Gość: law IP: *.resetnet.pl 12.01.05, 21:32 ile w miesiacu może być posiedzeń??jak to wyglada w praktyce??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tadeusz Nabór kolesi i protegowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:54 Pocałujcie mnie w d... Ponieważ mam odpowiednie wykształcenie, wiek i doświadczenie, moje stowarzyszenie zawodowe namówiło mnie abym kandydował na ławnika w pierwszym naborze. Jak sie okazało, polityczna większość w Radzie Miejskiej wybrała swoich kolesi oraz protegowanych różnych jedynie słusznych organizacji i "instancji", chociaż wielu wybranych nie miało elementarnych kwalifikacji, a część okazała się być na bakier z prawem. Mnie nie wybrano ponieważ nie było mnie na żadnej liście protekcyjne - ani z kurii ani z regionu "S". Już więcej nikt nie namówi mnie do tej nierównej konkurencji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Nabór kolesi i protegowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 02:29 Jak wyzej! Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Nabór ławników 14.01.05, 06:54 W praktyce wygląda tak, że "dogadani znajomkowie" pani kierownik i "wybrani spośród wybranych" mają po kilka posiedzeń w miesiącu, a pozostali hm.... powoływani są raz na rok - 1/2 roku i dlatego zapewne, by "zastąpić ich brak" - wzniecono ten dodatkowy nabór. Poza tym, nie ma czego żałować. Jak się pracuje, to jest to dosyć uciążliwym zobowiązaniem, zwłaszcza przy upierdliwych szefach. Co do "kokosowych zarobków" - to po prostu ewidentna bzdura nakręcona przez media dla sensacji i wierszówki... Jak wiele innych spraw i sprawek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Re: Nabór ławników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 10:03 Mnie akurat nie chodziło o wynagrodzenie, a o przyczynienie się do tego aby Polska była bardziej praworządna i sprawiedliwa. Obawiam się jednak, że motywacje protegowanych nie były tak bezinteresowne. Odpowiedz Link Zgłoś