Dodaj do ulubionych

Uzdrowicielka

09.04.02, 12:46
Kompleksy leczę. Szybko, tanio i skutecznie. Niższości, czy małomiasteczkowości
(to dla jednej takiej J.) - tylko u mnie. Nieudaczników na właściwe tory
kieruję. Z głupoty wyprowadzam. Otuchy dodaję, a mój asystent Eor (a to się
chłopak ucieszy, hihihihihi) humor poprawia.

Zapisy całodobowo w niniejszym wątku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Cz@rc!k Re: Uzdrowicielka IP: *.pkobp.pl 09.04.02, 14:56
      To jak to bylo z tymi nieudacznikami ????
      - OOOO jestem pierwszy :)
      • Gość: Pola Freon i Eor Co. IP: *.extern.kun.nl 09.04.02, 20:07
        A leki tez leczycie??? (fears znaczy sie :))
        Bylam dzisiaj w parku rozwywki Efteling i znowu cholera
        na rollercoster nie wsiadlam!!! :(((((((( ale chicken ze
        mnie, buuuu!!

        • eor Re: Freon i Eor Co. 09.04.02, 22:11
          O, przepraszam. Ja nic nie lecze. Nie wiem dlaczego posluzono sie moja osoba do
          reklamowania jakiegos podejrzanego interesu:))))))))))))))) Zawsze zreszta tak
          bylo - wodka Chopin, czekoladki Mozart, a teraz to:)))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: Pola Re: Freon i Eor Co. IP: *.extern.kun.nl 10.04.02, 10:54
            Eorku, skarbie, ale w ramach prywatnej, przyjacielskiej
            pomocy, moglbys doradzic Polci jak wsiasc na
            rollercoster, ciooo??? :))))))))))
            • eor porada dla Poli 10.04.02, 11:24
              Aby wsiasc na rollercoaster nalezy:

              dla oszczednych: w przyplywie alkoholowego szalu wykupic bilet (najlepiej zeby
              byl bardzo drogi) i nie miec mozliwosci oddania go
              dla osob lubiacych odreagowac: wkurzyc sie straszliwie, lub nie miec juz nic do
              stracenia
              dla altruistow: znalezc kogos kto takze boi sie rollercoastera, ale chetnie by
              sprobowal gdyby tylko mogl potrzymac kogos za reke......
              dla samotnych: postawic sie w sytuacji takiej wlasnie osoby i szukac wsparcia u
              plci przeciwnej
              dla ambitnych: zaprosic na przejazdzke konkurenta (obojetnie w jakiej
              dziedzinie)
              dla msciwych: nie dopuscic, zeby do rollercoastera wsiadla ta malpa, ktora
              usilowala wypchnac nas ze strzelnicy
              dla jeszcze bardziej msciwych: najesc sie i usiasc za ta malpa

              a poza tym: walnac drinka (wziac torebke chorobowa), wziac srodki uspokajace
              (nie dziwic sie tylko, ze tak wolno jedzie), poprosic operatora, zeby puscil
              kolejke bardzo wolno lub opowiadac wszystkim znajomym przez 2 tygodnie jak to
              uwielbia sie rollercoastery i na ilu to sie juz nie jezdzilo, a nastepnie
              wybrac sie na przejazdzke w ich towarzystwie. Milej przejazdzki.
              • Gość: Pola Re: porada dla Poli IP: *.extern.kun.nl 10.04.02, 11:34
                haha eor :))))))))) ale to wszystko bylo (oprocz malpy :)))
                I nic! I nie wsiadlam :)) Wsiadlam natomiast na taki,
                gdzie jechalo sie w ciemnym pomieszczeniu, niesamowite
                uczucie :)

                Bylam wczoraj w Efteling, byles? ;)
                • eor Re: porada dla Poli 10.04.02, 16:33
                  1. Pomysle jeszcze nad innymi rozwiazaniami i dam Ci znac.
                  2. Bylem, podobalo mi sie:)
                  3. Uciekam, bo mam dzisiaj najazd gosci, a na forum cisza jakby sezon siania
                  maku sie wlasnie skonczyl.... a wlasciwie dlaczego mowi sie: Cicho jak makiem
                  zasial? Kolejne wyrazenie ktorego kompletnie nie rozumiem. Dlaczego makiem, a
                  nie zbozem? Albo dlaczego nie: Cicho jakby kartofle posadzil?!!!! Wyjasni mi to
                  kto?
                  • Gość: Pola Re: porada dla Poli IP: *.extern.kun.nl 10.04.02, 17:21
                    no wlasnie, dlaczegoie tak mowi? ja nie wiem.
                    A ja ide, bo znowu mam depresje.
                    • laura_ Re: porada dla Poli 10.04.02, 17:59
                      Polu, mowilas o watku "spis powszechny" ;)?
                      Dziekuje, przeczytam jeszcze raz:)))

                      Polu, czytajac watek (patrz tytul: porada dla Poli), jesli wolno cos doradzic,
                      to moze wezmiesz troche serdecznego usmiechu z towarzyskiego?
                      Usmiech dobry na wszystko- tak mowia wielcy i mali lekarze tego swiata.
                      Chetnie posiedzialabym tutaj z Toba, jest tyle ciekawych, wspanialych tematow,
                      ale musze gdzies sie udac. To moze byc bardzo dluga, daleka i niebezpieczna
                      wyprawa. Wyprawa..po zlote runo, runo jak zycie.. Nie wiem czy dotre do celu,
                      czy wytrwam czy przetrwam. Nie wiem co stanie sie po drodze, nie wiem czy
                      wroce. Nic to jednak, zycie musi toczyc sie dalej, toczyc jak kamienie po
                      zboczu..
                      Polu, dziekuje za cieply wpis, zaluje ze nie moglysmy porozmawiac. Ktos juz
                      gdzies napisal o spoznianiu sie... na pociag. Musze tym razem zdarzyc na swoj-
                      cokolwiek to moze dla Ciebie znaczyc.

                      Usmiechnij sie do mnie :))))
                      laura
                      • Gość: Pola Re: porada dla Poli IP: *.extern.kun.nl 10.04.02, 21:20
                        Witaj nieprawdziwa Lauro, usmiecham sie i ciekawam kim
                        jestes naprawde :))
                        A nie wiem o co chodzi z watkiem "spis powszechny" oprocz
                        tego, ze moj brat sie zalapal i bedzie spisywal
                        powszechnie :))
                        Na towarzyskim poinformowalam urodzinowa Laurke, ze
                        Lublin o Niej pamieta :)
                        Pozdrawiam,
                        Polcia-real :)
    • Gość: Paul Freon! Uzdrowicielko moja, Ty jestes jak zdrowie IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 01:29
      freon napisał(a):

      > Kompleksy leczę. Szybko, tanio i skutecznie. Niższości, czy małomiasteczkowości
      >
      > (to dla jednej takiej J.) - tylko u mnie. Nieudaczników na właściwe tory
      > kieruję. Z głupoty wyprowadzam. Otuchy dodaję, a mój asystent Eor (a to się
      > chłopak ucieszy, hihihihihi) humor poprawia.
      >
      > Zapisy całodobowo w niniejszym wątku.
      Cierpie nagminnie na manie przesladowcze, komplex nizszosci, czuje sie maly i
      nedowartosciowany. Nie lubie siebie, a w zasadzie czuje do siebie wstret i
      obrzydzenie. W lozku czesto nie moge dostac orgazmu, choc niby wszystko "na
      miejscu i dziala jak trzeba". Jestem porywczay i brutalny, ale przy okazji
      tchozliwy. Biore psychotropy garsciami i popijam je tanim alkocholem. Z
      upodobaniem bije i kopie bezbronne staruszki i zebrakow. Twaz mi blednie, wlos
      mi rzednie, psuja mi sie zeby przednie. Czy wszystko stracone? Czy jest jeszcze
      dla mnie chocby cien szansy? Blagam o pomoc i z gory dziekuje za pozytywne
      ustosunkowanie sie do mojego ciezkiego, przewleklego przypadku. Lacze wyrazy
      szacunku,
      Paul

      • Gość: wisia Re: Freon! Uzdrowicielko moja, Ty jestes jak zdrowie IP: *.devs.futuro.pl 11.04.02, 08:45
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        Blagam o pomoc i z gory dziekuje za pozytywne
        > ustosunkowanie sie do mojego ciezkiego, przewleklego przypadku. Lacze wyrazy
        > szacunku,
        > Paul
        >
        To proste: wróć do Lublina!!!!!!!!

        Sorry uzdrowicielko, ze Ci się wcięłam, ale przypadek widzę nagły, a jeszcze nie
        pomogłaś ;-)))

        wisia
        • Gość: krea Re: Freon! Uzdrowicielko moja, Ty jestes jak zdrowie IP: 2.4.STABLE* / 10.203.52.* 11.04.02, 11:47
          Śpiewał Kazik swego czasu:
          ”Głupi nie wie, że jest głupi,
          a mądry to wie ...”
          Paul, podstaw sobie ”zakompleksiony” (albo mały, brutalny, tchórzliwy, lekoman,
          co wolisz ...) w miejsce ”głupiego”, i już masz jakiś plusik!
          I co? Pomogło?
        • Gość: Kaska Re: Uzdrowicielko moja....... IP: *.devs.futuro.pl 11.04.02, 11:58
          Gość portalu: wisia napisał(a):

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > Blagam o pomoc i z gory dziekuje za pozytywne
          > > ustosunkowanie sie do mojego ciezkiego, przewleklego przypadku. Lacze wyr
          > azy
          > > szacunku,
          > > Paul
          > >
          > To proste: wróć do Lublina!!!!!!!!
          >
          > Sorry uzdrowicielko, ze Ci się wcięłam, ale przypadek widzę nagły, a jeszcze ni
          > e
          > pomogłaś ;-)))
          >
          > wisia

          Wisia, Paul nie jest przypadkiem tak bardzo nagłym.... Ma to juz od dawna....
          A tak na marginesie, Paul, dlaczego ty się chcesz uzdrawiać?
          Cały swój urok przez to stracisz....
          Pozdrawiam
    • Gość: Kaska Re: Uzdrowicielka IP: *.devs.futuro.pl 11.04.02, 15:41
      freon napisał(a):

      > Kompleksy leczę. Szybko, tanio i skutecznie. Niższości, czy małomiasteczkowości
      >
      > (to dla jednej takiej J.) - tylko u mnie. Nieudaczników na właściwe tory
      > kieruję. Z głupoty wyprowadzam. Otuchy dodaję, a mój asystent Eor (a to się
      > chłopak ucieszy, hihihihihi) humor poprawia.
      >
      > Zapisy całodobowo w niniejszym wątku.

      Czu Uzdrowicielka wraz ze swoim asystentem, o pardon, Asystentem, marazm wyrzuca
      z forów przeróżnych również?
      • freon Re: Uzdrowicielka 11.04.02, 16:33
        Uzdrowicielka przeprasza, że jej nie było, ale musiała pilnie uzdrawiać pewną
        sytuację. Poprosiła asystenta, żeby ją wyręczył, a ten drań udaje, że nie wie o
        co chodzi. Och, Ty Eorze jeden, paskudo mała:o))))) Z pracy tymczasowo Cie nie
        wyrzucę, bo rady dla Poli były całkiem całkiem.

        To co mam uzdrowić? Marazm? Poproszę o opisanie objawów. Co boli? Gdzie i kiedy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka