Dodaj do ulubionych

Dymek dla małolata

30.09.05, 09:18
cały czas powinna być akcja "nie pal"
prezentująca dobre wzorce osobowych ludzi, którzy nie palą
trzeba propagować zdrowy styl życia, cały czas
zabraniając i karząc nie nauczy się zbyt wiele...
wskazując dobry styl bycia, może więcej
sławne osoby, dobrze by było też ze środowiska popularnego wśród młodzieży
(raperzy otp) wskazac mlodziezy, gdzie jest dobra droga.

stop używkom. stop głupocie.
Obserwuj wątek
    • michal.esz wprowadzić zakupy kontrolowane 30.09.05, 12:46
      niech osoba nieletnia wchodzi do sklepu, prosi o papierosy i alkohol. w tym czasie scena jest albo nagrywana albo wokół jest patrol policji albo straży miejskiej w cywilu. jeżeli sprzedawca sprzeda - mandat 5-10tyś zł. niedługo potem (np. 5min albo tydzień) następna kontrola - jeżeli znowu sprzedawca sprzeda - cofnąc koncesję np. na 5 lat. efekt gwarantowany.
      • folkatka Re: wprowadzić zakupy kontrolowane 30.09.05, 12:53

        Zaobserwowana przeze mnie scenka w osiedlowym sklepiku
        Przy ladzie chłopaczek w typie blokersa - ewidentnie niepełnoletni.Kupuje
        paczke foxów i dwa goolmany. Dowód? - Eeee...zapomniałem. - To następnuym razem
        pokaż.
        Dwa wnioski - niechby mu nie sprzedała - na drugi dzień nie miałaby chyba
        szyb w sklepie. Drugi - jak ja bym zwróciła uwage - to wyszłabym z osiedla bez
        komórki i portfela.
        • shawman Re: wprowadzić zakupy kontrolowane 30.09.05, 12:57
          > Dwa wnioski - niechby mu nie sprzedała - na drugi dzień nie miałaby chyba
          > szyb w sklepie. Drugi - jak ja bym zwróciła uwage - to wyszłabym z osiedla bez
          > komórki i portfela.

          Tyż prowda.
          • szczery80 Re: wprowadzić zakupy kontrolowane 30.09.05, 13:29
            Może dlatego tak się dzieje, bo małolaty wiedzą o strachu zwykłych ludzi ?
            Myślę, że nie ma poprostu solidarności wśród naszego społeczeństwa. To się
            widzi nie tylko zagranicą, ale również u nas pod nosem w kraju.
            Zgodzę się z tym, że wielu sprzedawców boi się, że ucierpią oni czy sklep lub
            kiosk, ale z drugiej strony zostawić to samemu sobie to też nie rozwiązanie...
    • shawman Re: Dymek dla małolata 30.09.05, 12:52
      Najbardziej do wzrostu liczby palących wśród młodych ludzi nie przyczynia się
      wcale łatwość ich zakupu, ale to, że koledzy i koleżanki ich do tego nakłaniają.
      Ja trafiłem na tyle dobrze, że moja szkolna klasa nie dyskryminowała niepalących
      - i nie palę do tej pory. :)

      Poza tym wielu zaczyna palić na wszelkiego rodzaju imprezach, kiedy, hmm,
      rozsądek bywa czasem zaćmiony nieco - i to się odnosi zarówno do pełnoletnich,
      jak i nie. Jeśli na jakimś 'party' są ludzie, którzy palą, jakoś wyjątkowo mocno
      się to wtedy rozprzestrzenia.
      • szczery80 Re: Dymek dla małolata 30.09.05, 13:32
        Również wpływ domu ma duże znaczenie. Mój pierwszy zapalony papieros pochodził
        z paczki mojej mamy. Podkradłem kiedyś fajkę, bo chciałem zobaczyć powód, dla
        którego i rodzice palą ! Do tej pory palę papierosy i trudno mi jest wyjść z
        nałogu.
        • Gość: Anka Re: Dymek dla małolata IP: *.chello.pl 30.09.05, 18:39
          A u mnie w domu nikt nie palił /jedynie dziadzio, który zmarł jak ja miałam 6
          lat, ale on nie mieszkał z nami/. Fajki pachniały mi od malutkiego dziecka.
          Namówiły kolezanki, które uznały,że ja nie mogę być AŻ taka porządna. Teraz one
          nie palą, a mi zostało. Męcze się z tym. Tylko czy takie słowa jak moje
          sprawiłyby,że ktoś zaprzestałby palenia póki może? Z paleniem wiąże
          sie "słabnięcie" charakteru - kiepsciutko z asertywnością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka