Gość: Clavis IP: *.resetnet.pl 14.02.05, 13:00 "Jedno z podań głosi, że Walenty zakochał się w córce strażnika, a przed egzekucją posłał jej list z podpisem: "Od Twojego Walentego". Jak widać już wtedy problem celibatu nabrzmiewał... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: k Re: Nasz lubelski Walenty IP: *.chello.pl 14.02.05, 16:16 Wlasciwie wtedy problem celibatu jeszcze nie isnial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clavis Re: Nasz lubelski Walenty IP: *.resetnet.pl 14.02.05, 19:22 Z przymrużeniem oka potraktujmy ten wpis o nabrzmiewaniu; (podobnie można spojrzeć na sprawę przechowywanych w Lublinie relikwii patrona). Niejaki David Rice dominikanin, który porzucił habit dowodził, że w pierwszych trzech stuleciach naszej ery „niektórzy słudzy Boży byli bezżenni, a inni żonaci”. Ale czy te kwestie mogą dziś zaprzątać uwagę zakochanych? Odpowiedz Link Zgłoś