usmiechnietakaska
26.04.02, 09:06
.... miała być wygłoszona, a i owszem, ale nie przeze mnie (zawiedzeni???), ale
przez szanowna koleżankę Polę, która pare dni temu stwierdziła, że sie z forum
wyprowadza, ale zanim sie wyprowadzi, to ona nam tu mowę pożegnalną zafasuje.
I co?
I oczywiście nic.
Mowy pożegnalnej nie było, Pola zniknęła.
Pola, czuje się lekko oszukana...