Dodaj do ulubionych

Co się dzieje w mieście naszym?

IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 23:26
Wyjechałem ponad miesiąc temu na Roztocze i NIC nie wiem. Czy tam ktoś jest?

pozdrówka

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: ryża GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: 195.116.167.* 20.07.02, 11:27
      No właśnie???? Gdzie są wszyscy??? Trupem wieje z forum aż przykro . Urlopiki?
      Odpoczywamy sobie , prosze państwa ? Dupki grzejemy na egzotycznych piaskach?
      Na forum własne zajrzec nie łaska?
      • Gość: Pola Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: *.extern.kun.nl 21.07.02, 17:26
        niektorzy pracujom :-(
        na urlopik sie nie zanosi....
        • Gość: KTS Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: *.net.pl 21.07.02, 23:40
          Gość portalu: Pola napisał(a):

          > niektorzy pracujom :-(
          > na urlopik sie nie zanosi....EWRYBADY NAD JEZIORAMI, POZDROWIENIA DLA LUBLINA
          I ŚWIDNIKA
      • Gość: Paul Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: *.proxy.aol.com 22.07.02, 17:11
        Gość portalu: ryża napisał(a):

        > No właśnie???? Gdzie są wszyscy??? Trupem wieje z forum aż przykro .
        Urlopiki?
        >
        > Odpoczywamy sobie , prosze państwa ? Dupki grzejemy na egzotycznych piaskach?
        > Na forum własne zajrzec nie łaska?
        Nie ma o czym pisac. Nie ma z kim pisac. Nudy. Za 2 tygodnie i tak sie
        zbieram do Polski. Mam inne problemy - np. jak sie zameldowac, jesli od dawna
        nie bylem nigdzie zameldowany i mam tylko amerykanskie dokumenty. Czy w Polsce
        dalej trzeba sie meldowac? Chyba bede musial zaczynac od odszukania jakiejs
        metryki urodzenia, czy cos takiego, ech... A tutaj nudy. Uszanowanie.
        Paul
        • Gość: ryża Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: 195.116.167.* 22.07.02, 17:12
          A po co sie będziesz meldował? Ja cztery lata mieszkam bez meldunku i zyję .
          • Gość: Paul Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: *.proxy.aol.com 22.07.02, 17:22
            Gość portalu: ryża napisał(a):

            > A po co sie będziesz meldował? Ja cztery lata mieszkam bez meldunku i zyję .
            Bo przyjdzie mi w polandzie prowadzic "normalne zycie", za przeproszeniem. Sam
            nie wiem, sa jakies "kasy chorych", a musze byc ubezpieczony zdrowotnie, bede
            pracowal, rozliczal sie z podatkow, zenil sie, etc. Nigdy nie zrezygnowalem z
            polskiego obywatelstwa i mam nawet polski paszport, ale jeswzcze z czasow
            komuny i dawno nie wazny. Jak by ci to powiedziec....chce w Polsce zyc
            legalnie;-). Poza tym musial bym wystapic o wize jako obywatel US, bo chce
            zostac i pracowac dluzej niz 6 miesiecy, dlatego lepiej w Polsce nie walic
            glupa i byc Polakiem, jesli chodzi o sprawy administracyjne, choc w niektorych
            sytuacjach dobrze byc "obcokrajowcem". Uszanowanie.
            Paul
            • laser_ Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? 22.07.02, 19:15
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Gość portalu: ryża napisał(a):
              >
              > > A po co sie będziesz meldował? Ja cztery lata mieszkam bez meldunku i zyj
              > ę .
              > Bo przyjdzie mi w polandzie prowadzic "normalne zycie", za przeproszeniem.
              Sam
              >
              > nie wiem, sa jakies "kasy chorych", a musze byc ubezpieczony zdrowotnie, bede
              > pracowal, rozliczal sie z podatkow, zenil sie, etc. Nigdy nie zrezygnowalem
              z
              > polskiego obywatelstwa i mam nawet polski paszport, ale jeswzcze z czasow
              > komuny i dawno nie wazny. Jak by ci to powiedziec....chce w Polsce zyc
              > legalnie;-). Poza tym musial bym wystapic o wize jako obywatel US, bo chce
              > zostac i pracowac dluzej niz 6 miesiecy, dlatego lepiej w Polsce nie walic
              > glupa i byc Polakiem, jesli chodzi o sprawy administracyjne, choc w
              niektorych
              > sytuacjach dobrze byc "obcokrajowcem". Uszanowanie.
              > Paul

              Paul, to Ty jednak poważnie chcesz osiedlić się w Polsce...w sytuacji kiedy
              bardzo wielu myśli odwrotnie. Ja przez te ostatnie lata doszedłem do wniosku,
              że najlepszym wyjściem dla moich dzieci będzie pchanie kasy w ich edukację i
              niech jadą do jakiegoś "normalnego" kraju zakładać swoje rodziny. Przykre to,
              ale jak się patrzę na to wszystko to się odechciewa.
              • Gość: Paul Re: GDZIE SOM WSZYSCY???????????? IP: *.proxy.aol.com 22.07.02, 19:31
                laser_ napisał:

                > Gość portalu: Paul napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: ryża napisał(a):
                > >
                > > > A po co sie będziesz meldował? Ja cztery lata mieszkam bez meldunku
                > i zyj
                > > ę .
                > > Bo przyjdzie mi w polandzie prowadzic "normalne zycie", za przeproszeniem.
                >
                > Sam
                > >
                > > nie wiem, sa jakies "kasy chorych", a musze byc ubezpieczony zdrowotnie, b
                > ede
                > > pracowal, rozliczal sie z podatkow, zenil sie, etc. Nigdy nie zrezygnowal
                > em
                > z
                > > polskiego obywatelstwa i mam nawet polski paszport, ale jeswzcze z czasow
                > > komuny i dawno nie wazny. Jak by ci to powiedziec....chce w Polsce zyc
                > > legalnie;-). Poza tym musial bym wystapic o wize jako obywatel US, bo chc
                > e
                > > zostac i pracowac dluzej niz 6 miesiecy, dlatego lepiej w Polsce nie walic
                >
                > > glupa i byc Polakiem, jesli chodzi o sprawy administracyjne, choc w
                > niektorych
                > > sytuacjach dobrze byc "obcokrajowcem". Uszanowanie.
                > > Paul
                >
                > Paul, to Ty jednak poważnie chcesz osiedlić się w Polsce...w sytuacji kiedy
                > bardzo wielu myśli odwrotnie. Ja przez te ostatnie lata doszedłem do wniosku,
                > że najlepszym wyjściem dla moich dzieci będzie pchanie kasy w ich edukację i
                > niech jadą do jakiegoś "normalnego" kraju zakładać swoje rodziny. Przykre to,
                > ale jak się patrzę na to wszystko to się odechciewa.
                "Osiedlic", to tak powaznie powiedziane. Chce przyjechac i zobaczyc. Moja
                narzeczona tak sobie zazyczyla, a jak nam sie nie spodoba to moge zawsze wrocic
                do siebie, albo pojechac do GB, Australii.....sam nie wiem. Ja nie musze miec
                wiz i bac sie o swoja przyszlosc. "Osiedlic" moge sie wszedzie, tak szybko
                jak "wysiedlic";-). Zobaczymy co bedzie, napewno bedzie ciekawie;-).
                Uszanowanie.
                Paul

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka