Gość: antyprezu
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.07.05, 13:51
Idąc pare dni temu przez litwę zauważyłem rodziców prezu (fajne chłopaki
ponoć... :D). Patrzyli się na jedno ze zdjęc "nienarodzonego dziecka".
Zastanawiali się tylko nad jednym i zadawali sobie tylko jedno pytanie - jak
mógł przeżyć prezu ? Przecież oni tak się starali !