Gość: qq
IP: *.cern.ch
19.09.02, 08:24
Slyszac argumenty typu: zwezenia jezdni i slupki
utrudniaja jazde kierowcom, az chce mi sie smiac.
Drogie balwany, jak po miescie jezdzi sie z predkoscia
90km/h to jasne ze utrudniaja. Pojedzcie sobie np. do
Szwajcarii to zobaczycie jak uprzywilejowana pozycje
maja w organizacji ruchu rowery i komunikacja zbiorowa.
W Genewie glowna ulica do centrum (Route de Meyrin)
jest podzielona na trzy pasy: normalny (~2.5 m) dla
samochodow, ~3.5m dla autobusow i ~1.5m dla rowerow. W
innych miejscach slupki i celowe zwezenia jezdni aby
wymusic wolniejsza jazde.
Juz kiedys podobnie bzdurne argumenty byly na temat
progow zwalniajacych. I co? Sa juz w Polsce w wielu
miejscach i wszyscy jakos zyja. Chamstwa i
nieodpowiedzialnosci wielu kierowcow nie da sie
zlikwidowac inaczej niz sila.