Gość: iwa IP: *.chello.pl 06.06.05, 23:05 To kierowcy naszego MPK bez pouczania nie domyślają się, że muszą przestrzega przepisy ruchu drogowego? To kto ich, do licha,zatrudnił? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZIZU Re: Kierowca pouczony IP: *.lublin.mm.pl 06.06.05, 23:46 Brawo dla pana Andrzeja... tylkoz a co ?? Widziałem całą sytuacje i wyglądała ona lekko mówiąc inaczej ale cóż wkońcu taki wytrawny mistrz kierownicy jak pan Andrzej wie wszystklo lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachna Re: Kierowca pouczony IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 07.06.05, 02:56 Jak było, tak było, w kazdym razie kto jeździ autobusami MPK ten bez trudu zauważy, ze niektórzy kierowcy zatrudnieni w tej firmie prawko sobie kupili. Np. jeden z jeżdżących linią 160. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piechur Re: Kierowca pouczony IP: *.lublin.mm.pl 07.06.05, 16:32 Zlikwidować autobusy mpk w Lublinie.Kierowców do naprawy dróg (chociaż i tam trzeba myśleć).Kierowcy mpk to w większości solidaruchy lub samoobrona (prawie każdy wie co to oznacza.Tępota u mysłowa i chammstwo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalekojeszcze? Re: Kierowca pouczony IP: *.chello.pl 07.06.05, 03:39 Opisz ZIZU proszę jak wyglądało to "lekko inaczej". Bo jeśli było tak jak przedstawił ten pan Andrzej, to kierowcę MPK powinno sie duzo surowiej potraktowaĆ. Coś tu rzeczywiście nie tak - tylko pogrożono mu troszeczke paluszkiem, a przecież mogł przez swój wyczyn doprowadzić do tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vipmann.com Re: Kierowca pouczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 06:44 co, proponujesz ? zabic go ( kierowce MPK ) ? Pewnie autobus jechal przepisowo 49 KM /h , a Pan Andrzej tez nie lamal przepisow i jechal 50-tka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Takie zachowanie to chyba norma w MPK ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 07:53 Miałe bardzo podobną, choć trochę mniej groxna sytuację - kierowca autobusu zasygnalizował skręt w prawo, a potem, chyba przyzwyczajony do powożenia furmanka, aby przygotowac się do skrętu wyjechał bez żadnego ostrzeżenia na pół lewego pasa. Odruchowo zatrąbiłem - reakcja identyczna - środkowy palec ... A może to tylko ten sam kierowca ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Takie zachowanie to chyba norma w MPK ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 08:08 Ja też spotkałam kiedyś "uprzejmego" kierowcę z MPK.Włączyłam się do ruchu z bocznej uliczki na wiecznie zakorkowanej Nadbystrzyckiej, wjechałam przed autobus, a jego kierowca ze złości próbował mi zajechać drogę aż do Głębokiej, z lewej strony. Otworzył też przednie drzwi i posłał mi "wiązankę", wymachiwał rękami. Szkoda, że takie zachowanie zaczyna być normą w tej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Kierowca pouczony IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 10:28 Zawsze wiedzialem, ze kierowcy naszego mpk to buraki i wiesniaki bez kultury. Oni powinni asfalt lat, albo doly kopac w miescie, a nie jezdzic autobusami - to powazne i odpowiedzialne zajecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieśniak Re: Kierowca pouczony IP: *.top.net.pl 08.06.05, 16:20 Ja jestem wieśniak i nie życzę sobie porownywania z kierowcami MPK!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wit Re: Kierowca pouczony IP: *.devs.futuro.pl 07.06.05, 15:50 Kierowcy naszego mpk-u chyba wcześniej wozili ziemniaki i niestety nie mogą sie przestawić do tego,że teraz wożą ludzi. Nie wspominając już o ich uprzejmości. Zachowują się tak, jakbyśmy byli intruzami. Mam wrażenie,że wydaje się im, jakby wozili nas za darmo swoimi własnymi pojazdami....Żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szofer Re: Kierowca pouczony IP: *.lublin.mm.pl 07.06.05, 16:34 ten kierowca to chyba był przyuczony.Do karty woźnicy dostał wkładkę zezwalającą na jazdę atobusek (komunikacji miejskiej oczywiście.To zwykly furman) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przymusowy pasażer Re: Kierowca pouczony IP: *.lublin.mm.pl 07.06.05, 16:37 Kierowca autobusu lubelskiego mpk to taki sam chamisko jak taksiarz "ze słupka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke może sfrustrowani ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 08:26 Nic dziwnego, że z takim sprzętem kierowcy mogą być trochę sfrustrowani. W cywilizowanych krajach autobusy są traktowane trochę jak pojazdy uprzywilejowane. Ale w tych krajach poruszają sie też jak wszystkie normalne pojazdy i nie są zawalidrogami. Ja zawsze najbardziej pluje sobie w brode gdy odruchowo wpuszczam przed siebie do ruchu autobus na Koncertowej, ... i jadę potem kilka minut w chmurze spalin z prędkościa której mój licznik nie jest w stanie wskazać - czyli poniżej 10 /h.... Odpowiedz Link Zgłoś