Dodaj do ulubionych

de profundis - adversum

15.09.15, 15:51
ludziom jakoś tak spodobało się umierać
chcesz spotkać znajomego musisz iść jak nie na majdanek to na lipową albo inne pere-lachaise
nogi można tak uchodzić że bolą
choć podobno póki bolą znaczy że nam się jeszcze podoba żyć
...
a jednak ludzie potrafią umrzeć ot tak z zaskoczenia...
jednakowoż non omnis
a w każdym razie haec est fides nostra
...
kto miał zobaczyć już nie zobaczy ale może zobaczy ktoś inny
otóż znalazłem to oto
ZNALEZISKO
Obserwuj wątek
    • s.monte.z.uma Re: de profundis - adversum 15.09.15, 17:43
      ... ?... /\

      lubelskie.blox.pl/tagi_b/49899/masoni.html
      • moritor Re: de profundis - adversum 15.09.15, 21:08
        miejsce istotnie to samo...
        ale okolicznosci inne :
        na placu przed domem dobroczyńskim - jak kamienicę ówcześnie zwano stoją prawdopodobnie pracownicy a może pensjonariusze prowadzonego przez Lubeskie Towarzystwo Dobroczynności domu starców i kalek
        zdjęcie to pochodzi z początku wieku XX

        strona którą linkujesz błędnie podaje Hipolita Luchta jako własciciela Carbo lumen - nabył on jedynbie masę upadłościową po tej spółce akcyjnej
        co ciekawe ja sadzę prawidłową wersję zdarzeń podaje łotrzyk Voldemort:
        "Pałac Sapiechów (ul. Prymasa Wyszyńskiego nr 4, d. Zamojska 212)
        Pałac pochodzi z XVIII wieku. W 2. ćwierćwieczu należał do Będkowskich, którzy w 1817 roku rodzina sprzedali część pałacu wraz z placem i ogrodem Towarzystwu Dobroczynności. Już odremontowany budynek w 1908 roku odkupuje od Towarzystwa rodzina Luchtow, napstępnie budynek przechodzi w ręce Papiewskich i Gruszczyńskich."

        Hipolit Lucht prowadzi w budynku łaźnię pod Syreną - wiele wskazuje że Syrena już tam jest...
        nie mniej sam Lucht jest nie tylko jednym z ważniejszych członków LTD ale i jednym z głównych jego donatorów...
        jego endeckie poglądy niewiele maja tu do rzeczy
        Papiewski ówcześnie niemal jest socjalistą (potem będzie komuchem i sekretarzem Bieruta) a tak naprawdę po prostu mężem rodzonej siostry Hempla
        Hempla i Papiewskiego sprowadza do Lublina Żeromski w znanych powszechnie okolicznościach
        zbiega się to nie tylko czasowo z reaktywacją jawnej loży
        tymczasem LTD świętuje 100 lecie - wspaniała odznaką -tu jej fotka :
        odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/dscn2884.jpg
        • moritor Re: de profundis - adversum 15.09.15, 21:19
          a to rewers odkrywca.pl/forum_pics/picsforum25/dscn2885.jpg
          ...
          sam wygląd tego medaliku rozpala oczy członków loży
          ...
          a przy okazji wspomienia Papiewskiej - opublikowane wszak dość jednoznacznie wskazują że loza miała siedzibę w domu Papiewskich czyli dokładnie w tych budynkach o których mówimy - z tym że oczywiście mowa o wolnych oraczach a nie o pierwszych lożach z czasów księstwa...
          pzdr.
          • moritor Re: de profundis - adversum 15.09.15, 21:41
            ;-) lehardi.files.wordpress.com/2015/05/221.jpg
            a oto i sam imć Hipolit Lucht w roku pańskim 1915:
            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3881367,2,1,Hipolit-Lucht.html
            ...
            również jak widać non omnis mortuis
            • moritor Re: de profundis - adversum 15.09.15, 21:57
              osobnym tematem jest kwestia Marcinkowskiego czy też - autora syreny (Rode)
              być może idzie o samą ukrytą pod pseudonimem męskim jedną z dwu kobiet przyjętych do wolnych oraczy - Jadwigę Marcinkowską lub też o kogoś jej bliskiego
              ...
              to ciekawa sprawa jest ;-)
              hmm Marcinkowska - zdaje się to jej zdjęcie jest między innymi
              bi.gazeta.pl/im/08/41/bd/z12402952Q,Jozef-Pilsudski-w-Lublinie.jpg
          • s.monte.z.uma Re: de profundis - adversum 16.09.15, 19:53
            ...dla zainteresowanych tematem owianym nutką tajemniczości, słów do przeczytania parę...

            wolnosc-odzyskana.pl/H_Pl.htm
            brothersmasons.eu/
            ...warto poczytać i pamiętać, idąc Wyszyńskiego ulicą... bo warto nie tylko pod nogi spoglądać... ;_)... /\
        • s.monte.z.uma Re: de profundis - adversum 15.09.15, 21:44
          ...link był do fotografii miejsca... o historii nie wypowiadam się, bo aż tak dokładnie jej nie znam... z doświadczenia wiem, że częstokroć powtarzane są błędne ustalenia... kto ma rację, nie wiem... nie wiem też, czy wykorzystano akta rosyjskie i na ile dokładna była kwerenda... poza tym tradycją lubelskich "historyków" jest - jeśli chodzi o znane postaci z przełomu XIX i XX w. - wymienianie jedynie kilku, "sztandarowych", postaci zasłużonych dla Lublina i żenująca nieznajomość historii tego okresu... media (...ale nie tylko one...) tradycję historycznej abnegacji upowszechniają... dowodem cytowane przez główne lubelskie dzienniki słowa mkz n/t muru odkopanego ostatnio podczas umacniania ul. Wyszyńskiego... cytuję z pamięci: "są to mury historyczne"... śmiać się, czy płakać?... casus strzelnicy/kręgielni to kolejny przykład "wiedzy posiadanej" przez przedstawicieli... a pytanie - w przypadku odkopanego muru jest oczywiste: czy, biorąc pod uwagę miejsce wykonywanych prac, były przeprowadzone badania archeologiczne?... niebawem rozpocznie się - po drugiej stronie Wyszyńskiego - budowa dwóch apartamentowców... biorąc pod uwagę kontekst, szkoda słów... chciałoby się też poznać wyniki badań (...były takie?...) wskazujących prawdziwy stan skarp po obu stronach ul. Wyszyńskiego... i gwałtowną potrzebę/przyczynę ich wzmacniania... teraz... \/ \/ \/
          • moritor Re: de profundis - adversum 15.09.15, 22:00
            twoje postulaty musiałyby wzbudzić groizę w lubelskicgh czynownikach rowerowo-parasolkowych
            szczęsliwie gadamy po cichu i ...
            ... niemal na cmentarzu
            • s.monte.z.uma Re: de profundis - adversum 15.09.15, 22:14
              ...niemal... i nieopodal... część onego "załatwiono" podczas budowy siedziby LSS... potem była budowa - tuż obok - błękitnego byka... teraz?... tera pora na dalszy ciąg... rewitalizacji... km... \/
    • s.monte.z.uma Re: de profundis - adversum 16.09.15, 20:12
      ...i wspomnień czar... widzę, że temat masz zgłębiony dogłębnie... ;-)... pozgłębiam może i ja... zwłaszcza, że zdarzyło mi się onegdaj poznać jednego z (...zapewne...) wtajemniczonych... dobrze tę znajomość oceniam... jako niebanalną... /\

      lubforum.pl/topic/6358-a-o-masonach-bylo/
    • s.monte.z.uma Re: de profundis - adversum 16.09.15, 20:59
      ...i okolice TD - współcześnie... i ciekawe komentarze... \/

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=72195921

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka