Gość: misio
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.07.05, 15:35
łzy są tylko dyrekcja ich nie widzi bo chłopaki nie płaczą a dziewczyny ronią
łzy przed ekranem komputera z wynikami- trudno chyba przypuszczać że serca
tak stwardniały gimnazjalistom iż ci którzy się nie dostali nie uronili łzy
a juz na pewno nie skaczą z radości z powodu systemu rekrutacji- coż po
prostu nie sprostali wymaganiom szkół
na pocieszenie tym co sie nie dostal: poczekajcie do weryfikacji wyników
rekrutacji jaka będzie miała miejsce po złożeniu świadectw z egzaminów
gimnazjalnych do szkół- dopiero to będzie prawdziwym sprawdzianem ile i gdzie
jest miejsc wolnych