ziedrzec
26.06.02, 09:32
Zainspirowany inicjatywą Lubelaka (vide: Typy Lubelskie)
proponuję zasilenie Waszymi spostrzeżeniami
nowego wątku - MIEJSCA.
Są w Lublinie
miejsca magiczne
miejsca zaplute
miejsca święte
Miejsca, w Których "Cuś" się Zdarzyło
Takie, do których chce się wrócić.. albo i nie.
Moim MIEJSCEM jest uliczka Ku Farze.
Fary już dawno nie ma, choć na placu po niej
trwają prace nad zrekonstruowaniem
fundamentów i kawałków murów kościoła
... chyba pw. Sw. Michała?
Idąc ul. Grodzką, ZAWSZE, za każdym razem spoglądam w ul. Ku Farze.
Bajka.
Tu śpią gołębie,
Tu leniwe koty sikają.
Moze mało to oryginalne (już w "Dymie" to było)
ale robię fotografie tego Miejsca-
to samo ujęcie w różnych porach dnia, roku,
w róznych dniach tygodnia
za każdym razem inne
Zawsze ciche i spokojne.
Mała bajka tuż przy głównym trakcie.
Drugim moim ulubionym miejscem jest balkon na ul. Noworybnej, tuż za tym
półokrągłym przejazdem, po lewej stronie idąc od strony Rynku.
szkoda, że się sypie i musi być podparty drewnianą konstrukcją.
iluż staromiejskich Romeów mogłoby tam ssserrrenaaady ryczeć,
do jakichże Julij..?
;-)