Dodaj do ulubionych

Edukujmy się nawzajem

    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.19, 17:52
      Gdy 19 sierpnia Mołotow dał niemieckiemu ambasadorowi projekt paktu i gdy 21 sierpnia Stalin zamówił Ribbentropa do Moskwy, to według "Legationsrat" (Attaché) Gustava Hilger, który brał udział w negocjacjach w charakterze tłumacza, Adolf Hitler przyjął wiadomość z nieukrywaną radością: "Teraz mam świat w mojej kieszeni!" miał krzyczeć i bębnić oboma pięściami o ścianę. Dla Francji i Anglii, którym Stalin mniej ufał niż lewicowemu Hitlerowi, było już po zawodach.

      Następstwa tajnego protokołu są fatalne w skutkach i kosztują niezliczoną ilość osób życie. 1 września maszerują oddziały Hitlera na Polskę. 17 września o godz. 5:00 rano wkraczają żołnierze Stalina. Gdy Wehrmacht równa kraj od zachodu, to: 28 dywizje strzelców, 7 dywizji kawalerii, 10 brygad pancernych, 7 regimentów artylerii Armii Czerwonej zajmują wschód kraju. Stalin wysłał 446.000 ludzi, 4.000 czołgów, 5.500 dział, 2.000 samolotów na Polskę. On zajął 52% polskiego terytorium z ludnością ponad 13 mln. ludzi. Prawie 330.000 ludzi zostało deportowanych na Syberię lub centralną Azję. Rok później Stalin sięgnął po kraje nadbałtyckie. Do skutków paktu należy też tragiczny los wielu setek niemieckich "antyfaszystów", komunistów i Żydów, którzy przed nazizmem uciekli do Związku Radzieckiego. Po podpisaniu układu Moskwa przekazała ich na sowieckiej granicy niemieckiemu reżymowi. Wielu z nich, jak na przykład towarzyszka życia zastrzelonego w ZSSR głównego funkcjonariusza Komunistycznej Partii Niemiec Heinza Neumanna, wylądowało w obozach koncentracyjnych. Jak Hitler napadł na Polskę, wyglądało to jakby wkroczył tam na zaproszenie Stalina.

      Wszystko co w ostatnich postach napisałem, nie jest z prawicowej, lecz jest z lewicowej niemieckiej prasy. Jest to na podstawie artykułu w Der Spiegel Nr. 34 / 17.8.2019 str. 80, pod tytułem: "Glückwunsch aus der Hölle" i podtytułem: "Zeitgeschichte  80 Jahre nach dem Hitler-Stalin-Pakt wollen Putin-Getreue das verhängnisvolle Abkommen rehabilitieren – im Dienste des russischen Großmachtstraums." Autorem jest Christian Neef.

      magazin.spiegel.de/SP/2019/34/165454496/index.html?utm_source=spon&utm_campaign=centerpage
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.19, 01:42
      Ochrona środowiska kosztuje. "Ile kosztowała oczyszczalnia Czajka w Warszawie? Więcej niż strategiczny gazoport w Świnoujściu!"

      niewygodne.info.pl/artykul9/Ile-kosztowala-oczyszczalnia-Czajka.htm
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.19, 22:07
      Ponieważ w Polsce są jeszcze ruskie stalinowskie trolle, które zniewolenie nazywają "wyzwoleniem", konieczna wydaje się edukacja polskiego społeczeństwa w tym temacie. Jeżeli ktoś chciałby się edukować w tym temacie, zamiast trollować na forach rozpowszechniając ruską stalinowską propagandę, to może zacząć od wywiadu z dr Piotrem Gontarczykiem:

      "Rosja od lat uważa zajęcie Europy Wschodniej w latach 1944-1945 za „wyzwolenie od Niemców”. Tymczasem dla państw zajętych przez Armię Czerwoną nie było to żadne „oswobodzenie”, tylko zmianę okupanta, brutalne masowe represje i prawie półwiecze mrocznego komunizmu." - dr Piotr Gontarczyk

      wpolityce.pl/polityka/462391-nasz-wywiad-gontarczyk-o-propagandzie-rosji-poziom-stalina
      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 05.09.19, 10:55
        Trollem to ty jesteś, szczególnie jak porównujesz okupacje hitlerowską z reżimem PRL. Mówiłem ci żebyś przeczytał to co linkował , mote.zuma- tam były ciekawe informacje jak wyglądało życie mieszkańca Lublina pod okupacją hitlerowską- mógłbyś je sobie porównać z życiem codziennym w PRL- bo te chyba trochę pamiętasz. O różnicach mógłbyś też opowiedzieć panu Gontarczykowi, Żebrowskiemu i podobnym wybitnym historykom. Może by się czegoś nauczyli.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.19, 22:15
      Lepiej edukować się na błędach cudzych, niż własnych. Na przykładzie rządzonej przez PO stolicy, można się wiele nauczyć, jak nie postępować ze ściekami:

      Stanislas Balcerac: "1. Zrzuć ścieki pionowo w dół a potem pchaj je pod górę, gwarantowane, że w dolnej części pozbierają się osady; 2. Zalej rury betonem; 3. Nie rób pięcioletniego przeglądu; 4. Nie miej gwarancji wykonawcy (bo "upadł"); 5. Zwal winę na statystów".

      niewygodne.info.pl/artykul9/Firmy-od-wadliwych-rurociagow-nie-ma-bo-upadla.htm
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.19, 22:37
      Ostatni dzwonek-Lekcja Historii vol.1

      Ostatni dzwonek-Lekcja Historii vol.2

      Ostatni dzwonek-Lekcja Historii vol.3


    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.09.19, 22:50
      Uczmy się na błędach:

      "Złodziejstwo na 265 mld zł. Tyle straciła Polska w latach rządów PO-PSL na VAT-owskich przekrętach"

      niewygodne.info.pl/artykul9/Zlodziejstwo-na-265-mld-zl-czyli-factcheck-nt-luki-VAT.htm
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 02:08
      W związku z roszczeniami żydowskimi są dla Polski trzy możliwe strategie. Która waszym zdaniem jest optymalna?

      1. Strategia Konfederacji z poparciem władcy Rosji. Aby pokłócić Polskę z USA, krajami EU i innymi krajami, stosunek do roszczeń uczynić głównym tematem kampanii wyborczych i w Sejmie proponować antysemickie ustawy. Chodzi o to, aby polscy politycy prześcigali się w antysemityzmie, aby obraz Polski jako kraju antysemickiego poszedł w świat i aby antysemicka Polska, odmawiająca wypłacenia roszczeń z przyczyn swojego "wyssanego z mlekiem matki antysemityzmu" została w świecie odizolowana sankcjami jak, na przykład, Iran.

      2. Strategia PiS bez zdecydowanego zagranicznego poparcia. Może tylko z nieznacznym poparciem Niemiec i innych krajów EU. Uznawać roszczenia jako prawnie i historycznie nieuzasadnione. Ale też nie uchwalać "antyroszczeniowych" ustaw. Obecne prawo w zupełności wystarcza. Natomiast takie ustawy mogą być przedstawione światu, jako antysemickie - świadczące o antysemityzmie Polaków, który motywuje negatywne podejście do roszczeń.

      3. Strategia koalicji antypisowskiej z poparciem większości władz USA i Izraela. Uznać roszczenia jako uzasadnione. Zmienić konstytucję, aby można było Sprzedać Lasy Państwowe, sprzedać Lasy Państwowe i inne nieruchomości Skarbu Państwa, wypłacić roszczenia i mieć spokój, tak jak to już było planowane w czasie rządów PO+PSL, a nawet już obiecane ambasadorowi USA.

      niewygodne.info.pl/artykul9/04481-Polskie-lasy-za-zydowskie-roszczenia.htm


      www.bankier.pl/forum/temat_dokumenty-z-ambasady-usa-wikileaks-a-lasy-panstwowe,16437863.html


      wikileaks.org/plusd/cables/09WARSAW78_a.html
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 10:34
      Wiele się mówi, że Polska otrzymuje pieniądze z EU netto. Jednak, jeżeli odjąć koszt otwarcia polskiego rynku dla Niemiec, jednego z największych eksporterów na świecie, jeżeli odjąć 265 mld zł. - tyle straciła Polska w latach rządów PO-PSL na VAT-owskich przekrętach, jeżeli odjąć 540 mld zł. - według danych finansowych instytucji międzynarodowych, potwierdzonych przez polski resort finansów, w latach 2005-2015 zachodnie korporacje wytransferowały z Polski 540 mld złotych, to się okaże, że Polska jest płatnikiem netto w EU.

      niewygodne.info.pl/artykul9/Zlodziejstwo-na-265-mld-zl-czyli-factcheck-nt-luki-VAT.htm
      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 07.09.19, 12:47
        A co mają oszustwa na VAT do EU? Przecież to nie inne kraje Unii wyłudzały VAT tylko oszuści. Nasz rynek i tak był otwarty dla Niemiec jeszcze przed wejściem do UE.
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 16:11
          bruner4 napisał:

          > A co mają oszustwa na VAT do EU?

          Bez EU nie byłyby możliwe.

          > Przecież to nie inne kraje Unii wyłudzały VAT tylko oszuści.

          Ale przez tych oszustów pieniądze z Polski lądowały w innych krajach. Polska traciła, a inne kraje zyskiwały.

          > Nasz rynek i tak był otwarty dla Niemiec jeszcze przed wejściem do UE.

          Nie prawda.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 17:18
      Są ewidentne i niepodważalne dowody, że rząd PO-PSL chciał sprzedać Lasy Państwowe w celu wypłacenia odszkodowań. Ani Komorowski, ani Tusk, Temu nie zaprzeczają. Zamiast wytłumaczyć się z tego, obecnie totalna opozycja rozpowszechnia kłamstwa, że to PiS chciał sprzedać Lasy Państwowe. Jest to totalne kłamstwo totalnej opozycji.

      "Mówienie o tym, że PiS chce sprywatyzować Lasy Państwowe (LP) to kłamstwo - napisała na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Odpowiedziała w ten sposób na zarzuty wobec projektu ustawy powołującej spółkę Polskie Domy Drewniane, w skład której miały wejść m.in. Lasy Państwowe."

      "- Rząd absolutnie nie ma zamiaru prywatyzować Lasów Państwowych. Jesteśmy tym obozem politycznym, który postępuje odwrotnie do naszych poprzedników, którzy sprzedali większość zakładów przetwórstwa społecznego - mówił premier. Dodał, że to doprowadziło Polskę do sytuacji, gdzie "państwo nie ma instrumentów technicznych i operacyjnych, nawet do tego skupu interwencyjnego w obszarach produktów rolnych".

      - My repolonizujemy, a nie wyprzedajemy majątek narodowy - podkreślił Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że repolonizacja dotyczy m.in. sektora bankowego i energetycznego. - Mogę zapewnić ponad wszelką wątpliwość, że nie mamy żadnych zamiarów dotyczących prywatyzacji Lasów - mówił. - To nasze wspólne dobro - dodał.

      - My takich zamiarów nie mieliśmy, nie mamy i nie będziemy mieli - zaznaczył szef rządu."
      • empi Re: Edukujmy się nawzajem 07.09.19, 17:29
        Kiedyś, za komuny tłumaczono Rosjaninowi, że coś jest nieprawdą. Gorąco i uporczywie zaprzeczał, że musi to być prawda, gdyż z gazety Правда o tym się dowiedział :)
        pzdr
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.09.19, 19:24
          empi napisał:

          > Kiedyś, za komuny tłumaczono Rosjaninowi, że coś jest nieprawdą.
          > Gorąco i uporczywie zaprzeczał, że musi to być prawda,
          > gdyż z gazety Правда o tym się dowiedział :)

          Dokładnie!

          To nic, że rzeczniczka PiS Beata Mazurek napisała, że to jest kłamstwo. To nic, że premier rządu RP Mateusz Morawiecki powiedział, "My takich zamiarów nie mieliśmy, nie mamy i nie będziemy mieli". Rosjanin wie lepiej niż rzecznik partii i wie lepiej niż premier rządu, bo jemu Правда napisała.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.09.19, 17:53
      Obecna EU zmierza do likwidacji państw narodowych. Przy czym zaniepokojonym Niemcom Angela Merkel obiecuje, że w zjednoczonej Europie "Niemcy pozostaną Niemcami". Takie pokojowe próby zjednoczenia Europy i likwidacji państw narodowych nie są nowe.

      "Niemcy narodowosocjalistyczne pragną pokoju w wyniku swoich najgłębszych przekonań światopoglądowych." - Adolf Hitler w przemówieniu z maja 1935, źródło: Leszek Kołakowski, Casus Eichmanna (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014.

      "Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym." - Adolf Hitler w przemówieniu w dniu 7 marca 1936 roku przed Reichstagiem.

      Nowe jest jedynie poparcie Polaków dla takich idei:

      wpolityce.pl/polityka/416465-lukaszewicz-niemcy-maja-obowiazek-byc-liderem-w-ue
      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 08.09.19, 22:26
        Gość portalu: nieważne napisał(a):

        1. Obecna EU zmierza do likwidacji państw narodowych.
        2. ..., jak na tym tle wygląda nasza współpraca z USA?
        Bardzo korzystnie! Pewnie wyglądałaby jeszcze korzystniej, gdyby Polska była stanem w USA, a nie państwem drugiej kategorii w EU.

        Zacytowałem dwie wielkie mądrości które napisałeś, żeby wszyscy wiedzieli z kim mają do czynienia.
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.09.19, 02:33
          bruner4 napisał:

          > Zacytowałem dwie wielkie mądrości które napisałeś,
          > żeby wszyscy wiedzieli z kim mają do czynienia.

          Ty nie cytuj, tylko się ucz. Nie martw się o innych, lecz martw się o siebie. Inni wiedzą. Trochę więcej niż ty oczytani są.

          "Merkel: Państwa narodowe powinny być gotowe do przekazania swojej suwerenności"
          • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 11.09.19, 13:35
            Jak zwykle nic nie rozumiesz, chodzi o procedury działania państw członkowskich w ramach zjednoczonej UE, Merkel powiedziała przecież że decydować powinny parlamenty państw. A Pawłowicz i tej prawicowej gazety lepiej nie cytuj, bo to bzdury.
            • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.09.19, 19:37
              bruner4 napisał:

              > Jak zwykle nic nie rozumiesz, ...

              Ty chyba nawet nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Zarzucasz mi, że ja nie rozumiem, a później tłumaczysz dokładnie tak, jak ja to rozumiem. Nigdzie nie napisałem, że nie chodzi o procedury działania państw członkowskich w ramach zjednoczonej UE. Nigdzie nie napisałem, że Merkel powiedziała, że o zrzeczeniu się suwerenności decydować nie powinny parlamenty państw. Wszyscy dokładnie zrozumieli co powiedziała Merkel. Merkel chce, aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem państw członkowskich.

              > A Pawłowicz i tej prawicowej gazety lepiej nie cytuj, bo to bzdury.

              Rozumiem, że komunistę czytanie prawicowych gazet mierzi, a zdanie osoby z doktoratem jest zbyt trudne dla czytelnika nie potrafiącego czytać prostych tekstów ze zrozumieniem, więc masz tu tekst z gazety Wyborczej:

              "- Dziś państwa narodowe muszą, czy raczej powinny, być gotowe oddać swoją suwerenność - powiedziała Merkel. - Oczywiście powinno się to odbywać w ramach ustalonej procedury - powiedziała, dodając, że to parlamenty państw członkowskich podejmują decyzję o stosownych traktatach. - Parlament stanowi serce demokracji - mówiła kanclerz."
              • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 12.09.19, 22:36
                Nie wiem czy komunistę czytanie prawicowych gazet mierzi, ale mnie mierzi czytanie bzdur, nawet jak są w prawicowych gazetach.
                • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.09.19, 05:19
                  Gazeta Wyborczy nie jest prawicowa.
                • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 10:35
                  "Angela Merkel: Państwa narodowe powinny być gotowe przekazać swoją suwerenność" - napisała lewicowa Gazeta Wyborcza.

                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24206356,angela-merkel-panstwa-narodowe-powinny-byc-gotowe-przekazac.html


                  Oczywiście, przekazanie suwerenności powinno się odbywać zgodnie z prawem.
                  • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 14.09.19, 13:59
                    Co do suwerenności to nasze stosunki z USA niewiele się już różnią od tych z byłym ZSRR, różnica polega tylko na tym, że nikt już nas militarnie do tego nie zmusza, ale cała reszta niewiele się różni. Popieramy bezkrytycznie politykę, wykonujemy polecenia dotyczące nawet mieszania się w politykę odległych od nas regionów. Narażamy się na terroryzm organizując u nas konferencje dotyczące dalekich konfliktów. Nie ma co prawda jeszcze wpisu w konstytucji o naszej przyjaźni i współpracy. Ta chora sytuacja to wiadomo czyj pomysł.
                    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 14:24
                      bruner4 napisał:

                      > Co do suwerenności to nasze stosunki z USA niewiele się już różnią
                      > od tych z byłym ZSRR, różnica polega tylko na tym,
                      > że nikt już nas militarnie do tego nie z musza,
                      > ale cała reszta niewiele się różni.

                      Typowe u komunistów stawianie równości między demokratycznym państwem USA i dyktaturą komunistyczną w ZSRR, oraz niedostrzeganie zasadniczej różnicy między demokratycznym wyborem jakiegoś narodu, a narzuceniem czegoś siłą przez inny naród.
                      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 14.09.19, 21:45
                        Ja pisze o naszych obecnych stosunkach z USA i ich porównaniu do tych wcześniej z ZSRR, a nie o porównywaniu samego USA i ZSRR, - czytaj ze zrozumieniem.
                        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 22:23
                          bruner4 napisał:

                          > Ja pisze o naszych obecnych stosunkach z USA i ich porównaniu do tych wcześniej
                          > z ZSRR, a nie o porównywaniu samego USA i ZSRR, - czytaj ze zrozumieniem.

                          Ja piszę, że pustosłowiem jest pisanie, że ona lubi, bez napisania kogo ona lubi. Anioła, czy diabła? Czytaj ze zrozumieniem.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.09.19, 02:20
      Ledwo co Polska uwolniła się od Rosji, wybiła na niepodległość, a już ma być zlikwidowana?

      "Francja i Niemcy żądają likwidacji państw narodowych"

      "Pawłowicz: Niemcom chodzi o likwidację jednorodnych, homogenicznych państw narodowych"

      "Federalizacja Europy i likwidacja państw narodowych, jako polityczne cele Unii Europejskiej"

      "Państwa narodowe powinny być obecnie gotowe do oddania suwerenności"

      "Angela Merkel: Państwa narodowe powinny być gotowe przekazać swoją suwerenność"

    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.19, 00:53
      "W Rosji likwidują opozycję i fałszują wybory, ale Francji to nie przeszkadza. Problemem dla demokracji ma być Polska"
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.09.19, 10:02
      Jak to wygląda w Lubelskim? W Lubuskim coraz bardziej widoczna jest tendencja, że Platforma Obywatelska chce oprzeć kampanię wyborczą na kłamstwach i pomówieniach, zamiast na dobrym programie wyborczym:

      www.zachod.pl/20484/jak-radny-sejmiku-sad-i-pokrzywdzonych-za-nos-wodzi/


      www.radiogorzow.pl/58249/jablonski-skazany-za-pomowienia-i-hejt/


      Też w Polsce jest zauważalna podobna tendencja:

      www.dorzeczy.pl/kraj/113487/sad-jan-grabiec-musi-sprostowac-nieprawdziwe-informacje-ws-cystern-wstydu.html


      Czy od Lubuskiego do Lubelskiego jest podobnie? Byłby to dowód na to, że PO doszła do wniosku, że rywalizacja z partią PiS na dobre programy wyborcze nie ma sensu i jedynym ratunkiem dla partii PO są kłamstwa i pomówienia. Wyborcy ocenią, czy to jest dobra strategia.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.09.19, 22:40
      Jesienne wybory są bardzo ważne. Okaże się, czy totalna opozycja zdoła obalić polski rząd. Wiadomo, że ok. 80% gazet w Polsce jest niemieckich. Wszystkie gazety regionalne w Polsce, które ludzie najczęściej czytają, są niemieckie, a totalna opozycja na pomoc Niemców w obalaniu polskiego rządu zawsze może liczyć:

      wpolityce.pl/polityka/463548-nasz-wywiad-szewczak-niemcy-pomagali-totalnej-opozycji
      • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.09.19, 22:52
        "Gdyby nie media, Platforma walczyłaby dziś o przekroczenie 10 proc. Amatorszczyzna projektu "Kidawa-Błońska" po prostu poraża" - napisał Jacek Karnowski, a jak ja już pisałem, media w Polsce przeważnie są niemieckie, a Niemcom bardzo zależy na odsunięciu PiS od władzy. Dlatego właśnie Niemcy wspierają totalną opozycję wszelkimi możliwymi środkami.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 16:48
      Co do obecnych stosunków polsko amerykańskich, przeczytałem właśnie niezwykle trafną uwagę Andrzeja Owsińskiego:

      "..., zagranie na „egzotyczny” sojusz z USA zaowocowało przybyciem do Warszawy prezydenta i kanclerz niemieckich z wygłoszoną ekspiacją w imieniu narodu niemieckiego. Odznacza to z całą pewnością podniesienie wagi stosunków niemiecko polskich z poziomu protektoratu za czasów poprzednich do wejścia na drogę równorzędności."

      naszeblogi.pl/54183-alternatywa-dla-wrzesnia-1939-roku
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 19:36
      Pouczająca uwaga Andrzeja Owsińskiego:

      "Aż dziw bierze że cele jednych i drugich zostały ujawnione na wiele lat przed wybuchem wojny w „Mein Kampf” i programie WKP/b/, a nikt praktycznie nie dostrzegł rzeczywistego zagrożenia łudząc się w stosunku do Niemców że uda się zaspokoić ich apetyt kolejnymi ofiarami, a w stosunku do Sowietów przyjmując ich do grona wolnych narodów, udzielając pomocy i oferując cudzym kosztem zdobycze terytorialne."

      Obecnie też dziw bierze, że państwa nie protestują, gdy Niemcy i Rosjanie budują wspólnie Nord-Stream 2, a poza Anną Fotygą nikt praktycznie nie dostrzegł, że Nord Stream umożliwił Putinowi zajęcie Krymu. Nikt praktycznie nie dostrzega rzeczywistego zagrożenia łudząc się, w stosunku do Rosji, że uda się zaspokoić jej apetyt kolejnymi ofiarami. Nord Stream i Nord Stream 2 niektórzy nawet dla zmyłki nazywają "dywersyfikacją", a przecież nie jest to żadna dywersyfikacja, bo źródło dostaw jest to samo. Finansowany przez Niemcy Nord Stream 2 ma umożliwić Rosji zajęcie całej Ukrainy. Nie jest to pierwsza taka współpraca gospodarcza Niemiec i Rosji.

      "Niemcy do prowadzenia wojny potrzebowali surowców (ropy, żelaza, kauczuku), których jednak sami nie posiadali. Pomocną dłoń wyciągnęli wówczas Rosjanie. W 1939 roku, na kilka dni przed podpisaniem Paktu Ribbentrop-Mołotow, zawarta została radziecko-niemiecka umowa handlowa. Przewidywała ona, że Rosjanie dostarczą Niemcom surowców potrzebnych do prowadzenia wojny, w zamian za co Niemcy przekażą Rosjanom technologie i urządzenia techniczne. Efekt? Między II 1940 a VI 1941 r. do Niemiec z ZSRR trafiło co najmniej 900 tys. ton ropy i 500 tys. ton rudy żelaza!"

      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 14.09.19, 21:52
        Zbrojenia Niemiec trwały od 1933 roku, podpisanie w 1939 umowy handlowej nic praktycznie nie zmieniało, bo Niemcy już były wtedy świetnie przygotowane do wojny - z kompletnym uzbrojeniem i materiałami, gospodarka Niemiec była już dawno przestawiona na tory wojenne- powstały nawet fabryki benzyny syntetycznej - droższej niż rynkowa (ale w czasie wojny to było nieistotne), ponadto ZSRR wcale nie był jedynym i głównym dostawcą surowców , Niemcy mogli je kupić gdzie indziej (widać w ZSRR było taniej). To co piszesz to jak zwykle nowa prawicowa propaganda i zakłamywanie historii.
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.19, 22:40
          bruner4 napisał:

          > Zbrojenia Niemiec trwały od 1933 roku, podpisanie w 1939 umowy handlowej
          > nic praktycznie nie zmieniało, bo Niemcy już były wtedy świetnie przygotowane
          > do wojny - z kompletnym uzbrojeniem i materiałami, gospodarka Niemiec była
          > już dawno przestawiona na tory wojenne- powstały nawet fabryki benzyny syntetycznej
          > - droższej niż rynkowa (ale w czasie wojny to było nieistotne), ponadto ZSRR wcale
          > nie był jedynym i głównym dostawcą surowców , Niemcy mogli je kupić gdzie indziej
          > (widać w ZSRR było taniej). To co piszesz to jak zwykle nowa prawicowa
          > propaganda i zakłamywanie historii.

          Stek nielogicznych bzdur i każdy zdrowo myślący człowiek bez problemu to widzi.
          To co piszesz, to jak zwykle stara komunistyczna propaganda i zakłamywanie historii.
          • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 15.09.19, 00:21
            No właśnie, same konkrety. Tak pisze troll, który nie ma co powiedzieć. Niemcy i bez ZSRR by sobie poradzili, rolę ZSRR w wybuchu II wojny wyolbrzymiają teraz takie trolle jak ty, obecnie modna jest rusofobia to i historie się do tego nagina. Jakie to niby technologie otrzymał ZSRR za tą ropę i rudę? Wiesz jakie Rosjanie mieli wtedy uzbrojenie? Nawet małej Finlandii nie byli w stanie zdobyć, nas zaatakowali (za dużo powiedziane, zajęli nasze tereny) wtedy gdy nasze wojsko było już rozbite przez Niemców. A ty dalej pieprzysz że to Stalin wywołał wojnę. Jakby chciał to zrobić, to by się do tego lepiej przygotował. Bo ich nowoczesne uzbrojenie zaczęło powstawać po 39 roku. Puknij się w łeb.
            • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.19, 09:03
              bruner4 napisał:

              > No właśnie, same konkrety. Tak pisze troll, który nie ma co powiedzieć.

              Dokładnie! Podajesz w kółko ogólniki i kłamstwa komunistycznej propagandy zamiast się edukować. Natomiast ja podaję linki, gdzie są udokumentowane konkrety. Wystarczy jedynie czytać ze zrozumieniem. Jeżeli nie chcesz się edukować, to na zawsze pozostaniesz komunistycznym trollem. Nic na to nie poradzę.

              "W efekcie podpisanych umów Niemcy, aż do załamania paktu w czerwcu 1941 roku, otrzymały od ZSRR olbrzymie ilości surowców, bez których prowadzenie wojny w Europie nie byłoby możliwe. Rosjanie wysłali do III Rzeszy m.in.: 900 tys. ton ropy i produktów ropopochodnych, 500 tys. ton rud żelaza, 200 tys. ton bawełny, 18 tys. ton kauczuku oraz 1,6 mln ton ziarna.

              Dzięki współpracy z ZSRR możliwe było ominięcie przez Niemców brytyjskiej blokady gospodarczej. Rosjanie stali się w okresie 1940 - 1941 głównym partnerem gospodarczym III Rzeszy oraz najważniejszym eksporterem surowców dla niemieckiego przemysłu wojennego. Od czerwca 1940 import z ZSRR przekraczał 50 proc. całkowitej sumy importu do Niemiec (a do momentu zerwania tej współpracy przez Hitlera w czerwcu 1941 roku wzrósł nawet do 70 proc.)."


    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.19, 11:13
      Dla Adolfa Hitlera rozpoczęcie wojny bez radzieckich dostaw surowców nie byłoby w ogóle możliwe. Dla hitlerowskich Niemiec, sprawa surowców, była pierwszoplanowa. Oglądałem niemiecki dokumentalny film historyczny pokazujący jak niemieccy naukowcy przed wojną przeprowadzali tajne badania nad możliwością wyłapania wielorybów i przerobienia ich na tłuszcze. Pokazuje to głód surowców i wielowątkowość myślenia hitlerowców.

      Brytyjski wywiad przed wybuchem wojny złożył uspokajające sprawozdanie o zaopatrzeniu Niemiec w miedź, cynk i inne istotne dla prowadzenia wojny metale, z którego wynikało, że przy blokadzie morskiej Niemcom wystarczy tych ważnych surowców co najwyżej na 15 do 18 miesięcy prowadzenia wojny. Pomylili się bardzo. Hitler mógł prowadzić wojnę przez wiele lat. Nie tylko dlatego, że Niemcy oddali nawet swoją biżuterię w 62.000 punktach zbiórki złomu, gdzie zebrano więcej niż się spodziewano, bo aż 77.000 ton metalu. Nie tylko dlatego, że hitlerowcy przetopili ponad 100.000 dzwonów kościelnych, co było krytykowane nie tylko przez konserwatywnych chrześcijan, ale też nawet przez wielu postępowych socjalistów z NSDAP.

      www.katholisch.de/artikel/18653-kirchenglocken-fuer-hitler


      Hitler mógł prowadzić wojnę przez wiele lat przede wszystkim dzięki omijającym blokadę morską dostawom z ZSRR w ramach radziecko-niemieckiej umowy handlowej z 1939 r.

      pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1939)

    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.19, 12:31
      Dla Adolfa Hitlera rozpoczęcie wojny bez radzieckich dostaw surowców nie byłoby w ogóle możliwe. Pomimo że Niemcy dążyli do samowystarczalności, to udało się ją zrealizować jedynie w przemyśle spożywczym i chemicznym. W momencie wybuchu wojny zależność Niemiec od zagranicznych dostaw surowców wynosiła ok. 35% całego zapotrzebowania. W wielu działach mających znaczenie dla przemysłu zbrojeniowego zależność Niemiec od zagranicznych dostaw surowców wynosiła nawet znacznie więcej:

      Zależność Niemiec od zagranicznych surowców w momencie wybuchu wojny w 1939 roku wynosiła w procentach od całości zapotrzebowania:
      ruda żelaza 75%,
      miedź 70%,
      oleje mineralne 65%,
      kauczuk 85-90%,
      tłuszcze spożywcze 50%.

      Z tego wolne od blokady było szacunkowo:
      ruda żelaza 54%,
      miedź 15%,
      oleje mineralne 22%,
      kauczuk 4%,
      tłuszcze spożywcze 75%.


      (źródło: Expertise des Wirtschaftsrüstamtes (Tomberg), BA-MA Wi, IV/1551.)

      Jak z tego widać, bez podpisania przez Joachima von Ribbentropa i Wiaczesława Mołotowa radziecko-niemieckiej umowy handlowej na dostawy surowców z ZSRR, wzajemne rozpoczęcie wojny zgodnie z podpisanym przez tych samych w kilka dni później paktem, nie byłoby w ogóle możliwe.

      pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1939)


      Po agresjach niemieckiej polityki zagranicznej w 1938 roku, ZSRR został najważniejszym partnerem handlowym "Rzeszy Wielkoniemieckiej" (radziecko-niemiecka umowa handlowa). Pełne zaopatrzenie w surowce prowadzących wojnę Niemiec było, według szacunku niemieckiego rządu, "tylko z surowcami Rosji ... możliwe".

      (źródło: Studie des Reichsamtes für Wirtschaftsaufbau über die „Möglichkeiten einer Großraumwirtschaft unter deutscher Führung.“ Juli 1939.)
      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 15.09.19, 16:00
        No i widzisz, to są przykłady manipulacji prawicowych mediów, mające sprawiać wrażenie że Rosjanie przez wstrzymanie dostaw surowców mogli zatrzymać Hitlera. Gów....o prawda. Jak pisałem od 1933 Niemcy przestawili gospodarkę na zbrojenia (Wehrwirtschaft), produkowano nie tylko uzbrojenie, ale i gromadzono zapasy surowców i zapewniano nawet własną produkcję- myślę tu o najważniejszym surowcu potrzebnym do prowadzenia wojny- benzynie. Niemcy wybudowali fabryki własnej benzyny syntetycznej (w Policach koło Szczecina), które produkowały całkiem sporo tego paliwa , było ono drogie, ale w czasie wojny to się nie liczyło. Benzynę produkowano z węgla, którego Niemcy mieli dużo (własne zasoby). Ponadto importowali ropę też z Rumunii, czerpali ją tez z zajętej Austrii i własnych, skromnych zasobów. Trzeba też pamiętać że Włochy były ich sojusznikiem (a graniczą z zajętą Austrią) więc każda próba blokady gospodarczej czy surowcowej byłaby nieskuteczna. Istotne jest też, że Niemcy zgromadziły przed wybuchem wojny gigantyczne zapasy paliw wystarczające na trzy lata działań wojennych (po trzech latach zajęto już Francję i wschodnią część ZSRR z zasobami ropy)
        www.wiz.pl/8,359.html
        Twierdzenie że ZSRR ponosi winę za agresje Hitlera bo nie wstrzymało mu dostaw ropy i innych surowców jest wierutną bzdurą , którą do znudzenia powtarzasz. Wiele takich bzdur dziś funkcjonuje, wymyślają je pseudohistorycy merdający ogonami koło kaczego zadka lub prawicowe trolle- tkwiące jeszcze w poprzedniej epoce i walczące z komuną- jak ty.
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.19, 21:30
          bruner4 napisał: bruner4 napisał:

          > ... myślę tu o najważniejszym surowcu potrzebnym
          > do prowadzenia wojny- benzynie.

          Ty w ogóle nie myślisz, tylko powtarzasz w kółko jak mantrę swoją wyuczoną komunistyczną propagandę. W kółko powtarzasz się o tej benzynie, a ja przecież nie o benzynie pisałem.

          > Wiele takich bzdur dziś funkcjonuje, wymyślają je pseudohistorycy
          > merdający ogonami koło kaczego zadka lub prawicowe trolle-
          > tkwiące jeszcze w poprzedniej epoce i walczące z komuną- jak ty.

          Bzdury to wymyślają dziś pseudohistorycy komuniści jak ty i autor artykułu, do którego link podajesz. Cytuję: "Większość fabryk wytwarzających syntetyczną benzynę, głównie metodą uwodornienia węgla, wzniesiono w drugiej połowie lat 30., gdy do władzy w Berlinie doszli faszyści." Większej głupoty nie można napisać. W połowie lat trzydziestych w Niemczech rządzili narodowi socjaliści. Faszyści nie mieliby żadnych szans z nimi wygrać i dojść do władzy. Taką głupotę może napisać i jedynie jakiś zaślepiony komunista.
          • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 17.09.19, 22:52
            Oprócz benzyny reszta surowców nie była taka konieczna- Niemcy mieli już ogromne ilości wyprodukowanej broni i amunicji. Tylko brak paliw mógł ich zatrzymać ew. opóźnić ich marsz. Ale mieli zapas paliwa na 3 lata, to akurat tyle ile potrzebowali na zdobycie terenów roponośnych w ZSRR i innych miejscach. Wstrzymanie im dostaw nic by nie zmieniło a zwłaszcza w 1939 roku. Takie gadanie to obecna, rusofobiczna propaganda, którą ciągle tu uprawiasz.
            Teraz tu będziesz filozofował czy to byli faszyści czy narodowi socjaliści...chodzi o Hitlera - żeby zakończyć pieprzenie filozoficzne o ideologiach. Dla działań wojennych nie było tu istotne czy to byli faszyści czy narodowi socjaliści, tylko czy to były fabryki syntetycznej benzyny, które ja produkowały.
            • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.19, 23:39
              bruner4 napisał:

              > Teraz tu będziesz filozofował ...

              Ty filozofujesz, a nie ja. Jeżeli wnikliwa analiza wykonana przez niemiecki rząd w czerwcu 1939 wykazała jednoznacznie, że pełne zaopatrzenie w surowce prowadzących wojnę Niemiec będzie "tylko z surowcami Rosji ... możliwe", to tak było. Podałem źródło: Studie des Reichsamtes für Wirtschaftsaufbau über die „Möglichkeiten einer Großraumwirtschaft unter deutscher Führung.“ Juli 1939. A ty w kółko filozofujesz na podstawie wywodów jakiejś komunistycznej propagandy. Bez rosyjskich surowców wojna nie byłaby możliwa. To nie filozofia, tylko studia niemieckiego rządu z czerwca 1939 roku. Dlatego w sierpniu 1939 roku została zawarta radziecko-niemiecka umowa handlowa zapewniająca Niemcom rosyjskie surowce.
              • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 18.09.19, 21:18
                Gość portalu: nieważne napisał(a):

                Bez rosyjskich surowców wojna nie byłaby możliwa. To nie filozofia, tylk
                > o studia niemieckiego rządu z czerwca 1939 roku. Dlatego w sierpniu 1939 roku z
                > ostała zawarta radziecko-niemiecka umowa handlowa zapewniająca Niemcom rosyjski
                > e surowce.
                A mógłbyś podać podać jakiś link źródłowy do tych rewelacji? Pisałem przecież (i podałem link) że Niemcy zrobili zapasy surowców na 3 lata tuż przed wybuchem wojny, przez ten okres (a nawet krótszy) mogli zdobyć obszary z potrzebnymi surowcami . I zrobili to w końcu, ale nie natychmiast, tak więc mogli się jakiś czas bez nich obyć. Nie tylko ZSRR dostarczało surowce Niemcom, robiło to wiele innych krajów (a może wskażesz co dostarczało im ZSRR a czego inni nie byli w stanie dostarczyć?). Gdyby te surowce, o których piszesz jak najęty i wyolbrzymiasz negatywna rolę ZSRR były takie istotne, to Niemcy po zdobyciu Polski uderzyliby na ZSRR i zajęli ich tereny roponośne, zamiast atakować Francję- gwarantując sobie dostawy bez względu na umowy. Ponadto przypominam co już pisałem, blokada zaopatrzeniowa Niemiec była niemożliwa, bo zajęta wcześniej Austria graniczyła z Włochami, przez które można by dostarczyć co Niemcy potrzebowali. Reasumując; bez rosyjskich surowców wojna jak najbardziej byłaby możliwa, pozwalały na nią zapasy i szybkość zdobywania nowych terytoriów przez III Rzeszę, która gdyby trzeba było, szybko by zdobyła tereny z surowcami. Pisanie że gdyby źle Rosjanie zablokowali dostawy to powstrzymaliby działania wojenne, jest bzdurą i prawicową rusofobiczną propagandą, która tu ciągle uprawiasz.
                • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 00:28
                  bruner4 napisał:

                  > Pisałem przecież ( i podałem link) że Niemcy zrobili
                  > zapasy surowców na 3 lata tuż przed wybuchem wojny, ...

                  Nie świruj.

                • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.19, 17:27
                  bruner4 napisał:

                  > Pisałem przecież (i podałem link) że Niemcy zrobili zapasy surowców
                  > na 3 lata tuż przed wybuchem wojny, ...

                  Kłamstwo powtarzane nawet sto razy nie stanie się prawdą.

                  > Pisanie że gdyby źle Rosja nie zablokowali dostawy
                  > to powstrzymaliby działania wojenne,
                  > jest bzdurą i prawicową rusofobiczną propagandą,
                  > która tu ciągle uprawiasz.

                  Dokładnie taka jest komunistyczna ruska propaganda.

                  wpolityce.pl/polityka/464721-wedlug-rosyjskiego-msz-pamiec-o-agresji-zsrr-to-rusofobia
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.19, 22:01
          bruner4 napisał:

          > Twierdzenie że ZSRR ponosi winę za agresje Hitlera bo nie wstrzymało mu
          > dostaw ropy i innych surowców jest wierutną bzdurą , którą do znudzenia powtarzasz.

          Nigdy czegoś takiego nie napisałem. Ty w ogóle nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

          Napisałem, że po wydarzeniach w 1938 roku niemiecki rząd zrobił analizę sytuacji międzynarodowej z której wynikało, że ZSRR został najważniejszym partnerem handlowym Rzeszy Wielkoniemieckiej i że pełne zaopatrzenie w surowce prowadzących wojnę Niemiec będzie, według tego opracowania niemieckiego rządu, "tylko z surowcami Rosji ... możliwe".

          (źródło: Studie des Reichsamtes für Wirtschaftsaufbau über die „Möglichkeiten einer Großraumwirtschaft unter deutscher Führung.“ Juli 1939.)

          Te studia niemieckiego rządu z czerwca 1939 roku skutkowały w sierpniu 1939 roku radziecko-niemiecką umową handlową. Istnienia takiej umowy nie neguje nawet polska lewicowa Wikipedia:

          pl.wikipedia.org/wiki/Radziecko-niemiecka_umowa_handlowa_(1939)
          • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 17.09.19, 22:59
            Bez radzieckich surowców też by to było możliwe. Gdyby Rosjanie ich nie sprzedali, to Niemcy kupiliby gdzie indziej. Ale nawet nie bardzo musieli to robić, bo zgromadzili ogromne zapasy surowców tuz przed wybuchem wojny. Po co pieprzysz ciągle o tej umowie handlowej, robiąc z Rosjan współwinnych niemieckiej potęgi. Gdyby była ona dla nich taka ważna, to nie uderzyliby na ZSRR bo przecież baliby się przerwania dostaw.
            • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.19, 23:44
              bruner4 napisał:

              > Gdyby Rosjanie ich nie sprzedali, to Niemcy kupiliby gdzie indziej.

              Po wydarzeniach z 1938 roku nie było to możliwe.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.19, 22:19
      1939

      "Tuż po agresji zbrojnej na wschodnie ziemie II Rzeczypospolitej sowieckie władze rozpoczęły masowe deportacje Polaków. Do dziś historycy nie są w stanie określić liczby ofiar tej jednej z największych zbrodni w dziejach. ... Utracony potencjał polskiej inteligencji, wywożonej w 1940 roku przez NKWD, okazał się dla Polski nie do odzyskania."


      2019

      "W Polsce - i to pokazaliśmy - obok tej elity stworzonej przez postkomunizm jest już nowa elita, która jest w stanie zmieniać Polskę - mówił podczas pierwszej z cyklu konwencji tematycznych prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Nasza formacja służąc Polsce, służąc polskiej rodzinie, wykonując swoje zobowiązania, swoje zapowiedzi okazała się wiarygodna" - mówił."

      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 17.09.19, 23:04
        "Tuż po agresji zbrojnej na wschodnie ziemie II Rzeczypospolitej sowieckie władze rozpoczęły masowe deportacje Polaków. Do dziś historycy nie są w stanie określić liczby ofiar tej jednej z największych zbrodni w dziejach. ... Utracony potencjał polskiej inteligencji, wywożonej w 1940 roku przez NKWD, okazał się dla Polski nie do odzyskania."-
        Już są w stanie określić, i tak IPN określa liczbę ofiar polskich Stalina na 2 miliony, z czego 150.000 straciło życie (ta druga część pisana zwykle mniejszymi literami- dają się nabrać nie tylko gimbusy). Dla porównania- hitlerowcy wymordowali ok. 6 milionów Polaków. Mimo to dziś mówi się głównie o Rosjanach jako winnych zagłady części naszego narodu. Tak jak ty ciągle w ten sposób pieprzysz.
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.19, 01:19
          bruner4 napisał:

          > Tak jak ty ciągle w ten sposób pieprzysz.

          Typowo komunistyczny argument. Tymczasem dla ofiar jest wszystko jedno, którego socjalizmu padły ofiarą, socjalizmu Hitlera, czy socjalizmu Stalina. Oba socjalizmy były zbrodnicze i działały wspólnie. Twoje filozofowanie tego nie zmieni.



    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.19, 01:41
      Wszyscy komuniści, którzy jeszcze dziś mają wątpliwości, powinni sobie to przeczytać:

      "... Garri Kasparow i przypomniał rosyjskim dyplomatom, że „17 września 1939 roku nikt nie miał wątpliwości, że Stalin zaatakował Polskę jako partner Hitlera”. Dodał, że dziś także „nie ma wątpliwości ”.
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.09.19, 16:54
      17 września 1939 Stalin zaatakował Polskę jako partner Hitlera. Było to całkowicie zgodne z podpisanymi umowami między ZSRR i Niemcami. Jeszcze tej samej jesieni, 30 listopada 1939 roku, Stalin zaatakował neutralną Finlandię. Rozpoczęła się zimowa ofensywa rosyjskiej armii lądowej i rosyjskie naloty lotnicze na Helsinki, stolicę neutralnej Finlandii. 14 grudnia 1939 roku Liga Narodów uznała ZSRR za agresora w zimowej fińsko-rosyjskiej wojnie i wykluczyła ZSRR z Ligi Narodów.
      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 18.09.19, 21:24
        Gość portalu: nieważne napisał(a):

        > 17 września 1939 Stalin zaatakował Polskę jako partner Hitlera. Było to całkowi
        > cie zgodne z podpisanymi umowami między ZSRR i Niemcami. Jeszcze tej samej jesi
        > eni, 30 listopada 1939 roku, Stalin zaatakował neutralną Finlandię. Rozpoczęła
        > się zimowa ofensywa rosyjskiej armii lądowej i rosyjskie naloty lotnicze na Hel
        > sinki, stolicę neutralnej Finlandii. 14 grudnia 1939 roku Liga Narodów uznała Z
        > SRR za agresora w zimowej fińsko-rosyjskiej wojnie i wykluczyła ZSRR z Ligi Nar
        > odów.

        Zgadza się, tylko że nie zdobyli wtedy Finlandii (dopiero w 1944). To że nie poradzili sobie z tak małym krajem, pokazuje w jakim stanie była ich armia- wojsko i uzbrojenie, nie byli kompletnie przygotowani do działań ofensywnych (w Polsce też wkroczyli na nasze tereny gdy Hitler rozgromił naszą armię). To przeczy twoim kretynizmom, że to Stalin wywołał II Wojnę a nie Hitler.
        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 22:41
          bruner4 napisał:

          > To przeczy twoim kretynizmom, że to Stalin wywołał II Wojnę a nie Hitler.

          Kretynizmy to ty piszesz, czego powyższy cytat jest przykładem.
          Ja nigdy nie napisałem, że to Stalin wywołał II Wojnę, a nie Hitler.

          Ja napisałem, że analiza wykonana przez niemiecki rząd w czerwcu 1939 wykazała, że pełne zaopatrzenie w surowce prowadzących wojnę Niemiec będzie "tylko z surowcami Rosji ... możliwe" i podałem źródło tej informacji: Studie des Reichsamtes für Wirtschaftsaufbau über die „Möglichkeiten einer Großraumwirtschaft unter deutscher Führung.“ Juli 1939.
          • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 20.09.19, 11:57
            Powołujesz się na nagłówek a nie chcesz podać treści...Prowadzenie działań wojennych w erze wojny błyskawicznej było jak najbardziej możliwe, 3-letnie zapasy umożliwiały zdobycie terenów ze wszystkimi surowcami jakich Niemcy potrzebowali.
            • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.19, 16:43
              bruner4 napisał:

              > Powołujesz się na nagłówek a nie chcesz podać treści...

              Podałem źródłowy tekst archiwalny.

              > Prowadzenie działań wojennych w erze wojny błyskawicznej
              > było jak najbardziej możliwe, ...

              Przeczytaj coś mądrego, opartego na źródłowych tekstach archiwalnych, zamiast głupoty powtarzać oparte jedynie na kłamliwej komunistycznej propagandzie.

              "W efekcie podpisanych umów Niemcy, aż do załamania paktu w czerwcu 1941 roku, otrzymały od ZSRR olbrzymie ilości surowców, bez których prowadzenie wojny w Europie nie byłoby możliwe."

              > ... 3-letnie zapasy umożliwiały zdobycie terenów
              > ze wszystkimi surowcami jakich Niemcy potrzebowali.

              Gdyby mieli te zapasy, to zdobyli te tereny. Logiczne?
              • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 20.09.19, 17:30
                Ciężko z tobą gadać bo nie chcesz przyjąć do wiadomości najprostszych rzeczy. Gdyby ZSRR odmówiło Niemcom dostaw surowców, wojna i tak by wybuchła, Niemcy i tak by zaatakowały tych, których planowali zaatakować. Gdyby te surowce (mimo niemieckich ogromnych zapasów) były tak na tamtą chwilę bardzo potrzebne, to co najwyżej zmieniliby nieco kolejność ataków na niektóre kraje- ale nie zrobili tego, znaczy że nie musieli. Trąbisz w kółko o Rosjanach, ich wiodącej roli w wybuchu II wojny i podobne rewelacje. Teraz różne prawicowe matołki i ich trolle wymyślają dziwne rzeczy, by pokazać że Rosjanie byli głównym źródłem wszelkiego zła w tamtym czasie a nie Niemcy (znaczy "naziści"). Robią z Rosjan głównego agresora, mordercę niewinnych, i tak jak ty w swoich postach czynią ich znacznie gorszymi od Niemców, o których wielu pisze teraz nawet z sympatią i ocenia pozytywnie ich rolę w walce z ZSRR ("bolszewikami"). Jakiś kretyn napisał nawet, że ofiary Powstania Warszawskiego to ofiary Stalina.
                • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.19, 18:25
                  bruner4 napisał:

                  > Ciężko z tobą gadać bo nie chcesz przyjąć do wiadomości najprostszych rzeczy.

                  Ciężko, bo opieram się na dokumentach historycznych i nie przyjmuje do wiadomości kłamliwej komunistycznej rosyjskiej propagandy.

                  > Robią z Rosjan głównego agresora, mordercę niewinnych, ...

                  W 1939 roku Rosjanie nie byli głównym agresorem, lecz równorzędnym. Bez wspaniałej współpracy, jak czekisty z czekistą, przywódców dwóch potężnych socjalistycznych państw, Stalina i Hitlera, wojna nie byłaby możliwa. Niemcy nie ominęliby brytyjskiej blokady. W 1939 roku też dla Polski Niemcy i Rosjanie byli równorzędnymi agresorami. Rosjanie zajęli 52% terytorium Polski, a Niemcy 48%, więc prawie po równo. Wiadomo, że w 1939 roku dla Lublina Rosjanie nie byli głównym agresorem, gdyż 28 września 1939 roku Stalin oddał województwo lubelskie i część województwa warszawskiego w zamian za Litwę.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_o_granicach_i_przyja%C5%BAni_III_Rzesza_%E2%80%93_ZSRR_(1939)

                  Głównym agresorem dla całej Polski Rosjanie byli dopiero od 1944 roku. Natomiast mordercami niewinnych byli od samego początku wojny. Zamordowani w Katyniu polscy oficerowie nic nikomu złego nie zrobili.
                  • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 20.09.19, 23:52
                    No właśnie, to jest to co piszę. Wtłocz sobie wreszcie w swój ciasny czerep, że Rosjanie zaatakowali nas 17 dni po Niemcach, wtedy gdy nasza armia była już rozbita, tak że nie było żadnych poważniejszych walk między Polakami a Rosjanami (zresztą był rozkaz by z Rosjanami nie walczyć). Przyjmij też wreszcie do wiadomości, że Niemcy wymordowali kilkadziesiąt razy więcej Polaków niż Rosjanie i w takich proporcjach trzeba o tym pisać, jeśli się pisze o Rosjanach i Niemcach. Ty natomiast piszesz tak, jakoby więcej złego wyrządzili nam Rosjanie niż Niemcy, na tym polega twój trollizm, głupota i propaganda , którą uprawiasz. Kilka razy ci już tłumaczyłem, że jeśli III Rzesza graniczyła z sojuszniczymi Włochami, to i tak o żadnej blokadzie nie mogło być mowy, poza tym zapomniałeś sklerotycznie o fakcie zgromadzenia przez Niemców zapasów surowców na trzy lata działań wojennych, podczas których mogli oni bez trudu zdobyć tereny z tymi surowcami. Skąd się takie trolle biorą?
                    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.19, 01:22
                      bruner4 napisał:

                      > No właśnie, to jest to co piszę.

                      Piszesz zupełnie coś innego.

                      Jak prawdziwy komunista relatywizujesz zbrodnie komunistyczne. Dla mnie, prawicowego konserwatysty, cała postępowa lewica to są zbrodniarze. Dla mnie socjalista Hitler jest takim samym zbrodniarzem jak socjalista Stalin. Natomiast dla postępowej lewicy jest to relatywne. Socjalista Stalin wygrał wojnę z socjalistą Hitlerem, więc frakcja Stalina psy wiesza na Hitlerze, a wybiela Stalina. Gdyby wygrał Hitler, byłoby odwrotnie. Lewica zawsze relatywizuje.

                      Premier Francji Lionel Jospin i prezydent Rosji Władimir Putin - odnieśli się do zarzutów przedstawionych w "Księdze..." argumentem, że zbrodnicze działania komunistów wpisywały się w "logikę historyczną" i dlatego powinny podlegać ocenie odmiennej, niż zbrodnie narodowych socjalistów..
                    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.19, 01:51
                      bruner4 napisał:

                      > Kilka razy ci już tłumaczyłem, ...

                      Jak widzisz, na mnie twoja oparta na kłamstwach komunistyczna propaganda zupełnie nie działa. Ja opieram się wyłącznie na dokumentach historycznych.
                    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.19, 03:14
                      bruner4 napisał:

                      > ... zapomniałeś sklerotycznie o fakcie zgromadzenia przez Niemców
                      > zapasów surowców na trzy lata działań wojennych, podczas których
                      > mogli oni bez trudu zdobyć tereny z tymi surowcami.
                      > Skąd się takie trolle biorą?

                      Trollem powtarzającym w kółko komunistyczną propagandę jesteś akurat ty. Jak było naprawdę mówi Hitler w poufnej rozmowie. Wystarczy posłuchać w 7:36 minucie:

                      "Ja cały czas się bałem, że Rosjanie zaatakują Rumunię pod koniec jesieni 40 roku i zaczną okupować szyby naftowe. Jeśli Rosja by zajęła rumuńskie szyby naftowe, bylibyśmy skończeni."
                      • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 25.09.19, 14:37
                        Gość portalu: nieważne napisał(a):

                        llem powtarzającym w kółko komunistyczną propagandę jesteś akurat ty. Jak by
                        > ło naprawdę mówi Hitler w poufnej rozmowie. Wystarczy posłuchać w 7:36 minucie:
                        >
                        > [url=https://www.youtube.com/watch?v=QNCJuReSs2Q][b]"Ja cały czas się bałem, że
                        > Rosjanie zaatakują Rumunię pod koniec jesieni 40 roku i zaczną okupować szyby
                        > naftowe. Jeśli Rosja by zajęła rumuńskie szyby naftowe, bylibyśmy skończeni."[/
                        > b][/url]
                        Znowu nie na temat...ale przynajmniej dowiedziałeś się skąd Niemcy jeszcze ropę brali, to co powiedział Hitler świadczy o tym,że bez rosyjskiej ropy by sobie poradził- to logiczne, skoro pisał o potencjalnym ataku ZSRR na zasoby rumuńskie to wiadomo że w takim przypadku rosyjska ropa by nie szła do Niemiec. A że wstrzymania eksportu ropy do zaatakowania Rumunii nijak nie można porównać to już szanownego trolla nie interesuje...Poważniejszym problemem dla Hitlera byłby atak Francji i Anglii na Niemcy w 1939, sprawiłby on też że ZSRR w ogóle nie przystąpiłby do działań 17.09.39 (właśnie między innymi na to czekał czy oni zaatakują Niemców) ale o tym szanowny troll nie pisze, bo nie ma tam słowa o ZSRR...
                        • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.19, 14:32
                          bruner4 napisał:

                          > Znowu nie na temat...

                          Napisz kiedyś na temat. Ja pisałem o wszystkich surowcach, a ty wyłącznie o ropie, tak jakby nic innego nie było na wojnie potrzebne. Cały czas piszesz nie na temat. Nauczyłeś się komunistycznej propagandy i w kółko ją bezmyślnie powtarzasz obojętnie jaki jest temat wypowiedzi na którą odpowiadasz. Edukować się od ciebie w żadnym przypadku nie można.

                          > Poważniejszym problemem dla Hitlera byłby atak Francji i Anglii na Niemcy w 1939, ...

                          Dlatego właśnie Hitler zawarł pakt z Rosją. Mając zapewniony pokój na wschodzie, odparłby każdy atak na zachodzie. Anglia i Francja dobrze o tym wiedziały, że wygrać z Niemcami nie miały dużych szans, a wygrać z Niemcami w sojuszu ze ZSRR nie miały żadnych szans. Dlatego nie porywały się z motyką na słońce.

                          > ..., sprawiłby on też że ZSRR w ogóle nie przystąpiłby do działań 17.09.39 ...

                          Co za komunistyczne bzdury! Stalin przystąpił do wojny 17 września 1939 roku, bo go do tego zobowiązywała umowa międzynarodowa zawarta niecały miesiąc wcześniej 23 sierpnia 1939 roku. Jest rzeczą oczywistą, że państwa socjalistyczne starają się rozszerzać swoje wpływy, a w umowie tej nie chodziło wyłącznie o Polskę:

                          pl.wikipedia.org/wiki/Pakt_Ribbentrop-Mo%C5%82otow


                          Była to braterska umowa między dwoma socjalistycznymi przywódcami państw. Stalin bardziej wierzył Hitlerowi niż własnym rosyjskim dowódcom. Zamiast przygotowywać się do wojny z Niemcami, Stalin obrzucał wyzwiskami, nazywał "sku...synami" i zabijał wysokich rangą funkcjonariuszy komunistycznych, którzy przedstawiali mu fakty mające go ostrzec przed Hitlerem, aż do dnia napaści Hitlera na ZSRR 22 czerwca 1941 roku. Stalin bezgranicznie ufał Hitlerowi jak lewak lewakowi, jak czekista czekiście. Wynika to z tajnych dokumentów Kremla ujawnionych przez Gorbaczowa i Jelcyna. Fakty na podstawie rosyjskich dokumentów podaje artykułu Arno Lustiger w Berliner Morgenpost z dnia 31.05.2008:

                          www.morgenpost.de/kultur/article103007140/Warum-Stalin-Hitlers-Ehrenwort-glaubte.html


                          Czytaj trochę, zamiast bezmyślnie powtarzać lewacką propagandę. Dyskusja z lewackim trollem już mi się znudziła. Jak napiszesz coś edukującego, to odpiszę.
                          • bruner4 Re: Edukujmy się nawzajem 26.09.19, 15:16
                            Ile takie pakty są warte, pokazuje czas ich trwania i to, że nie przeszkadzają one takiego paktowicza nagle zaatakować bez wypowiedzenia wojny, nie mówiąc już o zerwaniu paktu. Taki pakt i ten co podpisaliśmy z Anglią i Francją, nadają się w czasach wojny co najwyżej do WC- (tam przynajmniej znajdą praktyczne zastosowanie), nie trzeba być wielkim historykiem żeby wiedzieć jak jest z dotrzymywaniem takich umów. Prawie wszystkiemu co napisałeś przeczy fakt że ZSRR nie był wtedy zupełnie przygotowany do wojny -posiadał przestarzałe uzbrojenie i brak doświadczonych dowódców po stalinowskich czystkach- tak nie jest przygotowane do agresji państwo, które chce zaatakować sąsiadów. Najlepszym dowodem na to że tak było, jest fakt , że Hitlera zatrzymano dopiero pod Moskwą w 1941 r i że Rosjanie wtedy nie mogli zdobyć nawet małej Finlandii. Francja i Anglia miały jak najbardziej szanse wygrać wtedy z Niemcami- przecież sama tylko armia francuska była porównywalna z niemiecką, do tego doszliby jeszcze Anglicy i Polska, Rosjanie by oczywiście nie zaatakowali widząc co się dzieje.
                            Z surowców najważniejsza dla wojny jest ropa, bez reszty można wytrzymać dłużej , bez ropy zostają unieruchomione pojazdy mechaniczne. Ty nagle z problemu dostaw surowców z ZSRR dla Niemców robisz problem taki że Rosja nie zaatakowała złóż rumuńskich- bzdura i ucieczka od tematu. A z tymi lewakami to ci się coś zdrowo pokręciło, Hitler i Stalin , jak lewak z lewakiem...taki mieli podobny ustrój a Hitler tak wściekle zwalczał bolszewizm...ale tego typu podobne bzdury często dziś można przeczytać w mediach, z tym że piszą je zwykle durne małolaty.
                            • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.19, 17:21
                              bruner4 napisał:

                              > A z tymi lewakami to ci się coś zdrowo pokręciło,
                              > Hitler i Stalin , jak lewak z lewakiem...

                              A co, nie pasuje do twojej komunistycznej propagandy? Erichowi Honeckerowi też nie mogło przejść przez gardło, że to byli socjaliści, więc seplenił "faszyści". W Niemczech nigdy nie było faszystów. W Niemczech byli narodowi socjaliści. W skrócie naziści. Taka jest prawda, która oczywiście nie pasuje do lewicowej propagandy.

                              > ... taki mieli podobny ustrój a Hitler tak wściekle zwalczał bolszewizm...

                              Najpierw było odwrotnie. Na początku lat trzydziestych to Komunistyczna Partia Niemiec toczyła walki uliczne przeciwko nazistom. Dlatego po zwycięstwie wyborczym nazistów w 1933 roku Komunistyczna Partia Niemiec została zdelegalizowana, a niemieccy komuniści masowo przeszli z Komunistycznej Partii Niemiec do Narodowo Socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników która wcześniej powstała z Niemieckiej Partii Robotników. Tak więc w przedwojennych Niemczech komuniści i naziści wzajemnie wściekle się zwalczali, bo walczyli o tego samego wyborcę - niemieckiego robotnika. Piotr Semka: "Polski korespondent w Berlinie był zdumiony tym, co stało się w Niemczech po zwycięstwie wyborczym Hitlera. Komuniści zaczęli masowo przechodzić do NSDAP."

                              > ... tego typu podobne bzdury często dziś można przeczytać w mediach,
                              > z tym że piszą je zwykle durne małolaty.

                              Durne małolaty, to ulegają twojej komunistycznej propagandzie, że socjalista Adolf Hitler był "prawicowy". Piotr Zychowicz: "Wbicie ludziom do głowy poglądu, że ideologia III Rzeszy była „skrajnie prawicowa”, a sam Hitler był „prawicowcem”, to jeden z największych sukcesów lewicowej propagandy." ... "Gdyby sam Führer tysiącletniej Rzeszy dowiedział się, jak będzie określany kilkadziesiąt lat po swojej śmierci, byłby pewnie szczerze zdumiony i rozbawiony. Hitler był bowiem zatwardziałym lewakiem. Postępowcem, socjalistą, radykałem i fanatycznym rewolucjonistą burzącym z nienawiścią stary konserwatywny ład oraz porządek."
                • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.19, 22:04
                  bruner4 napisał:

                  > Robią z Rosjan ..., mordercę niewinnych, ...

                  Bo taka jest prawda historyczna. Ty żyjesz w świecie kłamstw swojej komunistycznej propagandy, więc prawdy historycznej nigdy nie zdołasz zobaczyć.

                  Zbrodnia w Mostach Wielkich to jeden z wielu przykładów bezmyślnych mordów dokonywanych na Polakach przez Rosjan podczas agresji z 1939 roku. Już ona sama wystarczy, aby obalić kremlowską narrację, jakoby najazd wojsk ZSRR na Polskę był "operacją zabezpieczenia wschodnich ziem II RP przed hitlerowskim okupantem".
    • s.monte.z.uma ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji... 19.09.19, 08:38
      ...gorąco polecam zapoznanie się z książką dokumentującą (...Dzienniki pisane były na żywo, tuż po opisanych wydarzeniach, dokumentowanych w sposób reporterski...) zbrodnie hitlerowców na terenie Lubelszczyzny... nędza w Rzeszy była w czasie II wojny tak wielka (...przed wybuchem wojny - też...), że "żołnierze" Hitlera mordujący na jego rozkaz cywilnych mieszkańców Polski, dla "wspomożenia" swoich rodzin, obdzierali trupy pomordowanych przez siebie mieszkańców okupowanych terenów... najcenniejszą zdobyczą były buty typu oficerki i kożuchy... z mieszkań Niemcy rabowali maszyny do szycia... w cenie była słonina... wszystkie te - zrabowane (...podobno nędzarzom i podludziom...) - "zdobycze" ratowały byt rodzin okupantów w Rzeszy... Zygmunt Klukowski Dzienniki z lat okupacji - lubimyczytac.pl/ksiazka/78292/dziennik-z-lat-okupacji ...zbrodnie Niemców znajdują potwierdzenie w aktach zachowanych i dostępnych m. in. w Archiwum Państwowym w Lublinie ...
      • s.monte.z.uma Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. 19.09.19, 08:51
        ...dlaczego o tym piszę?... dlatego o tym piszę, że tu, na forum gwl, neo... poplecznicy partii prezesa wiodą (...do sprawdzenia in situ ...) "uczone", pełne zakłamania prawdy historycznej, "dysputy" o wyższości nazizmu nad faszyzmem lub odwrotnie... o wyższości Hitlera nad Franco czy Stalinem lub - też - odwrotnie... więc piszę dlatego, że warto poznać prawdę historyczną z naszej, polskiej dokumentacji, powstającej godziny i dni po dokonanych przez okupantów zbrodniach... warto... ... ...
        • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 20:45
          s.monte.z.uma napisał(a):

          > ...dlaczego o tym piszę?...

          Aby dołożyć "poplecznikom partii prezesa" imputując im to czego nie napisali, oraz by przyznać sobie wyłączność na głoszenie prawdy historycznej. To przecież oczywiste.
      • s.monte.z.uma Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. 19.09.19, 13:33
        ...pacyfikacje wsi i miasteczek Lubelszczyzny odbywały się najczęściej o świcie, częstokroć poprzedzone nalotem..."zdobywcy" chłopskich butów i słoniny otaczali miejscowość i zacieśniając pierścień mordowali tych, którzy nie zdołali uciec bądź schować się skutecznie (...szanse na ratunek były minimalne...)... następnie palili zabudowania, mordując ocalałe resztki ludności... teraz "neopolemiści" mający poparcie (...?...) władzy naszej kochanej, a przynajmniej przyzwolenie na atakowanie bogu ducha winnych ludzi na ulicach polskich miast, rozpisują się tu, na tym forum, o stratach żyjących, np. na Zamojszczyźnie, osadników niemieckich i okrucieństwie i podłości Polaków... ... ... prezentują brak (...totalny...) zwykłej, ludzkiej przyzwoitości, mordując już zamordowanych Polaków po raz kolejny: zabijając pamięć, należną ofiarom szkop€w...
        • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 21:29
          s.monte.z.uma napisał(a):

          > teraz "neopolemiści" mający poparcie (...?...) władzy naszej kochanej, ...

          Nie świruj!
      • bruner4 Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. 19.09.19, 14:09
        Tak było, o tym się już coraz mniej pisze i zapomina, a mordowali nie Niemcy tylko "naziści" (Niemcy to bardzo dobrzy ludzie, pomagający materialnie uchodźcom a nawet oddający im swoje kobiety), ciepło się pisze o Hitlerze (całe zło to przecież dzieło ZSRR), debilni psedohistorycy chwalą już kolaborantów (premier składa im w hołdzie kwiaty) i snują z rozmarzeniem wizje teoretycznych sojuszy Polski z hitlerowcami w tym czasie...Mało kto pamięta że byliśmy wtedy dla Niemców podludźmi, że Polacy nie mieli w ogóle wstępu do wielu miejsc publicznych; tramwajów, przedziałów pociągów, które przeznaczone były dla rasy panów. Polak nie mógł mieć radia (kara śmierci), białego chleba (tylko czarny zakalec) miał obowiązek pracy, mógł zostać wywieziony na roboty przymusowe lub wykonywać je na miejscu. Łapanki, odpowiedzialność zbiorowa (łącznie z wyrokami śmierci) , szykanowanie i bicie podczas częstych kontroli na ulicach i w pociągach, obowiązkowe dostawy kontygentów czy surowców wtórnych (mieszkańcy miast) to była wtedy codzienność, ale to nie przeszkadza faszystowskim trollom nadającym z niemieckiego IP porównywać ją do życia w PRL, mimo że sami już w PRL żyli i wiedzą jak to wyglądało. Wystarczy wybrać się nawet na bliską wycieczkę krajoznawczą by natknąć się na miejsca pamięci, gdzie Niemcy wymordowali kilku, kilkudziesięciu lub więcej Polaków, te miejsca stają się już coraz bardziej zaniedbane i coraz trudniej je zaleźć, obecna władza pielęgnuje przede wszystkim pomniki "wyklętych" (nierzadko zwykłych band rabunkowych) i oczywiście tych pomordowanych na wschodzie. Największy nasz odwieczny wróg to Rosja, -tak się teraz naucza, tak prowadzi się politykę zagraniczną która wyklucza dobrosąsiedzkie stosunki z Rosjanami, tak trolują prymitywne trolle, którym każdą oczywistą rzecz trzeba tłumaczyć kilka razy.
        • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 21:41
          bruner4 napisał:

          > Tak było, o tym się już coraz mniej pisze i zapomina, a mordowali nie Niemcy
          > tylko "naziści" (Niemcy to bardzo dobrzy ludzie, pomagający materialnie
          > uchodźcom a nawet oddający im swoje kobiety), ciepło się pisze o Hitlerze
          > (całe zło to przecież dzieło ZSRR), ...

          Nie świruj!
      • s.monte.z.uma Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. 19.09.19, 16:05
        ...a teraz ci właśnie neocoś tam (...nieistotne...) , mający przyzwolenie władzy (...?...), pozują na "prawdziwych Polaków patriotów", w rzeczywistości propagując nazizm, faszyzm i komunizm... a ci, którzy na nich głosują, w ich intencji odprawiają modły i poszczą, nie zastanawiając się, na kogo w rzeczywistości głosują, za kogo modlą się i w czyjej intencji poszczą...
        • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 22:00
          s.monte.z.uma napisał(a):

          > ..., pozują na "prawdziwych Polaków patriotów",
          > w rzeczywistości propagując nazizm, faszyzm i komunizm...

          A to ciekawe. Polskich patriotów, którzy nigdy nie mieli i nie mają obecnie nic wspólnego z nazizmem, faszyzmem i komunizmem nazywasz propagatorami nazizmu, faszyzmu i komunizmu? Można więc powiedzieć, że spełniają się prorocze słowa Ignazio Silone: "Jeżeli faszyzm powróci, on nie będzie mówił: 'Ja jestem faszyzm'. Nie, on będzie mówił: 'Ja jestem antyfaszyzm'." - źródło: François Bondy: Pfade der Neugier: Portraits. Benziger, Einsiedeln 1988. str. 84.
          • s.monte.z.uma Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. 19.09.19, 22:19
            ...jesteś więc niewłaściwe klasycznym przykładem racji zawartej w przytoczonym przez siebie cytacie... :-)))...
            • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 22:59
              s.monte.z.uma napisał(a):

              > ...jesteś więc niewłaściwe klasycznym przykładem racji
              > zawartej w przytoczonym przez siebie cytacie... :-)))...

              Pudło!
              • s.monte.z.uma Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. 19.09.19, 23:30
                ...pudło?... gdzie?... :-)))...
                • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.19, 02:57
                  s.monte.z.uma napisał(a):

                  > ...pudło?... gdzie?... :-)))...

                  W twoim strzelaniu na oślep.

                  Ja jestem zwolennikiem konserwatywnej prawicy, a nie postępowej lewicy, jak jakaś socjalistyczna antifa, czy inna antyklerykalna socjalistyczna organizacja idąca w ślady antyklerykalnego socjalisty Hitlera.

                  "...na obszarach przyłączonych do Rzeszy duchowieństwo katolickie zostało poddane eksterminacji. Księży masowo wysłano do obozów koncentracyjnych. W karcie ewidencyjnej nie wypisywano im nawet określenia „wróg Rzeszy”, gdyż było to jednoznaczne z adnotacją: duchowny-Polak."

                  "Księży mordowano już od pierwszego dnia wojny. Zaraz 1 września w Gdańsku aresztowano wszystkich polskich duchownych, wywieziono do obozu koncentracyjnego i wszystkich – poza jednym – rozstrzelano. Kapłani byli także wśród ofiar masowych egzekucji we wrześniu i październiku 1939 r. na Pomorzu i w Wielkopolsce."

                  "Polscy księża ginęli w Auschwitz, a wśród nich św. o. Maksymilian Maria Kolbe, który oddał swe życie za współwięźnia, ojca rodziny, a także w innych obozach zagłady, jak Majdanek, Mauthausen czy Sachsenhausen. Mordowano ich za to, że nie chcieli podeptać medalika czy krzyża, nieraz w sadystyczny sposób, na przykład poprzez utopienie w kloace."


                  wpolityce.pl/polityka/131522-ksiezy-mordowano-juz-od-pierwszego-dnia-wojny-w-zadnym-z-innych-krajow-duchowienstwo-nie-bylo-tak-represjonowane-jak-w-polsce
      • Gość: nieważne Re: ...Zygmunt Klukowski Dziennik z lat okupacji. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.19, 20:37
        s.monte.z.uma napisał(a):

        > ... nędza w Rzeszy była w czasie II wojny tak wielka (...przed wybuchem wojny - też...), ...

        Potrafisz to wytłumaczyć tym, którzy twierdzą, że mieli zapasy na trzy lata?

        > Zygmunt Klukowski

        Przeżył okupację niemiecką, a w rosyjskiej trafił do więzienia i zamordowali mu syna.

    • s.monte.z.uma ...Rosjanie nie lubią Polaków?... 20.09.19, 17:05
      ...słyszeliście o tej bitwie?...
      lehardi.org/2012/08/04/zapomniana-bitwa-w-a/
      • s.monte.z.uma Re: ...Rosjanie nie lubią Polaków?... 20.09.19, 18:40
        ...a może Polacy nie lubią Rosjan?... bo tak naprawdę - za co mieliby darzyć ich sympatią?... zna ktoś powód ewentualnej sympatii Polaków dla Rosjan?... hmmm...
        • Gość: nieważne Re: ...Rosjanie nie lubią Polaków?... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.19, 19:42
          s.monte.z.uma napisał(a):

          > zna ktoś powód ewentualnej sympatii Polaków dla Rosjan?...

          Oczywiście. Na przykład Sokrates Starynkiewicz. Warszawa zawdzięcza mu głównie filtry, ale lista jego zasług dla Warszawy jest bardzo długa. Dlatego w Warszawie jest Plac Sokratesa Starynkiewicza.

          Ja osobiście to, że w ogóle jestem, zawdzięczam oficerowi Armii Czerwonej. Dziadek był w obozie Auschwitz, a po wkroczeniu w 1944 roku Armii Czerwonej babkę z dwoma młodymi córkami chcieli zabić polscy komuniści. Obronił je rosyjski oficer z Armii Czerwonej, który też pochodził z rodziny ziemiańskiej i dlatego miał dla nich współczucie. Gdyby nie on, to moja matka, babka i ciotka by nie przeżyły i mnie by w ogóle nie było na świecie.
          • s.monte.z.uma Re: ...Rosjanie nie lubią Polaków?... 21.09.19, 17:14
            > po wkroczeniu w 1944 roku Armii Czerwonej babkę z dwoma młodymi córkami chcieli zabić polscy komuniści. Obronił je rosyjski oficer z Armii Czerwonej, który też pochodził z rodziny ziemiańskiej i dlatego miał dla nich współczucie. Gdyby nie on, to moja matka, babka i ciotka by nie przeżyły i mnie by w ogóle nie było na świecie
            ...i co z tego wynika?... a gdyby Hitler/Niemcy i Stalin/Rosjanie - wraz z wojskami nie wkroczyli do Polski (...który to już raz chcieli Polaków wychowywać?...). to nie trzeba byłoby ratować twojej babki... masz tego świadomość?... jeśli już, to wolę autora Oniegina ... opisuje obecne, "oficjalne" obyczaje polskiej władzy i jej zwolenników... jeśli nie czytałeś, poczytaj...
            lehardi.files.wordpress.com/2012/08/jarek1.jpg
            ps.: ...pomijam "niestosowność" stawiania na jednej szali życia twojej babki (...a nawet - twojego... :-)))...), a na drugiej - wielu milionów Polaków i ludzi innych narodowości... wprawdzie "niezbadane są ścieżki Pana" - ale mimo wszystko... czy pomordowani przyznali by ci rację?...
            • Gość: nieważne Re: ...Rosjanie nie lubią Polaków?... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.09.19, 04:14
              s.monte.z.uma napisał(a):

              > ...i co z tego wynika?...

              Nic nie wynika.

              Była to tylko taka mała trochę osobista odpowiedź na twoje wcześniejsze pytanie. Przepraszam już nie będę. Nie będę na twoje pytania odpowiadał. Zapomniałem, że tylko ty możesz na swoje pytania odpowiadać i tylko o sobie pisać, bo jak ktoś inny coś o sobie napisze, to dostajesz zaraz świra, odwracasz ogona kotem zamiast podróżować LOT-em.
              • s.monte.z.uma Re: ...Rosjanie nie lubią Polaków?... 22.09.19, 08:27
                ...cokolwiek byś napisał, pominąłeś problem "niestosowności" stawiania na jednej szali życia twojej babki (...a nawet - twojego... :-)))...), a na drugiej - wielu milionów Polaków i ludzi innych narodowości... podobnie - pominąłeś odpowiedź na pytanie, czy masz świadomość, skąd w Polsce znalazł się oficer Armii Czerwonej... nawet oficer Armii Czerwonej o "ziemiańskim" rodowodzie... chlip, chlip, chlip... :-)))... i dlatego - być może - odpowiedziałeś w stylu obrażonego przedszkolaka... :-)))...
                • Gość: nieważne Re: ...Rosjanie nie lubią Polaków?... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.19, 13:52
                  s.monte.z.uma napisał(a):

                  > ...cokolwiek byś napisał, ...

                  Dokładnie. Cokolwiek bym napisał, to zrozumiesz co innego. Może powinieneś nauczyć się czytać ze zrozumieniem, zanim zaczniesz pisać?

                  > ... pominąłeś problem "niestosowności" stawiania na jednej szali ...

                  Dokładnie. Niestosowność, to jest twój duży problem. Stawianie na jednej szali, czy licytacja, czyje życie ile warte, to duża niestosowność. Ty to zrobiłeś, a nie ja, jak się starasz mi wmówić.

                  Dalsza dyskusja z kimś, kto nie potrafi czytać, nie ma dla mnie najmniejszego sensu.

    • s.monte.z.uma ...wszawica... :-)))... 26.09.19, 15:14
      ...z mądrości ludowych... :-)))...
      ...czy wiecie, że istnieje pięć sposobów na uniknięcie wszawicy?...
      • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 26.09.19, 16:37
        ...na początek ocet z majonezem, czyli: domowy preparat na wszy z majonezu i octu...
        • bruner4 Re: ...wszawica... :-)))... 26.09.19, 17:57
          Ty masz coś nie tak z głową- ciągle chcesz pisać te chore teorie, który to był socjalista, komunista, lewak...obserwuje już to od dłuższego czasu. Ludzi go guzik obchodzi, mnie też o tym do dyskusji nie wciągniesz...Powiedz lepiej czego tylko o Rosjanach piszesz że najgorsi i że to oni rozpętali wojnę, a nic o Niemcach. I piszesz że nasi kolaboranci to bohaterowie..trzeba mieć klepki poprzestawiane by to pisać, albo być prawicowym, faszystowskim trollem.
          • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.19, 21:07
            bruner4 napisał:

            > Powiedz lepiej czego tylko o Rosjanach piszesz
            > że najgorsi i że to oni rozpętali wojnę, ...

            Tu Rosjanin pisze o Hitlerze:

            superhistoria.pl/druga-wojna-swiatowa/65823/hitler-dziecko-bolszewikow.html
            • bruner4 Re: ...wszawica... :-)))... 26.09.19, 21:35
              Znowu jakieś bzdury cytujesz, jak nie Żebrowski to inni geniusze historii, trochę lat już masz, to powinieneś rozpoznawać obecną propagandę i fałszowanie historii, no bo jeśli ktoś pisze: że "Hitler i III Rzesza to dzieci Stalina", albo że "bez jego protekcji (Stalina ) wojny by nie było" to szkoda czasu na czytanie jego bzdur. Albo że ZSRR tak bardzo Niemcy wspierał, bo udostępnił im swoje poligony w latach 20-stych :-). Kiedy jeszcze Niemcy nie przestawili gospodarki na zbrojenia i Hitlera nie było u władzy z jego agresywnymi planami :-). To przecież ten sam bełkot, który od ciebie tu niedawno słyszałem. ZSRR było biednym państwem bez nowoczesnego uzbrojenia, jak oni mogli Niemców wspierać? Chyba tylko surowcami, ale niedawno ci to wyjaśniałem że rosyjskie surowce nie były dla Niemców kluczowe.
              Hitlera inspirowały takie rzeczy jak starożytny Rzym, ideologia ziemi i krwi , wojna i potrzeba zwycięstwa, pruski militaryzm , antysemityzm , muzyka Wagnera- germańska mitologia, architektura monumentalna ,teoria rasy panów, pragnienie rewanżu za przegrana wojnę i potęga przemysłu i państwa niemieckiego. Słowian, a w szczególności Rosjan, uważał za podludzi, po Żydach byli przeznaczeni do eksterminacji, Hitler straszył bolszewizmem nawet Polaków pod okupacją . Napisz może o tym temu, którego cytujesz- on o tym nie wie. Obecne prawicowe trolle lansują tezę, że to dzięki ogromnemu wsparciu Stalina Niemcy rozpętali wojnę, że Rosjanie (gdyby chcieli) mogli wszystko zablokować, że to właściwie ich główna wina jest nie Niemców itp. kretynizmy. Trzeba być na prawdę głupim i nie znać historii by na coś takiego dać się nabrać, dlatego też jak pisałem , nabierają się na to głównie gimbusy. A kto to tak zaleca teraz tak pisać? Czyje to wytyczne takie są?
              • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.19, 23:50
                bruner4 napisał:

                > ... powinieneś rozpoznawać obecną propagandę i fałszowanie historii, ...

                Rozpoznaje znakomicie. Dlatego twoja lewicowa propaganda do mnie nie trafia.

                > Albo że ZSRR tak bardzo Niemcy wspierał, bo udostępnił im swoje poligony
                > w latach 20-stych :-). Kiedy jeszcze Niemcy nie przestawili gospodarki
                > na zbrojenia i Hitlera nie było u władzy z jego agresywnymi planami :-).

                Dziwne, co nie? Jeżeli się nie zna historii, a swoją wiedzę czerpie jedynie z kursów PZPR dla lektorów komunistycznej propagandy, to rzeczywiście może się wydawać dziwne. Wystarczy jednak znać tylko podstawowe fakty historyczne i nie ma tu nic dziwnego. Może takie krótkie przypomnienie faktów historycznych ci pomoże zrozumieć, to czego nie rozumiesz. Odpowiedź na swoje wątpliwości znajdziesz już w 43 sekundzie:

                www.youtube.com/watch?v=JHw7DbiWaCc

                > ..., Hitler straszył bolszewizmem nawet Polaków pod okupacją .

                To przecież wszyscy wiedzą. Tak jak wcześniej dwie lewicowe robotnicze partie w Niemczech, Komunistyczna Partia Niemiec i Narodowo Socjalistyczna Partia Robotników, walczyły o wyborców, tak później dwa rządzone przez socjalistyczne partie państwa walczyły o panowanie nad światem. Była konkurencja w tym, czyja wizja socjalizmu na świecie zwycięży.

                > Trzeba być na prawdę głupim i nie znać historii by na coś takiego dać się nabrać,
                > dlatego też jak pisałem , nabierają się na to głównie gimbusy.

                Historii to akurat ty nie znasz, ale na twoją lewicową propagandę pewno kogoś, kto też nie zna historii, nabierzesz. Ja akurat znam historię, więc mnie nie nabierzesz.

                > A kto to tak zaleca teraz tak pisać? Czyje to wytyczne takie są?

                Na przykład prawicowi konserwatywni katolicy słuchają wytycznych w słowach Jezusa: "Jeśli wytrwacie w moim Słowie, to istotnie jesteście moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli." A więc szukają prawdy.

                Natomiast lewicowi postępowi antykatolicy szukają Boga w sobie, albo w lewicowym przywódcy. Na przykład w rozmowach z byłym gubernatorem Gdańska, Hermannem Rauschningiem, Hitler mówił o idei nadczłowieka: „Człowiek staje się Bogiem. Taki jest w uproszczeniu sens. Człowiek jest stającym się Bogiem. Człowiek bezustannie musi wykraczać poza granice samego siebe. Jeśli tylko przystanie i odizoluje się, to zmarnieje i upadnie poniżej progu człowieczeństwa. Stanie się półzwierzęciem. Bogowie i zwierzęta, tak dzisiaj jawi się nam świat. I jakże elementarnie proste staje się wszystko. Czy podejmuję decyzję w polityce, czy wprowadzam nowy ład do naszego organizmu społecznego, to jest to jedna i ta sama decyzja. Wszystko, co izoluje się od Ruchu, co chce się zatrzymać, co trzyma się starego, wszystko to skarleje i musi upaść. Natomiast wszystko to, co słucha pragłosu człowieka, co oddaje się w służbę wiecznotrwałego ruchu, wszystko to nosi w sobie powołanie do nowego człowieka” - H. Rauschning, Rozmowy z Hitlerem, Warszawa 1994, str. 262. Por. A. Hitler, Mein Kampf. Moja walka, Kraków 1992, str. 147—151, 200—203. Z kolei wielu z 8,5 milionów członków lewicowej NSDAP musiało widzieć Boga w Hitlerze, gdyż bezmyślnie jemu wierzyli, co sam zauważył. "Co za szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą! Myślenie jest jedynie przy wydawaniu albo przy wykonaniu rozkazu, byłoby inaczej, to ludzkie społeczeństwo nie mogłoby przetrwać." - ("Was für ein Glück für die Regierenden, daß die Menschen nicht denken! Denken gibt es nur in der Erteilung oder im Vollzug eines Befehls, wäre es anders, so könnte die menschliche Gesellschaft nicht bestehen.") – am 18./19. Januar 1942 in der Wolfsschanze; Monologe im Führer–Hauptquartier 1941–1944. Aufgezeichnet von Heinrich Heim, herausgegeben von Werner Jochmann. Hamburg 1980, str. 213.
      • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 26.09.19, 22:44
        ...ocet jabłkowy na wszawicę jest równie dobry... ... ... tępimy wszy na wiele sposobów... trzeba jednak pamiętać o pozytywnej roli, jaką odegrały w życiu człowieka, ratując go na więcej, niż jeden, sposobów...
        wiadomosci.onet.pl/kiosk/ocaleni-przez-wszy/bgf0h
        • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 27.09.19, 08:35
          ...czy wiecie, jak odbywało się "karmienie" wszy potrzebnych do produkcji szczepionki, mającej uchronić przed zarażeniem na tyfus?...
          • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.19, 12:05
            s.monte.z.uma napisał(a):

            > ...czy wiecie, jak odbywało się "karmienie" wszy potrzebnych do
            > produkcji szczepionki, mającej uchronić przed zarażeniem na tyfus?...

            Wszyscy od dawna wiedzą, bo wszyscy oglądali słynny film Andrzeja Żuławskiego pod tytułem "Trzecia część nocy". Trzeba być wyjątkowym ćwokiem, który nic nie widzi, nic nie słyszy, czyta jedynie własne głupie teksty, aby się dopiero teraz o tym dowiedzieć i sprzedawać innym jako jakąś rewelację.
            • empi netykieta 27.09.19, 13:30
              Nie zastępuj braku argumentów epitetami.
              pzdr
              • Gość: nieważne Re: netykieta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.19, 19:50
                empi napisał:

                > Nie zastępuj braku argumentów epitetami.

                W przeciwieństwie do innych tu na forum, ja nie zastępuję braku argumentów epitetami. Zawsze staram się, by epitety były rezultatem wynikającym z argumentów.
            • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 27.09.19, 15:45
              > Trzeba być wyjątkowym ćwokiem, który nic nie w
              > idzi, nic nie słyszy, czyta jedynie własne głupie teksty,
              ..."rzuciło ci się na głowę"... ???... może to pod wpływem kościoła "durszlakowego", a może starobiblijnej anykoncepcji, którą stosujesz... ???... czytasz mój tekst i piszesz to, co powyżej zacytowane???... czyli utożsamiasz się z moją osobą???...o borze! (...to taki las - zapożyczone... :-)))...)... bój się, niewłaściwe , boga!... nawet tego w durszlaku... w dodatku - mówisz o sobie ćwok ... może odpocznij trochę, pośpij... :-)))...
              • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.19, 21:51
                s.monte.z.uma napisał(a):

                > ... o borze! (...to taki las - zapożyczone... :-)))...)... ...

                Powtórz to jeszcze raz, bo jeszcze nie wszyscy zrozumieli.
          • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 27.09.19, 23:23
            ...karmienie wszy potrzebnych do produkcji szczepionki zabezpieczającej przed tyfusem plamistym odbywało się w ten sposób, że specjalnie przygotowane pudełeczka o wymiarach 2,5 × 5 cm, raz dziennie, przez 12 dni z rzędu, przypinano do ciała "człowieka karmiciela" specjalną gumką, podobną do podwiązki (...wiecie, co to podwiązka?...)... a pudełeczko miało jeden bok z siatki o drobnym oczku, co pozwalało wszy ssać pokarm... wesz po około 45 minutach spożywania ludzkiej krwi, syta i szczęśliwa (...bo nie wiedziała, że czeka ją tragiczny los...), przybierała ciemnobrązowy kolor... jednemu "karmicielowi" jednorazowo przypinano od 7 do 11 pudełeczek... bleee... :-)))...
            • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 28.09.19, 09:04
              ...mężczyznom pudełeczka przypinano do łydek, kobietom - do ud... okropne - prawda?... o borze! (...to taki las - zapożyczone... :-)))...)...
              • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 28.09.19, 15:35
                ...a podudzia u mężczyzn i uda u kobiet wybrano jako miejsca najlepsze do karmienia biednych wszy dlatego, by ukryć ślady ukąszeń pod odzieżą... tak - bo osoby wybrane na karmicieli weszek poza tym funkcjonowały w miarę normalnie... przy założeniu, że pod okupacją niemiecką było to możliwe - dla ofiar hitlerowskich bandytów zwłaszcza... ... ...
                • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.19, 18:16
                  s.monte.z.uma napisał(a):

                  > zwłaszcza... ... ...--

                  Zwłaszcza różni się tym od gołębia, że gołąb siada na dachu, a zwłaszcza na parapecie.
            • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.09.19, 11:58
              s.monte.z.uma napisał(a):

              > ... (...wiecie, co to podwiązka?...)...

              Wiemy co to wielce szlachetny Order Podwiązki (ang. The Most Noble Order of the Garter) i jak doszło do jego powstania.
      • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 03.10.19, 22:00
        ...czwarty sposób na zwalczanie wszawicy to zabieg, który należy powtarzać trzy dni z rzędu... o borze! (...to taki las - zapożyczone... :-)))...), co te biedne weszki muszą znieść przed śmiercią... a zabieg polega na nałożeniu (...koniecznie kolistymi ruchami...) na głowę (...owłosioną... łysy nie skorzysta...) podgrzanej oliwy i zapakowaniu całości (...dla półgłówków to nie jest najlepsza metoda...) w coś odpornego na przesiąkanie - może to być czepek kąpielowy, ale może to być torebka foliowa, np. po kiszonej kapuście (...po śledziach raczej nie...)... całość pozostaje w takim stanie do rana... a rano?... rano spłukujemy włosy (...przy okazji wszy mają kąpiel... :-)))...) letnią wodą, po czym gęstym grzebieniem wyczesujemy intruzów... rany boskie!... i co potem???...
        ps.: ...oliwa musi być z oliwek...
        • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 04.10.19, 20:34
          ...polscy żołnierze internowani przez ruskich po 17 września 1939 roku, którym wkrótce potem zmieniono - w sposób nie tylko dla nich niepojęty - status na plennowojennych, wynaleźli (...ale z oczywistych względów - nie opatentowali...) sposób na na pozbycie się pijących ich krew intruzów... przykładowo, w obozie w Orankach kresy24.pl/katyn-anatomia-zbrodni/ żołnierze umieszczeni w ziemiankach, kładli bieliznę (...kalesony, podkoszulki...) na dachu ziemianki, po czym, niejako "prasowali" ją twardym przedmiotem (...deską, kamieniem...)... bielizna wprawdzie zmieniała kolor na czerwony, ale sporo wszy ginęło... cóż, to była wojna - w wielu znaczeniach... w dodatku były to głównie wszy łonowe, bytujące na innych, niż głowa, częściach ciała przymusowego żywiciela... www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-pasozytnicze,wszawica-lonowa,artykul,1580984.html ale w czasach pokoju jest problem, bo wprawdzie zastosowana metoda była dość skuteczna, ale ... właśnie... nie mamy ziemianek... jeszcze... ???...
          ps.: ...nosi ktoś jeszcze białe kalesony?...
          • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 04.10.19, 21:37
            ...internowany, plennowojenny... w Orankach...
            fotolehardi.files.wordpress.com/2013/05/24.jpg
      • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 08.10.19, 13:24
        ...piąty sposób mordowania wszy - to zastosowanie naparu z liści rozmarynu z eukaliptusem ...
        ...a wiecie, że na wsi (...naszej, "prawdziwie polskiej"... :-)))...) oprócz rozmarynu, rosły kiedyś eukaliptusy?... o borze! (...to taki las - zapożyczone... :-)))... :-)))... :-)))...)... kto by się spodziewał?...
        ps.: ...sporo można się dowiedzieć, łapiąc wszy... no nie???... :-)...
        • Gość: nieważne Wszystko płynie ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.19, 16:28
          s.monte.z.uma napisał(a):

          > ...a wiecie, że na wsi (...naszej, "prawdziwie polskiej"... :-)))...)
          > oprócz rozmarynu, rosły kiedyś eukaliptusy?

          Wszystko płynie, jak powiedział pan Tarhei. Biegun północny przesuwa się w miejsce południowego, a południowy w miejsce północnego. Klimat zmienia się nie tylko między zimą i latem, ale też między setkami lat, czy setkami milionów lat. Kiedyś malutkie obecnie skrzypy i widłaki były olbrzymimi drzewami. Ziemię porastały olbrzymie lasy z których mamy obecnie węgiel. Gigantyczne lasy produkowały tlen, którego zawartość w ziemskiej atmosferze była około półtora raza większa niż obecnie. było wtedy czym oddychać. Dlaczego tak było? Dlaczego była tak bujna zieleń? Bo dwutlenku węgla było wtedy w ziemskiej atmosferze około trzykrotnie więcej niż obecnie. Roślinom potrzebny jest dwutlenek węgla. Nie uczą teraz tego w szkołach?

          Być może już nie uczą, gdyż świat podbija trzecia wielka idea. Pierwsza to była "walka klas", druga to była "walka ras", a teraz jest trzecia "walka ze zmianami klimatu".
          • Gość: nieważne Re: Wszystko płynie ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.19, 17:10
            Wszystko płynie i nic nie pozostaje takie samo. Warto o tym pamiętać. Jeżeli "walka klas" i "walka ras" nie pozostawiły świata jakim był, to też i "walka ze zmianami klimatu" go takim samym nie pozostawi. Jeżeli tego teraz nie uczą w szkołach, to mały fragment dziejów Ziemi dla przypomnienia:

            Sylur (rośliny rozwijają się i rozprzestrzeniają)
            Zawartość tlenu w atmosferze 70% obecnej.
            Zawartość dwutlenku węgla 1.200% obecnej.

            Dewon (bujna roślinność opanowują świat)
            Zawartość tlenu w atmosferze 71% obecnej.
            Zawartość dwutlenku węgla 550% obecnej.

            Karbon (rośliny opanowały świat, powstaje węgiel)
            Zawartość tlenu w atmosferze 162% obecnej.
            Zawartość dwutlenku węgla 300% obecnej.

            Perm (rośliny opanowały świat, powstaje węgiel)
            Zawartość tlenu w atmosferze 115% obecnej.
            Zawartość dwutlenku węgla 225% obecnej.
            • Gość: nieważne Re: Wszystko płynie ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.19, 17:24
              Nie trzeba być wielkim myślicielem, aby wywnioskować, że trzykrotnie więcej niż obecnie dwutlenku węgla w atmosferze jest dla roślin optymalne. Rozwijają się bujnie i produkują potrzebny ludziom i zwierzętom do życia tlen. Gdy dwutlenku węgla jest w atmosferze dwukrotnie więcej niż obecnie, to nie jest z tlenem tak cudownie, ale też nie jest źle. Jak myślicie, co byłoby, gdyby dwutlenku węgla w atmosferze było znacznie mniej niż obecnie? ...

              Łatwo zgadnąć. Wszędzie na Ziemi pustynia bez roślin i brak tlenu w atmosferze.
        • s.monte.z.uma Re: ...wszawica... :-)))... 08.10.19, 17:38
          ...w związku z wypowiedziami forumowymi i zapowiedziami z "wyższych sfer", nasunęła mi się taka analogia... jaka?... ano taka, że nas - czyli wszelkiej maści opozycję, jak też jej zwolenników, albo nawet = tylko przeciwników obecnej prezesury - też władza zechce "wyczesać"... torebkę po śledziach już nam zakładają... poranne kąpiele już nam serwują (...kąpiele w zimnej wodzie...)... szansę przeżycia - na razie - mają "żywiciele"?... hmmm... ... ...
          • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.19, 00:42
            s.monte.z.uma napisał(a):

            > ... władza zechce "wyczesać"...

            Od jak dawna uważasz, że jesteś wszą?
            Byłeś z tym u jakiegoś lekarza?
          • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.19, 10:53
            s.monte.z.uma napisał(a):

            > szansę przeżycia - na razie - mają "żywiciele"?... hmmm... ... ...

            Może czas przestać być wszą i dołączyć do tych, którzy "żywią i bronią"?
        • Gość: nieważne Re: ...wszawica... :-)))... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.19, 09:54
          s.monte.z.uma napisał(a):

          > ...sporo można się dowiedzieć, łapiąc wszy... no nie???... :-)...

          Nie jesteś zbytnio przemądrzały?
    • Gość: nieważne Re: Edukujmy się nawzajem - powtórka z historii 1. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.19, 17:59
      W Polsce, podobnie jak w wielu postkomunistycznych krajach, jest jeszcze wielu ludzi ogłupionych komunistyczną propagandą. Tkwią ciągle w błędnym przekonaniu, że Adolf Hitler był konserwatywną prawicą, a nie jak było w rzeczywistości - postępową lewicą. Trafnie zauważył to Piotr Zychowicz: "Wbicie ludziom do głowy poglądu, że ideologia III Rzeszy była „skrajnie prawicowa”, a sam Hitler był „prawicowcem”, to jeden z największych sukcesów lewicowej propagandy." ... "Gdyby sam Führer tysiącletniej Rzeszy dowiedział się, jak będzie określany kilkadziesiąt lat po swojej śmierci, byłby pewnie szczerze zdumiony i rozbawiony. Hitler był bowiem zatwardziałym lewakiem. Postępowcem, socjalistą, radykałem i fanatycznym rewolucjonistą burzącym z nienawiścią stary konserwatywny ład oraz porządek."

      W ramach wzajemnej edukacji warto więc przypomnieć, że Adolf Hitler najpierw próbował zdobyć władzę jako komunista. Był nawet komunistycznym funkcjonariuszem. Podczas lewicowej rewolucji i władzy rad w Monachium, gdy 13 kwietnia 1919 roku komuniści zdobywali władzę w wyniku puczu, Hitler jako "Ersatzbatallionsrat" w swojej jednostce był komunistycznym funkcjonariuszem. Wtedy też, postępowa lewica w niemieckim parlamencie 15 kwietnia 1919 próbowała ustanowić dzień 1 maja w Niemczech świętem państwowym wolnym od pracy, ale się to lewicy nie udało. Konserwatywna prawica ją przegłosowała i tego lewicowego święta w Niemczech do czasów Hitlera nie było. Po zdobyciu władzy Adolf Hitler od razu ustawą z 10 kwietnia 1933 roku ustanowił lewicowe święto 1 Maja w Niemczech świętem państwowym wolnym od pracy. Zdjęcie przedstawia ustanowione w Niemczech po raz pierwszy przez Hitlera, po objęciu przez niego władzy, święto pracy 1 Maja - obchody w Berlinie na Tempelhofer Feld dnia 1 maja 1933 roku:

      www.dhm.de/fileadmin/medien/lemo/images/ba110872.jpg

      Dzięki Adolfowi Hitlerowi święci się państwowe święto pracy w Niemczech.

      germanmilitaryrelics.com/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/p/1/p1010495.jpg

      Adolf Hitler obchodził zawsze uroczyście ustanowione przez siebie święto pracy 1 maja:

      pbs.twimg.com/media/C6piSAvW0AAVfT1.jpg:large
      www.rotermorgen.info/RM2011/Mai11/Bilder/1mai_1933.gif
      www.dhm.de/fileadmin/medien/lemo/images/20011797.jpg
      www.rothenburg-unterm-hakenkreuz.de/wp-content/uploads/2014/05/Feste-1..Mai-Plakat.jpg
      i.pinimg.com/originals/4d/7f/95/4d7f9533ced9b99d3899362c9eaf0f08.jpg
      i.pinimg.com/originals/5b/ab/6b/5bab6b319e2b1d77b64abc9e50e190c8.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka