praca

IP: *.chello.pl 22.03.05, 15:56
Ciekawa jestem,czy jest w tym mieście ktoś,kto bez znajomości znalazł pracę?I
nie jest przy tym wybitnym specjalistą,niekoniecznie po studiach,jest kobietą
po 40-tce i nie miał specjalnie możliwości do zdobycia doświadczenia,ponieważ
od X czasu szuka zajęcia.Czy są jeszcze normalni pracodawcy,którym z powodu
wiadomej sytuacji na rynku pracy nie poprzewracało się w głowach?Po co komu
np.absolwent filozofii w sklepie rybnym?
    • Gość: hmm Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 16:06
      40? to na jezyki jeszcze nie jest za pozno. obczaj jezyk odpowiedni i za
      granice albo bogatego goscia podlap.
      • Gość: witaminaB6 Re: praca IP: *.chello.pl 22.03.05, 16:30
        Bardzo dowcipne.To mam już za sobą.
        • Gość: hmm Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 16:42
          co masz za soba? nauke jezyka i wyjazd czy bogatego faceta? obie te rzeczy
          mozna przeciez powtorzyc.
          • Gość: witaminaB6 Re: praca IP: *.chello.pl 22.03.05, 16:46
            Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki......
            • Gość: hmm Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 18:38
              no coz.
              za upor sie placi.
              cene.
    • hm` Re: praca 23.03.05, 23:06
      No wiesz, taki magister filozofii... Hm, no chyba by sie nie nadawal do sklepu rybnego... Nie to nie ta klasa, magister fizyki....w ostatecznosci, ale glownie jako takich specjalistow to szuka sie absolwentow historii... Nie wiem czemu, ale tak jest, co drugi sprzedawca na moim osedlu to wlasnie niedoszly nauczyciel tego przedmiotu. ;]
      pozdr. hm`

      P.S.
      A tak na powaznie, to moze jak w Lublinie zaczna otwierac markety to taka osoba ma szanse na prace przy kasie.
    • Gość: witaminaB6 Re: praca IP: *.chello.pl 24.03.05, 10:46
      Ludzi,którzy pracują w swoim zawodzie można policzyć na palcach(oczywiście tych
      po studiach).Niektórzy z góry zakładają,że i tak będą chcieli robić coś innego.
      Nie szkoda czasu i pieniędzy? Do pracy na Cyprze czy gdziekolwiek indziej
      dyplom jest raczej rzadko wymagany(przy wiadomym charakterze pracy).A może
      tytuł magistra daje niektórym możliwość.... no właśnie czego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja