japierdyle
07.07.05, 23:52
robicie z tego wielką tragedię, tysiące ludzi wypisuje głupoty i brednie
szukając Polaków, a tak naprawde to 90% Londyńczyków kompletnie nie odczuło
tego zamachu a dowiedzieli się o tym w tv albo słysząc syreny za oknem! a te
10% to było w pobliżu i ledwo usłyszało jakieś ciche ekspozje, ledwo słyszalne
w tej ogromnej hałaśliwej metropolii!!! zresztą wszyscy na początku myśleli że
to instalacje elektryczne w podziemiach, a woęc nikomu do głowy zamach nie
przyszedł! a więc nie róbcie z tego wielkiej tragedii, bo to takie zdarzenie
jakby w takim mieście jak np. Toruń zderzyły się samochody i 1 osoba zgineła!
codziennie w Londynie umiera z przyczyn naturalnych o wiele więcej ludzi niż
te 40, a do szpitali zgłasza się o wiele więcej ludzi niż 200 rannych, a więc
robienie z tego ogromnej tragedii to szukanie igły w stogu siana!!!!!!
a do tego jeszcze tysiące Polaków okupujących forum onetu i wypisujących
brednie... ludzie! nie róbcie z siebie palantów!!! a jak widzę łosia co pisze
"jestem cały" a pewnie mieszka i przebywa cały czas w południowej dzielnicy
Londynu oddalonej o 15km o centrum to mi ręce opadają... i pewnie w życiu nie
był w pobliżu tamtych stacji metra, ale gość robi z siebie cudownie ocalałego,
a rodzina uważa go za niesamowitego bohatera bo mył gary 20km od centrum i
przeżył!!!!!!