Lublin w roku 2013

IP: *.visp.energis.pl 18.08.04, 21:54
    • Gość: Mariusz Lublin w roku 2013 IP: *.visp.energis.pl 18.08.04, 21:58
      Super sprawa! Ale czy coś z tego wyjdzie? Czas pokaże!
      • Gość: przedsiębiorca Re: Lublin w roku 2013 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 22:30
        Będzie coś z tego jak odetniemy ekipę Pruszka i sami weźmiemy sprawy w swoje
        ręce. Moja wizja lublina w 2013 wybiega znacznie dalej :))) TO bedzie
        europejski osrodek biznesu, kultury i turystyki.
      • Gość: FANaTIC Re: Lublin w roku 2013 IP: *.ebola.lublin.pl 18.08.04, 23:47
        Jest problem ! Bo w projekcie nie uwzględniono kto przyjmuje w łapkę i kto kogo
        dyma ! Taki futuryzm jest dobry ale dla Lema a nie dla Gołowąsa,który wszelkimi
        środkami chce odzyskac utraconą pozycję !
        aha ! Projekt ten nie uwzględnia ryb ! A wiadomo ,że w tym mieście tylko ryba
        nie bierze ,ale za to podpierda................!
        • Gość: Nuntaro racja, projekt nie uwzględnia IP: *.it / 62.233.189.* 19.08.04, 07:50
          istnienia SLDPLitp oraz naturalnego braku rozsądku wyborców.
      • Gość: bosman Re: Lublin w roku 2013 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.04, 08:45
        Ten projekt ma zatwierdzić rada miasta? co da to zatwierdzenie? - przecież oni
        niezdolni sa do jakiegokolwiek konstruktywnego myślenia i działania. Zaraz
        wezma górę rozgrywki polityczne, chore ambicje,małe szwindelki i wielkie
        przekręty, chęć ustawienia siebie i pociotków w nowym układzie. Ogólnie będzie
        gadanie że tak, że bardzo dobrze i takie różne ble,ble,ble. A jak przyjdzie do
        konkretów to okaże sie że jest tysiace małych pieczeni które każdy z nich chce
        upiec przy tym ogniu i cała para pójdzie w gwizdek. Nie wierzę w realizację
        tego projektu. Przynajmniej przez obecną radę i władze ratusza.Nie wierzę już
        ani w lewicę a tym bardziej w prawicę. Moim zdaniem Lublin może liczyć na
        rozwój wtedy, gdy władzę obejmie rada i prezydent wyłoniony przez uczciwy ruch
        obywatelski, przez ludzi którym naprawdę będzie zależało na naszym mieście a
        nie na tym by sie nachapać i zabrać tyłek w troki. Zresztą na normalne wybory
        nie liczę bo czarna sotnia do tego nie dopuści.
    • loella Lublin w roku 2013 18.08.04, 22:00
      mogloby byc pieknie ale pewnie jak zwykle skonczy sie na marzeniach... w
      kazdym razie chyba kazdy mieszkaniec na to pojdzie:) moze z wyjatkiem
      extremistow z lpr
    • Gość: mb.marcin@wp.pl Lublin w roku 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 22:02
      Ja odczuwam takie plany jako teoria, która została przelana na papier przez
      doktorka. Z całym szacunkiem, ale trudno mi pojąć fakt, że speni się
      marzenie==plany ... chodzi mi o zwykły realizm. Uważam, że ludzie muszą się
      sami-własnym nurtem życiowym-zmienić, a reszta zadziała ;)
    • Gość: lublin Re: Lublin w roku 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 22:32
      wszystko to wielu wiedzialo od dawna.
      teraz cala nadzieja w pozyskaniu funduszy z UE, ktora tak krytykowana przez
      wielu dala jak dotad duze kozysci rolnikom, turystyce, sanatoriom itp.
      • Gość: lublin komentujac innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 22:55
        drogi drogi i jeszcze raz drogi ale
        jesli obwodnica to nie oddalona w promieniu lublin-kurow bo to absurd - duze
        europejskie miasta budowaly obwodnice i sa juz one wchloniete przez daleki
        srodmiescia ( londyn, paryz ) i coz z tego?
        to samo lotnisko due nie realne male bez znaczenia. nie prawda obojetnie jakie
        by nie bylo byle w sensownej niezbyt odleglej odleglosci od miasta - do
        20km,zawsze podnosi range miasta.
        ekologia plus turytyka - tu walory miasta i regionu sa az nadto widoczne.
        obnizyc podatki - tu nie ma najmniejszej dyskusji - to glowny magnes.
        utrzymac i wzmocnic walory miasta jak - czyste srodowisko, duzo zieleni,
        bezpieczenstwo.
        mozna by pomyslec o drugim zalewie w przyszlosci.park technologiczny na felinie
        dobry kierunek w kontekscie licznych uczelni.
        dokonczyc sprawe centrum hotelowo-kongresowego. rozbudowac targi aby mozna
        organizowac imprezy na styku UE wschodnia europa.
        a czy termin 2013 czyli na rok przed pelna akcesja do UE sie powiedzie?
        raczej tak jesli wykozysta sie srodki pomocow. wazne by od 2014 juz bez
        problemu o wlasnych silach.
        na koniec zagadnienie planowanego wzrostu liczebnosci mieszkancow do 700
        tysiecy. to troche niedopowiedziane zagadnienie. czy przez naplyw? bo jak na
        razie to mamy nie powolny wzrost jak napisano ale powolny acz narastajacy
        odplyw, czy przez inkorporacje satelitow jak lubartow leczna swidnik belzyce?
        chyba raczej ta druga metoda ale czy to ma az takie znaczenie?
    • blood_free Re: Lublin w roku 2013 18.08.04, 22:47
      Wariant pesymistyczny w moim przekonaniu i tak zawiera watki hurra
      optymistyczne. W wersje opty nie wierze.
    • dociek Re: Lublin w roku 2013 18.08.04, 22:51
      To jest kit! Ta tzw. konsultacja z Radami Osiedli... Mogę głowę dać, że Rada
      mojego Osiedla/Dzielnicy nic takiego nie konsultowała w ostatnim czasie, tj. od
      ok. roku.., bo jest "samorządem pozornym".
      • Gość: TS Re: Lublin w roku 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 23:23
        W moim odczuciu drogi są absolutnie priorytetowe!
        • Gość: lublin jeszcze mozna by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 01:54
          pomyslec o zrobieniu z lublina polskiego las vegas
          w koncu zadne miasto nawet warszawa czy gdansk nie ma branzy kasynowej tak do
          konca rozwinietej
          moze jakas rozowa dzielnica do kompletu.
          calkiem serio.
        • Gość: Creature Re: Lublin w roku 2013 IP: 62.233.192.* / 62.233.192.* 19.08.04, 02:04
          Lublin w 2013 to Lublin z Lublinianką w I-szej lidze.
          • Gość: Jadwiga Re: Lublin w roku 2013 IP: *.lublin.mm.pl 19.08.04, 09:45
            Mam plan miasta Lublina z roku 1912 opracowany przez Witolda Cholewińskiego.
            Byłoby ciekawe porównanie go z omawianym planem. Tak akurat na 100-lecie.
          • Gość: Mariusz Re: Lublin w roku 2013 IP: *.pl / *.enterpol.pl 19.08.04, 09:57
            Lublin to dziura jakich mało jako mieszkaniec Lublina dobrze o tym wiem. Brak w
            nim podstawowych instytucji użyteczności publicznej jak : choćby jeden porządny
            basen kryty owarty w wakacje lub choćby jedno porządne kino. Nie ma więc co
            zamydlać oczu mieszkańcom że będzie tu Eldorado. Moja wizja Lublina w 2013 roku
            wygląda następująco wyremontowana za pieniądze z Unii prowincjonalna dziura
            zabita dechami, z której większość młodzieży która wykształci się na uczelniach
            wyjedzie do Warszawy, inne miejsca Polski lub za granicę. Panowie na ciepłych
            posadkach mogą sobie snuć plany ale to mżonki.
      • blood_free Re: Lublin w roku 2013 19.08.04, 14:47
        Taka juz dola "organu pomocniczego samorzadu gminnego".

        dociek napisał:

        > To jest kit! Ta tzw. konsultacja z Radami Osiedli... Mogę głowę dać, że Rada
        > mojego Osiedla/Dzielnicy nic takiego nie konsultowała w ostatnim czasie, tj.
        od
        >
        > ok. roku.., bo jest "samorządem pozornym".
    • Gość: ZYTA 1 Re: Lublin w roku 2013 IP: *.lublin.mm.pl 19.08.04, 10:54
      Baju,baju,będziesz w raju...Szkoda czasu na dyskusje o przyszłosci Lublina.Juz
      nam studio telewizji TRWAM powstajace własnie w Lublinie,lepiej uzmysłowi,gdzie
      przyszło nam mieszkac.Ale młodzi nie muszą...
    • Gość: LUBELAK Re: Lublin w roku 2013 IP: 212.182.119.* 19.08.04, 12:13
      ALE JAJA!
      Już nam doktorcio Polski strategię rozwoju województwa upichcił... Rozwijamy
      się aż miło (czarny dym). Teraz czas na Lublin.
      Jacy ludzie tacy politycy takie plany rozwoju.
      Nie było dyskusji społecznej, konsultacji, ankiet nt. czego ludzie by chcieli i
      jak to widzą.
      Propozycja: Scenariusz pesymistyczny uznać za super optymistyczny, a ten
      optymistyczny ze startegii dodać do księgi humotu - przynajmniej 1 kg REALIZMU!
      (odsyłam do scenariuszy przyszłości opracowanych przez d...r. Polskiego w
      Strategii rozwoju województwa - polecam dla osób, które chcą się pośmiać no...
      i lubią science fiction.
      JAK tu się nie wkur..ć kiedy Pruszkowski, Rękas, ZŁAMANIEC, aryBIskup
      ŻYDZIŃSKI, MAkarewicz WKOŁO (dalej nie będę wymieniał - wiecie o kogo chodzi,
      szkoda czasu.
      Pozdrawiam Lublinian w niedoli...
      • Gość: lublin oczywiscie bazy wosjkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:19
        armii USA tez na kresy Unii Europejskiej serdecznie zapraszamy i beda mile
        widziane.
        co do konkretow to istotnie ja uwierze ze sie cokolwiek rusza jesli np
        wyremontuja istniejace drogi i ulice i porobia kladki pieszo-rowerowe nad
        lubelskimi wawozami.
        • sonnenkinder Re: oczywiscie bazy wosjkowe 31.08.04, 21:37
          Nie bardzo rozumiem tylko, skad ten pomysl z kladkami nad wawozami...w
          wiekszosci sa wiadukty, poza tym dla tak wysmienitych rowerzystow, jakimi sa
          forumowicze zjechac z malej gorki i podjechac pod druga nie stanowi
          problemu...:)
    • Gość: qqq Re: Lublin w roku 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:18
      z calym szacunkiem dla tych, ktorzy opracowali ten projekt/program, ale kazdy
      srednio bystry i inteligentny czlowiek wie, ze podwoic liczbe mieszkancow
      Lublina w 10 lat po prostu sie nie da. to jest nierealne-takie cos nie istnieje!
      • Gość: bambi Re: Lublin w roku 2013 IP: 213.17.233.* 19.08.04, 12:49
        Wizje rozwoju Lublina są po prostu nie realne.
        1. Brak podstaw materialnych.
        2. Fatalne zarządznie regionem.
        3. Marazm i obojetność społeczności lokalnej.
        4. Prywata różnego rodzaju działaczy, radnych, klubów partyjnych, biurokratów i
        fachowców.
        5. Niski poziom oświaty.
        6. Zacofana infrastruktura.
        7. Bliska odległość miast zdolnych do przechwycenia pojawiajacych sie szans.
      • Gość: warszawiak Re: Lublin w roku 2013 IP: *.chello.pl 21.08.04, 01:17
        biorąc pod uwagę światopogląd (w każdym razie ten na pokaz) większości
        lublinian oraz stosunek owego światopoglądu do antykoncepcji, jest to jak
        najbardziej realne.

        więcej optymizmu i wiary w swoje siły! dacie radę ;-)
    • albert.flasz Re: Lublin w roku 2013 19.08.04, 13:21
      I to wszystko za 9 lat?! No cóż: biorąc pod uwagę "scenariusz pesymistyczny",
      który trwa w Lublinie już od co najmniej kilkunastu lat oraz przypominając
      sobie budowę "drugiej Polski", drugiej Japonii", Las Vegas w Białej Podlaskiej,
      czy też choćby przenoszenie do Polski amerykańskich baz wojskowych - osobiście
      traktowałbym to wszystko z dużym przymrużeniem oka, ale pomarzyć sobie zawsze
      można...
      • Gość: lublin jeszcze 15 lat temu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 13:27
        bylo nie do wyobrazenia/marzenia wolny rynek demokracja, masa samochodow
        zachodnich marek na ulicach, rowne chodniki, schludne domy, komputeryzacja,
        paszport u kazdego w szufladzie, internet, komorki itd, itd.
        co do liczby ludnosci 700 tysiecy to chodzi pewnie o liczbe w tzw wielkiej
        aglomeracji czyli z satelitami jastkow lubartow leczna swidnik piaski belzyce
        itd
        wystarczy sie domyslec.
        jak bedzie zobaczymy niecierpliwym radze wyjazd do pracy dla murzynow w usa lub
        londynie.
        • albert.flasz Re: jeszcze 15 lat temu... 19.08.04, 16:28
          Gość portalu: lublin napisał(a):

          > bylo nie do wyobrazenia/marzenia wolny rynek demokracja, masa samochodow
          > zachodnich marek na ulicach, rowne chodniki, schludne domy, komputeryzacja,
          > paszport u kazdego w szufladzie, internet, komorki itd, itd.

          ... A także nie do wyobrażenia były miliony bezrobotnych, ludzi już na wstępie
          przegranych, bez szans i perspektyw; korupcja i prywata na aż taką skalę;
          przestępczość i słabość wszystkiego, co tylko w państwie zwykle funkcjownuje
          itd, itd.

          > jak bedzie zobaczymy niecierpliwym radze wyjazd do pracy dla murzynow w usa
          lub
          >
          > londynie.

          Ano - zobaczymy! Ja, wprawdzie do USA się nie wybieram ale pracę i tak musiałem
          znaleźć w innym mieście i - choć w sumie wychodzę na tym wszystkim niewiele
          lepiej, jak wychodziłbym siedząc na zasiłku dla bezrobotnych w Lublinie, to i
          tak jestem zadowolony, bo przynajmniej nie zmarnuję wszystkiego czasu i
          środków, jakie kiedyś zainwestowałem w naukę, zdobywanie kwalifikacji i
          doświadczenia a które przez ładnych parę lat marnowałem w Lublinie... A w
          bajeczki na dobranoc już nie wierzę.
          • Gość: lublin oczywiscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 18:17
            jesli ktos jest mlody i zaczyna od przyslowiowego zera to ja sie podpisuje
            obiema rekami pod tym zeby wyjechal zarobic tam gdzie szybciej i wiecej.
            natomiast 9 lat obecnie w gospodarce rynkowej to bardzo duzo i w polaczeniu z
            naplywem funduszy z UE na transport, komunikacje, turystyke, tranzyt, ekologie
            to jest sporo aby zrealizowac te skromne z kad inad plany.
            dnerwuje mnie to ciagle malkontenctwo i to juz mlodego statystycznie przeciez
            pokolenie.
            jak kogos nic w regionie nie trzyma to prosze bardzo niech wyjezdza i 50 000 km
            z tad ( hehe ) ale niech nie wypisuje ciagle dydrdymal w stylu - haha ja
            wyjechalem siedze sobie gdzies tam i mam was i wszystko w dupie. to wlasnie na
            podstawie zachowan takich ludzi swiat buduje sobie opinie o Polakach
            skloc0onych wrecz nienawidzacych sie. juz lepiej zeby doradzali cos co sie
            sprawdzilo gdzie indziej.
            co do korupcji to jest to najgorszy rak plus kominy placowe i rozpasana
            biurokraca ale to sie po wyborach moze wreszcie skonczy. korupcja byla w szarym
            prlu byli lepsi i gorsi tacy co mieli paszport na zawolanie i tacy co nie itd
            itp wiec bez tych tanich resentymentow.
            co do przyszlosci to ide o zaklad ze po 2014 roku bedzie nasz region normalnym
            euroobszarem z wazna rola granicy wschodniej UE zjedzie tu liczne grono
            osadnikow z Niemiec Holandii Szwajcarii rozwina sie walory przyrodnicze i
            krajobrazowe turystyka tranzyt bazy wojsk USA lub UE, powstana liczne sklady,
            gieldy rolne, centra logistyczne itp.
            kto chce niech jedzie gdzie chce.
            nasz paszport otwiera droge do prawie 80 krajow swiata.
            bon voyage!
    • Gość: AndrzejB Re: Lublin w roku 2013 IP: 62.233.188.* 19.08.04, 17:03
      Po co w Lublinie lotnisko? Ile samolotów będzie stąd latać i gdzie? Wystarczą
      szybkie połaczenia drogowe i kolejowe z Warszawą. Wg. mnie każdy kto proponuje
      lotnisko w Lublinie to oszołom!
      • Gość: lublin fuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 18:08
        oszolom to pisze takim stylem jak ty
        lotnisko najpierw male wokol standardowego pasa z mozliwoscia segmentowej
        rozbudowy
        to zadne oszolomstwo ta droga mozna wiele rzeczy latwiej transportowac niz np
        standardowa droga dwujezdniowa.
        najwazniejsze zeby nie za daleko od miasta.
    • ryza_malpa1 Re: Lublin w roku 2013 19.08.04, 18:45
      Hy hy hy...już widziałam takie strategie, wiem ile są warte...tylko tyle, co
      sie komuś w głowie uroi.Żeby za strategia poszło coś konkretnego to sie jeszcze
      nie zdarzyło.
    • Gość: Josef Re: Lublin w roku 2013 IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 20.08.04, 07:36
      Panowie zapomnieliście umieścić biedę{narastającą),która połknie wasza
      strategię!!!Dopóki Lublinem będą rządzić wyuczony Pruszkowski i abp-e
      Józef,bieda będzie na bank.Nie wierzycie?Obserwujcie!!!
      • Gość: bosman Re: Lublin w roku 2013 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.04, 09:24
        Dokładnie tak!!!
        • Gość: hę Re: Lublin w roku 2013 IP: 62.233.189.* 20.08.04, 11:37
          Jak się komus nie podoba to miasto to wynocha do Łodzi.
          • Gość: PROM Re: Lublin w roku 2013 IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 20.08.04, 17:24
            Ot... i odezwał się świeży import z Wólki.

            Takim to wystarczy zobaczyć kawałek dziurawego asfaltu i już myślą, że
            mieszkają w metropolii...
    • halevi Re: Lublin w roku 2013 21.08.04, 11:04
      Przypuszczalnie ta strategia jest tyle warta, co NPR czy strategia wojewódzka,
      a więc tyle ile papier na której ją spisano. Bo taka "strategia", bez
      opracowanych metod osiągnięcia założonych celów, bez katalogu celów
      pośrednich, bez jakiegoś harmonogramu, jest tylko zbiorem pobożnych życzeń.
      Najbardziej martwi mnie to, że rozwój Lublina w wizji twórców tej strategii, ma
      opierać się na środkach pomocowych z UE (są kluczem, jak napisano w
      artykule).To tak, jakby człowiek u progu swojej kariery, czy ogólniej,
      dorosłego życia, oparł całe swoje plany o zasiłek z pomocy społecznej.
      Nie chodzi o to, żeby w ogóle z nich nie korzystać, ale o te, żeby pieniądze
      przede wszystkim zarabiać , a nie żebrać. Nie wiem czy w tej "strategii" jest w
      ogóle mowa o tym, jak zachęcić i ułatwić inwestowanie, zakładanie
      przedsiębiorstw, nie tylko dla ludzi z zewnątrz, ale i dla Lublinian.
      Na koniec: uważam, że Lublin będzie się dość szybko rozwijał, ale niezależnie,
      a właściwie wbrew niektórym działaniom władz miasta.
    • Gość: krzysztof Re: Lublin w roku 2013 IP: 62.233.190.* 23.08.04, 20:22
      To chyba jest nierealne.Te ambitne plany może się zrealizują za jakieś 50-60
      lat ,poniewaz z moich obserwacji innych miast w Polsce a na lubelszczyżnie to
      własnie tyle nas dzieli od wcielenia tych nader ambitnych i bez pokrycia
      planów.Bądzmy realistami..
      • Gość: Krzysiek Przyzwoite agencje towarzyskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:28
        A ciekawe czy planowane jest uruchomienie jakichś agencji towarzyskich na
        przyzwoitym poziomie. To będzie przeciwwaga dla inwestycji ojczólka
        p..........o Rydzyka.
    • Gość: mm Re: Lublin w roku 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 09:55
      klituś bajduś. Tak samo realne jak Wieża Światła, Centrum kongresowe i podobne
      fatamorgany. A w rzeczywistości nawet gołębie stąd zawracają.
    • Gość: Bogumił Re: Lublin w roku 2013 IP: *.ci.uw.edu.pl 29.08.04, 11:46
      Cóż, trudno jest mi uwierzyć w te zapewnienia. Przez 15 lat nie odrestaurowano
      najcenniejszej architektonicznie części miasta. Władze Lublina to kompost
      mentalny, a Lublin to wiocha, wystarczy się przejść po tutejszych uczelniach.
      Banda zakompleksinych ramoli, a poziom - pożal się Boże.Ci studenci, któych
      poznałem, to zupełny brak samodzielnego myślenia. A tak poza wszystkim, to nie
      rozumiem (albo właściwiej, nie chcę rozumieć) dlaczego KUL uchodzi za taką
      prestiżową uczelnię? Nawet w porównaniu do UMCS-u to szkółka niedzielna.
      Ukończyłem UW i widzę olbrzymią różnicę. Dno.
    • Gość: Karolina Re: Lublin w roku 2013 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 11:49
      No nie wiem, marzenia może zbyt wygórowane i optymistyczne...ale cuda
      sięczasami zdażają. Wystarczy spojrzeć na Świdnik, oddalony od Lublina zaledwie
      o te 12 km. Teraz to piękne, czyste miasto, z ścieżkami rowerowymi,nowym
      asfaltem na głownych drogach, z nowymi chodnikami i atrakcjami... a jak było
      kiedyś? Dziura zabita dechami, gdzie ludzie zyli od 6 do 15 tak jak pracują na
      słynnym WSK. Skoro tak małe miasto mogło się zmienić w przeciągu zaledwie kilku
      lat, to czemu nie Lublin, który możliwości ma znacznie więcej? Bądz co bądz
      trzeba być dobrej myśłi, a nóz widelec....
    • Gość: Koziołek Re: Lublin w roku 2013 IP: *.it / 62.233.189.* 31.08.04, 21:11
      Lublin jest przede wszystkim bardzo brudny i zaniedbany:wszędzie niewykoszone
      zielska,dzikie wysypiska śmieci jest ich bardzo dużo nawet w samym
      śródmieściu.Nieuregulowane koryta rzeczek Bystrzycy i Czerniejówki,porośniętych
      wodorostami i śmieciami,skarpy tych rzek porośnięte dzikim zielskiem.Zobaczcie
      jak ładnie ma uregulowaną rzeczkę Bielsko-Biała,skarpy rzeczek lubelskich
      niekoniecznie muszą być murowane z kamienia, ale niech to będzie ładna trawka,a
      przy brzegach np.piasek,natomiast koryta rzeczek wymurowanym kamieniem z małymi
      kataraktami. Bo teraz Lublin to typowy "Carycin",typowe miasto kresowe.
    • sonnenkinder Lublin 2013 31.08.04, 21:44
      Lublin 2013...Bedzie kilka marketow wiecej, moze uda sie przedluzyc jana pawla
      do krasnickich, dobudowac pare matrow trasy zilonej, rozpoczac wykopki przy
      tunelu pod raclawickimi, watpie aby na powaznie zajeto sie lotniskiem, a jesli
      juz to bedzie sie to dalej slimaczylo. Zapewne bedzie nas troche wiecej, ale
      nadal bedziemy jezdzili po fatalnych jezdniach, wieczorami bedziemy bac sie
      wyjsc z domu i tak naprawde dla zwyklego lubelaka i lubelanki nic sie nie
      zmieni...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja