Dodaj do ulubionych

...Westerplatte: 1939-2018...

31.08.18, 14:08
...ku pamięci: W sobotę obchody 79. rocznicy wybuchu II wś

historia.trojmiasto.pl/W-sobote-obchody-79-rocznicy-wybuchu-II-WS-n126935.html
Obserwuj wątek
    • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 31.08.18, 14:46
      Westerplatte to pierwsze miejsce w którym Niemcy uderzyli na nas w 1939, efektem tego była wojna światowa sześcioletnia okupacja potem pozostawanie w sferze wpływów ZSRR przez kilkadziesiąt lat (jakby ktoś nie wiedział) Apele smolenskie, katyńskie i inne w takim miejscu to nieporozumienie. Nie wypada się także w takim miejscu kłócić (kaczy wazeliniarze)
      PS. -"Niepotrzebnie się panowie denerwują, Niemcy zapewniają że pancernik przypłyną tu z wizytą kurtuazyjną i nie ma amunicji na pokładzie"
      • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 31.08.18, 16:43
        ...a co świętujemy w Lublinie w nadchodzący, ostatni weekend wakacji?... otóż w nadchodzący, ostatni weekend wakacji w Lublinie świętujemy 40-lecie Bajmu... czyli tzw. "kólturę z pułki"... "pułka" może i wysoka... podobnie "kóltura"... jak by na to nie patrzeć, to podobno najważniejsze wydarzenie w Kozim Grodzie... hmmm.... :///... młodzi uczcie się!... starzy pamiętajcie!... uczcie się i pamiętajcie o tym, co ważne... mój borze! (...to taki las - zapożyczone...)... aaaaaaa!...
      • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 31.08.18, 20:40
        A tak w ogóle, teren Westerplatte nie był obszarem Polski- Liga Narodów wydzierżawiła go nam bezterminowo- Niemcy wcale nie zaatakowali wtedy Polski. Mało kto wie, że złamaliśmy również warunki Ligi Narodów; zabraniała ona budowania fortyfikacji na tym terenie, posiadania broni ciężkiej (była tam jedna armata 75 mm) oraz ograniczała liczbę żołnierzy do 88 (było ich ponad 200).
        Dla Niemców ten skrawek ziemi nie miał żadnego znaczenia strategicznego w wojnie z Polską, dla obu stron była to raczej kwestia propagandowa. Są rozbieżności co do wielkości użytych sił oraz strat w źródłach polskich i niemieckich; straty Niemców- 300 do 400 żołnierzy (Niemcy podają 50 ludzi) , wielkość niemieckich oddziałów szturmowych; ok. 2500 żołnierzy formacji lądowych (wg Niemców 350 ludzi). Niemcy nie wiedzieli o rozbudowanych fortyfikacjach, ilości naszych żołnierzy i ich uzbrojeniu- było to dla nich przykre zaskoczenie, stąd duże straty.
        • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 01.09.18, 02:17
          ..."złamaliśmy również warunki Ligi Narodów"... straszne to było z naszej strony... Niemcy bowiem dotrzymali wszystkich, narzuconych im postanowieniami Ligi Narodów, ograniczeń... zwłaszcza zakazu zbrojeń... o napadaniu i anektowaniu ziem sąsiadów nie wspominając...
          • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 01.09.18, 23:59
            A u was biją Murzynów....wcale tu Niemców nie usprawiedliwiam, ale mnie wkurza jak ktoś mi coś cenzuruje, zataja, przerabia na swoja modłę...zapewne już to zauważyłeś.
            • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 08:55
              ...nikt ci nie "cenzuruje i nie zataja"... nie składaj swojej niewiedzy na karb wrogich sił...
              • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 15:22
                Mylisz się, to co robiła komuna z historia dalej ma miejsce- faktami się manipuluje, zataja niektóre sprawy, interpretuje wydarzenia w sposób dla siebie korzystny, aż dziwne że tego nie wiesz, przecież dużo innych ludzi o tym pisze- nawet na tym forum.
                • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 17:20
                  ...masz rację... dowodem polityka historyczna pis... :-)))...
        • empi Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 08:18
          a w innym wątku napisałeś, że Polska umów i zobowiązań przestrzegała. Inni nie i dlatego Niemcy wygrali z Polską. :)
          pzdr.
          • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 15:18
            Ale ja pisałem, że Polska przestrzegała zapisów w umowach o pomocy sojuszniczej- stąd Sobieski był pod Wiedniem.
            • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 17:21
              ...a dokładniej?...
        • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 08:53
          ...też mnie wkurza (...a właściwie - zniesmacza...), jak ogłaszasz coraz to nowe rewelacje różnych wydarzeń dotyczące... :///...

          Z rąk niemieckich teren półwyspu Westerplatte udało się wykupić jesienią 1919 za sprawą Mieczysława Jałowieckiego, pierwszego przedstawiciela rządu Rzeczypospolitej w Wolnym Mieście Gdańsku[8]. 14 marca 1924 Rada Ligi Narodów przyznała Polsce teren na półwyspie Westerplatte, u ujścia kanału portowego do morza, naprzeciw przedmieścia Nowy Port. 31 października 1925 obszar na terenie Wolnego Miasta Gdańska na półwyspie Westerplatte został przekazany w bezterminowe i bezpłatne użytkowanie Polsce[9].
          7 grudnia 1925 Liga Narodów przyznała Polsce prawo do utrzymania straży wojskowej na Westerplatte. Już 18 stycznia 1926 o godz. 14.00 przybył na trałowcu ORP Mewa pierwszy oddział i rozpoczął pełnienie służby wartowniczej. W latach 1926–1939 na terenie półwyspu funkcjonowała Wojskowa Składnica Tranzytowa...



          pl.wikipedia.org/wiki/Westerplatte

          ...Od 1919, na podstawie traktatu wersalskiego powstała tu polska strefa portowa w Wolnym Mieście Gdańsku. Za zgoda Ligi Narodów w grudniu 1924 roku na Westerplatte ulokowano polską Wojskową Składnicę Tranzytowa, w której od grudnia 1925 stacjonowała załoga licząca 88 oficerów i żołnierzy...


          sciaga.pl/tekst/57722-58-historia_westerplatte
          • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 15:40
            No, dobre cytaty podajesz- dokładnie to o czym pisałem. Wolne miasto Gdańsk miało specjalny status według ustaleń Ligii Narodów, przyznany nam skrawek terenu nie był uznawany jako część państwa polskiego i formalnie atak na Westerplatte nie był atakiem na Polskę , tylko na wojsko polskie, tam legalnie stacjonujące. A czy znalazłeś w cytatach które podajesz warunki Ligii Narodów, które określały na jakich zasadach miał działać tam nasz oddział wojskowy? Chyba nie, bo ja te warunki, których nie przestrzegaliśmy, znalazłem w niemieckich źródłach, także rozbieżności co do ilości ofiar niemieckich i wielkości ich oddziałów szturmowych. Niby drobiazg, ale powinno się podawać wszystkie informacje, podobne braki informacyjne znalazłem w wielu opisach bitew , np. pod Monte Cassino, Arnhem.
            • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 02.09.18, 17:29
              ...jak zwykle "masz rację"... Polacy (...m.in. na Westerplatte...) zgodnie z życzeniem Ligi Narodów nie mieli prawa bronić się... a Hitler 1 września 1939 r. napadł na siebie... niektórzy nawet sugerują, że był niespełna rozumu (...znaczy - Hitler...)... ja myślę, że nie tylko on...

              ps.: ...może coś o nocy kryształowej napiszesz?... to ciekawy temat, zwłaszcza że niektórzy sądzą, że była to noc, podczas której sprzedawano kryształy (...z bonifikatą - oczywiście...)... i że może znowu będą je sprzedawać... :-)...
              • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 07.09.18, 16:12
                s.monte.z.uma napisał(a):

                > ...jak zwykle "masz rację"... Polacy (...m.in. na Westerplatte...) zgodnie z ży
                > czeniem Ligi Narodów nie mieli prawa bronić się... a Hitler 1 września 1939 r.
                > napadł na siebie... niektórzy nawet sugerują, że był niespełna rozumu (...znacz
                > y - Hitler...)... ja myślę, że nie tylko on...
                >
                > ps.: ...może coś o nocy kryształowej napiszesz?... to ciekawy temat, zwłaszcza
                > że niektórzy sądzą, że była to noc, podczas której sprzedawano kryształy (...z
                > bonifikatą - oczywiście...)... i że może znowu będą je sprzedawać... :-)...

                Hitler to świnia, to nie ulega wątpliwości, uważał nas za podludzi i chciał z nas docelowo zrobić niewolników i osiedlić się na naszych ziemiach. Prawie wszystkie jego akty agresji były wbrew traktatom , które podpisał, dlatego dziwi że zdarzają się u nas niedorozwinięci intelektualnie, twierdzący że my wtedy powinniśmy być po jego stronie (to niebywałe- ale gdzieś znalazłem wypowiedzi chyba ze trzech takich matołków). Na Westerplatte i w ogóle powinniśmy się bronić, niestety, nasi wielcy sojusznicy nie wywiązali się ze swych zobowiązań i nam nie pomogli- o tej spawie nasi politycy boją się na forum mówić, to świadczy o tym jaka jest dziś nasza pozycja w polityce międzynarodowej.
                Tak w ogóle, widzę że źle mnie zrozumiałeś- ja mam pretensje do naszych historyków, źródeł historycznych, że niektórych niewygodnych dla kogoś rzeczy, muszę się dowiadywać korzystając z zagranicznych źródeł- co jest??, przecież cenzura już chyba za nami? Czy nie można takich rzeczy dorosłym ludziom np. w opisie walk na Westerplatte napisać? A co ma do wiatraka "Noc długich noży"- to były niemieckie wewnętrzne rozgrywki, z nami raczej to nie miało nic wspólnego
                • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 07.09.18, 16:49
                  ...Hitler nie był "świnią"... był zbrodniarzem wojennym...
                  ...II wojna światowa nie była walką trzylatków w piaskownicy, gdzie bitwa na łopatki do piasku dopuszcza w ostateczności użycie przezwiska "świnia"... w odniesieniu do uczestników jakiejkolwiek wojny to - niepotrzebna - trywializacja...
                  ...nie ma w Polsce cenzury na temat niedotrzymania przez aliantów postanowień podpisanych z Polską traktatów... i nic mi nie wiadomo, by kiedykolwiek była... nawet w czasie II wojny światowej...
                  ...co ma noc długich noży do sytuacji w Polsce?... cóż - to zagadnienie potraktuj jak zadanie domowe do odrobienia... mam pewność, że zmienisz zdanie na ten temat...
                  • bruner4 Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 07.09.18, 17:12
                    Może to i trywializacja, ale świnią był. Ja nie pisałem że ktoś cenzuruje informacje o niewywiązaniu się Anglii i Francji z podpisanych z nami traktatów, bo tego akurat nie da się ocenzurować- sprawa jest znana, o sprawie się natomiast nie mówi, nie porusza się akurat tego ważnego tematu, politycy nabrali wody w usta nie wykazują żadnych reakcji na coś takiego- a powinni. Nasi sojusznicy powinni nam wtedy przyjść z pomocą militarną, zaatakować hitlerowskie Niemcy z lądu, morza i powietrza, wtedy byłaby szansa na zakończenie tej wojny jeszcze przed 1940, Rosjanie weszli do Polski 17 września, bo czekali na reakcję zachodu, widząc że jej nie ma, w obliczu klęski naszych wojsk, wkroczyli. A co by było gdyby Hitler najpierw uderzył na Francję? Nasze wojska zaatakowałyby z pewnością Niemców, uderzylibyśmy na nich szybko, Hitler musiałby walczyć na dwa fronty, armia francuska dorównywała wtedy swą siłą armii Hitlera.
                    Jeszcze jedno, nie dotrzymano umowy międzypaństwowej, zobowiązującej podpisujących do pewnych działań. Jak taka sprawa wygląda od strony politycznej? Powinna być jakaś odpowiedzialność za niedotrzymanie zobowiązań, czy nasi politycy usiłowali kiedykolwiek rozmawiać w tej sprawie? Bo gdybyśmy my ich nie dotrzymali, to media zachodnie do dziś by o tym trąbiły, całkiem możliwe że kazano by nam zapłacić jakieś zadośćuczynienie finansowe.
                    • s.monte.z.uma Re: ...Westerplatte: 1939-2018... 07.09.18, 17:33
                      ...:///...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka