Dodaj do ulubionych

Lubelska marka

27.05.05, 17:28
Czy Lubelszczyzna ma się czym pochwalić w kraju? Jaka jest najbardziej znana
lubelska marka?
Obserwuj wątek
    • tobrze Re: Lubelska marka 27.05.05, 17:42
      Makarony Lubella i piwo Perła, najsmaczniejsze chyba z piw, najmniej chemiczne
      • hm` Re: Lubelska marka 27.05.05, 17:45
        Bosze, piwo Perła to naprawde jedno z najgorsych piw w kraju... Jesli chcesz wypic naprawde "najmniej chemiczne" piwo... to polecam chocby Śląskie... ktore jest nawet niepasteryzowane... Oczywiscie de gustibus etc..
        pozdr. hm`
        • tobrze Re: Lubelska marka 27.05.05, 23:55
          > Bosze, piwo Perła to naprawde jedno z najgorsych piw w kraju... Jesli chcesz
          > wy pic naprawde "najmniej chemiczne" piwo... to polecam chocby Śląskie...
          Bosze, a gdzie takie piwo Śląskie można kupić, bom takiego nie widział.
          A Perłę lubię, bo to jedno z "najlepsych" piw, jak dla mnie.
          A piwa niepasteryzowane są inna zupełnie kategorią piw i w tym sęk, że ta Perła
          najbardziej mi takie stare niepasteryzowane przypomina. Mam prawo mieć swój pogląd?
          --------
          Dodać muszę jeszcze koniecznie, bo mi wyleciało z głowy, że wśród miodów pitnych
          najprzedniejsze są właśnie te z Lublina z Apisu.
          Więc do listy proszę dopisać Miód Kurpiowski, dwójniak
          (choć z Lublina na Kurpie daleko :))
          oraz Bernardyński trójniak, któren równie zacny


          • hm` Re: Lubelska marka 28.05.05, 11:17
            tobrze napisał:
            > Bosze, a gdzie takie piwo Śląskie można kupić, bom takiego nie widział.

            -------> Heh, tos widze koneserem nie jestes. ;]

            > A Perłę lubię, bo to jedno z "najlepsych" piw, jak dla mnie.
            -------> Dlatego mocium Panie dodalem de gustibus.. ;]

            > A piwa niepasteryzowane są inna zupełnie kategorią piw i w tym sęk, że ta Perła
            > najbardziej mi takie stare niepasteryzowane przypomina. Mam prawo mieć swój pog
            > ląd?
            -------> Oj ludziska, ludziska jakto nieudolnie sparafrazuje Ciupazke.... Latiny juzik w Polsca nie uca, toc ludki niwile umiom.
            Naprawde poszukaj dobrych sklepow, gdzie masz jako taki wybor piw, powiedzmy okolo 85 gatunkow... I posmakuj raz to raz inne, a przekonasz sie, ze sa o wiele lepsze piwa od Perly... Z tzw. slabych piw, polecam zwlaszcza OK Okocim, maestria smaku w porownaniu do takiego Tyskiego(ktore niestety sie juz przejadlo) czy Zywca(ktory wiele stracil pod koniec lat 90. kiedy to znacznie obnizyl loty)... czy nawet Zubra(ktory byl zdecydowanie lepszy wlasnie pod koniec lat 90.).... I tak dalej i tak dalej... Z zachodnich piw najlepszy jest Amstel, choc do Heinekena nadal mam sentyment i tak mozna by wiele wiele wymieniac...
            pozdr. hm`
            • tobrze Re: Lubelska marka 28.05.05, 11:39
              -------> Heh, tos widze koneserem nie jestes. ;]
              a to i prawda :)
              już tam mam, że jak mi się jakieś coś spodoba, to nie mam ochoty szukać dalej
              nowych rzeczy (z wyjątkiem fajek, za każdym razem mogę palić inny wynalazek).
              Może też być tak, że Perła mi smakuje, gdyż w niezwykle miłych okolicznościach
              pierwszy raz ją piłem i wiesz tak zostało :)) A okoliczności spożycia są wg
              równie ważne jak samo piwo :)
              Może dlatego sentyment do niepasteryzowanych wynalazków z lat prl'u został.
              Wodniste, cieknące, mętne, ale jak się wtedy piło ...
              Dlatego, dziękuję za propozycję po sklepie szperania, ale przy perle zostaję :)))

              pozdrawiam
              • hm` Re: Lubelska marka 28.05.05, 11:44
                Heh, trafil swoj na swego. Jakbys kiedys byl w Hiszpanii.... Kup sobie papierosy marki Ducatos...To chyba najtansze fajki na tamtejszym rynku, choc kupowalem je jeszcze za pesety, wiec nie wiem czy nadal te papierosy produkuja. Najmocniejsze o jakich mozesz sobie wyobrazic... Jak sie zaciagasz to czujesz jak klapka Ci przeskakuje w przelyku...
                Jedyny plus tych fajek, ze cala paczke palisz trzy a nawet cztery dni. ;]
                pozdr. hm`
                • a0017 Re: Lubelska marka 28.05.05, 17:47
                  Lublin to w każdym razie fajne miasto! Byłam tam już kilka razy i na pewno
                  jeszcze pojadę!
              • tobrze Re: Lubelska marka 28.05.05, 11:46
                a korzystając z okazji, dodam, że Lubelszczyzna ma coś, co na pewno marką nie
                jest, ale bez wątpienia jest pewnym symbolem regionu.
                Miasta dwa: Zamość i Kazimierz
                • Gość: H Re: Lubelska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 20:21
                  Akurat Zamość i Kazimierz to bez wątpienia są marki i produkty turystyczne. I
                  bardzo dobrze, że są powszechnie znane. Poza nimi nasz region ma jeszcze co
                  najmniej dwie podobne i nieźle znane marki: Nałęczów i Majdanek - choć ten
                  ostatni z zupełnie innych powodów, ale z całą pewnością można go, podobnie jak
                  Auschwitz, określić jako swoistą markę.
                  Niestety brakuje dobrze wypromowanej i odpowiednio pozycjonowanej
                  najważniejszej dla regionu marki Lublin - takiej, jaką mają np. Wrocław czy
                  Gdańsk. Możnaby dodać jeszcze kilka mało znanych, ale kojarzonych marek,które
                  należałoby dobrze wypromować: przede wszystkim Roztocze i Pojezierze Łęczyńsko-
                  Włodawskie (zwłaszcza ze wzgledu na park narodowy) - jak na razie sa to marki
                  znane raczej lokalnie, a zasługują na dużo więcej. A poza nimi warto by
                  promować jako całość bieg Wisły co najmniej od Józefowa do Stężycy - i pas
                  okolic od Wisły co najmniej do Chodla i Wojciechowa - zwłaszcza, ze
                  funkcjonujące jeszcze w latach osiemdziesiątych pojęcie "trójkąta
                  turystycznego" już praktycznie nie istnieje, a całe te okolice są piękne
                  krajobrazowo, interesujące przyrodniczo (np. 2/3 powierzchni powiatu opolskigo
                  jest objęte różnymi formami ochrony przyrody i krajobrazu) i pełne
                  interesujących zabytków.
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: goga Re: Lubelska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:44
                    Ja nie kwestjonuję,ani lubelskiej perły,ani niczego,innego-wszystko jest
                    super,pochodzę z lubelszczyzny,ale dawno wyjechałam i dlatego zależy mi na tym
                    bardzo ,żeby ktoś opisał miejscowość,położonął nad rzeką Wieprz-Stężycę
                    Łęczyńską,Stężycę Nadwieprzańską i Kolonię Stężyca-opowiadano mi w
                    dzieciństwie,że kiedyś były tam ciężkie bitwy na tych terenach,może ktoś wie
                    więcej?
            • micra Re: Lubelska marka 28.05.05, 23:10
              Cóż, piwa są różne, smaki też nie biorą się z Księżyca, czym różni się Heineken
              od Perły lub Żywca? Mikroklimatem gdzie były robione? Drożdżami, wodą lub
              chmielem? Heineken jest produkowany w Żywcu, prawdziwy Pilsener (tak się to
              pisze?) w Kompanii Piwowarskiej (w jednym z browarów), a oryginalna szynka
              włoska ... (i tu nazwa wyleciała z głowy) w Polsce.

              Najwspanialsze piwo jakie znam to był Heweliusz, ale produkowany jeszcze w
              początku lat 90-tych, przed przejęciem przez EB. Teraz 90% piw smakuje bardzo
              podobnie, często są zbyt idealne lub nijakie. Do tych 90% nie zaliczam piw z
              dolewkami smakowymi, piw karmelowych, piw bez alkoholu.

              Smak Perły jest dosyć stabilny, na jednej linii nie tłuką kilkunastu gatunków
              piwa, ale tylko 2-3 swoje i jedyne co może powodować powstawanie opinii, że
              Perła jest kiepska może być chyba tylko jej niska cena.

              Bardzo lubię piwa czeskie, ale nie produkowane w Polsce.
              • shawman Re: Lubelska marka 29.05.05, 20:05
                Jeśli chodzi o Perłę, to wielu nie-tubylców nie ma kubków smakowych do niej
                przystosowanych. ;) Ale ja lubię, a ostatnio stwierdziłem, że Mocna mi nawet
                bardziej smakuje. Chociaż oczywiście, najlepsze piwo w Europie to nie jest -
                weźmy choćby oryginalnego Grolscha czy Heinekena.
                • micra Perła - najlepsze piwo 29.05.05, 20:17
                  no i zgadzam się z Tobą w pełni, że najlepsze piwo w Europie to nie jest :), a
                  jedyne o co chodziło w mojej wypowiedzi to zwrócenie uwagi, że jest to całkiem
                  znośne piwo, choć przez wielu poważniejszych lublinian uznawana za rzecz nie
                  wartą uwagi.

                  Nie piłem oryginalnego Grolscha, ani Heinekena i wierzę, że są dobrymi piwami.

                  • obces Re: Perła - najlepsze piwo 29.05.05, 20:38
                    Perła nie zachwyca, ale nie jest zła.

                    Niezrozumiałe jest dla mnie, że w Lublinie w zdecydowanej większości pubów i
                    knajp nie można dostać perły z kija...
                    • micra Re: Perła - najlepsze piwo 29.05.05, 21:07
                      Może właśnie dlatego, że wiele osób nie chce pić Perły stawiając wyżej Żywca,
                      Okocim lub inne marki? Może Perła liczy na inny target, czyli imprezy plenerowe?
                      Ale to sprzedawca decyduje, co chce sprzedawać, a nie producent ustala lokale,
                      które będą sprzedawać jego produkt. Może kogoś zachęcić, ale to do sprzedawcy
                      należy głos decydujący.
                      • obces Re: Perła - najlepsze piwo 29.05.05, 21:17
                        Nie chce mi się wierzyć, że w bidnym Lublinie klienci pubów ignorowaliby świeżą
                        perełkę z kija za, powiedzmy, 0,5-1 zł mniej niż cena Żywca. Duża część z nich
                        wybrałaby perełkę. Tylko jej nie ma.
                        Na pewno to sprzedawca decyduje co sprzedaje w swoim lokalu. Z drugiej strony
                        lokalne browary zawsze mają swoje sposoby, zeby wpłynąć odpowiednio na
                        knajpiarza. Nie wiem jaką strategię sprzedaży ma lubelska perła, ale dziwi mnie
                        trochę odpuszczenie lokalnego rynku.
                        Przecież to fundament, na podstawie którego można budować dalszą ekspansję
                        geograficzną sprzedaży. Cóż, widać, ze Perła ma odmienną strategię marketingową.
      • Gość: ela Re: Lubelska marka IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.05, 09:03
        pomyliles sie tu sie rozmawia o makaronach a nie o browarze
      • Gość: kinka Re: Lubelska marka IP: *.goran.lublin.pl 01.06.05, 12:46
        hehe, sama wychwalałam Perłę, kiedy miałam 18 lat i nie stać mnie było na
        Żywiec, czy inne lepsze jakościowo pifko :-)
      • Gość: ble ble Re: Lubelska marka IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 02.06.05, 10:21
        syf jak wszystko co lubelskie
    • hm` Re: Lubelska marka 27.05.05, 17:42
      Hm, jak dla mnie to "Solidarnosc" ta od cukierkow... No i Perelka, innych lubelskich marek nie kojarze. ;]
      pozdr. hm`
      • obces Joannabarska - lubelska marka 27.05.05, 18:10
        Proponuję nawet wierszyk promujący nową świecką lubelską markę
        Wierszyk nosi mało skomplikowany tytuł: joannabarska.

        Nie inwestuj u nas kapitalisto-wyzyskiwaczu
        Fabryk u nas nie buduj, to chore
        Siedze z laptopem na sraczu
        Ale pieniądze ci z rąk i tak odbiorę.

        I rozdam je biednym i potrzebującym
        Tysiącom głodnych matek i dzieci
        Tysiącom? Trochę dużo do podziału. Trzeba być myślacym
        I całą kasę podzielić między sobą, jak leci.


        Krótkie uzasadnienie kandydatury joannybarskiej na lubelską markę:

        Sevres po Paryżem znane jest z tego, że znajduje się tam irydowa szyna - wzór
        metra.

        Lublin znany jest z tego, że mieszka w nim joannabarska - wzór polskiego
        komunisty.
        • Gość: lolo Re: Joannabarska - lubelska marka IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 21:37
          Musiała Ci ta Barska dobrze dosolic! Haha! I tak zawsze będzie mało dla takiego
          g*******a!
          • jan.kulczyk Re: Joannabarska - lubelska marka 29.05.05, 18:48
            Hehe nie znasz nawet okoliczności sprawy, ale dosr.. na forum zawsze można, nie? Zwłaszcze,że anonimowo. <rotfl>
        • Gość: bracia_Rojek Joannabarska? - zdradziła Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:53
          i teraz na "Forum - Kraj" radzi młodym co mysleć, czytać, kogo popierac,
          odznaczac, kto słuszny, kto niesłuszny i walczy z GIWI-erą, tamtejszym cenzorem.
          Czasem tak mądrze jej to idzie, że niczego nie kumam. Ot durak, durak ze mnie (
          a własciwie z brata):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23873256&a=23882208
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23696135&a=23706207
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23684815&a=23685948
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22799970&a=22802166
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22726209&a=22726882
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22410960&a=22417110
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=22103287&a=22103761
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21465660&a=21501531
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=21436916&a=21462499
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21393737&a=21400295
        • Gość: ZZ Re: Joannabarska - lubelska marka IP: *.top.net.pl 01.06.05, 10:35
          Fakt, co do polityków, to Lublin "ni mo scynścia".
          Oto parę nazwisk:
          - Izabela Sierakowska
          - Ryszard Bender
          - Zdzisław Podkański
          - Grzegorz Kurczuk

          Ale za to Lublin ma najmądrzejszego arcybiskupa w Polsce, Józefa Życińskiego.
      • Gość: stop Re: Lubelska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:44
        Solidaryzuję się z miłośnikami czekoladek w kształcie staroświeckiej broszy (to
        się chyba kamea nazywało ;)

        Solidarność i Lubella - w takiej właśnie kolejności.
    • Gość: kluski śląskie Re: Lubelska marka IP: *.chello.pl 27.05.05, 18:19
      pierogi lubelskie
    • Gość: żukowa Re: Lubelska marka IP: *.chello.pl 27.05.05, 18:21
      może Żuk ;ale chwalić się to raczej nie ma czym....
      • Gość: ZZ miasto olimpiady IP: *.top.net.pl 01.06.05, 10:39
        Lublin jest jedynym polskim miastem, w którym odbyła się olimpiada.

        W roku 1964.

        Wprawdzie szachowa i dla kobiet, ale zawsze jednak.
    • Gość: Wielgibolo Re: Lubelska marka IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 18:24
      Perła
      Lubella
      Solidarność
      Lublin (samochód)
      Żołądkowa gorzka
      ....
      hmm
      w sumie nic więcej mi do głowy nie przychodzi...mało tego :(
      • Gość: ZZ Re: Lubelska marka IP: *.top.net.pl 01.06.05, 10:25
        Woda mineralna "Nałęczowianka"
    • Gość: Wielgibolo Re: Lubelska marka IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 18:25
      Zapomniałem o najważniejszym

      CEBULARZE !!!!!!!!

      Przyjezdni poprostu za nimi szleją
    • Gość: cecyra Re: Lubelska marka IP: *.devs.futuro.pl 27.05.05, 18:46
      Joseph Życiński - może nie wszyscy za nim szaleją, ale za to ma zakaz wstępu do
      RM a to w moich oczach poważny atut!
    • Gość: żukowa Re: Lubelska marka IP: *.chello.pl 27.05.05, 18:54
      no to może być jeszcze np.Budka Suflera albo Beata
    • Gość: żukowa Re: Lubelska marka IP: *.chello.pl 27.05.05, 18:55
      aha,jeśli lubelszczyzna to Nałęczowianka
    • Gość: colt Re: Lubelska marka IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 19:14
      Proponuję Pruskowskiego z całą bez wyjątku radą miasta na czele z LPRowcami,
      Jackiem Miłoszem i strzelającym do Ludzi Tomaszem N.Do tej grupy dołączyć
      Rękasa i Bendera.Na chwałę Lublinowi.
    • Gość: kloo Re: Lubelska marka IP: *.comernet.pl 27.05.05, 19:33
      Honker
    • lkish21 SPR LUBLIN:) 27.05.05, 19:36
      a oprocz dziewczyn, oczywiscie, te wszystkie marki wymienione powyzej.
      do tego: UMCS, KUL...
      • brittanic Re: SPR LUBLIN:) 27.05.05, 20:48
        Motor Lublin

        Choc nie wiem czy wciaz istnieje...
        • Gość: kloo Re: SPR LUBLIN:) IP: *.comernet.pl 27.05.05, 22:17
          brittanic napisał:

          > Motor Lublin
          >
          > Choc nie wiem czy wciaz istnieje...

          istnieje i awans do drugiej ligi jest wciaz kwestia otwarta (choc bylo lepiej)
      • madziara1382 Re: SPR LUBLIN:) 28.05.05, 11:55
        a co to jest to SPR????????
        • lkish21 Re: SPR LUBLIN:) 28.05.05, 15:49
          Najlepsza druzyna kobiecej pilki recznej Polsce...

          Zdobycie Pucharu EHF - 2000/2001

          Ćwierćfinał Ligi Mistrzyń - 1999/2000, 2001/2002

          Mistrzostwo Polski - 1994/1995, 1995/1996, 1996/1997, 1997/1998, 1998/1999,
          1999/2000, 2000/2001, 2001/2002, 2002/2003, 2004/2005

          Vice-mistrzostwo Polski - 2003/2004

          Puchar Polski - 1995/1996, 1996/1997, 1997/1998, 1999/2000, 2000/2001, 2001/2002
          • Gość: ZZ Re: SPR LUBLIN:) IP: *.top.net.pl 01.06.05, 10:38
            Do niedawna pod nazwą MONTEX.
    • joolz Re: Lubelska marka 27.05.05, 22:02
      Lubella i samochód Lublin.
      • Gość: stulatek Re: Lubelska marka IP: *.lublin.mm.pl 27.05.05, 22:26
        Marka to znaczek pocztowy Generalnej Guberni z lubelską Bramą Krakowską.
        Fioletowy kolor. Nominał 12-groszowy, naklejało się na kartkę. Znaczek na list -
        24 gr.
    • Gość: ja Re: Lubelska marka IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 27.05.05, 22:33
      Ciężarówki LUBLIN i KUL. Może dlatego, że zyję już pół wieku! ;)
      • Gość: stulatek Re: Lubelska marka IP: *.lublin.mm.pl 28.05.05, 00:39
        KULa u nogi...
    • Gość: Abel Re: Lubelska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 00:31
      Dobra marka to buty z dawnej fabryki Buczka a dzis no kto wie?
      nasi w nich do Iraku zawedrowali........... A tak naprawde to
      cebularz................o rany Docku milczysz.......... swiat zna nasze
      kozuchy i wyroby ze skor...........i wierzcie mi nasza zywnosc
      zdrowa po cichutku palaszowana ! A nasze dziewczyny to paluszki
      lizac ..... I jeszcze kto ma takiego np. Wladyslawa Stanislawa
      Grzyba no kto?
      • Gość: ZZ Re: Lubelska marka IP: *.top.net.pl 01.06.05, 10:32
        Ta firma obuwnicza nazywa się obecnie Protektor. Jeszcze za komuny eksportowała
        buty wojskowe dla Bundeswehr.

        W każdym razie, najlepsze glany świata. Sklep firmowy blisko dworca głównego
        PKP, ulica Kunickiego między konsulatem ukraińskim a tunelem.
    • madziara1382 Re: Lubelska marka 28.05.05, 11:58
      Oczywiście WYŚMIENITE piwko"PEREŁKA":-)
    • Gość: simsi Re: Lubelska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 13:11
      Najbardziej znaną lubelską marką powinna zostać ogłoszona kupa bezmózgowców
      sprawujących władze w tym mieście i woj. Ta klika ĆWOLI nadaje się tylko do
      sadzenia buraków!! A czyż nasza lubelszczyzna poza chmielem burakami właśnie
      nie stoi???
      • folkatka Re: Lubelska marka 28.05.05, 16:03
        Kiedy zawiozłam znajomym z drugiego końca Polski butelkę naszego miodu to byli
        zachwyceni. Znam tez przyjezdnych, którym bardzo smakuje Perła. IMHO - nie jest
        taka najgorsza, chociaz sa lepsze gatunki.
    • Gość: Bartek Re: Lubelska marka IP: *.pronet.lublin.pl 28.05.05, 15:59
      To czym Lublin może się pochwalić w skali kraju to są na pewno najpiękniejsze
      dziewczyny. Zwiedziłem już kawał Polski i takiej ilości pieknych młodych kobiet
      nie ma w żadnym innym mieście.
      pozdrowienia dla wszystkich lublinianek :))
      • Gość: kloo Re: Lubelska marka IP: *.comernet.pl 28.05.05, 17:51
        prawda lublinianki sa ladne , ale nie znam regionu ktory by tego argumentu nie
        uzywal :)
    • Gość: Joanna Re: Lubelska marka IP: *.chello.pl 28.05.05, 16:36
      Lubella i Solidarność, ewidentnie:)
    • ryza_malpa Re: Lubelska marka 28.05.05, 19:36
      Spożywczo - przemysłowe: :Lubella, Gorzka Żółądkowa, cukierki Solidarność,
      cebularze,
      Kulturalno - rozrywkowe: Scena Plastyczna KUL, Kazimierz Dolny, GArdzienice
    • yoann1 lubelskie marki 28.05.05, 19:56
      - UMCS i KUL
      - rogale z toffi [mmmm.... nigdzie w Polsce takich nie ma - polecam zwłaszcza
      te z Białej Podlaskiej, ze sklepu naprzeciwko kościoła na Brzeskiej]
      - Perełka [choć wolę Karmi albo Żywca Portera]
      - cebularze
      - bialskie bajaderki [z Kryształki koło placu Wolności]
      - Kodeń [przede wszystkim tygiel wiary, a ponadto Sapiehowie, granica...]
      - Kostomłoty [niewielkie, ale wielkie wiarą...]
      - Biała Podlaska [Radziwiłłowie, ale i KL UMCS, AWF, lotnisko...]
      - Jazzanova [najlepszy pub-herbaciarnia! Marka znana koneserom :]]
      - Oranżeria w Radzyniu [inkubator sław]
      - Janów Podlaski [pata taj... pata taj...]

      ... i duużo by pisać...
    • yoann1 dodatek 28.05.05, 20:04
      zapomniałabym - przetwory mleczne z Krasnegostawu! [zgadnijcie, co w tej chwili
      piję we Wrocławiu, hiehiehie]
      • ryza_malpa1 Re: dodatek 28.05.05, 21:27
        Taaaaak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Kefirek krasnostawski z cebularzem na letnie śniadanie. To jest to!!!
        • Gość: H Re: dodatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 22:05
          Kwestia smaku. Ja akurat krasnostwaskich wyrobów zbytnio nie lubię, ale jest
          faktem, że np. w poznańskich hipermarketach to jedyna marka w segmencie
          kefirków, jogurcików itp. oprócz ogólnopolskich takich jak Danone czy Bakoma.
          Trochę to dziwne na tle lubelskich hipermarketów, gdzie można znaleźć produktu
          kilkunastu lokalnych mleczarni. Czyżby w Wielkopolskce nie było lokalnych
          mleczarni? Czy po prostu wszystkie są wykupione przez koncerny?
      • shawman Re: dodatek 29.05.05, 20:07
        Krasnystawskie kefirki - lepszych nie ma. Nawet Danone "jutro rano" się nie
        umywa... ;)
    • bbprezydent Re: Lubelska marka 29.05.05, 13:25
      piwo, dostawczaki, makaron no a przede wszystkim mój ulubiony pkwn.
    • Gość: lucyperek Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 18:41
      na temat jakiejs tam barskiej o odbieraniu tym co mają. Niedalej jak tydzień
      temu jestem w Lublinie w pewnych zakładach proponując nieco inną technologię,
      która umożliwi zmniejszenie kosztów. I słyszę doskonale znany mi tekst z tego
      g....nianego zakątka Polski "o, następny, który chce pozbawić pracy biednych
      ludzi w Polsce" (chodziło o to, że jak ja zacznę im dostarczać coś, co umożliwi
      poprawę wyników finansowych to jakiś mamut przestanie, a że to polski zakład ze
      starą strupieszczałą technologią więc bez szans). Zapytałem więc czy oni chcą
      przetrwać i sprzedawać czy są Czerwonym Krzyżem wspierającym nieudaczników.
      Myślę, że biznesu tam nie zrobię, oni niedługo splajtują i jak zawsze usłyszę ,
      że Balcerowicz świnia jest. I tak to jest z tymi ichnimi zafajdanymi
      kompleksami. To nie tylko Lublin. To cały wschodni pas Polski (przepraszam jeśli
      uraziłem jakieś ambitne miejsce tamże) od góry po Rzeszów.
      • obces Re: Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa 29.05.05, 19:15
        Gość portalu: lucyperek napisał(a):

        > na temat jakiejs tam barskiej o odbieraniu tym co mają.
        -------------------------------------------------------------
        JAKIEJŚ TAM Barskiej??? Toż to niedościgniony wzorzec polskiego niezłomnego
        komunisty, dręczącego swoim fobiami forum kraj. Piszę forum kraj, bo forum
        lubelskiego nie dręczy. Jest tutaj, z tego co widzę, traktowana jak nestorka,
        istny guru.

        Bardzo kocham Lublin, smutno mi zatem obserwować, jak to miasto powoli
        gospodarczo umiera. Bardzo długo nie rozumiałem dlaczego tak źle się dzieje z
        moim rodzinnym miastem, no bo przecież ma ono w sumie teoretycznie wszystko, co
        jest potrzebne do dynamicznego rozwoju: młode wykwalifikowane kadry (pięć
        uczelni z tradycjami: UMCS, KUL, AR, AM i PL), tradycje przemysłowe, niezłą
        infrastrukturę, dobre połączenie ze stolicą, ciekawą historię, zabytkową
        architekturę. Nawet lubelskie blokowiska (szczególnie LSM) są bardze ładne,
        pełne zieleni.

        Teraz już chyba rozumiem dlaczego jest tak źle. To wina mentalności, o której
        wspomniałeś w swoim poście. Komuszej, antyliberalnej mentalności wielu
        mieszkańców Lublina. Wpadłem na to wczoraj, po lekturze wypowiedzi lublinian w
        wątku dotyczącym uroczystości z okazji utworzenia w 1945 r. Korpusu
        Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który zwalczał polskie podziemie
        niepodległościowe. Poniżej linki:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=24344255
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=24417155
        Bardzo pouczająca lektura. Na forum warszawskim, na którym czasem goszczę takie
        typy jak joannabarska stanowiłyby swoistą ciekawostkę przyrodniczą a ich
        wypowiedzi zostałyby pewnie zakrzyczane przez innych forumowiczów albo wręcz
        wycięte przez admina, na podobnej zasadzie jak np. wątki chwalące nazizm. Na
        forum lubelskim to oni nadają ton i mają przewagę liczebną. Mam cichą nadzieję,
        że to tylko zbieg okoliczności, że w rzeczywistości więcej jest normalnych
        lublinian. Z drugiej strony jeden z apologetów komunizmu chwali się, że pracuje
        na UMCS-ie i egzaminuje studentów.

        Oczywiście nie można demonizować wpływu internetu na decyzje inwestorów, z
        drugiej strony nie można tego wpływu ignorować. Jakbym miał zainwestować w
        mieście, któego nie znam kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt milionów, to na
        pewno zajrzałbym na lokalne forum internetowe. Nie wiem jak inni, ale ja
        osobiście, po ostatniej lekturze licznych postów "towarzyszy" z inwestowaniem w
        Lublinie dałbym sobie spokój i wybrał inne, bardziej "normalne mentalnie"
        miasto.

        Pozdrawiam cię i życzę powodzenia.
        • Gość: mały Re: Lubelska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 19:18
          Panorama Starego Miasta od wschodu o zachodzie słońca!
        • Gość: lucyperek Re: Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 20:01
          własnie dziś wróciłem z Lublina (mam tam rodzinę). Broń Boże nie chciałem urazić
          nikogo z Lublinian. Ale do cholery coś jest na rzeczy ! To o tyle smutne, że
          Lublin ładnym miastem jest. Jest położony na sympatycznej wyzynie a nie na
          płaskim syfie jak Warszawa (moje miasto). W pobliżu wiele pięknych jezior. Nawet
          droga W-wa Lublin tak poprawiona, że jedzie sie jak po stole. Do tego blisko
          Nałęczów i Kazimierz. I dlaczego tak smętnie !!!??? Jak rozmawiam z rodzimymi
          Lubelakami to odczuwam jednak w ich tonie cos w rodzaju kompleksu niższości.
          Przecież to bez sensu !!! Z drugiej strony pamiętam dyskusje z lat '80 "czy
          wiesz co by było gdyby ZSRR upadł ??", "No co ?" , " Amerykanie by tu przyszli i
          juz po nas". Myślałem że śnię. Teraz ci sami (rodziny sie nie wybiera) plują na
          całego na dyżurnego "Balcerowicza" choc po cichu ciesza się że w sklepie jest
          100 gatunków piwa zamiast octu.
          Masz rację, Jak bym miał inwestować to wpierw sprawdziłbym klimat społeczny
          włażąc na lokalne forum. No cóż każda społecznośc ma to na co zasługuje. I
          czasami szkoda, że tak jest.

          Tez pozdrawiam.
          • shawman Re: Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa 29.05.05, 20:10
            Dodam do tego, że generalnie rzecz biorąc ludzie u nas są bardziej UPRZEJMI niż
            gdzie indziej! Bywam ostatnio często w Warszawie i tam wcale "proszę",
            "dziękuję", "czym mogę służyć", "przepraszam" - nie są oczywiste. I to nie tylko
            na ulicach, gdzie ludzie mają prawo się spieszyć i nie zwracać uwagi na innych,
            ale również w sklepach i restauracjach. W Lublinie jest o niebo lepsza obsługa
            niż w stolicy!
            • obces Re: Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa 29.05.05, 20:35
              Wiesz, to róznie bywa...

              Mieszkam do 11 lat w Warszawie, do Lublina przyjeżdżam raz na miesiąc, dwa
              miesiące. Niektóre rzeczy podobają mi się bardziej w Lublinie, inne w
              Warszawie. Np. knajpki lubelskie i studentki lubelskie są o niebo lepsze...

              Przede wszystkim musisz pamiętać, że pewnie z połowa (choć nie znam oficjalnych
              danych statystycznych) młodych ludzi w Warszawie, mieszka tam od niedawna i
              przyjechała na tam na studia lub za pracą. Podejrzewam, że dużo sprzedawczyń,
              kelnerek to dziewczyny, które przyjechały do Wawy, zahaczyły się i szukają w
              międzyczasie innej, bardziej "normalnej" roboty. Jak w Hollywood ;)

              Mi Warszawa bardzo odpowiada, jest to taka polska ziemia obiecana, do której
              przyjeżdżają narbardziej aktywne, przediębiorcze jednostki i próbują swojego
              szczęścia. Zdecydowana większość moich przyjaciół z Lublina przeniosło się już
              do Warszawy.

              Dlatego takim szokiem było dla mnie zetknięcie się z wciąż żywą mentalnością
              joannybarskiej i jej czerwonych kolegów na forum lublin. Kochani, z
              takimi "produktami eksportowymi" lubelszczyzny długo poczekamy na sensownych
              inwestorów.

              PS. Nie wszyscy "pierdzielnięci" kierowcy na rejestracji WI, WA itp.
              rzeczywiście pochodzą z Warszawy. Pamiętajmy, że od kilkunastu lat w Polsce
              dynamicznie rozwija się leasing.
            • lucyperek2 Re: Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa 29.05.05, 20:40
              > Dodam do tego, że generalnie rzecz biorąc ludzie u nas są bardziej UPRZEJMI

              Pamiętaj, że po wojnie Warszawa została straszliwie dochamiona (podobne jak
              Kraków). To niestety pokutuje do dziś i nad tym jako urodzony Warszawiak boleję.
              Natomiast co do restauracji nie zgadzam się. Tutaj rządzi wolny rynek i on
              jednak na szczęście wymusza pewien kanon zachowań. A w Lublinie bywam w knajpach
              i jest mi miło.
              • obces Re: Gdzieś tam wyżej jest tekst Obcesa 29.05.05, 20:49
                Ja niestety muszę się częściowo zgodzić z shawmanem - w odniesieniu do poziomu
                obsługi w knajpach.
                Przykład: Harenda, do której bardzo często chodzę na piwko po pracy (atuty:
                blisko + happy hours). Obsługa nie jest może niemiła, ale buracka - nie wiem
                skąd właściciele ich biorą. Podejrzewam z kumplami, że to pralnia brudnych
                pieniędzy ;)

                Z drugiej strony nie można powiedzieć, że poziom obsługi w lubelskich knajpach
                jest wysoki - często w knajpkach pracują egzaltowane dziewczęta, z kiepską
                pamięcią (co przeszkadza przy sporych zamówieniach). Ale są one przynajmniej
                miłe, nie potrafią, ale przynajmniej się starają.
            • micra Uprzejmość w Warszawie i Lublinie 29.05.05, 20:43
              Hmm, to ja mam akurat odmienne wrażenia. Tak się złożyło, że praktycznie od
              stycznia siedzę w Warszawie w delegacji z przerwami weekendowymi. Cóż, nie
              zauważyłem in plus dla Lublina uprzejmości ludzi w Warszawie, wręcz przeciwnie.
              To w Warszawie częściej słyszę magiczne słowa niż w Lublinie, może przesadzam,
              ale jeżeli już to w obu miastach jest podobnie.

              Co innego natomiast mnie uderzyło. Robiąc to samo, co w Warszawie, ale tym razem
              z Lublina spotkałem się z dziwnym zachowaniem pracowników firmy, w której
              wykonywałem zlecenie. Sami sobie coś popsuli w sieci, ja to tylko diagnozowałem
              no i próbowałem im pomóc. Kilka osób podeszło z pytaniem: "co, popsuliście?",
              "co, nie działa, gonią was?", "co, gonią Was w piątek?" (między Bożym Ciałem, a
              weekendem). Kilka osób się zdziwiło, że pracuję właśnie w piątek, nie byli w
              stanie zrozumieć, że po prostu pracuję, z własnej nie przymuszonej woli.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka