Dodaj do ulubionych

Policzone dni dyrektora?

IP: *.resetnet.pl 23.12.04, 14:16
Zwolnienie dyscyplinarne za odrzucenie propozycji UM?
A co na to kodeks pracy? Albo Boniecki dopuścił się nadużyć finansowych
i należało złożyć do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa,
albo niech UM nie nakręca afery wokół teatru.
Malwersant dyrygujący operą? Co najwyżej mydlaną...
Obserwuj wątek
    • Gość: bet BONIECKI TO PERŁA LUBLINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 21:38
      A dopóki za kulturę w urzędzie marszałkowskim będa odpowiadać tacy ignoranci
      jak obecnie, nie ma co liczyć, że ktoś to zechce zauważyć. Jeden z Wisznic,
      drugi niedoszły senator ze srebrnym zębem, rodem z ZSMP. No to w kim pokładac
      nadzieję?! Chyba, że w paniach sprzątaczkach, które - o co nie trudno zresztą -
      przewyższają inteligencją władców Lubelszczyzny z desantem białopodlaskim na
      szpicy.
    • Gość: Kot w butach Re: Policzone dni dyrektora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 08:58
      >>W Urzędzie Marszałkowskim mówi się też o innym rozwiązaniu: Boniecki może
      dostać propozycję "nie do odrzucenia", czyli zgodzić się na odejście z fotela
      dyrektora naczelnego teatru i w zamian pozostanie jego dyrektorem
      artystycznym.<<

      To chyba jakiś żart ?
      Jak to możliwe, że dyrektorowi któremu urząd marszałkowski zarzuca malwersacje
      finansowe i fałszerstwa, którego działalnością interesują się organy ścigania i
      urzędy skarbowe, tego samego dyrektora urząd marszałkowski chce nadal
      zatrudniać w tej samej instytucji na stanowisku tym razem.....dyrektora
      artystycznego ?
      Bo jak dyrektor jest artysta to w imię wielkiej sztuki kombinować i fałszować
      wolno?
      Bo nikt nie zna się na zarządzaniu TM , tylko obecny dyrektor - artysta?
      Bo według dyrektora – artysty TM rządzi się innymi prawami.....jakimi
      prawami ? może prawami Bonieckiego?

      Wszystkich tych zarzutów pod adresem dyrektora – artysty będzie musiał UM
      wcześniej czy później dowieść.
      >Clavis< ma rację.
      Albo ktoś popełnił nadużycia i fałszerstwa, albo nie. Z przeprowadzonej
      kontroli wynika jednak że takie rzeczy miały miejsce. To urząd marszałkowski
      odpowiada za nadzór nad właściwym wydatkowaniem publicznych przecież pieniędzy.
      Jak są wystarczające przesłanki to się dyrektora zwalnia i sprawę kieruje do
      prokuratury, a nie nagradza stołkiem artystycznego bez żadnej odpowiedzialności
      za to, ze lekką ręką trwoniło się publiczną kase.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka