Dodaj do ulubionych

inwestycje

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.01.05, 14:44
patrzcie jakie maja problemy w Lodzi.Kiedy u nas takie beda.wkrotce
zamieszcze watek co z tymi wszystkim glosnymi inwestycjami w Lublinie a na
razie przeczytajcie sobie drodzy forumowicze ten artykul z lodzkiej gazety
wyborczej:


Łódź nie ma terenów dla dużych inwestorów




Fot. Marcin Wojciechowski / AG


ZOBACZ TAKŻE


• Gdzie miasto szuka terenów pod inwestycje? (20-01-05, 01:00)
• Komentarz Tomasza Michałowicza (20-01-05, 01:00)







Tomasz Michałowicz 20-01-2005 , ostatnia aktualizacja 19-01-2005 21:51

Niemiecki Kaufland nie zbuduje w Łodzi centrum logistycznego. Miasto nie ma
już bowiem uzbrojonych terenów dla dużych inwestorów

- Gdyby w tej chwili przyszedł do mnie inwestor i chciał kupić powyżej 25 ha
terenu, nie miałbym mu nic do zaoferowania - mówi Marek Michalik,
wiceprezydent Łodzi.

Ostatnie wolne i odpowiednio duże działki zajmuje Gillette ze swoimi
dostawcami. Niedawno do władz miasta zgłosiło się kilku dużych inwestorów.
Kaufland i czeska firma H & R chcieli zbudować w mieście centrum logistyczne.
Potrzebowali odpowiednio 30 i 20 ha terenu. Czesi odeszli z kwitkiem, a
Kaufland zainteresował się Ksawerowem. To jeszcze nie koniec. Dwóch
inwestorów z Dalekiego Wschodu zamierzało produkować w Łodzi elektronikę (70
ha) i części do aut (30 ha). A Cornig chciał zbudować fabrykę światłowodów z
prawdziwego zdarzenia (10 ha). Wszyscy czekają, bo w mieście nie ma dla nich
odpowiednio dużego i uzbrojonego terenu. Jak się dowiedzieliśmy, władze Łodzi
są zmuszone oferować im ziemię... w sąsiednich miastach. Koniunkturę świetnie
wyczuł Konstantynów. - Władze tej gminy przygotowują kilkadziesiąt hektarów
terenu pod duże inwestycje - informuje Andrzej Ośniecki, prezes Łódzkiej
Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Znawcy Łodzi wiedzą, że "na oko" ziemi nie powinno brakować. Inwestorzy
oczekują jednak uzbrojonych terenów, które mają jednego właściciela -
najlepiej gminę. Co więcej, na budowę fabryki powinien pozwalać miejscowy
plan zagospodarowania przestrzennego, a dla całej Łodzi na razie go nie ma.

Czy władze miasta zamierzają czekać z założonymi rękami, aż inwestorzy sami
rozwiążą swoje problemy? - Oczywiście, że nie. Tam, gdzie się da, zmieniamy
plan. Zaczynamy też budowę bazy danych wolnych terenów - zdradza Michalik.
Miasto wyśle listy do syndyków upadłych zakładów, skarbu państwa i prywatnych
właścicieli. Zapyta ich, czy mają ziemię na sprzedaż i kiedy zamierzają się
jej pozbyć. - Gdy przyjdzie inwestor, będziemy mieli co mu
Obserwuj wątek
    • Gość: 01. 04 Re: inwestycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:05
      LUBLINA TO NIE DOTYCZY BO LUBLIN JAKO CHLUBNY WYJĄTEK NA SKALĘ OGÓLNOKRAJOWĄ MA
      GOTOWY W 70 % PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO - O CZYM
      DONOSI "RZECZPOSPOLITA" I URZĄD MIASTA NA SWOJEJ STRONIE INTERNETOWEJ !!!! WIĘC
      NIECH CI WSZYSCY INWESTORZY WALĄ DO NAS JAK W DYM - WELCOME!!! ZAPLANOWANE
      TERENY INWESTYCYJNE, RZESZE BEZROBOTNYCH I WYKWALIFIKOWANA KADRA URZĘDNICZA -
      CZEKAJĄ !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka