atado1
22.09.05, 21:21
... czyli wszyscy wariaci sprzed lat, ktorych znal niemal caly Lublin.
Historycy to już obgadani i pozdrowieni zostali na oddzielnym forum. Ale im
podobnych bylo w tym miescie wiecej. Ja pamietam niejakiego Azje, ktory mial
rozbity namiopt na PL. Litewskim i sobie w nim mieszkal. Jakims punkiem byl,
czy cos takiego. Problem, jak sama ksywa wskazuje, gdzie sie pojawil, cos
siedzialo. Moze wiecie, co sie z nimi teraz dzieje. Chyba niepowymierali.