Dodaj do ulubionych

A mucha śpi i śpi

IP: 195.116.167.* 10.04.02, 21:21
..i nawet szarpanie za wątłe ramię ani krzyczenie do ucha jej nie pomogło. Nie
obudziły jej nawet świąteczne ciepełka. Uh, i co ja mam z nią zrobić? Nie
sądzicie, że czas na wielką żeglugę kanalizacją? Zwłaszcza , że siedzi i siedzi
w najbardziej reprezentacyjnym miejscu na drzwiami na białej ścianie tam gdzie
pobozni krzyz wieszają.Może by ją na stos?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: A mucha śpi i śpi IP: *.extern.kun.nl 10.04.02, 21:29
      jejku jejku, ja tam nie wiem kiedy sie powinna obudzic,
      chyba juz, nie? Chyba musimy na eora zaczekac z tym
      problemem...
      • faciu Re: A mucha śpi i śpi 10.04.02, 21:56
        Jeśli wierzysz w reinkarnację to może być Twój przodek, który Cię
        obserwuje....hehehe.
        Ja w każdym razie nie wierzę i prasnąłbym ją gazetą..:)
        • Gość: ryżymałp Re: A mucha śpi i śpi IP: 195.116.167.* 10.04.02, 22:13
          Też bym prasnęła ale po pierwsze mam białą ściane , po drugie kilka tygodni
          temy forumowicze uprosili mnie , żebym dała jej spokój bo na pewno śpi i sie
          obudzi. Darowałam jej życie ( zreszta cholera wie, może to juz dawno trupek?)
          no i co ja mam z nia teraz zrobić , no co? Może wzorem rzymskich cesarzy oddam
          ja kotu na pożarcie?
          Właśnie ją zdjęłam. Kot sie brzydzi . ładnie sie zasuszyła. Stoi sobie teraz
          nba monitorze. Myslicie, że sie obudzi?
          • Gość: krea Re: A mucha śpi i śpi IP: 2.4.STABLE* / 10.203.52.* 11.04.02, 11:58
            Jak się jej zrobi ciepło od monitora, to sie obudzi. Chyba, że dawka
            promieniowania emitowanego przez monitor ją zabije, wtedy to już będzie jej
            definitywny koniec. ale może też zmutować i obudzić się już jako jakaś
            zmutowana, wielka, włochata mucha z nieczystymi intencjami. Wtedy uciekaj ...
            Ale czy statystyczne pronieniowanie monitora jest w stanie zmutować
            statystyczna muchę? Nie mówiąc juz o twojej ...
            • Gość: faciu Re: A mucha śpi i śpi IP: 217.8.182.* 11.04.02, 14:56
              Jak jest zasuszona to najlepiej przypiąć ją szpilką do kawałku aksamitu.... i
              broszka gotowa :))
              • freon Re: A mucha śpi i śpi 11.04.02, 16:38
                Możesz spróbować ją pocałować - może to zaklęty książę? Z drugiej strony,
                całować muchę? Tfu!
                • Gość: ryżymałp Re: A mucha śpi i śpi IP: 195.116.167.* 11.04.02, 17:20
                  Nie nada. Jutro o 14 zapraszam wszystkich na uroczysty pogrzeb. Tylko dlaczego
                  ona była taka przyklejona dościany nóżkami i ryjkiem?
                  • eor Re: A mucha śpi i śpi 12.04.02, 11:22
                    Moze zanim usiadla na tej sciane polazila sobie po czyms lepkim. Potem sie
                    przykleila i zasiedziala sie az do uzyskania stanu obecnego:)))))
                    • lucy_z Re: A mucha śpi i śpi 12.04.02, 11:31
                      eor napisał(a):

                      > Moze zanim usiadla na tej sciane polazila sobie po czyms lepkim. Potem sie
                      > przykleila i zasiedziala sie az do uzyskania stanu obecnego:)))))

                      Ryża???????? A nie masz kota??????
                      Mój tu któregoś dnia tak się darł, wpadłam do pokoju zaniepokojona, co się
                      dzieje!!!!!! A on, tzn ona tzn kotka zobaczyła muchę!!! Pozrzucała mi różne rzeczy
                      ze stołu, skakała jak wściekła i złapała.Brrrrrrr i zjadła:((((((
                      • Gość: ryża Re: A mucha śpi i śpi IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 13:22
                        Mam kota ale kot się muchy brzydzi poza tym jest leniwy. Musze urządzę taki
                        pogrzeb jak miał Kwinto w Vabank II- z muzyka i karawanem w dwa kare konie .
                        Ach! A wieczorem urządzę stypę!!!
                  • usmiechnietakaska Re: A mucha śpi i śpi 12.04.02, 15:09
                    Gość portalu: ryżymałp napisał(a):

                    > Nie nada. Jutro o 14 zapraszam wszystkich na uroczysty pogrzeb. Tylko dlaczego
                    >
                    > ona była taka przyklejona dościany nóżkami i ryjkiem?

                    Czy pogrzeb muchy był?
                    Przyklejona pewnie była dlatego, że nie chciała rozstawać się ze światem......
                    albo bała się, że ją ktos zobaczy.....
                    • Gość: ryża Re: A mucha śpi i śpi IP: 195.116.167.* 12.04.02, 17:55
                      Pogrzebu muchi nie było wszystkich zainteresownych serdecznie przepraszam ale
                      tak sie do niej przywiązalam, że nie mam serca ot tak po prostu wrzucic jej do
                      kibla. na razie w dalszym ciągu stoi na monitorze- ach , jaka jest piekne,
                      wygląda tak, jakby szykowała sie do lotu, skrzydełka wzniesione, błysk w
                      oku...Szkoda muchi.
                      • Gość: Misia Re: A mucha śpi i śpi IP: 62.233.135.* 25.04.02, 09:59
                        U mnie na oknie wisi (!!!) taka zasuszona mucha.
                        I to nie wisi na jakiejś tam nitce, tylko profesjonalnie sie przykleiła.
                        Chyba tak sama z siebie się przykleiła.
                        Moze bała sie, że ją ścierą z parapetu zmiote?
                        • usmiechnietakaska Re: A mucha śpi i śpi 26.04.02, 08:47
                          Misia, oże ona tak mocno przywiazana do ciebie była?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka