Dodaj do ulubionych

LUBELSKA STOMATOLOGIA!!!

10.09.05, 11:06
Rozbolał mnie ząb ,tzn.dwea dni ćmił a wczoraj wieczorem jauż nie mogłam
wytrzymać.Zdecydowałam sie JADE DO STOMATOLOGA.Miomo iż zawsze broniła sie
przed nimi jak tylko mogłam ,zdecydowała że chce ze znieczuleniem.Gdy weszłam
do gabinetu na Hipotecznej gdzie jest dyżur cało dobowy panie które tam
przyjmowały zapytały czy z BÓLEM powiedziałam że tak nagle okrzyk "Pani doktor
wpisujemy" odpowiedź "Chyba tak" "No to wpisujemy czy nie " "NIewidze
pacjętki" opdowiedziałam że jestem i pokazałam sie pani doktor która w tym
czasie była bardzo zajęta czytaniem książki wusłyszałam "No czego pani nie
siada" więc z rostrojem żołądka wchodze do pokoju i słysze "Gdzie tu tam jest
gabinet niewidać" przeprosiłam i poszłam do gabinetu okazało sie że mąż
który ze mną pojechał niewzioł mojego ubezpieczenia mimo iż miał odcinek ręty
podstawiony pod nos.Rozmowa na samym początku była jako tako ale w momęcie
kiedy to Pani doktor ze swoją asystętką zaczeły namnie krzyczeć że
ubezpieczenie powino być jak mozna zpomnieć itp. wyprowadziły mnie z równowagi
spokojnie powiedziałam żeby na mnie nie krzyczałay bo on nie są od tego w
odpowiedzi usłyszałam "Przecież ja na panią nie krzycze!!!!!!!!!!!"
Doprowadziły mnie do szewskiej poasji kiedy oświadczyły mi (oczywiście
krzykiem ) że jak niema ubezpieczenia to tylko za opłatą.Wścekłam sie tak ze
zabrałąm im swój dowód który jako jedy dokumęt miałam przy sobie żąb przestał
mnie boleć ( niestety tylko na chwile) i powiedziałam może troche brzydko "Że
pier... taką służbe zdowia i jakś kwoka nie będzie sie nademą wyrzywała bo
przerwałam jej czytanie ksiązki , nałykam sie prochów i jakoś wytrzymam do
jurta".Wyszliśmy z tamtąd oczywiście głośno zamykając za sobą drzwi.

Co to ma być to służba zdrowia to pani doktor która powinna przyjomwać
pacjętów z uśmiechem na ustach .NIeżycze nikomu spotkanią z tą osobą może i to
dobry lekarz ale w moich oczach jest tylko kwoką która wyrzywa sie nad
pacjętami nie trzeba wcale usiąść na fotel żeby zobaczyć to w jej oczach.
Pani doktor jeżeli trafi Pani na to forum i to przeczyta to chce żeby pani
wiedziała że w poniedziałek pisze na panią skarge ,i nie obchodzi minie jak
pani sie będzie z tego tłumaczyła.Można było załatwić sprawe spokojnie mąż mój
mógł pojechać po dokument ubezpieczenia ,pozatym znam wiele przypadków gdzie
bez okazania takiego parierka przymowano pacjętów bo była nagła potrzeba ,
przecierz wy to potem sprawdzacie , a zresztą nie będe sie rozpisywać.Dodam
jeszce że peacjęt nie jest od tego żeby na niego podnosić głos tylko żeby go
leczyć zrozumiała bym panią gdybym to ja był wulgarna i nie kulturalna.
Obserwuj wątek
    • aanka11 Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! 10.09.05, 12:24
      Brawo! w koncu ktos poruszył problem stomatologii na hipotecznej.Sama na szescie
      nie korzystałam, ale nie słyszałam zeby kotkolwiek był zadowolony z usług
      stomatologow na hipotecznej.Chamstwo i wykorzystywanie swoje pozycji-bo niby
      pacjęt w stachu i bólu to taki bezsilny, bezbronny, ze bedzie tolerował
      wszysko,mozna sie powyzywac, a jak!!
    • krt_czart Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! 10.09.05, 12:30
      Naucz się pisać po polsku, bo tego się nie da czytać bez
      zdenerwowania: "sie", "pacjętki", "wchodze", "słysze", "niewzioł", "ręty", "momę
      cie", itd, itd. Gdzie i jakie Ty szkoły kończyłaś dzieweczko?
      • czarnaandzia Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! 10.09.05, 12:49
        Ręta i pacjętka jest the best :DMozna jeszcze było dodać "Boshe" i mielibysmy
        komplęt:D
      • Gość: gość Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! IP: *.it-net.pl 10.09.05, 12:53
        Czego sie czepiasz biedej dziewczyny stomatologiem jesteś czy może nauczycielem
        polskiego???Co cie obchodzą jej błędy nie miałeś co napisać na ten temat czy
        co.Ja tam przyznaje jej racje też byłam w takiej sytuacji kiedy pani doktor
        namnie nakrzyczała ale już wtedy neistety siedziałam tam na fotelu i niemiałam
        na tyle odwagi żeby uciec.I bardzo dobrze niunia idż w poniedziałek i napisz
        skarge może jak ktoś taki jak ty odważy się jako pierwszy an taki krok to i
        reszta pacjętów też nie bedzie siedziała cicho , i zmieni sie stosunek lekarzy
        do nas biednych ludzi.
        • czarnaandzia Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! 10.09.05, 13:20
          Odpowiem za Czorta,bo też się czepiam.Jeżeli ktos się decyduje pisać na
          forum,czyli publicznie to powinien oprócz tego co ma do napisania posiadać
          jakąkolwiek wiedzę na temat ortografii .Rozumiem literówki i minimalne błedy
          (nikt nie jest nieomylny) ale wymalować taki post i walnąc tyle byków to już
          jest żenada.Ciekawa jestem treści owej skargi napisanej do "lekaża"
          przez "pacjętkę"
        • Gość: gośc Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! IP: *.it-net.pl 10.09.05, 15:39
          To że niunia porawiła swoje błędy i przprosiła nie usprawiedliwia was z chamstwa
          jakie pokazliście a może ktoś jest "DYSLEKTYKIEM' to co tzreba go odrazu
          zlińczować i powieśić i nabijać się zniego publicznie??
          • czarnaandzia Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! 10.09.05, 15:59
            A przepraszam bardzo,w którym momencie ja byłam chamska? Zadna dysleksja nie
            jest usprawiedliwieniem.Jeżeli się pisze coś co ma formę publiczną to można
            korzystać ze słownika.Tak jak powiedziałam wcześniej,dopuszczam jeden bład bo
            kazdemu sie może trafić,ale to co ma miejsce wyżej jest po prostu żałosne.I
            trudno oczekiwać,że odpowiedzi będą dotyczyły stomatologa ,jeśli w oczy rzuca
            się byk za bykiem.
            Swoją drogą ,był taki artykuł,który traktował o pisaniu w necie z
            błeami.Czytanie takich tekstów powoduje,że ludzie ,którzy są wzrokowacami
            zapamaietują własnie te błędy i je potem powielają.
            P.S.A to ,że Niunia się usprawiedliwiła to bardzo okejowo :-)
      • Gość: bronia Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! IP: *.lublin.mm.pl 10.09.05, 14:26
        W ten sposób wypowiadał się nasz ziomek,marszałek chłopstwa
        polskiegolubelszczyzny gdy był ministrem kultury,
        (pojado,wezmo,kupio,sprzedadzo,zrobio,bedo,etc...)
    • niunia102 Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! 10.09.05, 14:56
      Za moje byki bardzo przepraszam i już je poprawiam , mam tylko jedno ale- nie
      trzeba było odrazu wyskakiwać z takimi tekstami "Naucz się pisać po polsku"
      "Gdzie i jakie Ty szkoły kończyłaś dzieweczko?"tylko porstu zwrócić uwage
      dziękuje gościowi który staną w mojej obronie i przyznaje z ortografi nie jestem
      najlepsza a posta pisałam jeszcze z bólem zęba.Dlatego poprawiam i chciała bym
      poznać waszą opinie na temat najszej stomatologi tak jak poznałam na temat mojej
      znajomości ortografi.

      Rozbolał mnie ząb ,tzn.dwa dni ćmił a wczoraj wieczorem już nie mogłam
      wytrzymać.Zdecydowałam się JADE DO STOMATOLOGA.Mimo iż zawsze broniłam się przd
      nim jak tylko mogłam , zdecydowałam że chce ze znieczuleniem.Gdy weszłam do
      gabinetu na Hipotecznej gdzie jest dyżur cało dobowy , panie które tam
      przyjmowały zapytały czy z BÓLEM powiedziałam że tak , nagle okrzyk"Pani doktor
      wpisujemy"odpowiedź"Chyba tak" "No to wpisujemy czy nie" "Niewidze pacjentki"
      odpowiedziałam że jestem i pokazałam się pani doktor która w tymczasie była
      bardzo zajęta czytaniem ksiązki , usłyszałam "No czego pani nie siada" więc z
      rostrojem żołądka wchodzę do pokoju i słysze "Gdzie tu tam jes gabinet niewidać"
      przeprosiłam i poszłam do gabinetu okazało się że mąż który zemną pojechał
      niewziąmojego ubezpieczenia mimo iż miał odcinek rent podstawiony pod
      nos.Rozmowa na samym początku była jako tako ale w momencie kiedy to pani doktor
      ze swoją asystentką zaczeły na mnie krzyczeć że ubezpieczenie powinno być jak
      można zapomnieć itp. wyprowadziły mnie z równowagi spokojnie powiedziałam żeby
      na mnie nie krzyczały bo one nie są od tego w odpowiedzi usłyszałm "Przecież ja
      na panią nie krzycze!!!!!!!!" Doprowadziły mnie do szewskiej pasji kiedy
      oświadczyły mi (oczywiście krzykiem ) że jak niema ubezpieczenia to tylko za
      opłatą.Wściekłam się tak że zabrałam swój dowód kóry jako jedyny dokument miałam
      przy sobie ,ząb przestał mnie boleć ( niestety tylko na chwile) i powiedziałam
      może troche brzydko "Że pier.. taką służbe zdrowia i jakaś kwoka nie będzie się
      nademną wyrzywała bo przerwałam jej czytanie książki , nałykam się prochów i
      jakoś wytrzymam do jutra".Wyszliśmy z tamtąd oczywiście głośno zamykając za sobą
      drzwi.

      Co to ma bbyć , to służba zdrowia to pani doktor która powinna przyjmować
      pacjentów z uśmiechem na ustach.Nieżycze nikomu spotkania z tą osobą może i to
      dobry lekarz ale w moich oczach jest tylko kwoką która wyrzywa się nad
      pacjentami nie trzeba wcale usiąść na fotel żeby zobaczyc to w jej oczach.
      Pani doktor jeżeli trafi Pani na to forum i to przeczyta to chce żeby pani
      wiedziała że w poniedziałek pisze na panią skarge , i nie obchodzi mnie jak pani
      się będzie z tego tłumaczyła.Można było załatwić sprawe spokojnie ,mąż mój mógł
      pojechać po dokument ubezpieczenia , pozaty znam wiele przypadków gdzie bez
      okazania takiego papierka przyjmowano pacjentów bo była nagła potrzeba ,
      przecież wy to potem sprawdzacie, a zresztą nie będe się rozpisywać.Dodam
      jeszcze że pacjent nie jest od tego żeby na niego podnosić głos tylko żeby go
      leczyć , zrozumiała bym panią gdybym to ja była wulgarna i nie kulturalna.


      Za ewentualne błędy przepraszam.
      • Gość: Anka Re: LUBELSKA STOMATOLOGIA!!! IP: *.chello.pl 10.09.05, 18:25
        Nie znam stomatologów przy Hipotecznej. Znam z Łabędziej; aby tam przyjęła
        kogoś p.dr, trzeba ustawić się w kolejeczce z samego rana,zarejestrować,
        przyjść na swoją godzinę, odczekać ok. godz. dodatkowo, bo p.dr rozmawia przez
        telefon /służbowy, rozmowa prywatna, ale to nic, bo pielęgniarki gadają non
        stop z tego telefonu/. Przeczekac należy cierpliwie wszystkich znajomych p dr,
        poczekać az skończy jej się przerwa śniadaniowa /lub obiadowa/, wejść do
        gabinetu i wreszcie załatwić sprawę.
        Ale to nie wszystko. Po tygodniu, dwóch lub trzech trzeba pójść prywatnie do
        stomatologa, zapłacić ok.160 zł i poprawić to, co p dr spartoliła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka