Dodaj do ulubionych

lek na kaca?

IP: *.net.pl 23.07.02, 23:54
j.w.
Obserwuj wątek
    • ronja Re: lek na kaca? 24.07.02, 08:19
      Dożylnie: glukoza z wit. C + kokarboksylaza dla przyspieszenia reakcji:)))))))
      A doustnie - dużo soków owocowych? porządny posiłek?
      • Gość: TROY Re: lek na kaca? IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 12:56
        Podczas drinkow,popijac mase wody.
        a jesli sie o tym zapomnialo:
        Kefir lub schlodzona maslanka,
        cuda czynia lody,bron Boze
        "klin",bo skonczy sie to nastepnym
        pijanstwem :)
        • eor Re: lek na kaca? 24.07.02, 13:05
          Napoje energetyzujace z duza zawartoscia glukozy i... choc zabrzmi to
          strasznie - wysilek fizyczny. Pobiegac, albo pojsc na silownie i szybko
          przejdzie. Tylko najpierw trzeba sie zmusic, zeby na te silownie sie wybrac:))))
        • Gość: Misia Re: lek na kaca? IP: 62.233.135.* 24.07.02, 13:06
          Z tą wodą Troy to bzdura... Żadnej wody, wszystko najlepiej na mleku, czyli
          kefir, maślanka, jogurty, ostatecznie śmietanka, ale nie woda i nie soki....
          • Gość: TROY Re: lek na kaca? IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 15:17
            Gość portalu: Misia napisał(a):

            > Z tą wodą Troy to bzdura... Żadnej wody, wszystko najlepiej na mleku, czyli
            > kefir, maślanka, jogurty, ostatecznie śmietanka, ale nie woda i nie soki....


            Mialem na mysli wode podczas picia kolejnych drinkow,comprende?
    • Gość: wujek Władek Re: lek na kaca? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.02, 14:54
      Wysiłek fizyczny? Mleko? Jedzenie? To wszystko na nic: tylko sen i (kto może)
      obfite pawie. Mi tylko to pomaga, trwa wprawdzie ładnych parę godzin, ale pod
      wieczór jestem zdrów.
      • lucy_z Re: lek na kaca? 24.07.02, 16:34
        Najlepszy lek to "niepicie" ;) Trudno jednak takie "lekarstwo" zażywać:)
    • laser_ Re: lek na kaca? 24.07.02, 18:19
      Na mnie działa aspiryna c - musująca. Jedna tabletka i na jakieś 3 godz.
      zapominam o dolegliwościach. Po tym czasie niemoc powraca, no to kolejna
      tabletka i spoko. Nikt mnie nie przekona do niczego innego, bo różne metody w
      życiu już stosowałem i jak dla mnie aspiryna c jest najskuteczniejszym
      antidotum.
    • Gość: gitara Re: lek na kaca? IP: *.it-net.pl 24.07.02, 20:25
      Gość portalu: KTS napisał(a):

      > j.w.Poprostu! Kultura picia także obowiązuje , nie chlać do oporu, a smakować
      z umiarem.
      • Gość: Maestro lek na kaca? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 22:22
        "Abstynentem też trzeba być z umiarem".
        • ronja Na kaca najlepsza praca, he he he:)))) 25.07.02, 10:55
          • usmiechnietakaska Re: Na kaca najlepsza praca, he he he:)))) 25.07.02, 11:01
            No i mamy pierwszą forumową wierszokletkę;o))))
            • ronja Re: Na kaca najlepsza praca, he he he:)))) 25.07.02, 11:02
              A może gorzko-doświadczoną?:)))
              • usmiechnietakaska Re: Na kaca najlepsza praca;o) 25.07.02, 11:06
                To było pić słodkie wina;o)))))
                • ronja Re: Na kaca najlepsza praca;o) 25.07.02, 11:07
                  Oj, właśnie nie:) Ich lepiej było JUZ nie pić:)))))
    • usmiechnietakaska Re: lek...? 25.07.02, 15:23
      a na kaca to najlepszym lekiem jest sen...
      • laser_ Re: lek...? 25.07.02, 15:30
        usmiechnietakaska napisała:

        > a na kaca to najlepszym lekiem jest sen...

        ...przerywany galopowaniem do WC żeby kibel trochę postraszyć... (:o)
        ps. tylko aspirynka c
        • usmiechnietakaska Re: lek...? 25.07.02, 15:31
          Laser, czy ty przypadkiem nie jestes właścicielem hurtowni farmaceutycznej, hę?
          • laser_ Re: lek...? 25.07.02, 16:29
            usmiechnietakaska napisała:

            > Laser, czy ty przypadkiem nie jestes właścicielem hurtowni farmaceutycznej,
            hę?

            Kurde, chciałbym nim być...
            Pijak ze mnie żaden i chyba dlatego, że mało trenowałem po wypiciu ponad normę
            męczy mnie niemiłosiernie cały następny dzień. Jak odkryłem co mi pomaga, świat
            na kacu stał się mniej okrutny.
    • ziedrzec Sowie jajka 20.08.02, 08:48
      Niewątpliwie najdoskonalszym lekiem na katzenjammer są sowie jajka.

      Już po spożyciu jednego - dwóch sowich jajek katz mija bez echa !!!

      Środek jest na tyle skuteczny, że zadziwającem jest fakt, iż żadna firma
      farmaceutyczna nie prowadzi badań nad nieprawdopodobną wprost skutecznością
      tegoż antydotu.


      Sowie jajka, kochani!!!
      Tylko sowie jajka ;-)
      • Gość: mala skacowana Re: Sowie jajka IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.08.02, 09:00
        Skąd je wziąć ?

        Łapię się już każdego sposobu... praca mnie dobija, wysiłek fizyczny zrobiłam
        ostateczny - dowlokłam się do robótki, aspirynka nie pomaga.... może faktycznie
        te jajeczka?
        • ziedrzec Re: Sowie jajka 20.08.02, 09:08
          Gość portalu: mala skacowana napisał(a):

          > Skąd je wziąć ?
          >
          > Łapię się już każdego sposobu... praca mnie dobija, wysiłek fizyczny zrobiłam
          > ostateczny - dowlokłam się do robótki, aspirynka nie pomaga.... może
          faktycznie
          >
          > te jajeczka?

          Mała, tu jest pyess pogrzebion...
          Sowie jajka to towar skrajnie deficytowy.

          I oto paranoidalny paradoks... znamy lek, zaś lek...
          Skuteczny w 100 %, acz całkowicie niedostepny.

          ;-)
          • Gość: mala skacowana Re: Sowie jajka IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.08.02, 09:15
            Już miałam taaaaaaaką nadzieję, że jednak coś mi pomoże....:-)

            Rozbudziłeś nadzieję... teraz ją odbierasz... A może kopsniesz się do lasu i
            coś jednak znajdziesz... i podrzucisz malej skacowanej dziewczynce ??

            Pozdrowionka
            • ziedrzec Re: Sowie jajka 20.08.02, 14:53
              Gość portalu: mala skacowana napisał(a):

              > Już miałam taaaaaaaką nadzieję, że jednak coś mi pomoże....:-)
              >
              > Rozbudziłeś nadzieję... teraz ją odbierasz... A może kopsniesz się do lasu i
              > coś jednak znajdziesz... i podrzucisz malej skacowanej dziewczynce ??
              >
              > Pozdrowionka


              Chyba nawet nie musiałbym iść do lasu- u mnie na osiedlu co noc pucha puszczyk
              mieszkający na poddaszu zwykłego, szarego, postgierkowskiego bloku.
              smaczku w/w osoelu dodaje fakt, iż na okolicznych łąkach i nieużytkach słychać
              jest nocą derkacze- podobno jedne z najrzadszych ptaków w Polsce.
              • ziedrzec Re: Sowie jajka 20.08.02, 14:54
                osiedlu, rzecz jasna ,a nie osoelu :-)
    • vanilja Re: lek na kaca? 28.08.02, 10:10
      Słyszałam, że na kaca najlepsze powietrze z materaca. ;0))
    • Gość: Paul Przyjechac do Polski na stale-dziala sprawdzone;-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 10:20
    • Gość: Nemo Re: lek na kaca? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.08.02, 12:43
      Luzie nie wierzcie w cuda. Na kaca jest tylko jedno skuteczne lekarstwo, innych
      po prostu nie ma. Na kaca jedynym lekarstwem jest Ś M I E R Ć. :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka