Dodaj do ulubionych

Czy za uzasadnienie należy się zapłata?

IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 19.11.04, 04:58
Brawo ławnicy.To jest pstawa ,którą nalezy naśladować,a nie byc ciągle
sterowanym przez sędziów.Uzasadnienie jest obowiązkiem sędziów zawodowych.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Czy za uzasadnienie należy się zapłata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 08:18
      A możesz mądrołku powiedzieć jak sędzia ma uzasadnić wyrok sprzeczny z jego
      poglądem na sprawę, z jego oceną,w końcu z jego sumieniem.Postaw się w sytuacji
      tych sędziów, nie zapominaj o konstytucyjnej gwarancji niezawisłości sędziego -
      sędzia podlega tylko Konstytucji i ustawom i tylko na ich podstawie orzeka, a
      może pomyśl o swobodnej ocenie dowodów.
      Ponadto może jednak określić jakąś górną granicę wieku dla ławników, 76 lat to
      jednak troszkę dużo, nie ubliżając nikomu to myślę, że w takim wieku mogą być
      już problemy ze świeżością umysłu o czym świadczyć może czterodniowa praca
      trojga ludzi nad uzasadnieniem wyroku - dlaczego tak trudno szło, a może przy
      bliższym zastanowieniu zabrakło jednak argumentów .............
      • Gość: basia Re: Czy za uzasadnienie należy się zapłata? IP: *.info / *.info 19.11.04, 09:48
        Pominę wątek wieku...
        Mam wrażenie że instytucja ławnika jest nieco dziwna.Sędzia zawodowy
        studiuje,potem robi aplikację, i po co? Amator, czytaj ławnik, może go
        przegłosować? To niezrozumiałe. Gdyby ławnikami zostawali "nieczynni" prawnicy,
        miałoby to sens. A tak, po co tyle lat nauki, jeśli zdanie ławnika-gospodyni
        domowej, ławnika-hydraulika jest tyle samo warte!
    • Gość: Qavtan Re: Czy za uzasadnienie należy się zapłata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:37
      Wiek coponiektórym może tłumaczyć dlaczego tak pobłażliwie potraktowano śmierć
      człowieka podczas libacji alkoholowej.
      Wszyscy niewinni? A człowiek nieżyje.

      Jeżeli nie chcecie pisać uzasadnienia nie wydawajcie innych niż sędziowskie
      decyzji. To jest konsekwencja wydania decyzji, czyli odpowiedzialność za to co
      się robi.
    • bastiatan Po prostu system jest do... 19.11.04, 12:08
      niczego. Nie wynoszę nad inne systemu amerykańskiego, bo ma bardzo wiele wad,
      ale ma jedną fundamentalną zaletę. Jest jasny i przejrzysty.

      Nam się wydaje, że w sądzie chodzi o sprawiedliwość. Bynajmniej. W sądzie chodzi
      o to, żeby osiągnąć to co się chce korzystając z konkertnych przepisów, a
      pomijając inne. Amerykanie mają zasadę:
      - każdy ma prawo do najlepszej możliwej obrony
      - to na państwu spoczywa obowiązek udowodnienia winiy w sposób bezsporny
      - winny jest ten, kogo ława przysięgłych uzna za takiego (wszyscy inni są
      niewinni). Po diabła jakieś uzasadnienia?

      W powyższych warunkach nie ma mowy o sprawiedliwości, bo też nie od tego jest sąd.
      Był kiedyś taki żart:

      Rozprawa w sądzie. Do sędziego zwraca się oskarżony:
      - proszę wysokiej sprawiedliwośi...
      Sędzia (zniecierpliwiony):
      - tu nie ma żadnej sprawiedliwości! Tu jest Wysoki Sąd!
    • Gość: wkurzony Re: Czy za uzasadnienie należy się zapłata? IP: *.crowley.pl 19.11.04, 13:10
      To Pan dupa jestes, a nie lawnik z 7-mio letnia kadencja.
      Zeby 4 dni pisac glupie uzasadnienie ? Kpina !
    • Gość: byrnak Czynnik ludowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:21
      Ławnicy w polskich sądach to pozostałość PRL-u - tzw. czynnik ludowy. Nie
      negując dobrej woli pewnie zdecydowanej większości z nich, to sprawowanie przez
      nich wymiaru sprawiedliwości jest kompletna fikcją, a już w 100 % w sprawch
      cywilnych (jesli tam są - np w rozwodach), gdzie w praktyce na każdej rozprawie
      są inni ławnicy.
      Przede wszystkim obecne tempo sądzenia i ogrom spraw wykluczają jakiś sensowny
      wkład ławnika w rzeczowy osąd sprawy.
      Co do wieku - od stycznia 2004 jest granica 70 lat, ale nie obejmuje to już
      wybranych ławników.
      A żadanie zapłaty za sporządzenie uzasadnienia świadczy o wyjatkowym rozpasaniu
      Jaśnie Pana Ławnika Siódmej Kadencji (pewnie chciałby dożywotnio).
      A obowiązek napisania uzasadnienia mają w takiej sytuacji ławnicy, a nie
      sędzia. I wynika to jasno z rozporządzenia (regulamin wewnetrznego urzędowania
      sądów), tj. że ma to zrobić "ławnik pod kierunkiem sędziego". Pod kierunkiem
      może oznaczać, że sędzia da ławnikowi jakieś inne uzasadnienia na wzór (jeśli
      chodzi o formę).
      Rozwiązanie przecież słuszne - konieczność uzasadnienia jest prostą
      konsekwencją wydania orzeczenia. Skoro wydali je ławnicy, to niech piszą. I to
      ich obowiązek wynikający z bycia ławnikiem. Przecież nie przychodzą do pracy a
      wymierzać sprawiedliwość (przynajmniej taki jest zamysł).
      A sędzia i tak napisze "zdanie odrębne" do wyroku, które w praktyce będzie tak
      samo pracochłonne jak uzasadnienie. Dlaczego i jak sędzia ma pisać i zdanie
      odrębne i uzasadnienie (chyba z rozdwojoną jaźnią)???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka