Gość: AntyMatacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:56 orka.sejm.gov.pl/ArchAll2.nsf/2RP/219?OpenDocument&ExpandSection=1 ciąg dalszy nastąpi... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
verbaveritatis Re: Prawdziwe oblicze Matacza 14.01.05, 15:12 Nie rozumiem o co tu chodzi? Powstaje nick "antymatacz" i jakis "ktoś" pokazuje wejście na dawną stronę posła Janusza M. Poseł nie mógł kiedyś pisywać felietonów? Jesli Matacz to Malinowski - chwała mu i szkoda,ze tylko tu mogę go (jesli to on, podkreslam) poczytac,bo kiedyś lekturę piątkowych gazet zaczynałem od jego felietonów. Znakomitych na tamtem czas! Faktem jest też,ze narobił sobie sporo wrogów,ale taki jest los felietonistów także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:40 A co chciałbyś zrozumieć? Denuncjatorzy i szmaciarze są w każdej społeczności. I nie liczy się nawet czy szmaciarz ma rację, ale jego intencje. Trwa właśnie dyskusja czy ujawnić wszystkich donosicieli SB. Ujawnić! I w ogóle każdego donosiciela ujawniać w gazetach i telewizji. Wówczas może jeszcze coś w tym kraju się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Re: Prawdziwe oblicze Matacza 14.01.05, 15:52 Czyli "Antymatacza" tez! Ale,niestety,wokół mamy pełno donosicieli (nawet na forum).Barwy inne,ale natura ta sama.A moze nawet gorsza,bo jakby nieco przyuczona! Odpowiedz Link Zgłoś
bodo53 Re: Prawdziwe oblicze Matacza 14.01.05, 18:31 Sprowadźcie do Lublina Pol Pota i Yenga Sarę (jeśli żyją). Chwilowo bezrobotni, dlatego z pewnością chętnie podejmą się oczyszczenia zdrowej tkanki polskiego narodu z różnych narośli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMatacz Skad te nerwowe reakcje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 19:41 Enuncjacje o denuncjatorach, szmaciarze i ich intencje? O co tu chodzi, czy to wstyd, że się było posłem? Czy to tajemnica jakaś? A jeśli są jakieś "tajemnice", to może ktoś coś napisze? Przybliży nam postać słynnego felietonisty. Może ktoś spoza "kliki mataczowych wazeliniarzy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Skad te nerwowe reakcje? IP: *.lublin.mm.pl 14.01.05, 19:43 "Antymataczu pytanko- czy Ty cos sam pisujesz poza tym,co tu widze teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMatacz The answer is blowing in the wind, lolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:03 Oj lolo, a prosiłem: może ktoś spoza "kliki"... Widocznie masz dziś dyżur: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=19395569&a=19451851 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: The answer is blowing in the wind, lolo IP: *.lublin.mm.pl 14.01.05, 22:11 ot,durak antymatacz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: The answer is blowing in the wind, lolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 22:48 Ty nie proś tylko zgłoś wniosek formalny o powołanie komisji śledczej do zbadania "kliki mataczowych wazeliniarzy". I zaproś do niej Giertycha z Lepperem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMatacz E tam, zaraz Giertycha i Leppera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 23:00 może na początek panią Barską ( to ta Joanna?) Ona coś wie, tak pisala: >Brak mi felietonow Jana Matacza,a wiem,, kto sie pod tym pseudo ukrywa. >Zyje,ale nic nie pisze poza zakonspirowanymi wpisami w Forum "GW".Szkoda! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=13652172&a=13959688 No, no, to prawie donos. Żyje, to już wiemy, a teraz te "zakonspirowane" wpisy poprosimy. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Cytuj jak klasyka! (Znów p.Turowski?) 14.01.05, 23:19 Tak jest.Powtórzę to przed komisją śledczą drukowanym glosem! Ale czy to nie nowe wcielenie p.Turawskiego? Te cytaciki cos mi pachną tym (kulturalnym ) inkwizytorkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Cytuj jak klasyka! (Znów p.Turawski?) 14.01.05, 23:21 joannabarska napisała: > Tak jest.Powtórzę to przed komisją śledczą drukowanym glosem! Ale czy to nie > nowe wcielenie p.Turawskiego? Te cytaciki cos mi pachną tym (kulturalnym ) > inkwizytorkiem! 1111111111111111222222333334444 4444455555566666777778888888889 9999999000000000 Sorki,p.TURAWSKI u góry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMatacz Re: Cytuj jak klasyka! (Znów p.Turowski?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:19 hehehe, biedne to forum lubelskie, jakies zapoznione technicznie skoro tylko Turowski (Turawski) potrafi cytowac. Zatem tylko tyle ma Pani do powiedzenia? Liczylem na wiecej szczególow. Zawiodlem sie. Kto nastepny? Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Zawiedzionemu "AntyMataczowi " z serdecznoscią 15.01.05, 00:49 Jest Pan(Pani) inteligentny(a)? To chyba wie,ze nie chodzi tylko o cytowanie. A ja i tak wiem swoje.A na forum powiedziałam juz tyle,ze żaden "AntyMatacz" mi nie jest w stanie dorównać.Czekam,kiedy zmieni się ten nick,albo uczestnik (czka) forum wróci do swego stałego. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Zawiedzionemu "AntyMataczowi " z serdecznosci 15.01.05, 00:55 www.rozrywka.krakow.pl/ Zebyscie nie byli ponurakami.I nie skrzeczeli zbytnio. Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Re: Cytuj jak klasyka! (Znów p.Turowski?) 15.01.05, 00:56 Ta "pani" jeszcze nie jedno Ci powie,a nawet juz powiedziala na tym watku.Kto nastepny?Nie wiesz?Uszanowanie Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Piszcie po polsku a nie po polskiemu! 15.01.05, 01:41 metaksa1 napisał: > Ta "pani" jeszcze nie jedno Ci powie,a nawet juz powiedziala na tym watku.Kto > nastepny?Nie wiesz?Uszanowanie ===Metaksa1 - niejedno a nie nie jedno! Ludzie,kupcie słowniki ortograficzne nim siadziecie przy kompie! A dlaczego "pani" a nie Pani? Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Re: Piszcie po polsku a nie po polskiemu! 15.01.05, 14:04 Uwielbiam jak sie denerwujesz gdy pisze z bledami.A dlaczego"pani" a nie Pani? No chcialbym Pani,ale jak raz piszesz jak chlop,a raz jak baba na tym samym wątku, tooo juz sie gniewam na ciebie.Uszanowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Piszcie po polsku a nie po polskiemu! 15.01.05, 17:08 Potraficie zanudzić...Więcej finezji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Piszcie po polsku a nie po polskiemu! IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 11:53 joannabarska napisała: > Potraficie zanudzić...Więcej finezji! Fuck you sideways. Lepiej? Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: 212.182.114.* 21.01.05, 11:59 Faktem jest też,ze narobił sobie sporo wrogów,ale taki jest los felietonistów także - ciekawe czy zrobi roszade? Odpowiedz Link Zgłoś
tulskitokariew odp. się od Matacza !!! 15.01.05, 17:32 Chłop jest na krawędzi od czasu jak nowy właściciel wylał go na zbitą mordę ze sztandaru wali gaz bez opamiętania i bredzi potem na forum, zawsze to lubił pamiętacie jak po pijaku spowodował wypadek na Czechowskiej? Tak się nawalił, że zapomniał się zasłonić immunitetem, a potem jak otrzeźwiał to wyjaśniał że się syropku napił bo chory był bidulek... na głowę chyba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJ Re: odp. się od Matacza !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:56 Idź się, chłopie, leczyć, bo twoje "rewelacje" ewidentnie świadczą o obsesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: odp. się od Matacza !!! IP: *.lublin.mm.pl 16.01.05, 17:35 "tulskitokariewie"- masz wredne informacje,bo ten "chlop" jest abstynentem. Moze sam wez alkoholomierz do trzęsącej sie zapewne rączki i może twe zamglone oczki cos tam jeszcze odczytają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMatacz Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 20:03 Mnie interesuje co robi Matacz - felietonista. Czy pisze - jak "donosi" Barska, ukrywajac sie pod "zakonspirowanymi wpisami", komu ewentualnie jeszcze "użycza" swojego glosu, z kim "dzieli się" swym talentem? Może jeszcze jakies inne nicki sie odezwą? Np. "wlazidupek" janbezwazeliny, czy jak mu tam - bezziemi, no ten co napisal: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=19395569&a=19434971 "Pijany incydent" exposla Janusza M. jest powszechnie znany, i byl wielokrotnie opisywany, nie ma sensu zaprzeczać, ani tez go "walkować". Dla porządku jednak: Sejm świętych krów Tygodnik "Wprost", Nr 1077 (20 lipca 2003) "Janusz Malinowski (SLD). Prowadzony przez niego polonez zderzył się czołowo z innym samochodem - Malinowski miał 1,36 promila alkoholu we krwi." www.wprost.pl/ar/?O=46544&C=57 Inna wersja: "Kierujący polonezem poseł SLD Janusz Malinowski (1,2 promila) zderzył się w 1994 r. z jadącym z naprzeciwka fiatem 125p. Twierdził, że "pił toniki wzmacniające na spirytusie". W wypadku ucierpiało m.in. ośmioletnie dziecko. Sejm uchylił mu immunitet, a sąd skazał na 1,5 roku więzienia, w zawieszeniu na dwa lata, i 5 tys. zł grzywny. " Wiec w tym co pisal tulski cos na rzeczy bylo. A czy teraz pije czy nie pije - nic mi do tego. To nie temat moich zainteresowań. Niech tam sobie tulski docieka. Acha, Panią Barską (profilaktycznie, bo sie mnie pewnie tez "czepi") przepraszam za brak finezji i ewentualne blędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Malinowski Re: Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 23:11 W związku z przytoczonymi przez Pana notatkami prasowymi oraz pańskiem komentarzem, że jest "coś na rzeczy", uprzejmie informuję, że owe informacje polegają na prawdzie w sposób analogiczny do słynnego komunikatu Agencji TASS o Iwanie Pietrowiczu, który na Placu Czerwonym w Moskwie wygrał rzekomo wołgę. Zakończone w roku 1988 postępowanie sądowe w sprawie kolizji, w której uczestniczyłem w roku 1994 nie wykazało mojej winy w tym zdarzeniu, a sprawa została umorzona. Stało się tak pomimo przeszło czteroletniego okresu szczucia przez Gazetę Wyborczą, która opublikowała w tym czasie 48 ARTYKUŁÓW i NOTATEK zniesławiających mnie publicznie i wywierających presję na organa wymiaru sprawiedliwości. Był to bezprecedensowy przykład zaangażowania Gazety w Laublinie w brudną kampanię, któą w oparciu o błahy incydent rozpętało kilku ziejących do mnie nienawiścią z powodów politycznych oraz zawiści zawodowej dziennikarzy GW. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że dwóch z owych kilku, uważających sie za "pierwszych sprawiedliwych", dziennikarzy, w tym b. red, naczelny GwL oraz jeden z reporterów było prawomocnie osądzonych przez wymiar sprawiedliwości jako winni przestępstwa i wykroczenia. Z czego reporter - wykroczenia chuligańskiego pod wpływem alkoholu! W tym, co napisałem powyżej, nie ma "nic na rzeczy", a jest to po prostu prawda. Janusz Malinowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMatacz Re: Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 07:10 Szanowny Panie Poslem się bywa (z woli wyborców i partii), dziennikarzem się jest z potrzeby, bo ja wiem, serca, samorealizacji, z powolania? Bardziej ten dziennikarski aspekt mnie interesowal. W pana "notce" w archiwum sejmowym napisano: zawód - dziennikarz. Osoba o nick'u "barska" wspomniala, że pisuje Pan na forum GW, w sposób "zakonspirowany". Niestety nie "ujawnila" żadnych szczegolów, zajmując się bardziej ortografią... Chociaż… bodajże kiedyś wspominala o sobie, że może jest facetem… ;-}) Nie interesuje mnie grzebanie w cudzych życiorysach, od tego mamy instytuty, komisje, sądy. Skoro jednak wywolany zostal pewien epizod z Pana życia, to napisze tak: Informacje o tym - jak Pan to ujął - "błahym incydencie" znalazłem nie w Gazecie Wyborczej, lecz na stronach internetowych m.in. "Wprost" i "Rzeczpospolitej". Czyżbyśmy mieli do czynienia z ogólnopolskim spiskiem przeciwko Panu? Czy z powodu owego "błahego incydentu" został Pan pozbawiony immunitetu poselskiego? Czy i za tym "stoją" dziennikarze GW? Wypada ubolewać, że polski wymiar sprawiedliwości potrzebuje aż czterech lat na wydanie wyroku w sprawie tak "błahego incydentu". Sentencji wyroku nie znam, trudno mi się więc do niej odnieść. A swoją drogą, przez cztery lata, to można nieźle namataczyć. (Mataczyć powiedzmy przez male "m" ...) Pisze Pan, że GW wywierała presje na organa wymiaru sprawiedliwości. A czy nie uważa Pan, że równie dobrze, a nawet z większym skutkiem taką presje wywierać mogą posłowie RP i rekomendujące ich partie polityczne (szczególnie, gdy akurat są to partie "trzymające władze" - jak SLD w owym czasie)? Skoro "nienawistni i zawistni " dziennikarze GW publicznie Pana wielokrotnie zniesławiali, czy wystąpił Pan przeciw nim na drogę sadową? Nie wątpię, ze jako prawy obywatel, dbający o swój honor osobisty i wizerunek medialny człowiek - uczynił Pan to. A skoro tak, jakie zapadły wyroki? Ja osobiście, po tak przykrych doświadczeniach, omijalbym szerokim lukiem Gazetę, Pan uprawia tu (na forum) swoją publicystykę. No cóż to kwestia osobistych zasad, wyborów, konsekwencji. Ilość literówek, jakie znalazły się Pańskim tekście, wskazuje, że bardzo nerwowo Pan reaguje, albo... może tulskitokariew jednak zna Pana trochę lepiej (?) PS Nie słyszałem o Iwanie Pietrowiczu i jego wołdze... Cóż, bliższy ciału polonez... ;-}) Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Re: Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum 19.01.05, 11:29 Red.Malinowski miał wypadek samochodowy. Stłuczka,jak wiele takich,nikt nie został ranny,wynagrodził wszystkie straty,nie zasłaniał sie immunitetem,a mógł jak czyni to wielu innych i byłoby po sprawie,a więc chwała mu za to,że tak uczynił (a ktoś mu i to wziął na forum za złe!). "GwL" zrobila aferę na 4 fajerki,chociaz przy pożniejszym śmiertelnym wypadku z udzialem pewnego przedsięborcy(?)z Lublina zachowała się z większym - powiedzmy delikatnie - dystansem.Wypił cos czy nie,o tym nie mnie sądzic,ale sąd swoje zdanie wyrazil i podważac wyroków nie nalezy,bo to nie był "sąd lustracyjny" z udziałem p.N. Czy JM pisze teraz na forum ,nie wiem,ale czy mu nie wolno? Tu kazdy jest "zakonspirowany",ja również,ale nie mam zamiaru przedstawiac się ludziom,którzy często o świecie wiedzą mało a udają mędrców wszechczasów. Red.Malinowski wystąpil po atakach z otwartą przyłbicą i to należy docenic.Jego zasługi dla prasy lubelskiej sa niepodważalne. W tamtych warunkach wcale nie było to takie łatwe.W Chełmie był naczelnym tygodnika,ktory przetrwał do dzisiaj i obecnie jest on gorszy niż w czasch,gdy powstawał.Ot,jeszcze jeden dowód,jak wiele zależy nie tylko od uwarunkowań politycznych,ale i od osoby samego szefa.Znam go z tego okresu,i nie tylko,gdy szarpał nerwy z miejscowymi notablami.Fakt,ze nie jest czlowiekiem,ktorym mozna dowolnie sterować i przez to trudnym niekiedy we współzyciu,ale ma cięte pióro i inteligencję.Na pole polityki wypłynął własciwie dopiero po 1989 roku,ale-wbrew pozorom-zbyt wiele nie mógł zdziałać- rąbał prawdę w oczy,co nie wszystkim mogło sie podobać,niezależnie od barwy legitymacji.Jego umysł matematyka (z papierami!) nie zawsze sprawdza sie w zyciu codziennym.On sie po prostu nie miesci w schematach i tego wielu nie potrafi zrozumiec. PS "Antymataczu",nie powołuj sie na "Rzepę" i "Wprost". P.Króla,szefa poznańskiego tygodnika. widziałem ostatnio w programie M.Olejnik. Zalosny... II PS A kim jest ten "AntyMatacz" zaczynam sie domyślac. Odpowiedz Link Zgłoś
tulskitokariew red. Malinowski to przestępca 19.01.05, 13:12 pragnę zauważyć że były red. Malinowski to obecny przestępca. To nie była jedynie stłuczka a wypadek drogowy, spowodowany przez w/w w stanie upojenia alkoholowego, w którym zostały ranne 2 osoby w tym dziecko.Powyższe zostało udowodnione nawet przed tak nieudolnym wymiarem sprawiedliwości jakim dysponuje III RP. Trzeba byc wyjątkowo podłym i zślepionym aby takie fakty ignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Do tulskikariewa-oszczercy 19.01.05, 13:27 Nie czuj sie za bezpieczny na forum - to raz,a dwa - nie pleć bzdur,z ktorymi nie ma co polemizować."Ranne dwie osoby", "Obecny przestępca"? Ty wiesz, jak,co i o czym piszesz? Za dużo mam znajomych w kręgach sądowniczych i lekarskich,aby nie znać faktów. Podejrzewam nawet,jakie były kulisy tego,o czym wyżej."AntyMatacz" to zapewne też Ty??? Ale to nie ma żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tulskitokariew Re: Do tulskikariewa-oszczercy 19.01.05, 16:04 doskonale wiem o czym piszę !prowadzenie pojazdu mając 1,36 promila to przede wszystkim sku..syństwo a do tego przestępstwo które Malinowskiemu zostało udowodnione przed sądem, w wypadku ranny był kierowca i pasażer / dziecko / rozbitego przez Malinowskiego pojazdu . Czuję się bezpiecznie na forum i w kazdym inym miejcu bo to co napisałem to fakty znane powszechnie opinii publicznej. Wy zaś - typowe dla knajaków i żuli - walcie dalej w zaparte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: Do tulskikariewa-oszczercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:21 Udowodnione to coś jest wówczas jak sąd wyda prawomocny wyrok i w tym wyroku (lub uzasadnieniu) potwierdzi zarzut. O ile się nie mylę sprawa przeciwko temu panu została umorzona, więc nikt niczego mu nie udowodnił. Pańskie rewelacje są więc powtarzaniem informacji zawartych w stronniczych, nierzetelnych publikacjach. A z "knajactwem i żulerią" to już pan grubo przesadził. Niech pan nie obraża, bo i panu może się oberwać "na odlew". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Malinowski Re: red. Malinowski to przestępca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:34 Jeśli twierdzi Pan (Pani?), że jestem przestępcą, proszę o podanie swojego imienia i nazwiska oraz adresu abym mógł poprosić sąd o wydanie wiążącej "opinii" w tej sprawie. Strzelanie zza węgła to obrzydliwy i podły obyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_matacz Re: Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum 19.01.05, 14:41 Zalogowałem się. Na forum - jak czytam - sporo "podszywek", nie chcę, aby ktoś wkładał mi "w usta" słowa, których nie napisałem. Forum rządzi się własnymi prawami, każdy może "być gościem" Januszem Malinowskim, AntyMataczem... itd. Ciekawe, gdy zaczynałem wątek, podając link do archiwum sejmowego, od razu pojawiły się oskarżenia o donosicielstwo... Potem żartobliwy pomysł powołania komisji śledczej... Następnie finezyjna lekcja ortografii w wykonaniu Barskiej. Później tulskitokariew donosi o pewnym zdarzeniu z udziałem posła Malinowskiego (Matacza). Dalej "subtelna" obrona Matacza w wykonaniu m.in. lolo, mętna i wykrętna odpowiedz Malinowskiego na mój post, następnie egzaltowana gloryfikacja Matacza w wykonaniu verbaveritatis (znanego z chamstwa uprawianego na forum); tulski podtrzymuje swe doniesienia, verbaveritatis chwali się swoimi znajomościami, wymachuje szabelką wygrażając i snując swoje domysły... O co tu chodzi? Swoje intencje przedstawiłem chyba dość jasno w poście z dn. 19.01.2005 o godzinie 07:10. Panowie i Panie, może spotkacie się w sądzie? Wyroki wydawane przez sądy w Polsce nie są chyba tajne? Nawet, jeśli sprawa "dotyczy" posła RP - osoby publicznej, czy tego chce, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
halevi popieram Anty-matacza 19.01.05, 14:51 j.w. Przeprowadza logiczne i spójne wywody. Stara dobra burżuazyjna logika, a nie Woprosy Marksizma-Leninizma Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Jemu akurat obrońcy nie są potrzebni 19.01.05, 14:56 "Anty-m..." - ja jestem znay z chamstwa na forum? Mówisz chyba o sobie.Będę obserwował Twą o f i c j a l n ą twórczosć. W sądzie to może Ty mnie zobaczysz? Oj,zdziwiłbys się,zdziwił... Odpowiedz Link Zgłoś
anty_matacz Re: Jemu akurat obrońcy nie są potrzebni 19.01.05, 15:24 verbaveritatis napisał: > "Anty-m..." - ja jestem znay z chamstwa na forum? Jesteś znany z takich chocby wypowiedzi: >Ty masz mlot,ale na wlasną glupią głowę,w ktorej nie ma zapewne nawet siana! >Gdybys tam żył,to za tego typu szczekanie mogłbys zaplacic głową (jesli >masz takową? >nie zanieczyszczaj forum swoją obecnoscią na nim. >z Toba nie da sie rozmawiac,bo to inteligencja ponizej zera,a moze i >dwóch. >pamiętaj,ze dziennoikarstwo to cholernie trudny >zawód. Coś wiem na ten temat. Właśnie. Ostatni cytat "z innej beczki", ale.... trzyma sie tematu "mataczowego"... Odpowiedz Link Zgłoś
verbaveritatis Re: Jemu akurat obrońcy nie są potrzebni 19.01.05, 15:56 anty_matacz napisał: > verbaveritatis napisał: > > > "Anty-m..." - ja jestem znay z chamstwa na forum? > > Jesteś znany z takich chocby wypowiedzi: > > >Ty masz mlot,ale na wlasną glupią głowę,w ktorej nie ma zapewne nawet sian > a! > >Gdybys tam żył,to za tego typu szczekanie mogłbys zaplacic głową (jesli > >masz takową? > >nie zanieczyszczaj forum swoją obecnoscią na nim. > >z Toba nie da sie rozmawiac,bo to inteligencja ponizej zera,a moze i > >dwóch. > > >pamiętaj,ze dziennoikarstwo to cholernie trudny > >zawód. Coś wiem na ten temat. > Właśnie. Ostatni cytat "z innej beczki", ale.... trzyma sie > tematu "mataczowego"... @@@@@@@@@@+++++++++++++++++++++ +++@@@@@@@@ Dziękuję za cytowanie... mnie.M ó j młot musi jednak mieć odpowiednią siłę,skoro ktos tam sięga do tego,co czasem zechce mi się łaskawie tu napisac.Głownie jest to moja reakcja na idiotyzmy,które tu znajduję.Mam nadzieję,ze mówię teraz nie tylko do "antymatacza" i jego "kuzynów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abel Re: Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:00 Gdy slysze Wprost to widze Szopke ................ M . Krola i szopke panie i panowie szopke z tym Krolem Rzepa tez sie zkunsila ! Panie Malinowski szkoda czasu i ambarasy na zaczepki .Anty bedzie zawsze anty nawet na wlasna lewo reke.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Malinowski Re: Ten "chlop" ma wielu obrońców na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:20 W zasadzie ma Pan rację - szkoda czasu na polemiki z anonimowymi oszczercami. Jednak mając skserowaną całą dokumentację sprawy korci mnie czasami aby pokazać jak w III, demokratycznej już przecież RP, można było "robić sprawę" - wytwarzać rannych, ustawiać policjantów, załatwiać lojalnych wobec "organów" biegłych, deprecjonować niewygodnych świadków itd itp. Pomimo tych nadludzkich wysiłków prokuratury, stymulowanej przez trzęsącego nią działacza ZCHN (zajmującego wysokie stanowisko państwowe bez formalnych kwalifikacji i wbrew negatywnej opinii kolegium prokuratorskiego) oraz pomimo nieustannego łomotu werbli hunwejbinów z Gazety Wyborczej, nie udało się wykazać, że to ja przekroczyłem oś jezdni powodując kolizję. Zupełnie niechcący wyszło natomiast na jaw, że człowiek, który faktycznie ściął zakręt i wjechał na mnie "z żadnej odległości nie widzi dobrze" i nie wolno mu było prowadzić samochodu bez okularów, że w dokumenmtach znajduje się m.in. protokół badania mnie przez lekarza w szpitalu MSW stwierdzający, iż nie jestem pod wpływem alkoholu i tego typu podobne "kwiatki". W sytuacji, kiedy stawiane mi zarzuty zdyskwalifikowane zostały do rangi zwykłego wykroczenia, a to przedawniło się, wyraziłem zgodę na umorzenie postępowania bez dalszego pognębiania "organów". Co, oczywiście, nie przeszkodziło i - jak widać - nadal nie przeszkadza niektórym "miłośnikom praworządności" obrzucać mnie błotem. Zgodnie z pawlakowo - kargulową zasadą, że "sądy sądami, a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie". Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Panie Malinowski, mam pytanie... 19.01.05, 21:54 ..."Pani Joasiu" moze uda mi sie biednemu napisac bez bledow ale za to z finezja. Raz gada pan o postepowaniu sadowym a teraz o umorzeniu.Twoja panie Malinowski zgoda na umorzenie?Haha..a czy my zyjemy w tym samym kraju?Wyszlo cos niechcacy? chyba szydlo z worka.A moze pan mial warunkowe umorzenie,o ktore wnosil prokurator do sadu bo wina panska byla bezsporna,zawarl ugode lub naprawil szkode?No cos tam trzeba jeszcze spelnic,aby tak prokurator mogl wnioskowac,ale mniejsza z tym.W efekcie poddano pana probie,nalozono jakies tam obowiazki.Nie wznowiono postepowania sadowego bo godnie zes sie pan zachowywal i po tym okresie(jeszcze po dodaniu pol roku) zostales pan czlowiekiem z mianem nikaranego.Ja to tak widze po panskich wypowiedziach.Uszanowanie. Czy byla finezja Barska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Malinowski Re: Panie Malinowski, mam pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:30 Właściwie nie powinienem prowadzić z Panem dyskusji, bo z anonimami na ogół sie nie rozmawia, ale wyjątkowo Panu odpowiem. Nie ma Pan racji, żadnego warunkowego itp. Napisałem o tym dość jasno, ale Pan najwyraźniej nie doczytał. Po czterech przeszło latach bezpłodnego zabiegania przez prokuratora o zrobienie ze mnie przestępcy, zarzuty "organu" zostały zredukowane do rangi zwykłego wykroczenia, a to przedawnia się po upływie roku. Prokurator musiał więc wnieść o umorzenie, bo mu się zarzut "skiepszczył". W takich okolicznościach oskarżony może wyrazić zgodę na umorzenie, ale nie musi. Może nawet "przeciwpozwać". Ponieważ miałem juz tego dosyć - wyraziłem zgodę. Mam jednak komplet dokumentów i mogę w każdej chwili pokazać jak mi dorabiano "brodę". Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Re: Panie Malinowski, mam pytanie... 20.01.05, 09:43 Gość portalu: Janusz Malinowski napisał(a): Zakończone w roku 1988 postępowanie sądowe w sprawie kolizji, w której uczestniczyłem w roku 1994 nie wykazało mojej winy w tym zdarzeniu, a sprawa została umorzona. Stało się tak pomimo przeszło czteroletniego okresu szczucia przez Gazetę Wyborczą, która opublikowała w tym czasie 48 ARTYKUŁÓW i NOTATEK zniesławiających mnie publicznie i wywierających presję na organa wymiaru sprawiedliwości. Był to bezprecedensowy przykład zaangażowania Gazety Panie Malinowski tak pan pisal w poscie z 16.01 z godz 23:11Wiec dobrze przeczytalem,ze bylo postepownie sadowe.To pan podaje niescisle informacje a nie ja.Pan sie broni ja sie nie dziwie chociaz nie mam pojecia po co to wszystko.Ja tam do pana nic nie mam,ale mam kilka watpliwosci. Jesli nie wykazano pana winy,jak pan mowi, to po prostu zostal pan uznany za niewinnego i tyle, a nie jakies umorzenie.To po pierwsze. > Właściwie nie powinienem prowadzić z Panem dyskusji, bo z anonimami na ogół sie nie rozmawia, ale wyjątkowo Panu odpowiem. Thx ze pan odpowiedzial Nie ma Pan racji, żadnego > warunkowego itp. Napisałem o tym dość jasno, ale Pan najwyraźniej nie doczytał. Jak wyzej > Po czterech przeszło latach bezpłodnego zabiegania przez prokuratora o > zrobienie ze mnie przestępcy, zarzuty "organu" zostały zredukowane do rangi > zwykłego wykroczenia, a to przedawnia się po upływie roku. A czego tak dlugo to postepowanie trwalo?Ja to widze inaczej.Wiadomo uchylenie immunitetu musialo potrwac.Prokurtor wnioskuje do generalnego,ten do sejmu,ten kieruje wniosek pewnie do komisji,ta wydaje opinie,a potem posiedzenie i wszyscy bawia sie w glosowanie.Czy zaprzecza pan,ze uchylono panu immunitet? Inna sprawa,no to przedawnienie.Przeciez jak sie prokurator i sad na pana zawzial to przedawnienienie wymierzenia kary nie mialo miejsca,tak na zdrowy rozsadek,bo ten czas ulega wydluzeniu nie!Dopiero jak ten czas przedluzony zakonczy sie to wtedy mamy przedawnienie karalnosci.A czego bylo tyle szumu w zwiazku z afera tego funduszu od zadluzenia, bo przedluzony okres biegu przedawnienia mial sie ku koncowi.Poza tym postepowanie mozna przedluzac ile sie chce.A to nie ma adwokata oskarzonego,a to oskarzonego hehe wszystkie nieobecnosci musza byc usprawiedliwione,a to trzeba wystapic o opinie bieglych, panie Malinowski,to wszystko trwa.Pan to musi wiedziec,po tylu latach szarpania sie z tymi organami.A podejrzewam,ze pan korzystal z uslug czlonka palestry,kase mial pan chociazby z diety poselskiej. Jak prokurator nie widzi najmniejszych szans na wyrok skazujacy to po cholere wnosi sprawe do sadu.A czy on instytucja charytatywna dzialajaca w interesie tego ktorego oskarza?No panie Malinowski,bierze mnie pan za durnia!A sad od czego jest.Zawsze sprawdza zasadnosc aktu czy tam innego wniosku przed rozprawa.Kurna sady nie moga sobie dac rady ze sprawami juz rozpatrywanymi,a co mowic jakby przyjmowaly wszystko jak leci.Logika panie Malinowski,logika. >Prokurator musiał > więc wnieść o umorzenie, bo mu się zarzut "skiepszczyl".W takich > okolicznościach oskarżony może wyrazić zgodę na umorzenie, ale nie musi. To jednak byl sad tak?A jak go nie bylo to do kogo prokurator wnosil o umorzenie?Do osoby ktora oskarzal?Jaka zgoda?A jak sie oskarzony nie przyznaje to winy to dla prokuratora jest to wiazace i nie wnosi aktu oskarzenia? >Może > nawet "przeciwpozwać". A co to jest przeciwpozownie. Panie Malinowski.Normalny czlowiek,ktorego imie jest szargane przez kogokolwiek,w tym GW,ktora podaje,ze byl pan skazany na 1,5 roku w szelkach na 2 lata i jakas tam grzywne,a ponadto orzeczono zakaz prowadzenia pojazdow na jakis czas,to walczy o swoje dobre imie.Gdyby tak bylo to i dyskusji o panu by nie bylo,bo po co.Czyli albo zostal pan skazany,albo jest pan dziwolagiem,ktory nie reaguje na rozpowszechnianie falszywych o sobie informacji.Wtedy pan nie walczyl,a dzis walczy pan jak lew.Dziwne.A moze juz skazanie uleglo zatarciu i dlatego jest tak pan mocny? Ponieważ miałem juz tego dosyć - wyraziłem zgodę. Mam > jednak komplet dokumentów i mogę w każdej chwili pokazać jak mi > dorabiano "brodę". Ja tam radze zalozyc w necie wlasna strone z tymi dokumentami.Brode nalezy zgolic.Uszanowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Malinowski Re: Panie Malinowski, mam pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:05 Wydaje mi się, że Pan konsekwentnie zmierza do oblepienia mnie błotkiem różnych niejasności, krętactw, a nawet pomówień. Wypada mi jednak być konsekwentnym i nie polemizować z anonimem, jak to już zapowiadałem. Odpowiem więc tylko krótko, żeby co do jednego nie było wątpliwości; nigdy nie zostałem prawomocnie skazany, jestem więc niekarany, bez potrzeby "zacierania". Co zresztą - jak Pan zapewne dobrze wie, a tylko usiłuje mnie "przybrudzić" - nie mogło nastąpić od 1998 r. Na tym kończę naszą wymianę zdań i żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Pan sie myli panie Malinowski.. 20.01.05, 11:12 ..nie mialem zamiaru i nie mam zamiaru,interesu oblepianiania pana czymkolwiek.Po prostu glosno mysle bo tu sie burza rozpetala na panski temat. Jesli panu nie zalezy na wlasnym dobrym imieniu to tym bardziej mnie.Tu nie sad,ze watpliwosci rozstrzyga sie na korzysc oskarzonego tylko forum.Tu dzialaja odwrotne zasady.Mam watpliwosci to pisze o nich.Uszanowanie Gość portalu: Janusz Malinowski napisał(a): > Wydaje mi się, że Pan konsekwentnie zmierza do oblepienia mnie błotkiem różnych > > niejasności, krętactw, a nawet pomówień. Wypada mi jednak być konsekwentnym i > nie polemizować z anonimem, jak to już zapowiadałem. Odpowiem więc tylko > krótko, żeby co do jednego nie było wątpliwości; nigdy nie zostałem prawomocnie > > skazany, jestem więc niekarany, bez potrzeby "zacierania". Co zresztą - jak Pan > > zapewne dobrze wie, a tylko usiłuje mnie "przybrudzić" - nie mogło nastąpić od > 1998 r. Na tym kończę naszą wymianę zdań i żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamiętliwy nie tylko przestępca ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:55 ale i gnojek bez pokory i honoru nachlałeś się wsiadłeś za kierownicę spowodowałes wypadek poraniłeś ludzi i dalej mataczysz ale czego tu wymagać od bolszewika który przez redakcyjnych kolesiów z pzpr uważany był za esbeckie ucho. Żałosny jesteś nieanonimowy pijaczyno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: nie tylko przestępca ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:08 Twój list pokazuje, że internet jest wprawdzie pożytecznym narzędziem, ale całkowicie nieodpornym na chamstwo i bolszewickie obyczaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Tfu! IP: *.lublin.mm.pl 19.01.05, 23:19 Jeszcze trochę,a napiszę,ze tu się obraża nawet... bolszewickie obyczaje! Chamstwo osiąga dno.Moze czas na bojkot forum? Ale wówczas opanują je całkiem te wszystkie łajdaki! Anonimowi opluskwiacze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Tfu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:34 A tam obyczaje,najwazniejsze żeby nie przekraczac osi jezdni. Reszte sie umorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PM Re: Tfu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:56 Albo obali dowodowo, jeśli jest wątpliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abel Re: Ku uwadze............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 11:42 Panie J . Malinowski czy warto polemizowac z ludzmi,ktorzy pluja na dobre maniery iprawda jest dla nich abstrakcja? Otoz z durniami sie nie dyskutuje bo najpierw musimy sie znizyc do ich poziomu a potem oni nas wykanczaja doswiadczeniem! Tu na tym forum taka praktyka jest powszechna i nic dziwnego w tym ze uzywa sie roznych sposobow na zamkniecie ust co inteligetniejszym forumowiczom . Nie dac sie tym praktykom to .....zmienic nicka i jeszcze probowac chlodzic rozpalone glowy.................... Z pozdrowieniami Abel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Malinowski Re: Ku uwadze............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:08 Dziękuję bardzo za wsparcie i otuchę. Za pańską radą kończę definitywnie z odpowiadaniem na zaczepki. Paradoksalnie, przekonał mnie również do tego "metaksa1" pisząc, że na forum działa zasada odwrotna do sądowej, gdzie watpliwości tłumaczy się na korzysć obwinionego. "Opowiadanie się" przez mnie nie ma więc sensu, bo w wątpliwość można poddać zawsze i wszystko. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Dlaczego paradoksalnie panie Malinowski n/t? 20.01.05, 13:46 Ja szczera dusza i dobrze panu zyczylem.Uszanowanie Odpowiedz Link Zgłoś
anty_matacz Jak się ściemni to się wyjaśni?... kilka refleksji 20.01.05, 15:19 Poczytałem sobie spokojnie Państwa wypowiedzi, zadałem też sobie nieco trudu i zajrzałem do archiwum "Gazety" (notabene: Gazeta się ceni i każe sobie za to płacić... cóż, prawda kosztuje) Przejrzałem te artykuły, notatki dotyczące Pana Malinowskiego (oczywiscie nie wszystkie) i nie znalazłem nic takiego, co można by nazwać (jak to łaskawie czyni Malinowski) brudną kampanią, nienawistnymi oszczerstwami. Ot dziennikarskie relacje. Nie mogę niestety zacytować bez wiedzy i zgody autorów. Gazeta lojalnie informuje czytelników np. o fakcie, że poseł Malinowski zgodził się oddać krew do zbadania, chociaż nie musiał. Verbaveritatis - żywy świadek, który jak sam twierdzi w tym wątku, zna Malinowskiego od lat (jeszcze z Chełma) w jednym z postów napisał, że Malinowski "wynagrodził wszystkie straty". W Gazecie jest cos na ten temat: poseł odkupił samochód rodzinie B. Cóż za niespotykana szlachetność, poszkodowany, ofiara wypadku rekompensuje sprawcom owego zdarzenia poniesione straty... A może to próba wpłynięcia na ich zeznania, zmiany kwalifikacji czynu? Spowodowanie kolizji, a uczestnictwo w niej to może jest jakaś różnica? Nawiasem mówiąc, zważywszy, że był to Fiat 125, wydatek jak na poselską kieszeń niewygórowany... Nie wierze, aby poważna gazeta, za jaką uważam Wyborczą (tak, tak ta sama, która udziela nam tu gościny) pozwoliła sobie na publikowanie informacji o wyroku Sądu Rejonowego w Lublinie z kwietnia 1997 roku... którego nie było... Nie, nie był to wyrok uniewinniający. No cóż, poseł padł ofiarą spisku: zawistnych dziennikarzy, fałszywych świadków, niedouczonych policjantów, biegłych, prokuratora bez kwalifikacji. Brakuje jeszcze Żydów, cyklistów i Masonów. Verbaveritatis wychwala matematyczne zdolności Malinowskiego. No tak. Podobno najpierw zeznał, ze wypił jedno piwo, ale to chyba by nie dało "odpowiedniego" wskaźnika promilowego i było sprzeczne z zeznaniami świadków. No to poseł skomponował-wyliczył sobie taki "koktajl" 50 ml HerzPunkt 50 ml BuerLecithin 25 ml Melisana Klosterfrau. może przejdzie do historii jako "koktajl Malinowskiego"? A co, jest już Mołotowa... Pan poseł tłumaczył się, że nie był świadomy, że spożywając w/w specyfiki wpuszcza w swój krwioobieg spora ilość alkoholu. Nie przeczytał "instrukcji obsługi", a w Akademii Nauk Społecznych tego nie wykładano. Teraz już w reklamach podają (specjalnie dla posłów?), że należy przeczytać ulotkę na opakowaniu lub skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą... Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności. Verbaveritatis podaje, że "na pole polityki wypłynął (Malinowski) właściwie dopiero po 1989 roku" Własnie, znalazłem Janusza Malinowskiego na "liście krajowej" /wybory do Parlamentu 1989 rok/, w towarzystwie m. in. Stanisława Kani, Czesława Kiszczaka, i innych zasłużonych... Czyżby to nasz Matacz? Swoją drogą, ciekawe za jakie zasługi wpisywano na taką listę, a może towarzysze z łapanki brali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PM Re: Jak się ściemni to się wyjaśni?... kilka refl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:20 > Własnie, znalazłem Janusza Malinowskiego na "liście krajowej" /wybory do > Parlamentu 1989 rok/, w towarzystwie m. in. Stanisława Kani, Czesława > Kiszczaka, i innych zasłużonych... Czyżby to nasz Matacz? Z całą pewnością nie. Nie jednemu psu Burek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: Jak się ściemni to się wyjaśni?... kilka refl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:26 > W Gazecie jest cos na ten temat: > poseł odkupił samochód rodzinie B. Cóż za niespotykana szlachetność, > poszkodowany, ofiara wypadku rekompensuje sprawcom owego zdarzenia poniesione > straty... A może to próba wpłynięcia na ich zeznania, zmiany kwalifikacji > czynu? To właśnie jest metoda Wybiórczej. Podsrywanie bez formalnego obrażania. Tak, żeby nie ugryźć, a krew zatruć. Najpierw zasłyszenia lub zmyślenia, a potem wnioski z tychże. Polegaj zatem na rzetelności Wybiórczej. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_matacz Widzę, że zależy Państwu na podtrzymaniu wątku(?) 21.01.05, 10:10 Czy dalej będzie trwał, że zacytuje za Panem Malinowskim: "nieustanny łomot werbli hunwejbinów"? Gość portalu: ProMatacz napisał(a): > To właśnie jest metoda Wybiórczej. Podsrywanie bez formalnego obrażania. Szanowny ProMataczu (PM) Pomiedzy "podsrywaniem bez formalnego obrażania" - jak to poetycko określiłeś a określeniem: "szczucie przez Gazetę Wyborczą, która opublikowała w tym czasie 48 ARTYKUŁÓW i NOTATEK zniesławiających mnie publicznie i wywierających presję na organa wymiaru sprawiedliwości" - jak napisał Pan Malinowski jest jednak wyraźna różnica. To pierwsze to opinia, to drugie to poważne oskarżenie, które może wypadałoby udowodnić? I jeszcze jedno: w odróznieniu od forum, pod tekstami w Gazecie podpisuje się konkretny człowiek, a nie anonim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamal Re: Widzę, że zależy Państwu na podtrzymaniu wątk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:07 Proszę Pana, dobrze wiem, co napisałem i mam na to konkretne przykłady. Nie będę jednak dyskutował publicznie o swoich perypetiach z anonimowymi rozmówcami. Jeśli ma Pan ochotę poznać moje argumenty, to proszę o list prywatny na adres: jamal@xl.wp.pl Janusz Malinowski Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Ty masz "Abel" za duze mniemanie.. 20.01.05, 13:45 ..o swojej kulturze,dobrych manierach i inteligencji.Jestes samochwala,ktorej nie da sie w-y-k-o-n-cz-y-c.Sle pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abel Re: Ty masz "Abel" za duze mniemanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:00 metaksa nie badz taki ...............kornik...... Z tego to tylko jak nie wrzody to wiencowka.... Ja nie jestem pamietliwy i dlatego jak feniks z popiolow od poczatku forum a moze jeszcze wczesniej ze ho ho ! W-k-o-n-c-z-y-c mnie trudno nie zywie urazy . Wspanialych lektur zycze ( a nie tylko wyborczej) Tez pozdrowionka najszczersze. Odpowiedz Link Zgłoś
metaksa1 Re: Ty masz "Abel" za duze mniemanie.. 21.01.05, 18:49 Abel...ja tylko zuczek i do tego nieszkodliwy."Wykonczyc"- to stary z twojego postu zaczerpnalem,bez urazy.Hehe czeka mnie pasjonujaca lektura,slownik ortograficzny.Narqa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witold Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.01.05, 14:32 To ten Matacz jeszcze tu straszy? Wyjeżdżałem z Polski 15 lat temu i żałowałem, teraz, jak czytam te brednie w wykonaniu Matacza, to nie żałuję. Ludzie, jak mogliście dopuścić, żeby tacy skompromitowani hochsztaplerzy z poprzedniej epoki mogli nadal straszyć w mediach niepodległej RP? Czy ten pan ( a raczej towarzysz ) nie ma choćby odrobiny godności i honoru, ( bo o strzeleniu sobie w łeb pewnie nie mam mowy w takim środowisku ), żeby zamknąć pysk raz na zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamiętliwy Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:18 a nie za dużo Ty Witold wymagasz od bolszewickiego politruka i esbeckiego uchola ? Zagnieździły się szcury na tutejszym forum, wszędzie widać ich odchody a uszy przeszywa ich żałosny pisk, ale już nie długpo, słychać już deleki łoskot trybów bezlitosnej machiny lustracyjnej i huk walca dekomunizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:45 Macie, tchórzliwe kundle, jakieś konkretne zarzuty pod adresem tego człowieka czy tylko tak chcecie sobie poujadać i poszarpać za nogawki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.lublin.mm.pl 22.01.05, 14:10 Mają. Jad.Niech się nim sami potrują! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witold Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.01.05, 15:15 mamy zachowane w bibliotekach egzemplarze Sztandaru Ludu,w których " nasz bohater" przedstawił swoją filozofię życiową. Nigdy tego nie odszczekał, więc rozumiem, że nadal reprezentuje takie poglądy. A wy - jego naiwni obrońcy - poczytajcie sobie ( zawsze drukowali go na ostatniej stronie w wydaniu sobotnio- niedzielnym ). P.S. Nie zapomnijcie zażyć wcześniej Aviomarinu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pro Matacz Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:19 A co takiego nagannego, co napisał Matacz, wyczytałeś w tym Sztandarze Ludu? Nie rzucaj gównem z nadzieją, że się przyklei, tylko podawaj konkretne przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamiętliwy czytać nie umiesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:08 stalinowski pomiocie ? To już się nie ucz nie zdążysz, twe ścierwo zgnije na śmietniku hitorii, obok kupy cuchnącego bolszewickiego łajna jakim jest twój idol Matacz. Na wasze kości będą lały psy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ProMatacz Re: czytać nie umiesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:20 Cham i burak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo fajdacy!. IP: *.lublin.mm.pl 22.01.05, 21:46 Prasa brukowa przy tym,co tu czytam,jest wzorem elegancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hen Re: Prawdziwe oblicze Matacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:49 Wicia a kto ciebie zaprosil do powrotu ?Wracaj tam gdzie spietrales jak w Polsce ciezko zylo sie Polakom A teraz zebralo ci sie na pouczenia A sio tchorzu! Odpowiedz Link Zgłoś