Dodaj do ulubionych

Problemy przy wysyłaniu paczki

IP: *.adsl.wanadoo.nl 02.12.04, 12:39
Najwayzszy czas, aby do pracy na poczcie przyjmowano ludzi ze znajomoscia jezyka
przynajmniej angielskiego, a tych, ktorzy nie znaja wyslac na popodstawowy
kurs i dac im slownik. To obowiazek pracownika, a nie klienta. Babcia lub
dziadek nie musi znac jezyka aby wyslac paczke wnukowi; placi za przesylke i
powinna byc obsluzona przez pracownika poczty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robbie NAJŁATWIEJ "IRONIZOWAĆ"... IP: 212.182.7.* 02.12.04, 14:12
      Po co powtarzać takie niby mądre wypowiedzi jakby się sprawozdawca z nimi
      zgadzał?
      Czytelniczka zapwne może nie myśleć o terroryzmie, ale sprawozdawcy powiedziano
      przecież, że nawet w Polsce niektórzy obawiają się przesyłek wybuchowych. Czy
      za granicą nie miewają większego prawa do takich obaw?
      Można się domyślać, że opis zawartości przesyłki może pomagać w późniejszym
      wyróżnieniu przesyłek podejrzanych.
      Sprawozdawca mógł był zapytać się, czy wymóg opisu zawartości przesyłki nie
      pochodzi z zagranicy. Jeśli tak jest, to nie ma co wysuwać pretensje do Poczty
      Polskiej. I trudno też wymagać od niej, żeby zatrudniała tłumaczy z każdego
      języka urzędowego na świecie.
      Chyba że to wymysł polskich urzędników... Ale o tym nie napisano.
      Pozdr
      • Gość: Robbie PS IP: 212.182.7.* 02.12.04, 14:20
        Wprawdzie powiedziano: "Rzeczywiście nasze przepisy wymagają tego, by do
        przesyłki, którą chce wysłać klient, dołączyć informację o jej zawartości."
        Jednak nie wiadomo, czy nie wprowadzono tego ze względu na wymagania zza
        granicy.
        Poza tym, jeśli poczta i tak jest obowiązana przesyłkę przyjąć - to nie ma co
        się przejmować.
        Pozdr.
        • Gość: BumBum Re: PS ! IP: 129.81.192.* 02.12.04, 22:46
          Tak, czy inaczej - to strasznie metne
          sa te pocztowe tlumaczenia!
          • Gość: Robbie Re: PS :) IP: 212.182.7.* 02.12.04, 23:26
            Zgadza się, że mętnie coś pogadują, ale dziennikarz mógłby się zapytać, skąd
            taki pomysł (i po co go wprowadzać, skoro nie można nakłonić do przestrzegania
            przepisu).
            Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka