26.06.02, 09:32
Zainspirowany inicjatywą Lubelaka (vide: Typy Lubelskie)
proponuję zasilenie Waszymi spostrzeżeniami
nowego wątku - MIEJSCA.

Są w Lublinie
miejsca magiczne
miejsca zaplute
miejsca święte
Miejsca, w Których "Cuś" się Zdarzyło

Takie, do których chce się wrócić.. albo i nie.

Moim MIEJSCEM jest uliczka Ku Farze.

Fary już dawno nie ma, choć na placu po niej
trwają prace nad zrekonstruowaniem
fundamentów i kawałków murów kościoła
... chyba pw. Sw. Michała?

Idąc ul. Grodzką, ZAWSZE, za każdym razem spoglądam w ul. Ku Farze.

Bajka.

Tu śpią gołębie,
Tu leniwe koty sikają.

Moze mało to oryginalne (już w "Dymie" to było)
ale robię fotografie tego Miejsca-
to samo ujęcie w różnych porach dnia, roku,
w róznych dniach tygodnia

za każdym razem inne

Zawsze ciche i spokojne.

Mała bajka tuż przy głównym trakcie.

Drugim moim ulubionym miejscem jest balkon na ul. Noworybnej, tuż za tym
półokrągłym przejazdem, po lewej stronie idąc od strony Rynku.

szkoda, że się sypie i musi być podparty drewnianą konstrukcją.

iluż staromiejskich Romeów mogłoby tam ssserrrenaaady ryczeć,
do jakichże Julij..?

;-)


Obserwuj wątek
    • ziedrzec Olejna 7 20.08.02, 09:12
      Stare Miasto , Brama przy ul.Olejnej 7.

      Baaaaardzo fotogeniczna brama... zdjęcie tam zrobione również ukaże się na
      stronce o Lublinie

      Pzdr.
      • ronja Sentyment do miejsc bywa względny... 20.08.02, 09:30
        Dla mnie np. najbardziej magicznym miejscem w Lublinie jest klub jeździecki w
        którym tyle lat spędziłam...
        A tam to administracyjnie jeszcze Lublin, ale wizualnie głęboka wieś...
        Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...:)
      • lucy_z Re: Miejsca 20.08.02, 11:46
        ziedrzec napisał:
        Fary już dawno nie ma, choć na placu po niej
        trwają prace nad zrekonstruowaniem
        fundamentów i kawałków murów kościoła
        ... chyba pw. Sw. Michała?
        Ostatnio zaglądałam tam przez dziurę w płocie;)))
        Dla mnie magiczne jest całe Stare Miasto tylko serce mnie boli jak patrzę na te
        biedne, opuszczone kamieniczki, zabite dechami z odpadającym tynkiem. Mam
        wrażenie że lada chwila runą i będzie koniec...
    • Gość: ryża małpa Re: MIEJSCA IP: *.lublin.mm.pl 20.08.02, 13:02
      Oprócz MIEJSCA powinien byc jeszcze CZAS:
      a więc moim ulubionym miejscem jest ulica Grodzka , ale nie zawsze i nie cała-
      ten odcinek sypiący się , spustoszały - od Placu po Farze do Bramy Grodzkiej.
      Najlepiej o zmroku, najlepiej wczesna zimą, chłodny , spokojny wieczór z
      padającym cicho śniegiem, moment po zapaleniu się latarni- jest tak niebiesko,
      spokojnie , kojąco... Wtedy sobie myśle " Kurcze, jak tu pieknie" i chciała bym
      pokazac to miasto innym ludziom.
      No i zawsze mam jakąś głupia nadzieje... ża jak przejdę przez Bramę Grodzka to
      jeszcze nie koniec Starego Miasta, że natknę się na to co zostało zburzone i
      zniszczone...
      • Gość: ryża malpa Re: MIEJSCA IP: *.lublin.mm.pl 20.08.02, 13:04
        A! No i jeszcze ulica Chopina- ale to juz latem, w upał...szpaler drzew, cień,
        gołębie - jak sie człowiek niezbyt dokładnie przygląda kamienicom to pachnie
        tam międzywojniem.

        I jeszcze lubie tzw. Stara Kalinę - to taki zaniedbany , zapuszczony Kazimierz
        Dolny w Lublinie. Niestey coraz jej mniej....
        • Gość: Kaska no to.... IP: 62.233.135.* 20.08.02, 13:40
          ja jeszcze dorzucę pomnik Maryśki obok rektoratu..... tyle lat przechodziłam
          tamtędy, że to pozwala mi zalasyfikowac to miejsce jako przepełnione osobistymi
          wspomnieniami..... bardzo miłymi wspomnieniami.....
          • eor Re: no to.... 20.08.02, 13:53
            A ja takich miejsc mam baaardzo duzo. Oto kilka z roznych okresow zycia:

            ul. Ogrodowa.... baaaardzo lubie
            pewien zaulek parku Saskiego w ksiezycowa letnia noc:)
            pewien murek przy ul. Weteranow
            punkt w ktorym kiedys nabijano syfony przy Godebskiego
            trawnik za Maryska C-S :))))
            podworko przez ktore wchodzi sie do Zlotego Osla.....
            • Gość: Kaska Re: no to.... IP: 62.233.135.* 20.08.02, 13:56
              Eor............. no, no......
              • eor Re: no to.... 21.08.02, 11:35
                Gość portalu: Kaska napisał(a):

                > Eor............. no, no......

                A nie rozumiem. Dlaczego no, no i do czego sie odnosi to no,no? Zle miejsca?
    • Gość: empi Re: MIEJSCA IP: *.ltk.com.pl 22.08.02, 10:27
      Duże drzewo na Pl.Litewskim. Moje pokolenie umawiało się tam z dziewczynami.
      Wtedy wokół tego drzewa zawsze stało paru elegantów nawet z kwiatkiem,
      niecierpliwie patrząc na zegarki (wszystkie dziewczyny spóźniały się).
      Czy ktoś obecnie umawia się tam?.
      Pozdrawiam starych forumowiczów.
      • Gość: ryża małpa Re: MIEJSCA IP: 80.48.19.* 22.08.02, 12:26
        och pewnie , że się tam umawiam. Drzewo nazywa się Baobab. Kiedys niedawno
        ktos chciał je skrzywdzić i artystycznie owinąć jakąś kaniną - znaczy się
        opakować ale nie wyszło z jakiś poodów technicznych. Ale co gałęzi " artyści "
        nałamali...
      • pepperoni78 Re: MIEJSCA 16.09.02, 23:12
        Gość portalu: empi napisał(a):

        > Duże drzewo na Pl.Litewskim.
        Masz na myśli baobab??
      • Gość: agas'ka Re: MIEJSCA IP: *.201-200-24.mtl.mc.videotron.ca 24.09.02, 03:29
        Zanim podeszlam do tego chlopaka pod drzewem czekajacego,
        obejzalam go sobie z poczty glownej;))
    • ziedrzec STRONKA 16.09.02, 21:39
      Uwaga Uwaga!!!

      Pojawiła się już moja strona , mocno spóźniona, ale jednak ...jest.

      Na razie niedoskonała, na razie jeszcze niewiele zawiera, ale z czasem...

      Zapraszam:

      www.strony.wp.pl/wp/ziedrzec
      • lucy_z Re: STRONKA 17.09.02, 20:05
        ziedrzec napisał:

        > Uwaga Uwaga!!!
        >
        > Pojawiła się już moja strona , mocno spóźniona, ale jednak ...jest.
        >
        > Na razie niedoskonała, na razie jeszcze niewiele zawiera, ale z czasem...
        >
        > Zapraszam:

        Już wczoraj tam byłam. Bardzo ciekawe zdjęcia! Myślę, że kiedyś zrobisz tak,
        żeby można je było powiększyć i będą podpisane, dobrze????:)))
        A teraz zrobię ją na czerwono, żeby łatwo było wejść!:
        www.strony.wp.pl/wp/ziedrzec
        • lucy_z Re: STRONKA 17.09.02, 20:06
          Oczywiście mi nie wyszło!;)
          strony.wp.pl/wp/ziedrzec/
          • ziedrzec Re: STRONKA 17.09.02, 20:37
            Tak, dojdę do tego, że będzie je można powiększyć no i oczywiście będą tytuły.

            Zwróciłaś uwagę, Lucy, na daszek na kapeluszu Rumcajsa (tego kolesia z
            harmonijko)?
            • lucy_z Re: STRONKA 17.09.02, 20:58
              ziedrzec napisał:

              > .
              >
              > Zwróciłaś uwagę, Lucy, na daszek na kapeluszu Rumcajsa (tego kolesia z
              > harmonijko)?
              >
              No, poszłam zobaczyć! Coś ma białego na rondku od kapelusza ale nie wiem co???
              • ziedrzec Re: STRONKA 23.09.02, 10:48
                Faktycznie.. na takim małym powiększeniu zlewa się w niałą plamę.. :-(
                Zastosuję się do Tqwojej rady i przekoństruuje strone, żeby zdjęcia byli
                więksi :-)

                Na daszku jest znaczek McDonalda.
                • lucy_z Re: STRONKA 23.09.02, 20:59
                  ziedrzec napisał:

                  > Faktycznie.. na takim małym powiększeniu zlewa się w niałą plamę.. :-(
                  > Zastosuję się do Tqwojej rady i przekoństruuje strone, żeby zdjęcia byli
                  > więksi :-)
                  >
                  > Na daszku jest znaczek McDonalda.

                  W końcu dojrzałam ten znaczek;)
                  Pozdrawiam i dziękuję za :))))
                  • Gość: Kaska Re: STRONKA IP: 62.233.135.* 24.09.02, 15:54
                    obejrzałam stronkę;o) jest super!!!
                    tak trzymać!!!
                • Gość: Ewa Re: STRONKA IP: 212.182.123.* 24.09.02, 22:03
                  Twoja strona zapowiada się interesujaco-te zdjecia świadczą o dużym talencie
                  autora !Od dawna fotografujesz?To zawód, czy pasja ?intuicja podpowiada mi,
                  że pasja ogromna, czy mam rację Ziedrzcu(Ziedrzecu?)? Daj poznać się bliżej...
                  • ziedrzec Re: STRONKA 25.09.02, 15:11
                    dzięki za ciepłe słowa... szczerze mówiąc... dość długo kiszę te zdjęcia (i
                    dwa - trzy tysiące innych) w szufladzie.. tzn.. na twardym dysku, bo nie
                    potrafiąc obiektywnie ich ocenić, obawiam się tego, że są kiepskie...
                    Zachęciłaś mię do rozszerzenia w te pędy zasobów :-)

                    To pasja, niestety nie zawód.. chociaż.. gdyby ktoś zaproponował mi pracę jako
                    fotoreporter, nie wahałbym się ani chwili (gdyby cenę podał przyzwoitą..
                    hehehe :-)))

                    Pozdrawiam
                    don't worry... be hippie :-)
                  • ziedrzec Re: STRONKA 25.09.02, 15:13
                    Gość portalu: Ewa napisał(a):

                    >czy mam rację Ziedrzcu(Ziedrzecu?)? Daj poznać się bliżej...

                    Ziedrcze..? :-))))
                    • Gość: Ewa Re: STRONKA IP: 212.182.123.* 25.09.02, 23:43
                      Ziedrcze!Cóż,faktycznie wystarczyło odmienić sobie słowo"mędrzec",lecz
                      skojarzenie nie jest od razu takie oczywiste, szczególnie gdy jest się
                      blondynką ( nie mającą wszak z mędrcami nic wspólnego ).

                      Cóż za wielka u Ciebie , Ziedrcze samokrytyka!
                      Pasja to miłość , a wszystko co się kocha, jest wspaniałe i najlepsze !
                      Nie ukrywaj dłużej owoców swej twórczości , bo jako odbiorca obiektywny
                      zapewniam Cię , że są wyjątkowo piękne i odkrywają nie tylko prawdę o tym,
                      co przedstawiają , ale też ukazują prawdę o Twej wrażliwości .

                      Niestety nie jestem redaktorem gazety, ani nawet szefem wydawnictwa (wszak
                      jestem blondynką ) , a żałuję , bo miałbyś u mnie etat jak w banku !

                      Już wiem , jak do Ciebie się zwracać, ale to dopiero początek do bliższego
                      poznania (mam nadzieję)...

                      Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy .

                      Ogólnie jestem happy!Pa, Ziedrcze!

                    • Gość: Ewa Re: STRONKA IP: 212.182.123.* 25.09.02, 23:45
                      Ziedrcze!Cóż,faktycznie wystarczyło odmienić sobie słowo"mędrzec",lecz
                      skojarzenie nie jest od razu takie oczywiste, szczególnie gdy jest się
                      blondynką ( nie mającą wszak z mędrcami nic wspólnego ).

                      Cóż za wielka u Ciebie , Ziedrcze samokrytyka!
                      Pasja to miłość , a wszystko co się kocha, jest wspaniałe i najlepsze !
                      Nie ukrywaj dłużej owoców swej twórczości , bo jako odbiorca obiektywny
                      zapewniam Cię , że są wyjątkowo piękne i odkrywają nie tylko prawdę o tym,
                      co przedstawiają , ale też ukazują prawdę o Twej wrażliwości .

                      Niestety nie jestem redaktorem gazety, ani nawet szefem wydawnictwa (wszak
                      jestem blondynką ) , a żałuję , bo miałbyś u mnie etat jak w banku !

                      Już wiem , jak do Ciebie się zwracać, ale to dopiero początek do bliższego
                      poznania (mam nadzieję)...

                      Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy .

                      Ogólnie jestem happy!Pa, Ziedrcze!

                      • ziedrzec Re: STRONKA 26.09.02, 21:36
                        Gość portalu: Ewa napisał(a):

                        > Ziedrcze!Cóż,faktycznie wystarczyło odmienić sobie słowo"mędrzec",lecz
                        > skojarzenie nie jest od razu takie oczywiste, szczególnie gdy jest się
                        > blondynką ( nie mającą wszak z mędrcami nic wspólnego ).
                        >

                        Tem bardziej oczywiate, że mianem "mędrca", jako zauważasz, zwać mnie nie można
                        (ooo.. oc to to nie... odrzekł Ćwirek)

                        > Pasja to miłość , a wszystko co się kocha, jest wspaniałe i najlepsze !

                        Milan Kundera lepiej by tego nie ujął ;-) vide: "Nieznośna lekkość bytu"

                        > Nie ukrywaj dłużej owoców swej twórczości , bo jako odbiorca obiektywny
                        > zapewniam Cię , że są wyjątkowo piękne i odkrywają nie tylko prawdę o tym,
                        > co przedstawiają , ale też ukazują prawdę o Twej wrażliwości .

                        To chyba w (przynajmniej mojej) sztuce jest podstawą...

                        > Niestety nie jestem redaktorem gazety, ani nawet szefem wydawnictwa (wszak
                        > jestem blondynką ) , a żałuję , bo miałbyś u mnie etat jak w banku !

                        Łoooj... nie pod tem kątem swój post redagowałem :-)
                        Choć przecież... nadzieję na nagły telefon zmieniający tor mojego życia wciąż
                        mam gdzieś głeboko... (tzn. - telefon , dzięki któremu dowiaduję się, że moje
                        zdjęcia są cenne i że jestem komuś potrzebny jako - fotoreporter, czy "cuś" w
                        tem guście).

                        > Już wiem , jak do Ciebie się zwracać, ale to dopiero początek do bliższego
                        > poznania (mam nadzieję)...
                        > Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy .

                        Z pełnym zachowaniem zasady lojalności wobec osób "trzecich" - vice versa :-)

                        >
                        > Ogólnie jestem happy!Pa, Ziedrcze!

                        i ło to chodzi.. ło to chodzi... :-)
                        • Gość: Ewa Re: STRONKA IP: 212.182.123.* 26.09.02, 22:30
                          Napiałeś : " jako zauważasz, mędrcem zwać mnie nie można".

                          Wszak miałam na myśli siebie!!!(blondynkę)-też mam głeboką samokrytykę.

                          Uwielbiam "Nieznośną lekkość bytu" Kundery , a film jeszcze bardziej!

                          Co do lojalności wobec osób trzecich - w sieci chroni nas anonimowość-na
                          szczęście !
                          Więc może jednak coś bliżej o sobie ?

                          Ja też bywam na Starym Mieście -czasami , więc niewykluczone , że się znamy!

                          Pozdrawiam i ... nie chce mi się spać...
                          • ziedrzec Schodki 30.09.02, 08:56
                            Schodki prowadzące z Placu Po Farze do Podwala...
                            I murek obok teatru im. H.Ch. Andersena z widokiem na przemysł.
                            Ileż tam się piwa w życiu wypiło...

                            A teatr Andersena? To dopiroż bajkowe miejsce.
                            Korci nmnie, żeby wybrać się tam.
                            W końcu każdy z nas jest po cżęści dzieckiem, no nie? :-)
                            • lucy_z Re: Schodki 30.09.02, 20:50
                              ziedrzec napisał:

                              > Schodki prowadzące z Placu Po Farze do Podwala...
                              > I murek obok teatru im. H.Ch. Andersena z widokiem na przemysł.
                              > Ileż tam się piwa w życiu wypiło...
                              >
                              > A teatr Andersena? To dopiroż bajkowe miejsce.
                              > Korci nmnie, żeby wybrać się tam.
                              > W końcu każdy z nas jest po cżęści dzieckiem, no nie? :-)
                              Chodziłam tam gdzieś dwa tygodnie temu! Weszłam przez dziurę w płocie bo była
                              sobota i nie było robotników. Jestem bardzo ciekawa jak Plac Po Farze będzie
                              wyglądał w końcowym efekcie. Ciekawie to teraz wygląda.
                              To są magiczne miejsca...
                              • ziedrzec Plac Po Farze 01.10.02, 07:49
                                Lucy, też tam byłem , a gdy zobaczyłem murki wzniesione na dawnych fundamentach
                                kościoła św. Michała, dość wysokie, to stwierzdziłem, że dobry mieli pomysł
                                twórcy koncepcji zagospodarowania tegoż placu. Na odbudowę kościoła (widziałem
                                jakiś jego dawny wizerunek) nie ma co liczyć, ale można go sobie teraz łatwiej
                                wyobrazić.
                                • vanilja Re: Plac Po Farze 01.10.02, 10:15
                                  Ja też tam wlazłam parę tygodni temu w jakieś niedzielne popołudnie i wiecie co
                                  znalazłam?
                                  Kawałek kości żuchwy.
                                  Wystawała z ziemi w wykopie i szczerzyła resztki zębów.
                                  Potem jak się rozejrzałam, to dostrzegłam więcej szczątków - bielejące
                                  fragmenciki kości ludzkich.
                                  Nie mam pojęcia , co kiedyś mogło byc w tym miejscu. Cmentarzyk przykościelny?
                                  • pepperoni78 Re: Plac Po Farze 01.10.02, 10:30
                                    vanilja napisała:

                                    > Ja też tam wlazłam parę tygodni temu w jakieś niedzielne popołudnie i wiecie
                                    co
                                    >
                                    > znalazłam?
                                    > Kawałek kości żuchwy.
                                    > Wystawała z ziemi w wykopie i szczerzyła resztki zębów.
                                    > Potem jak się rozejrzałam, to dostrzegłam więcej szczątków - bielejące
                                    > fragmenciki kości ludzkich.
                                    > Nie mam pojęcia , co kiedyś mogło byc w tym miejscu. Cmentarzyk przykościelny?

                                    Dawno, dawno temu zmarłych chowano właśnie na cmentarzach przykościelnych. (Do
                                    dziś teren przy kościołach nazywa sie niekiedy cmentarzem). Gdy ludzi, a co za
                                    tym niestety idzie, zmarłych, zaczęło przybywać, perzeniesiono cmentarze poza
                                    teren kościołó a nawet miast i wiosek.
                                    • lucy_z Re: Plac Po Farze 01.10.02, 10:54
                                      Tak Vanilio, był tam cmentarz.Pisała kiedyś o tym nasza koleżanka Wanda, która
                                      mieszkała na Starym Mieście. Chyba gdzieś te kości wywieźli na jakiś cmentarz,
                                      na jaki nie pamiętam. Znalazłam taki opis o kościele, plebani:
                                      www.mdk.lpi.pl/historia.html
                                      • pepperoni78 Re: Plac Po Farze 01.10.02, 11:00
                                        Kiedyś widziałem gdzieś w internecie, stare rysunki Kościoła św. Michała. To
                                        był moim zdaniem najładniejszy budynek w mieście. Może ktoś kiedyś założy coś w
                                        stylu Komitetu na rzecz odbudowy fary??
                                        • lucy_z Re: Plac Po Farze 01.10.02, 12:02
                                          pepperoni78 napisał:

                                          > Kiedyś widziałem gdzieś w internecie, stare rysunki Kościoła św. Michała. To
                                          > był moim zdaniem najładniejszy budynek w mieście. Może ktoś kiedyś założy coś
                                          w
                                          >
                                          > stylu Komitetu na rzecz odbudowy fary??

                                          Pepperoni:)) Marzyciel z Ciebie;))
                                          Trzeba ratować to co jeszcze da się uratować jak Teatr Stary, który jeszcze
                                          troszkę a się zawali:(((
                                          :)))
    • Gość: kj Re: MIEJSCA IP: *.chello.pl / *.chello.pl 16.09.02, 21:45
    • Gość: Maestro Re: MIEJSCA IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 01:10
      Strona naprawdę rozwojowa,fotki doskonałe - a nie myślałeś wydać TEGO w formie
      jakiegoś albumu...!To miasto ma DUSZĘ .Jest TO Lublin - jaki pamiętam,a może
      sobie przypomnę ...na dłużej- noszę się z zamiarem przeprowa.....ale nie
      uprzedzajmy ...
      • ziedrzec Re: MIEJSCA 30.09.02, 09:01
        Dzieki za ciepłe słowa. Naprawdę, dzięki Wam zaczynam wierzyć, że przedstawiają
        sobą jakąś wartość i pragnąć pokazać Wam więcej moich prac. Niestety, nie
        bedzie się to odbywało szybko, bo mam niewiele czasu, ale obiecuję, że się będę
        strasznie starał :-)

        Aha.. zmieniłem adres na krótszy :

        ziedrzec.prv.pl
    • Gość: ania_32 Re: MIEJSCA IP: *.lublin.pl 27.09.02, 01:50
      Pogratulowac bardzo fajna stronka i nasz piekny Lublin taki jakim go widzimy
      kazdego dnia. Moze jest zaniedbany,malo sie dzieje(tak sadza niektorzy) ale
      jest nasz i jest pieknie niepowtarzalny!
    • pepperoni78 Re: MIEJSCA 27.09.02, 18:41
      Być może jest jeszcze nad Zalewem Zemborzyckim takie jedyne w swoim rodzaju
      drzewo. Rośnie tuż nad brzegiem, pochylone niemal równolegle do tafli wody.
      Brzeg jest w tym miejscu trochę urwisty i tworzy coś w rodzaji wielkich
      schodków.
      Byłem tam odstatnio chyba 4 lata temu i nie mam pojęcia, czy to miejsce wygląda
      nadal tak jak dawniej. A jest to po stronie ośrodka Dąbrowa, z tym, że dużo
      dalej w stronę wyspy.
    • ziedrzec Re: MIEJSCA 03.10.02, 13:49
      dziś wpadłem na to, ale bez kitu i kadzenia, że takim "MIEJSCEM" - czasami -
      jest dla mnie forum Lublin.
      • Gość: anna Re: MIEJSCA IP: *.umcs.lublin.pl 03.10.02, 14:07
        dla mnie jest to nieczynna fontanna na osiedlu mickiewicza na LSM, okalają ją
        ławki oraz kamienne, komunistyczne stoliki przeznaczone do gry w szachy, latem
        nie ma miejsc, wszystkie zajęte są przez grających w pokera sympatycznych bądź
        co bądź dziadków
        • ziedrzec Re: MIEJSCA 11.10.02, 09:54
          kamienny misio i kamienna foka na Brzeskiej
          • pepperoni78 Re: MIEJSCA 11.10.02, 10:24
            ziedrzec napisał:

            > kamienny misio i kamienna foka na Brzeskiej

            I powiedz mi jeszcze, że mieszkasz na osiedlu Prusa. ;)
            • ziedrzec Re: MIEJSCA 11.10.02, 11:11
              pepperoni78 napisał:

              > ziedrzec napisał:
              >
              > > kamienny misio i kamienna foka na Brzeskiej
              >
              > I powiedz mi jeszcze, że mieszkasz na osiedlu Prusa. ;)


              nie powiem :-)))
        • Gość: Dociek Re: MIEJSCA IP: proxy / *.lublin.mm.pl 11.10.02, 10:38
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > dla mnie jest to nieczynna fontanna na osiedlu mickiewicza na LSM, okalają

          > ławki oraz kamienne, komunistyczne stoliki przeznaczone do gry w szachy,
          latem
          > nie ma miejsc, wszystkie zajęte są przez grających w pokera sympatycznych
          bądź
          > co bądź dziadków

          O której to nieczynnej fontannie, bo początkowo były trzy (przy ul.P.Tadeusza,
          ul.Wallenroda/Grażyny i ul.Wajdeloty)? Ta środkowa jest nadal czynna w
          sezonie. Pozostałe przeznaczono do likwidacji. I co to są "komunistyczne
          stoliki"? :-o I czy widziałaś np. "faszystowskie łóżka" , "liberalne fotele"
          albo "narodowo-katolickie szafy"? :-D :-P
          • pepperoni78 Re: MIEJSCA 11.10.02, 10:45
            Podobna fontanna jest na Piastowskim. Przechodziłem tamtędy w środę. Działała.
          • ziedrzec Re: MIEJSCA 11.10.02, 11:18
            Gość portalu: Dociek napisał(a):

            > I co to są "komunistyczne
            > stoliki"? :-o I czy widziałaś np. "faszystowskie łóżka" , "liberalne fotele"
            > albo "narodowo-katolickie szafy"? :-D :-P

            huehuehue:-)))))))))
          • Gość: anna Re: MIEJSCA IP: *.umcs.lublin.pl 11.10.02, 15:50
            Gość portalu: Dociek napisał(a):

            > Gość portalu: anna napisał(a):
            >
            > > dla mnie jest to nieczynna fontanna na osiedlu mickiewicza na LSM, okalają
            >
            > ją
            > > ławki oraz kamienne, komunistyczne stoliki przeznaczone do gry w szachy,
            > latem
            > > nie ma miejsc, wszystkie zajęte są przez grających w pokera sympatycznych
            > bądź
            > > co bądź dziadków
            >
            > O której to nieczynnej fontannie, bo początkowo były trzy (przy
            ul.P.Tadeusza,
            > ul.Wallenroda/Grażyny i ul.Wajdeloty)? Ta środkowa jest nadal czynna w
            > sezonie. Pozostałe przeznaczono do likwidacji. I co to są "komunistyczne
            > stoliki"? :-o I czy widziałaś np. "faszystowskie łóżka" , "liberalne fotele"
            > albo "narodowo-katolickie szafy"? :-D :-P


            przepraszam ale strasznie mnie rozśmieszyłeś tymi określeniami, wiesz nigdy nie
            zastanawiałam się nad tym idiotycznym określeniem jakiego bardzo często używam,
            rzeczywiście jest absurdalne, miałam na myśli betonowe "stoliki- posągi"
            (posągi ponieważ teraz się takich nie produkuje i są niejako eksponatem
            muzealnym, raczej z racji na wiek niż wartość- chociaż dla w/w staruszków
            pijaczków sprawa ma się inaczej) minionego 40lecia- czyli bardzo
            charakterystyczne i zarazem niewygodne sześciany (niewygodne bo lite, nie ma
            miejsca na nogi)
    • vanilja Ulice 14.10.02, 12:59
      Są całe ulice i uliczki warte wspomnienia, warte odwiedzenia i ocalenia od
      zapomnienia.

      Ulica Misjonarska.

      Dolna Panny Marii - cała, i jej półślepe senne odnogi łączące ją z ruchliwą
      Narutowicza.

      Ulica Wesoła.

      Ulica Kalinowszczyzna - zupełnie zapomniana i magiczna, zwłaszcza w okolicy
      Starego Cmentarza Żydowskiego.
    • pepperoni78 Re: MIEJSCA 15.10.02, 08:21
      Idąc wzdłuż Filaretów od Głębokiej jast taki niby - park. Kilka dzienych rzeźb
      i dwie wysepko - zatoczki często wykorzystywane przez okolicznych miłośników
      win patykiem pisanych.
      • Gość: Dociek Re: MIEJSCA IP: *.umcs.lublin.pl 15.10.02, 16:09
        Te rzeźby (niektóre przez ówczesnych studentów IWA nazywane gniotami) są
        ostatnimi, które przeżyły wanadli i ciotki dewotki, niedobitkami konkursu
        rzeźbiarskiego. Który to kiedyś, w zamierzchłych czasach, urządziła Lubelska
        Spółdzielnia Mieszkaniowa i IWA UMCS, planując ozdobienie "artystycznymi
        dziełami" osiedlowych alejek. Tak więc, wg kryteriów Anny są
        one "komunistycznymi" gniotami. Obecnie powstają za to "kapitalistyczne"
        gnioty... (proszę sobie dopisać cd.) ;-)
        • pepperoni78 Re: MIEJSCA 15.10.02, 17:41
          Bardzo lubię te rzeźby i często, wracając z UMCS do domu przechodzę właśnie
          tamtędy, nadrabiając ok 2 km. ;)
        • Gość: anna Re: MIEJSCA IP: *.umcs.lublin.pl 16.10.02, 14:38
          nie możesz wkładać mi w usta nie moich opini- jako przyszły polityk wiele razy
          będzie Cię to denerwować
          nigdy nie powiedziałam, że rzeżby stojące wzdłuż filaretów są komunistyczne, ja
          wypowiedziałam się tylko na temat stolików do gry w szachy stojących konkretnie
          przy fontannie na osiedlu mickiewicza- że są komunistyczne
          może też nie do końca wyjaśniłam- jak rozumiem określenie- komunistyczne-
          powstałe w pewnym systemie politycznym(podczas trwania tego systemu)najkrócej
          szrzyzna, niedbalstwo, niechlujstwo
          a propos nigdy nie widziałam tych rzeżb, albo nie zwróciłam na nie uwagi
          na marginesie dodam że jestem zwolenniczką takiego dekorowania miasta, rzeżbami
          wykonanymi przez młodych- chociaż to nie ma znaczenia artystów, a nie
          rzemieślników.
    • ziedrzec Re: MIEJSCA 28.10.02, 14:22
      Ostatnio do folderu "Ulubione" dołączyłem odnowiony Plac po Farze.

      Pyszota.

      A jednak cioś się dzieje z odnawianiem Starego Miasta... jeno cierpliwości
      trzeba :-)
      • pepperoni78 Re: MIEJSCA 06.11.02, 11:19
        ziedrzec napisał:

        > Ostatnio do folderu "Ulubione" dołączyłem odnowiony Plac po Farze.
        >
        > Pyszota.
        >
        > A jednak cioś się dzieje z odnawianiem Starego Miasta... jeno cierpliwości
        > trzeba :-)
        Szkoda tylko, że jeśli coś się dzieje z odnawianiem Starego Miasta (i nie
        tylko) - ma to miejsce przed wyborami.
        • Gość: ryża Re: MIEJSCA IP: proxy / *.lublin.mm.pl 06.11.02, 15:51
          Nie płacz pepper:-) Co cztery lata jedna kamieniczka i może za 100 lat s8ie
          wyrobimy z remontem . A wtedy trzeba bedzie zaczynac wszysko od nowa...
          • ziedrzec Stary Las 18.11.02, 10:55
            Po wczorajszym słonecznym, szeleszczącoliściastym spacerze przypomniałem sobie
            o niepowtarzalnym uroku Starego Lasu - szczególnie zachodnia część, mało znana,
            mało deptana.
            • pepperoni78 Globus 18.11.02, 10:59
              Ale nie targ na Globusie, tylko nasz lubelski "kopiec" z wyciągiem naciarskim.
              Niezłe są widoki z tego miejsca.
    • pepperoni78 Miasteczko akademickie... 20.11.02, 21:58
      To miejsce ma coś w sobie. Podczas wakacji, kiedy jest tam pusto, jest tam tak
      jakoś... dziwnie. Poza tym bardzo lubię knajpkę w Chatce ( u p. Niedźwiadka);
      niby nic nadzwyczajnego, ale coś w sobie ma (knajpka oczywiście) ;)
    • pepperoni78 Re: MIEJSCA 10.01.03, 18:50
      Podsumowanie: w Lublinie jest niewiele ciekawych miejsc, ktore mają w sobie
      to "coś".
      ??
      • lodbrok Re: MIEJSCA 10.01.03, 23:59
        To ja też coś dorzucę. Obok liceum Staszica, był taki mały plac zabaw na którym
        stoi (chyba po dziś dzień?) wielkie stare drzewo. Też nazywaliśmy je baobabem,
        podobnie jak to na litewskim. Sporo fajek tam się wypaliło, wypiło serwowitów(
        to na przerwach) i piwka(to po lekcjach). No i tam nauczyłem się grać w brydża.
        Jest co wspominać.
        A drugie takie moje miejsce, to boiska treningowe Lublinianki, tuż przy trasie
        WZ. Malutkie, kameralne, nierówne ale najlepiej tam się grało i sporo potu
        wsiąkło w glebę.
    • hm` Re: MIEJSCA 20.01.03, 00:23
      Hm, moim miejscem w Lublinie, jest dziedzniec zamkowy, jakkolwiek by sie nie
      nazywal. W poblizu jest studnia i laweczki. Tak to jest takie fajne miejsce w
      Lublinie...
      pozdr. hm`
    • pennyroyal Ku Farze 20.01.03, 08:26
      ziedrzec napisał(a):

      >
      >
      >
      >
      > Moim MIEJSCEM jest uliczka Ku Farze.
      >
      > >

      eeeeeeej...MOIM miejscem jest Ku Farze...to mój ciasny rzesmyk,fotografowany o
      każdej porze roku..przytulenie do zimnych ścian,mokrych,Bliskich...

      piękny jest także stary,czarny,drewniany domek na bocznej uliczce
      Narutowicza,za Viktorią...maleństwo,wsrod nowej zabudowy..

      i kilka Całkiem Moich Miejsc..
      • pennyroyal i inne... 20.01.03, 08:38
        uliczka od bramy trynitarskiej do krakowskiej,baszta półokrągła,szczątki baszt
        okrągłej,zapomnieny cmentarz żydowski,uliczka od br.krakowskiej w lewo,ulica
        złota (i jej "muzyka..."),bystrzyca przy lkj.............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka