Gość: lutzek
IP: *.crowley.pl
09.12.04, 03:52
Tak dzisiaj naszła mnie refleksja podczas próby zrozumienia istoty budowy Trasy Zielonej, że trasa którą ją wytyczono jest co najmniej dziwna, by nie rzec, że wytyczony przebieg jest wręcz idiotyczny.
Pozwolę sobie zadać pytania, na które ktoś może będzie mi umiał udzielić odpowiedzi:
1. Jaki jest sens wytyczania drogi, która będzie równoległa do ulicy Krochmalnej?
2. W jaki sposób, łatwy komunikacyjnie, można połączyć ją z tzw. Klinem?
3. Czy prawdą jest, że po oddaniu odcinka Trasy Zielonej pomiędzy Klinem a Piłsudskiego, ulica 1-go Maja zamieniona zostanie w deptak?
Starałem się ze wszech sił zrozumieć istotę poprowadzenia tej trasy właśnie tak jak ją wytyczono, ale... pojąć nie umiem.
Rozumiem, gdyby Trasę Zieloną wytyczono jako przedłużenie Al. Zygmuntowskich, przecięto by Park Ludowy (który i tak parkiem jest tylko z nazwy) i później wzdłuż Bystrzycy doprowadzono by do Jana Pawła II. Co wiecej, nie trzeba by tam aż tak bardzo dużo wyburzać. No i nie byłoby takiego kuriozum komunikacyjnego, jakie szykuje się w okolicach Klina. Taką trasę bym zrozumiał. Przecięcie z Muzyczną, a Muzyczną doprowadzić do Dworcowej.
Nie umiałem niegdyś pojąć, jak można było zrobić coś takiego jak "łącznik" pomiędzy ulicą Zamojską a Al.Unii Lubelskiej. I dalej uważam, że to jeden z większych idiotyzmów komunikacyjnych tego miasta. Zabytkowy most zabytkiem, ale można chyba było wyremontować w należyty sposób ten relikt i nie powodować takiego kuriozum komunikacyjnego jakim jest przedłużenie Zamojskiej.
Teraz widzę, jeśli prawdą jest to, że 1-go Maja będzie zamknięta, że mieszkańcom Lublina fundowany jest kolejny zawijas. Zamiast prosto 1-go Maja, pojadą sobie drodzy mieszkańcy Trasą Zieloną, a później będą się próbowali przedrzeć przez pl. Bychawski. Jadąc z Centrum do Abramowic, pokonają trasę dziwnymi zakrętasami. Chore to moim zdaniem. Ale w tym mieście jest wiele chorych rzeczy, więc kolejna chora rzecz sensacji chyba budzić nie powinna, ale ja jednak przyzwyczaić się nie mogę.
Wiele osób szczyci się, że Lublin będzie miał kolejną dwupasmową arterię, ale ja się pytam: po co ona w takim miejscu???
lutzek