor nie dyrektor lecz doktor
            z tem że nie hab. a inż.
            i znów kurde nie wiem czy dać piosnkę o tym że kanclerz wspiera sojusze na ościennym żołdzie
            co pasowałoby do obu doktorów B. będących kanclerzami i zarazem kacerzami (jeden teologii a drugi chyba nauk o ziemi - tej ziemi - tego gruntu od afery ze strefą ekonomiczną)
            albo też coś o moich problemach z błędnikiem przez które takie robię błędy że gdyby ktoś to nie daj Gender czytał to ojojoj czyli aj waj
            dam o sobie jednak
          • Gość: bleee... Re: rektor genderysta - ale którego łuniwersytetu IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.14, 22:20
            ...zdecydowanie - Peszek!!!... bleee...
            • kainel.kemezrp uśmiechnięty rozumnie człowiek jest mi siostrą... 09.02.14, 08:11
              nie pamiętam całkiem co czytała Marysia przycupnąwszy na podstawie słupa scenicznego dachu...
              na rynku Starego Miasta w czasach gdy żył jeszcze Olszówka (wtedy przesiadujący w nieuregulowanym mącikowo ogródku bodaj Sielsko-anielskiej knajpy...)
              jeszcze było trochę pracy przed koncertem a pomiędzy sceną a kamienicą tak wąsko że nie mieścił się wózek dziecięcy - cóż dopiero technik sceniczny z cese'm (skrzynią taką na sprzęt - kejsem)...
              mało brakło ;-)
              ...
              Szczotka dla odmiany - dziś mająca jakąś straszną chorobę twarzy - w 1988 strasznie zamęczyła niezły całkiem tekst - tak to bywa kiedy ideologia pcha do głoszenia śpiewnie słów których się nie odczuło na skórce własnej...
              ha cóż mówić Grek który ujrzał świat Boży w Sołuniu po to by stać się Izraelitą w Polsce przynajmniej nic nie musiał udawać... Papa Pank i granie z Janiną ;-)
              ...
              czym to zilustrować muzycznie jak nie piosenką o naturalnej kolei rzeczy?

              ...
              który żagle podnosisz - pamiętaj
              by nie żebrać o swoje co łaska
              o Przylądki Zbyt Dobrej Nadziei
              już niejeden się okręt roztrzaskał!
              • Gość: bleee... Re: uśmiechnięty rozumnie człowiek jest mi siostr IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.14, 14:12
                ...o tej Szczotce (...gender...) piszesz?... bleee...

                umcs.lublin.pl/pracownicy.php?id=1444
                • kainel.kemezrp odwilż za oknem 09.02.14, 21:03
                  i we wątku

                  w śniegu odleżynie paprze się ognisko
                  stare z nowym krzywe z prostym
                  piorą się po pysku
                  ćmi słoneczko
                  rybie oczko
                  nad straganem wzruszeń
                  u prawiczka na policzkach
                  brzoskwiniowy puszek
                  chodź zaśpiewam ci piosenkę
                  ...
                  ajajajaj mowa o prawniczku a nie prawiczku?
                  sorrki nie znam gościa i zapewne stąd pomykła pomyłka
                  ...
                  na spóźnioną ciut wiosenkę
                  wytrzeszcz oczu kłucie w boku
                  starą biedę w nowym roku
                  chodź opowiem ci bajeczkę
                  na za ciasną ciut czapeczkę
                  o smarkatej z zapałkami
                  która cały świat podpali
    • kainel.kemezrp Mój przyjaciel żyd - czyli o antysemityzmie 08.02.14, 21:45
      dawno dawno temu w czasach kiedy piękna Piskoreczka z HF była jeszcze zlepem komórek który według niej samej i jej kolegów nie stanowił istoty żywej i który można było wyskrobać i dziś tego nie żałować...
      w takich więc czasach miałem przyjaciela - przyjaciela do którego tęsknię (o czym pisałem na forum jemu samemu nawet) - ten mój przyjaciel został mozaistą...
      jest to facet ważny dla mnie bo w sumie to on mnie wciągnął do PPS a poza tym jakoś nie "zasłużyliśmy" się sobie więc chyba nadal się lubimy
      a do tego jeszcze okazało się że obaj mamy korzenie rodzinne w okolicach Michowa...
      ten mój przyjaciel tu na forum nazwał mnie antysemitą - nie odgadując że podpis pod postami moimi to moje imię i nazwisko - po trzykroć zresztą
      ...
      zabawne jest w tym to że nasze rozmowy poza forum ostatnie przed tymi wypadkami z forum dotyczyły tłumaczenia księgi ziomkostwa żydowskiego z Michowa - pisanej w jidisz i hebrajskim - obaj nie znamy tych języków ale ja się męczę z tłumaczeniem tego tekstu jakby mimo tego - winna jest moja ciekawość historii...
      ...
      mieliśmy we dwu z tym wspomnianym przyjacielem jeszcze jednego druha jak my również PPS-owca niedawno zmarłego zresztą i jak wspominaliśmy go z ojcem tego pierwszego przyjaciela chyba najzdolniejszego z nas wszystkich w ówczesnym lubelskim PPS
      a z pewnością takiego który najwięcej był osiągnął - zostawił też coś z siebie wszystkim lublinianom...
      ten druh nasz kiedyś pożyczając ode mnie Bojomirę Arystofanesa - książkę dostępną wtedy jakby mało (a mój Ojciec miał ją w wydaniu miniaturowym) dzielił się ze mną refleksjami na temat pisarstwa niejakiej Zofii Kossak-Szczuckiej. Mówił o kipiącym w jej pisaniu antysemityzmie o watahach żydziaków brudnych i czosnkowych etc etc.
      Wiele razy bywaliśmy z owym druhem na popijawach i w knajpach gdzie między innymi uratował on was przed moją twórczością "poetycką" (niestety widać nie znał był Jakucia)
      ale o Szczuckiej rozmawialiśmy ten jeden raz jedyny...
      {W 1942 roku ta Zofia w której pisarstwie faktycznie żydziaków brudnych i śmierdzących nie brak założyła antysemicką organizację którą nazwano potem Żegotą (niby że rechot taki z losu żydów)
      w Jad waSzem ta Zofia ma swoje miejsce poczesne jako odznaczona medalem chasydów (Chasid Umot ha-Olam)
      kto wie może pod drzewkiem na którym zawisła jej pamięć w Erecu kiedyś przechodził antysemita Krzystof K. który się w instytucie tym szkolił z antysemityzmu...}
      ...
      być antysemitą może każdy - również i Żyd - np liczna grupa samonienawidzących się
      podobnie jak antyfaszystą tez każdy może być
      bycie anty szczególnie z obcego nadania to nie jest żadna sztuka
      sztuką jest bycie człowiekiem gdy promowane jest bycie świnią
      ...
      tak mógłbym odpowiedzieć empiemu gdybym nie obiecał nie odpowiadać w innych wątkach
      antysemitą może być i człowiek i mebel
      • kainel.kemezrp jaki z ciebie człowiek 10.02.14, 08:45
        Coraz rzadziej pięść zaciskasz,
        pytasz: co to da
        tylko czasem w oku błyśnie
        "Czarna Hańcza" - łza
        tylko czasem w oku błyśnie
        "Czarna Hańcza" - łza




        wszystko ma swój początek i koniec
        Wątek Leniak też
        i doszliśmy do niego własnie

        I choć nie zawsze język giętki
        Wyrazi co pomyśli głowa
        Milczenie złotem jest czasami
        Gdy mówi więcej niźli głowa
        Milczenie złotem jest czasami
        Gdy mówi więcej niźli głowa
        • Gość: bleee... ...niezły z ciebie człowiek... IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.14, 09:03
          ...wróć do bloga... :)... bleee...
          • kainel.kemezrp wracam do siebie... 10.02.14, 09:43
            www.youtube.com/watch?v=zSih9efo47Y
            • Gość: bleee... Re: wracam do siebie... IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.14, 12:01
              ...zostaw uchylone drzwi... bleee...

              www.youtube.com/watch?v=6FSCGY5NMw4
    • kainel.kemezrp scio cui credidi 13.02.14, 20:26
      w dalekiej Szeklerii gdzie słupy oznaczające groby opisywano rowaszem i gdzie śpiewano hymn o krwawiącym narodzie Księcia Czszoby (Księcia Pasterza)
      w tej krainie żyją chceścijanie różnych wyznań - katolicy protestanci i jest też kościół którego mottem jest Egy az Isten - Jeden jest Bóg - w rowaszu to zdanie wyraża znak wyglądający jak tulipan...
      ten kościół to unitarianie oczywiście - po naszemu arianie coś jak bracia polscy - naszych braci polskich chowano z inskrypcją Scio cui credidi - wiem komu zaufałem - obecną również w nader katolickim hymnie często śpiewanym dziękczynnie - pieśni starej i mocnej jak egzorcyzm na medaliku św. Benedykta...
      ...
      więc jak mówią Żydzi w kadiszu Bealema di wera chirutech. Wejamlich malchuteh bechajeichon uwejomeichon uwechajei dechol beit Jisrael baagala uwizman kariw. Weimru!

      w Tobie Panie zaufałem,
      Nie zawstydzę się na wieki.
    • Gość: bosman trafiłeś tajnosie w dychę :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.14, 09:01
      nowa forma literacka blogo-forum cz też foru-blog. Kto chce - gada. A Przemek? - Przemek nie zawiódł Twoich oczekiwań ;-)
      • tajnos.agentos Hihi! 25.02.14, 21:59
        To było dla jaj, nie pomyślałbym, że potraktuje to poważnie. :)))
        • Gość: bleee... do... IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.14, 22:14
          ... bleee...
    • Gość: bosman ciotka rewolucji... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.14, 09:02
      też oczywiście na posterunku.
      • kainel.kemezrp lubię cię gdy ci nie odpie... 23.02.14, 00:39
        niestety często nosi cię jakby twoje życie zależało od tej nienawiści...
        ...
        tak przy okazji ostatnimi dniami przyglądałem sie kijowskiej zabawie
        piszę tak całkiem świadomie...
        20 lutego coś mnie skierowało na strone facebookową któregoś z dziennikarzy którzy majdanią w Kijowie
        zapewne lubelskiego Bobołowicza który pracuje dla radia wnet
        i zapewne to Bernard Nowak udostępnił link
        akurat Bobołowicz wrzucił na fejsa zdjęcia pierwszych ofiar snajpera
        popatrzyłem i mnie zagotowało bo ofiara snajpera miała na plecach dużą (zapewne śmiertelną) ranę kłuta pomiędzy prawą łopatką a kręgosłupem
        co jak co ale żaden snajper nie strzela nożami w plecy
        www.facebook.com/photo.php?fbid=539240339507925&set=a.539240182841274.1073741877.100002658926300&type=1&relevant_count=29
        to jedno ze zdjęć tego denata
        kiedy studiowałem prawo pomyślałem sobie że trzeba trochę liznąć i tego co mniej może przyjemne ale z prawem związane kryminalistyki i medycyny sadowej
        prosektorium - cóż łap w nikogo nie wkładałem - zwiedziłem miejsce jedynie
        ale oczywiście opasłe tomiszcze pt. medycyna sądowa przeczytałem kilka razy
        pełno tam było zdjęć jak również analiz przypadków różnych
        w każdym razie jakoś tak wiem jak wygląda typowa rana kłuta po ciosie nożem
        nie tylko zresztą z książki i prosektorium niestety
        ponieważ sytuacja była tak dość dziwna to włączyłem się w dyskusję no i wsiakłem
        powiem wam że wydarzenia z 20 lutego są moim zdaniem bardzo ale to bardzo kontrowersyjne
        kule dum dum o kalibrze cirka cala dla przykładu (używa się takich i owszem)
        albo kule tnące na jednej z fotek z ewidentnej rany kłutej wyłania sie pocisk nie dość że kalibru olbrzymiego to jeszcze tak dziwny że powinien go z cała pewnością obejrzeć kryminalistyk
        widziałem też fotografie pocisków używanych w amerykańskiej policji tak zwanych berenetek
        podobno wyjętych z nogi ofiary ale wcale nie zniekształconych (a te pociski są niezniekształcone jedynie kiedy nie są wystrzelone w ogóle - nawet żel balistyczny je zniekształca służą do zatrzymania kogoś a nie do postrzelenia więc się rozpłaszczają w zetknieciu z czymkolwiek no i mają dość mała prędkość wylotową)
        itd itp tak czy siak zginęło sporo ludzi a ich śmierć nie zostanie wyjaśniona
        człowiek który jest odpowiedzialny za śmierć sporej części wszystkich ofiar zbiera oklaski na scenie majdanu jako wódz bohaterów
        ...
        tak czy siak sąsiadujący z nami kraj się rozpada i szaleje
        we Lwowie domagają się od Polski Przemyśla
        a ciotkami tego rewolucyjnego szaleństwa jest i Dawid Wildstein i Tomasz Pietrasiewicz
        do tego jeszcze tobie bosman odpierdziela tradycyjna szajba

        normalnie za dużo tego Amwaya jak dla mnie...
        pie......
    • kainel.kemezrp Barska ;-) 07.03.14, 12:29

      Dobra, Joanna rządzi krajem
      Rządzi w Durbanie i w Transwalu
      Uszczęśliwia niewielu
      W ogóle nie dba o pozostałych
      Ma system, który nazywają apartheid*
      On trzyma braci w poddaństwie
      Ale może nacisk sprawi, że Joanna zrozumie
      Jak wszyscy mogliby żyć w jedności

      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Że ranek nastanie
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Nadzieja przed porankiem przyjdzie

      Słyszę, jak szykuje wszystkie złote monety
      Aby kupić nowe bronie o różnym kształcie
      Podczas gdy każda czarna matka w Soweto** obawia się
      Zabójstwa kolejnego syna
      Skradając się przez granice wszystkich sąsiadów
      Teraz i znowu ma trochę zabawy
      Nie obchodzi jej, że zabawa i gry, w które gra
      Są niebezpieczne dla wszystkich

      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Że ranek nastanie
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Nadzieja przed porankiem przyjdzie

      Ona ma zwolenników w ważnych miejscach
      Którzy kierują głowy do miejskiego słońca
      Joanna daje im fantastyczne ceny
      By skusić każdego, kto przyjdzie
      Ona nawet wie, jak zmieniać opinie
      W każdym magazynie i czasopiśmie
      Na każde złe posunięcie, które wykona Joanna
      Oni mają dobre wyjaśnienie

      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Że ranek nastanie
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Nadzieja przed porankiem przyjdzie

      Nawet kaznodzieja, który pracuje dla Jezusa
      Pokojowo nastawiony arcybiskup
      Razem mówią, że bojownicy o wolność
      Pokonają wielką siłę
      Chcę wiedzieć, czy jesteś ślepa Joanna
      Jeśli chcesz usłyszeć dźwięk bębnów
      Nie możesz dostrzec, że fala nadciąga
      Nie każ mi czekać, aż nastanie poranek

      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Że ranek nastanie
      Daj mi nadzieję, Joanna
      Nadzieję...
      Nadzieja przed porankiem przyjdzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka